Sobota, 16 listopada 2019 r.   Imieniny: Gertrudy, Edmunda, Marii
Polskie Radio PiK » Sport
2019-10-01, 09:11 Polska Agencja Prasowa/Marta Pietrewicz

Lekkoatletyczne MŚ 2019 – piąte miejsce Lićwinko, niespodzianka na 800 m

Na zdjęciu Kamila Lićwinko po jednym z udanych skoków w poniedziałkowym finale skoku wzwyż na lekkoatletycznych MŚ 2019 w Docha. Fot. PAP/Adam Warżawa
Na zdjęciu Kamila Lićwinko po jednym z udanych skoków w poniedziałkowym finale skoku wzwyż na lekkoatletycznych MŚ 2019 w Docha. Fot. PAP/Adam Warżawa
Piąte miejsce Kamili Lićwinko w skoku wzwyż, niespodziewane zwycięstwo Halimah Nakaayi z Ugandy w biegu na 800 m i dominacja Norwega Karstena Warholma na 400 m ppł – to najważniejsze wydarzenia czwartego dnia mistrzostw świata w Dausze.
To pierwszy sezon Lićwinko po urodzeniu córeczki. Hanna przyszła na świat niemal dokładnie rok temu i brązowa medalistka sprzed dwóch lat nie stawiała sobie wygórowanych celów na ten sezon. Chciała pojechać na mistrzostwa świata, ale nie przypuszczała, że zdoła skoczyć 1,98. To dało jej piąte miejsce i dużo optymizmu na przyszłość.

„Jeśli udało mi się z takiego treningu, jaki robiłam, uzyskać taki wynik, to może być tylko dobrze” – przyznała. Piąta lokata da jej też stypendium, a wynik 1,98 jest także minimum olimpijskim.

Konkurs stał na niesamowicie wysokim poziomie. Triumfowała po raz trzeci z rzędu startująca pod neutralną flagą Rosjanka Maria Lasickiene. Wszystkie wysokości do 2,04 włącznie zaliczała w pierwszej próbie.

Niespodziankę sprawiła druga Ukrainka Jarosława Maguczich. 18-latka również przeskoczyła 2,04, ale w trzecim podejściu, i z dalszych prób zrezygnowała. Rezultat 2,04 jest też rekordem świata juniorek. Trzecia była Amerykanka Vashti Cunningham – 2,00.

Dobrze wypadły Iga Baumgart-Witan i Justyna Święty-Ersetic w eliminacjach 400 m. Obie miały identyczny czas 51,34 i zajęły drugie miejsca w swoich seriach. We wtorek będą miały jednak trzeci bieg w ciągu trzech dni i jak same mówią – trudno przewidzieć, jak zareagują ich organizmy.

W finale mistrzostw świata na dystansie 400 m jeszcze nigdy nie biegała żadna Polka. „Zawsze jest ten pierwszy raz” – śmiała się Święty-Ersetic, która bardzo chciałaby także poprawić rekord życiowy. Jeśli uda jej się pobiec poniżej 50,41, to ma realną szansę, by znaleźć się w gronie ośmiu najlepszych.

W eliminacjach odpadła Anna Kiełbasińska i później zalała się łzami. Ambicje miała większe, ale przeszkodziła jej dyspozycja dnia, która w dużej mierze nie zależała od niej. Trenująca w Sopocie zawodniczka miała czas 52,25, co dało jej 34. lokatę.

Niezadowolona ze swojej postawy była Maria Andrejczyk. Czwarta zawodniczka ostatnich igrzysk nie dostała się do finału rzutu oszczepem. Jej wynik 57,68 dał jej 22. lokatę. Biorąc pod uwagę, że to jej pierwszy pełny sezon po poważnej kontuzji i operacji barku, jej obecność na takiej imprezie jest już dobrą prognozą.

„Jestem zawiedziona, bo psychicznie sobie poradziłam i mentalnie byłam gotowa, ale tym razem coś nie zadziałało w treningach. Fizycznie nie byłam gotowa. Nie było tej eksplozji, szybkości, płynnych ruchów” – przyznała mocno podłamana.

Z powodu problemów zdrowotnych na starcie 110 m ppł nie stanął Damian Czykier.

Niespodziankę sprawiły dwie reprezentantki Ugandy Halimah Nakaayi i Winnie Nanyondo, które zajęły odpowiednio pierwsze i czwarte miejsce w biegu na 800 m. Nikt wcześniej na te zawodniczki nie stawiał.

Zwyciężczyni miała czas 1.58,04 i na ostatnich metrach odparła ataki dwóch Amerykanek. Raevyn Rogers była druga wynikiem 1.58,18, a Ajee Wilson trzecia – 1.58,84.

Cały świat czekał jednak w poniedziałek na final 400 m ppł. Eksperci twierdzili, że Warholm jest nawet w stanie poprawić rekord świata (46,78). Norweg ruszył bardzo szybko, ale na mecie zabrakło mu sił i ostatecznie zmierzono mu 47,42.

Mistrzem świata w rzucie dyskiem został Szwed Daniel Stahl – 67,59, a na 3000 m z przeszkodami Kenijka Beatrice Chepkoech, która poprowadziła bieg od samego początku i czasem 8.57,84 poprawiła rekord imprezy.

Emocjonujący był także finał biegu na 5000 m mężczyzn. Na 200 m przed metą prowadził jeszcze Jakob Ingebrigsten, ale Norwegowi wyraźnie nie starczyło sił i ostatecznie spadł na piątą lokatę. Na metę się rzucił – dosłownie i później długo leżał na tartanie. Zwyciężył Etiopczyk Muktar Edris – 12.58,85.

Mistrzostwa świata potrwają do niedzieli. Polacy dotychczas wywalczyli jeden medal, srebro w rzucie młotem zdobyła Joanna Fiodorow. We wtorek w eliminacjach tej konkurencji wystartują Wojciech Nowicki i Paweł Fajdek.
lekkoatletyka

Sport

2019-10-25, godz. 11:15 Piłkarska Liga Europy - wygrane Manchesteru United, Sevilli, Arsenalu Manchester United pokonał w Belgradzie Partizan 1:0 w 3. kolejce piłkarskiej Ligi Europy. Swoje mecze wygrały też Sevilla i Arsenal Londyn, które są jedynymi ... » więcej 2019-10-25, godz. 10:21 Superliga tenisistów stołowych – derbowe zwycięstwo torunian! W derbowym meczu województwa kujawsko-pomorskiego Energa Manekin Toruń pokonała w Bydgoszczy Lotto Zooleszcz Gwiazdę 3:2. Mimo wygranej tenisiści stołowi z To ... » więcej 2019-10-24, godz. 15:00 Przewaga polskich trenerów, powrót ćwierćfinałów. Czas na nowy sezon ekstraklasy siatkarzy! Po raz pierwszy od dłuższego czasu rodzimi trenerzy będą stanowić większość w ekstraklasie siatkarzy - w rozpoczynającym się w sobotę sezonie osiem z 14 ekip ... » więcej 2019-10-24, godz. 11:36 Nowy ranking FIFA - awans reprezentacji Polski Reprezentacja Polski awansowała z 22. na 21. miejsce w rankingu Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA). W czołowej czwórce nie zaszły zmiany - prowadzą ... » więcej 2019-10-24, godz. 09:00 Piłkarska Liga Mistrzów - łatwa wygrana Liverpoolu, Inter pokonał BVB Broniący trofeum Liverpool pokonał na wyjeździe KRC Genk 4:1 w środowym meczu 3. kolejki fazy grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów. W ciekawie zapowiadającym si ... » więcej 2019-10-24, godz. 08:45 Puchar Europy koszykarek - drugie zwycięstwo Artego Bydgoszcz Koszykarki Artego Bydgoszcz wygrały w Szwecji z Lulea BBK 72:62 w swoim drugim meczu grupy E Pucharu Europy. Najwięcej punktów dla bydgoszczanek zdobyła Laura ... » więcej 2019-10-23, godz. 12:55 Aaron Cel z Polskiego Cukru Toruń: U siebie w pucharach musimy wygrywać Koszykarze Polskiego Cukru pokonali na własnym parkiecie SIG Strasbourg 97:81 w meczu 2. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów FIBA. 'U siebie w pucharach musim ... » więcej 2019-10-23, godz. 06:26 Piłkarska Liga Mistrzów - kolejne show Roberta Lewandowskiego. Dwie bramki Polaka! Robert Lewandowski zdobył dwie bramki dla Bayernu Monachium w wygranym 3:2 wyjazdowym meczu z Olympiakosem Pireus w trzeciej kolejce fazy grupowej piłkarskiej ... » więcej 2019-10-22, godz. 22:54 Koszykarska Liga Mistrzów - triumf Polskiego Cukru i porażka Anwilu! Koszykarze Polskiego Cukru Toruń wygrali u siebie z francuskim SIG Strasbourg 97:81 w meczu 2. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów FIBA. Bilans wicemistrzów P ... » więcej 2019-10-22, godz. 22:46 Ekstraliga hokejowa - porażka Energi Toruń w Sosnowcu W spotkaniu 14. kolejki ekstraligi hokejowej Energa Toruń przegrała na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec aż 1:5. » więcej
78910111213