Poniedziałek, 21 października 2019 r.   Imieniny: Urszuli, Hilarego, Jakuba
Polskie Radio PiK » Sport
2019-09-17, 10:00 Polska Agencja Prasowa/Marcin Pawlicki

Mikołaj Burda z Lotto Bydgostii: Olimpijski medal byłby zwieńczeniem kariery

Wioślarstwo. Fot. pixabay.com
Wioślarstwo. Fot. pixabay.com
Wioślarz Mikołaj Burda 24 lata musiał czekać na spektakularny sukces. Dwa tygodnie temu w Linzu w czwórce bez sternika wywalczył złoty medal mistrzostw świata. Rozpoczętą w 1995 roku karierę chciałby zwieńczyć za rok w Tokio medalem olimpijskim.
Pochodzący z Kruszwicy Burda to jeden z najbardziej doświadczonych reprezentantów Polski, niemal całą swoją karierę związany jest z ósemką. Dokładnie 20 lat temu w tej osadzie zdobył złoty medal mistrzostw świata juniorów w Płowdiw. Później, już jako senior, zaliczał kolejne zawody, m.in. 13-krotnie brał udział w mistrzostwach świata i czterokrotnie wystąpił w igrzyskach olimpijskich. W 2014 roku sięgnął po brąz MŚ, a w igrzyskach jego najlepszym wynikiem było dwukrotnie piąte miejsce (Pekin, 2008 i Rio de Janeiro, 2016).

"Te piąte miejsca to były bardzo dobre wyniki, historyczne dla Polski, bowiem nigdy wcześniej ósemka nie była tak wysoko klasyfikowana w igrzyskach. W tej konkurencji sama kwalifikacja olimpijska jest już dużym sukcesem, bowiem wcześniej startowało osiem załóg, a w Rio de Janeiro było już tylko siedem. Zdobyłem trzy złote medale mistrzostw Europy, ale ta impreza w naszej dyscyplinie nie ma aż tak dużej rangi" - powiedział PAP 37-letni wioślarz.

Mimo tylu lat spędzonych na wodzie, brakowało mu spektakularnego sukcesu, jakim było właśnie złoto ostatnich mistrzostw świata. Z drugiej strony jego historia pokazuje, że w sporcie cierpliwość, wiara i konsekwentne dążenie do celu w końcu przynosi efekt.

"Taki Fabian Barański, który wiosłuje w czwórce podwójnej, przechodzi z młodzieżowca do seniora i w jednym sezonie zdobywa złoty medal mistrzostw Europy i srebro mistrzostw globu. A niektórzy muszą znacznie dłużej poczekać, żeby osiągnąć podobny sukces. Zresztą niedawno rozmawialiśmy i wspomniałem, że swój pierwszy zloty medal zdobyłem w 1999 roku na mistrzostwach świata juniorów. Fabian zaśmiał się i powiedział: to ja właśnie się wtedy rodziłem" - opowiadał Burda, zawodnik Lotto Bydgostii.

Epoka ósemki, w której od samego początku wiosłował, zakończyła się na ubiegłorocznych mistrzostwach Europy w Glasgow. Cały poprzedni sezon nie był nieudany dla tej osady, a start w Szkocji okazał się całkowitą klapą - siódmą lokatą na siedem startujących załóg.

"Pamiętam, że wiceprezes ds. sportowych związku Adam Korol musiał długo namawiać prezesa Ryszarda Stadniuka, by nie kasować tej osady całkowicie. Zamiast kazać nam rozjechać się do domów, postanowiono dokonać selekcji - z ósemki stworzyć czwórkę bez sternika. Ja od samego początku wierzyłem, że ta czwórka może naprawdę szybko pływać" - podkreślił.

Do nowej, "okrojonej" osady, poza Burdą, wsiedli Mateusz Wilangowski, Michał Szpakowski oraz Zbigniew Schodowski, którego później zastąpił Marcin Brzeziński. Pierwszy start nastąpił już półtora miesiąca później w mistrzostwach świata w Płowdiw. Wygrany finał B, czyli siódme miejsce, to był - zdaniem Burdy - dobry wynik.

"Zabrakło nam niewiele, by awansować do finału A, ale po tych wszystkich perypetiach związanych z ósemką, szybko zaczęliśmy pukać do najlepszych. Po tamtym sezonie z przyczyn od nas niezależnych zrezygnował Zbyszek Schodowski, w jego miejsce wszedł Marcin Brzeziński i to ze znakomitym skutkiem. Wygraliśmy pierwsze zawody Pucharu Świata w Płowdiw, potem wywalczyliśmy wicemistrzostwo Europy w Lucernie i trzecie miejsce w zawodach Pucharu Świata w Poznaniu. Po tych trzech startach wiedzieliśmy, że możemy świat zdobywać. Do Linzu pojechaliśmy przede wszystkim po kwalifikację, ale po medal również. Tyle, że jak zobaczyliśmy na liście startowej 22 osady, to pokiwaliśmy tylko głową, bowiem faktycznie - było z kim się ścigać" - tłumaczył.

W Austrii wszystko układało się po myśli biało-czerwonych.

"Nie sądziliśmy, że to tak się zakończy, ale nasz szlakowy Michał Szpakowski, stwierdził po półfinale, że jeśli nic złego się nie wydarzy, to możemy wygrać. Cieszę się, że ciężka praca - nas, zawodników, i trenera Wojciecha Jankowskiego - przyniosła taki efekt. To jest też zasługa naszych rodzin, że cierpliwie pozwalają nam to robić. To nie jest łatwy kawałek chleba, gdy 260 dni w roku spędza się poza domem i nie widzi się najbliższych" - przyznał.

Porażki, których w jego karierze nie brakowało, nie zniechęciły go do wiosłowania. Dwa lata temu finał mistrzostw świata w amerykańskiej Sarasocie oglądał z trybun, bowiem ósemka się do niego nie zakwalifikowała.

"Żona spytała mnie wówczas, czy to ma jeszcze sens, czy może lepiej dać sobie spokój i zacząć normalne życie. Ja cały czas uparcie mówiłem, że wierzę w chłopaków i że stać nas szybkie pływanie. Rok później trochę marudziła, bo nasza osada pływała kiepsko. Teraz już mi zaufała" - dodał.

Burda stoi przed szansą piątego startu na igrzyskach, czym niewielu polskich sportowców może się pochwalić.

"Kiedyś, po drugich czy trzecich igrzyskach, stwierdziłem, że jak będę miał możliwość wystartowania w pięciu, to zrobię sobie tatuaż z pięcioma kółkami olimpijskimi i w każdym z nich będzie data. To było wówczas marzenie, a tymczasem cztery już są i kwalifikacja na piąte. Ale znam życie i wiem, że od zrobienia kwalifikacji dla kraju do wyjazdu na igrzyska jeszcze wiele się może zdarzyć. Trzeba ciężko pracować, dbać o siebie, żeby żaden uraz się nie przytrafił, bowiem wioślarstwo jest dość kontuzjogenne. Na pewno medal olimpijski, choćby brązowy, byłby zwieńczeniem tego, co robiłem całe życie" - podsumował.
wioślarstwo

Sport

2019-10-14, godz. 14:30 El. ME 2020 - Jerzy Brzęczek zadowolony z występu Polski z Macedonią Północną Trener reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek przyznał po wygranym 2:0 meczu eliminacji mistrzostw Europy z Macedonią Północną, że podobał mu się styl gry jego p ... » więcej 2019-10-14, godz. 12:30 1. liga siatkarek - triumf Jokera Świecie i porażka Budowlanych Toruń W 3. kolejce 1. ligi siatkarek drużyna Jokera Mekro Energoremont Świecie wygrała u siebie z SMS-em PZPS Szczyrk 3:1. Z kolei zespół Budowlanych Toruń przegrał ... » więcej 2019-10-14, godz. 11:30 Puchar Świata siatkarzy - Polacy wygrali z Kanadą i są blisko srebrnego medalu! Polska wygrała w Hiroszimie z Kanadą 3:0 w meczu 10. kolejki Pucharu Świata siatkarzy. To ósme zwycięstwo biało-czerwonych w turnieju. Ich ostatnim rywalem bę ... » więcej 2019-10-14, godz. 10:45 Piłkarska ekstraliga kobiet - porażka KKP Bydgoszcz w Łęcznej Nie ma przełamania w drużynie KKP. W 8. kolejce piłkarskiej ekstraligi kobiet bydgoszczanki na wyjeździe przegrały z Górnikiem Łęczna 0:8. » więcej 2019-10-14, godz. 10:00 Superliga hokeistów na trawie - derby dla Pomorzanina Toruń. Triumf LKS Gąsawa W 5. kolejce superligi hokeistów na trawie, w derbowym pojedynku, Pomorzanin Toruń wygrał na wyjeździe z LKS Rogowo 5:2. Z kolei LKS Gąsawa wygrała po rzutach ... » więcej 2019-10-14, godz. 09:15 Ekstraklasa koszykarek - porażka Energi Toruń w Gdańsku W 3. kolejce ekstraklasy koszykarek drużyna Energi Toruń przegrała na wyjeździe z Politechniką Gdańską 74:83. » więcej 2019-10-14, godz. 08:30 Cracovia Półmaraton Królewski - Marcin Lewandowski drugi na 5 km Etiopczyk Enyew Mekonnen i Kenijka Bety Lembus zwyciężyli w szóstej edycji PZU Cracovia Półmaratonu Królewskiego. Zwycięzcy ustanowili rekordy trasy. W biegu ... » więcej 2019-10-14, godz. 07:37 Ekstraklasa koszykarzy - triumf Enea Astorii Bydgoszcz w Warszawie! W 3. kolejce ekstraklasy koszykarzy Enea Astoria Bydgoszcz wygrała na wyjeździe z Legią Warszawa 71:69. Dla bydgoszczan to drugi triumf w sezonie. » więcej 2019-10-13, godz. 22:56 Piłkarska reprezentacja Polski awansowała na mistrzostwa Europy 2020! Polscy piłkarze po wygranej z Macedonią Północną 2:0 zapewnili sobie awans na mistrzostwa Europy. Bramki w niedzielę w Warszawie zdobyli Przemysław Frankowski ... » więcej 2019-10-13, godz. 19:24 Puchar Świata siatkarzy - Polska po tie-breaku słabsza od Brazylii Polska przegrała w Hiroszimie z Brazylią 2:3 w meczu 9. kolejki Pucharu Świata siatkarzy. Canarinhos pozostają jedyną niepokonaną drużyną tej edycji. Biało-cz ... » więcej
1234567