Poniedziałek, 23 listopada 2020 r.   Imieniny: Adelii, Klemensa, Felicyty
Polskie Radio PiK » Sport
Ogłoszenie własne nadawcy
2019-09-11, 21:00 Polska Agencja Prasowa

MŚ koszykarzy 2019 - Aaron Cel: Chcemy godnie zakończyć turniej

Na zdjęciu od prawej Aaron Cel walczy o piłkę w meczu z Argentyńczykami w 2. rundzie MŚ koszykarzy 2019. Fot. PAP/EPA/COSTFOTO
Na zdjęciu od prawej Aaron Cel walczy o piłkę w meczu z Argentyńczykami w 2. rundzie MŚ koszykarzy 2019. Fot. PAP/EPA/COSTFOTO
Reprezentacja Polski spotka się w czwartek z Czechami w meczu o miejsca 5-8 mistrzostw świata koszykarzy. Szans na bezpośredni awans na igrzyska już nie ma. „Chcemy godnie zakończyć turniej” – powiedział Aaron Cel (Polski Cukier Toruń).
W środę biało-czerwoni trenowali na bocznym boisku kompleksu Oriental Sports Center w Szanghaju. Regeneracja, rozciąganie, przebieżka, trochę rzutów na kosze. Nie były ćwiczone zagrywki pod konkretnego rywala, bo jeszcze nie był znamy.

W hali głównej trwały przygotowania do meczu Czechy – Australia, który miał wyłonić ich przeciwnika w czwartkowym spotkaniu o miejsca 5-8, także w tym obiekcie. Zakończył się zwycięstwem drużyny z antypodów i to ona zagra w półfinale z Hiszpanią.

Nazajutrz po meczu z Hiszpanami, a dzień przed spotkaniem z Czechami zawodnicy jeszcze komentowali wtorkową przegraną. Mówili o klasie rywala, zespołu z czołówki światowej, z zawodnikami z przeszłością w NBA, który znów nie dał sobie odebrać zwycięstwa.

„Walczyliśmy, ale nie udało się ich pokonać. Mimo wszystko możemy jednak stanąć z podniesioną głowę, bo nie był to jakiś blamaż. Mamy dwa mecze, żeby jeszcze coś ugrać” – zaznaczył Mateusz Ponitka.

Po pomeczowej analizie w zespole pojawił się także niedosyt. „Obejrzeliśmy wideo z tego meczu, widzieliśmy, co mogliśmy zrobić lepiej. Dlatego ten niedosyt. Może gdybyśmy nie popełnili kilku błędów, mecz skończyłby się inaczej” – zastanawiał się Michał Sokołowski, który przyznał, że od wielu znajomych i kibiców z kraju odebrał krzepiące sygnały.

„Odzew z Polski po meczu z Hiszpanią był pozytywny. Cieszy mnie to, że w kraju nie było wstydu, że przegraliśmy, bo to była porażka po walce” - dodał.

W czwartkowym meczu z Czechami najważniejsze będzie zneutralizować poczynania na boisku ich najlepszego zawodnika, występującego w NBA w Chicago Bulls Tomasa Satoransky’ego.

„Jest mózgiem i motorem napędowym zespołu. Dzięki niemu otwierają się strzelcy, którzy na tych mistrzostwach mocno wypłynęli. On świetnie dyryguje drużyną. Pod koszem mają dwóch wysokich, na których też opiera się gra, czyli Ondreja Balvina i znanego już w Polsce Patrika Audę. Przede wszystkim musimy się skupić na tym, żeby Satoransky nie zagrał na swoim poziomie” – zaznaczył Ponitka.

Przeciwnik Polaków będzie rozgrywał mecz dzień po dniu, podczas gdy biało-czerwoni mogli odpocząć po wtorkowym wysiłku. „Może to mieć znaczenie, bo nie jest to drugi czy trzeci mecz w imprezie, tylko siódmy. Zagrać dzień po dniu na tak dalekim etapie turnieju będzie wymagające dla organizmów” – skomentował Sokołowski.

Czy podopiecznym Mike’a Taylora pozostała energia na dwa ostatnie spotkania turnieju?

„Na pewno straciliśmy dużo sił w pierwszej części turnieju. Z drugiej strony każdy kolejny mecz jest ważniejszy, więc staramy się regenerować jak najszybciej. Trener Mike w mowie pomeczowej wspomniał, że naszym celem jest wygrać co najmniej jeszcze jeden mecz. Mam nadzieję, że zostało nam wystarczająco dużo paliwa” – zaznaczył Ponitka.

W przypadku zwycięstwa nad Czechami, w spotkaniu o piąte miejsce Polacy graliby w sobotę z USA lub Serbią, dwoma największymi faworytami turnieju. Szansy na bezpośredni awans na igrzyska olimpijskie Tokio 2020 już nie mają, gdyż drugie obok Hiszpanii miejsce wywalczyła Francja, zasłużenie wygrywając w ćwierćfinale z Amerykanami 89:79.

Czechy to największa obok Polski rewelacja chińskiego mundialu.

„Wyszli z mocnej grupy, w drugiej rundzie też nie mieli łatwych rywali, a poradzili sobie. Myślę, że może mieli nawet trudniejszą drogę do ćwierćfinału niż my. Jestem zaskoczony ich postawą. Nie przypuszczałem, że mogą tak daleko zajść. Grają fajny basket” – ocenił Sokołowski (Anwil Włocławek).

„Mamy szanse ich pokonać, ale musimy zagrać co najmniej tak dobrze jak z Rosją czy Chinami i dołożyć do tego jeszcze wyższą skuteczność” – ocenił Ponitka.

Jak polska drużyna radzi sobie z trudami rywalizacji w mistrzostwach świata?

„To długi turniej. Przylecieliśmy do Chin osiem dni wcześniej, więc już trochę czasu tu jesteśmy. Warunki klimatyczne, podróże, już trochę to wszystko jest męczące, ale warunki są takie same dla wszystkich. Nie będziemy tutaj szukać minusów, bo jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego, co osiągnęliśmy. Mamy nadzieję, że godnie i dumnie będziemy reprezentować Polskę do końca turnieju” – zakończył Cel.

Czwartkowy mecz Polska - Czechy w Szanghaju rozpocznie się o godz. 15.00 czasu polskiego.
koszykówka

Sport

2020-11-04, godz. 18:37 Brytyjczyk nowym żużlowcem zespołu z Torunia Powracający po roku do żużlowej PGE Ekstraligi toruński Apator pozyskał solidnego zawodnika. To Brytyjczyk Robert Lambert. 22-latek był rewelacją poprzednich ... » więcej 2020-11-04, godz. 08:34 Grzegorz Zengota żużlowcem Abramczyk-Polonii Bydgoszcz Pierwszoligowy klub żużlowy z Bydgoszczy zaprezentował kolejnego zawodnika. Ku uciesze miejscowych kibiców kontrakt z Abramczyk-Polonią na nowy sezon podpisał ... » więcej 2020-11-04, godz. 08:24 Już dziś koszykarskie derby Anwil-Astoria. Transmisja w Polskim Radiu PiK! W Hali Mistrzów dojdzie do derbowego pojedynku w ekstraklasie koszykarzy. Anwil Włocławek podejmie - Enea Astorię Bydgoszcz. To spotkanie będziemy transmitowa ... » więcej 2020-11-03, godz. 18:57 Tomasz Gollob ma koronawirusa Mistrz świata na żużlu z 2010 roku, Tomasz Gollob miał pozytywny wynik testu na COVID-19. Poruszający się na wózku inwalidzkim po wypadku na torze motocrossow ... » więcej 2020-11-03, godz. 18:38 Bracia Holderowie zostają w Toruniu 33-letni Chris Holder, mistrz świata z 2012 roku i jego młodszy brat 24-letni Jack przedłużyli swoje umowy na starty w drużynie Apatora. Chris jeździ w ekipie ... » więcej 2020-11-02, godz. 12:31 Bydgoskie siatkarki na kwarantannie Klub Sportowy Pałac poinformował o 13 pozytywnych wynikach testów na obecność koronawirusa w bydgoskim zespole seniorek. Zajęcia zostały zawieszone, a zawodni ... » więcej 2020-11-02, godz. 09:48 Nowi żużlowcy w Abramczyk-Polonii 25-letni Adrian Gała i 26-letni Rosjanin Wadim Tarasienko podpisali kontrakty na starty w pierwszoligowej Abramczyk-Polonii Bydgoszcz. W ostatnich sezonach Ga ... » więcej 2020-11-01, godz. 08:00 Wspominamy sportowców, którzy odeszli w 2020 roku W bieżacym roku odeszli od nas byli wybitni sportowcy związani z naszym regionem: Witold Baran, Kazimierz Wardak, Ryszard Olszewski. » więcej 2020-10-31, godz. 19:59 ŁKS zbyt mocny, Unia Janikowo poza Pucharem Polski Łódzki Klub Sportowy awansował do 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski. W spotkaniu 1/16 finału lider 1. ligi pokonał na wyjeździe rywalizującą na czwartym ... » więcej 2020-10-31, godz. 19:14 Zwycięstwo bydgoskich siatkarzy w Sulęcinie W kolejnym meczu Tauron 1. Ligi, siatkarze BKS Visły Bydgoszcz wygrali w Sulęcinie z Olimpią 3:1. Bydgoszczanie rozegrali dotychczas cztery spotkania. W tabel ... » więcej
3456789