Wtorek, 11 sierpnia 2020 r.   Imieniny: Klary, Zuzanny, Lecha
Polskie Radio PiK » Sport
2019-09-17, 20:29 Polska Agencja Prasowa/Agnieszka Niedziałek

ME siatkarzy 2019 - Czarnogórcy tłem dla Polaków. Czwarty triumf Biało-Czerwonych!

Na pierwszym planie zdjęcia siatkarze reprezentacji Polski podczas meczu z Czarnogórą (3:0) na ME 2019. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Na pierwszym planie zdjęcia siatkarze reprezentacji Polski podczas meczu z Czarnogórą (3:0) na ME 2019. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Polska pokonała w Amsterdamie Czarnogórę 3:0 w swoim czwartym meczu grupy D mistrzostw Europy siatkarzy. Biało-czerwoni, którzy mają na koncie komplet zwycięstw, są już pewni awansu do 1/8 finału.
Trzy wcześniejsze spotkania podopieczni Vitala Heynena rozegrali w Rotterdamie. Najpierw pokonali Estończyków 3:1, a następnie zarówno Holendrów, jak i Czechów 3:0. Teraz są niemal pewni, że zajmą pierwsze miejsce w grupie.

Po ostatnim z tych pojedynków szkoleniowiec w rozmowie z dziennikarzami zaznaczył, że zbyt łatwe zwycięstwa mogą być kłopotem, bowiem mogą uśpić czujność jego zawodników. We wtorek Belgowi przybył więc kolejnym powód do zmartwień - mistrzowie świata potrzebowali 75 minut, by uporać się z debiutującą w czempionacie Starego Kontynentu ekipą z Bałkanów.

Polacy do spotkania z Czarnogórcami przystąpili niemal z marszu. W poniedziałkowy wieczór rozgrywali mecz z Czechami w Rotterdamie, a rano wyruszyli w podróż do Amsterdamu i w pierwszej kolejności udali się na poranny rozruch. Tak napięty plan w ostatniej dobie nie wpłynął negatywnie na postawę biało-czerwonych, a zadanie dodatkowo ułatwili im rywale.

Heynen do wyjściowej "szóstki" wybrał niemal całkiem innych zawodników niż dzień wcześniej. Tym razem od pierwszej piłki szansę otrzymali m.in. dwaj przedstawiciele młodego pokolenia - rozgrywający Marcin Komenda i przyjmujący Aleksander Śliwka. Jedynym siatkarzem, który po raz drugi z rzędu znalazł się w wyjściowym składzie był Wilfredo Leon. Pochodzącemu z Kuby przyjmującemu dobrze układała się współpraca z Komendą, czego efektem były efektowne i skuteczne ataki. Do tego dołożył asa serwisowego, a tym samym w pierwszej partii, która była bez historii, popisali się Śliwka oraz środkowi Mateusz Bieniek i Karol Kłos.

Rywale mieli bardzo duże kłopoty z przyjęciem zagrywki biało-czerwonych. Najwięcej problemów - poza wspomnianymi już zawodnikami - sprawiali im po tym względem także Komenda i Jakub Kochanowski, który pojawił się na boisku w trakcie drugiej odsłony, zastępując Leona.

W dalszej części pojedynku kibice także nie mogli liczyć na nadmiar emocji. Jedynym ciekawszym momentem była sytuacja w drugim secie przy stanie 10:6 dla Polaków. Po dłuższej akcji Czarnogórcy rozpaczliwie się ratowali i ostatecznie przebili piłkę wysoko na drugą stronę, a ta spadła obok stojących bez ruchu biało-czerwonych. Sędzia po chwili konsternacji przyznał punkt zespołowi z Bałkanów, a wówczas z protestem ruszyli mistrzowie globu. Uśmiechnięty Heynen poprosił o challenge, ale do wideoweryfikacji nie doszło. Wówczas wzburzony Belg zaczął się kłócić w swoim stylu, ale nic nie wskórał.

Jednostronne spotkanie zakończył Dawid Konarski, który z 13 "oczkami" miał największy dorobek punktowy w tym pojedynku.

Biało-czerwoni w środę mają dzień odpoczynku, a w czwartek na zakończenie pierwszego etapu zmagań zmierzą się z Ukraińcami.

Czarnogóra - Polska 0:3 (10:25, 17:25, 19:25)

Czarnogóra: Gojko Cuk, Rajko Strugar, Marko Bojic, Marko Vukasinovic, Ivan Jecmenica, Milos Culafic, Vojin Cacic (libero) oraz Aleksandar Minic, Bozidar Cuk, Blazo Milic

Polska: Karol Kłos, Marcin Komenda, Wilfredo Leon, Dawid Konarski, Aleksander Śliwka, Karol Kłos, Damian Wojtaszek (libero) oraz Artur Szalpuk, Jakub Kochanowski

Po meczu grupy D mistrzostw Europy siatkarzy, w którym Polacy pokonali Czarnogórców 3:0, powiedzieli:

Marcin Komenda (rozgrywający reprezentacji Polski): "Oczywiście bardzo się cieszę, że trener dał mi szansę w tym spotkaniu. Pokazaliśmy, że mamy długą ławkę i niezależnie od tego, kto jest na boisku, to gramy na dobrym poziomie. Przez cały mecz kontrolowaliśmy sytuację, to cieszy. Jeśli wygrywa się wysoko dwa sety, to w trzecim ciężko jest utrzymać koncentrację. W głowie pojawiają się wówczas myśli, że powinno być tak samo jak we wcześniejszych partiach. Ale Czarnogóra ma w swoim składzie kilku siatkarzy, którzy grają w klasowych klubach. To nie są naprawdę słabi zawodnicy. Należy im się szacunek i tak trzeba do tego podchodzić. Z tego szacunku należy właśnie wygrać tak jak w dwóch pierwszych setach, by pokazać, że graliśmy na 100 procent.

- Powtórzę, to co mówi każdy z nas - dziękujemy bardzo kibicom. Bo to, co wyprawiają, jest nie do opisania. To, jak potrafimy się zjednoczyć jako naród na wielkie wydarzenia sportowe, jest niesamowite. Wielki szacunek dla kibiców".

Karol Kłos (środkowy reprezentacji Polski): "Pierwszy set to nasza pełna dominacja. Dwa kolejne - mogło być lepiej, ale ja jestem zdania, że to jest siatkówka, czyli gra błędów. Czasami przeciwnik zrobi coś takiego, że nawet nas - bardzo skupionych - zaskoczy i też tak czasami było. Oni przecież też grają w siatkówkę, jest tam kilku naprawdę dobrych zawodników. Z marszu mieliśmy poranny rozruch, dotarliśmy prosto z Rotterdamu. Szczerze mówiąc, to ta tabela i drabinka jest tak zagmatwana i tak to wszystko się może różnie ułożyć, że ja już nic nie wiem. Będę patrzył codziennie na plan, jak to wygląda".

Artur Szalpuk (przyjmujący reprezentacji Polski): "Wygraliśmy tak, jak chcieliśmy. Szanse na występ dostali inni zawodnicy niż we wcześniejszych spotkaniach. Faktycznie, nie mieliśmy większych problemów, ale trudno sobie je wyobrazić przy tak – mówiąc delikatnie – średnio dysponowanym rywalu. Naturalnie, takie mecze jak z Czarnogórą nie mogą być punktem odniesienia przed potyczkami z o wiele silniejszymi zespołami, ale stanowią rodzaj przetarcia przed kolejnymi wyzwaniami i traktujemy je równie poważnie".

Pozostałe wyniki wtorkowych meczów:

Grupa A (Montpellier, Francja)
Grecja - Portugalia 1:3 (25:19, 21:25, 23:25, 17:25)
Włochy - Bułgaria 3:1 (22:25, 25:23, 25:21, 25:17)

Miejsce Drużyna Mecze (z-p) Punkty Sety
1. Francja 4 (4-0) 12 12:0
2. Włochy 4 (4-0) 12 12:3
3. + Bułgaria 5 (3-2) 9 10:7
4. Portugalia 4 (1-3) 3 4:10
5. Grecja 5 (1-4) 3 5:13
6. Rumunia 4 (0-4) 0 2:12

Grupa B (Antwerpia, Belgia)
Austria - Hiszpania 2:3 (23:25, 28:26, 23:25, 25:23, 11:15)
Słowacja - Belgia 0:3 (23:25, 20:25, 15:25)

Miejsce Drużyna Mecze (z-p) Punkty Sety
1. Belgia 4 (4-0) 11 12:2
2. Serbia 3 (3-0) 9 9:1
3. Słowacja 4 (2-2) 5 6:9
4. Niemcy 3 (1-2) 4 5:6
5. Hiszpania 4 (1-3) 3 6:11
6. Austria 4 (0-4) 1 3:12

Grupa C (Lublana, Słowenia)
Słowenia - Macedonia Płn. 1:3 (24:26, 28:30, 25:19, 24:26)
Turcja - Białoruś 3:1 (25:21, 26:24, 20:25, 25:19)

Miejsce Drużyna Mecze (z-p) Punkty Sety
1. Rosja 4 (4-0) 12 12:2
2. Słowenia 4 (3-1) 9 10:4
3. Turcja 4 (2-2) 6 7:7
4. Macedonia Północna 5 (2-3) 6 7:11
5. Finlandia 4 (1-3) 4 6:10
6. Białoruś 5 (1-4) 2 6:14

Grupa D (Rotterdam, Holandia)
Estonia - Holandia 1:3 (25:22, 19:25, 19:25, 20:25)

Miejsce Drużyna Mecze (z-p) Punkty Sety
1. Polska 4 (4-0) 12 12:1
2. Holandia 4 (3-1) 9 9:4
3. Ukraina 3 (2-1) 6 6:5
4. Czechy 3 (1-2) 3 4:6
5. Czarnogóra 4 (1-3) 3 4:9
6. Estonia 4 (0-4) 0 2:12
siatkówka

Sport

2020-07-27, godz. 13:41 Podajemy wyniki losowania pierwszej rundy piłkarskiego Pucharu Polski 2020/21 Cracovia, która po raz pierwszy triumfowała w piłkarskim Pucharze Polski, obronę trofeum rozpocznie wyjazdowym meczem z pierwszoligowym Chrobrym Głogów. Losow ... » więcej 2020-07-27, godz. 07:19 Mecz w Grudziądzu przerwany, wygrana GKM-u W spotkaniu 7. kolejki PGE Ekstraligi, żużlowcy Mr Garden GKM Grudziądz pokonali na swoim torze Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski 29:25. Mecz wskutek poga ... » więcej 2020-07-26, godz. 08:56 Bydgoscy żużlowcy przegrali w Tarnowie, pech młodzieżowej pary W 3. kolejce żużlowej 1. ligi, Abramczyk-Polonia Bydgoszcz przegrała w dalekim Tarnowie z Unią 37:53. Mecz rozpoczął się pechowo dla naszych młodzieżowców, kt ... » więcej 2020-07-25, godz. 20:33 Toruńscy żużlowcy z trzecim zwycięstwem w pierwszej lidze, są liderem rozgrywek W 3. kolejce żużlowej 1. ligi, eWinner Apator Toruń wygrał na swoim torze z Orłem Łodź 56:34. Po raz kolejny z dobrej strony zaprezentowali się bracia, Chris ... » więcej 2020-07-25, godz. 20:29 Smutna sobota dla kujawsko-pomorskich drużyn piłkarskich Olimpia Grudziądz po bezbramkowym remisie na swoim boisku z Sandecją Nowy Sącz spadła z rozgrywek 1. ligi, a pogodzona już z degradacją z drugiej ligi toruńsk ... » więcej 2020-07-23, godz. 14:13 Sukcesy młodych kolarzy torowych z regionu na welodromie w Pruszkowie Na welodromie w Pruszkowie trwa ostatni dzień Młodzieżowych Mistrzostw Polski w kolarstwie torowym. Zawodnicy rywalizują w konkurencjach olimpijskich. » więcej 2020-07-23, godz. 07:13 Weekend pełen emocji żużlowych w Polskim Radiu PiK! W najbliższy weekend na antenie Polskiego Radia PiK relacjonować będziemy przebieg żużlowych spotkań rozgrywanych na torach w naszym regionie. W sobotę od 14: ... » więcej 2020-07-22, godz. 14:33 Ile miasto Toruń kosztuje organizacja Grand Prix na żużlu? To wciąż tajemnica Prezydent Torunia powinien ujawnić, ile miasto przeznacza na organizację Grand Prix na żużlu - tak uważa Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Nasz reporter odwoła ... » więcej 2020-07-22, godz. 13:24 McKenzie Moore nadal koszykarzem Anwilu Włocławek! Włocławski klub poinformował o przedłużeniu umowy z rozgrywający, który do drużyny dołączył w trakcie przerwanych wskutek pandemii rozgrywek ekstraklasy. Po t ... » więcej 2020-07-20, godz. 21:05 Andrzej Bargiel zakażony koronawirusem: No i dorwało mnie Andrzej Bargiel, znany polski himalaista oraz skialpinista - pierwszy człowiek w historii, który zjechał na nartach z K2 - potwierdził na Instagramie, że jest ... » więcej
1234567