Wtorek, 14 lipca 2020 r.   Imieniny: Ulryka, Bonawentury, Kamila
Polskie Radio PiK » Sport
Skorzystaj z oferty. Kliknij! (OGŁOSZENIE WŁASNE NADAWCY)
2019-09-05, 10:00 Polska Agencja Prasowa/Małgorzata Komuda

Czas na drugi finał Diamentowej Ligi 2019. Pobiegnie Marcin Lewandowski

Na zdjęciu Marcin Lewandowski z Zawiszy Bydgoszcz. Fot. Paweł Skraba
Na zdjęciu Marcin Lewandowski z Zawiszy Bydgoszcz. Fot. Paweł Skraba
To będzie ostatni mityng Diamentowej Ligi w sezonie 2019. W Brukseli wystąpi pięcioro Polaków, w tym kulomioci Michał Haratyk i Konrad Bukowiecki oraz Marcin Lewandowski (Zawisza Bydgoszcz) w biegu na 1500 m. Zwycięzca każdej konkurencji otrzyma czek w wysokości 50 tys. dolarów i statuetkę.
Główne zawody zaplanowane są na sobotę, ale kulomioci powalczą już dzień wcześniej, bo ich konkurs odbędzie się w centrum miasta. Zawodnicy do takich scenerii są przyzwyczajeni i zazwyczaj ją lubią.

"To zawsze coś innego niż start na stadionie. Ludzie są bliżej, atmosfera jest wspaniała” – zawsze powtarza Bukowiecki.

Z ośmiu zawodników na liście startowej, tylko dwóch w tym sezonie nie pchnęło jeszcze 22 metrów. Wśród nich jest Bukowiecki, który ma na koncie wynik 21,97. To jednak nie znaczy, że nie jest przygotowany na lepsze rezultaty.

„Ostatni czas naprawdę mocno przepracowałem, szykując się już na mistrzostwa świata. Czuję, że jest dobrze” – powiedział.

Trochę inaczej jest u Haratyka, który nie ukrywa, że jest zmęczony sezonem, a jeszcze ponad miesiąc zmagań przed nim. Do tego pojawia się ból w palcu, na którym podpiera kulę, co też przysparza mu dodatkowych zmartwień. Mimo wszystko mistrz Europy znany jest z umiejętności koncentracji i udowodnił, że właśnie w tych najważniejszych momentach jest w stanie się zmobilizować. A w tym sezonie szczególnie imponuje stabilnością.

W sobotę na starcie będzie jeszcze trzech Polaków. Nie będą oni w gronie faworytów, co nie znaczy, że nie są w stanie sprawić niespodzianki.

Dwukrotny wicemistrz olimpijski w rzucie dyskiem Piotr Małachowski wie już jak triumfuje się w Diamentowej Lidze. Choć może nie jest w najwyższej dyspozycji, to w każdym momencie mogą wszystkie elementy wskoczyć do układanki. Bo właśnie z tym ma największe problemy.

„Jestem zdrowy, nic mnie nie boli. Mam szybkość, siłę i technikę, ale nie czuję swojego ciała i trudno mi to wszystko złożyć w całość. Kiedy to wróci? Nie wiem. To może stać się każdego dnia, ale oczywiście też jestem zły, że nie wychodzi” – przyznał.

W tej konkurencji w tym sezonie rządzi dwóch zawodników – Jamajczyk Fedrick Dacres i Szwed Daniel Stahl. Obaj rzucili już ponad 70 metrów i wydaje się, że są bardzo pewni siebie.

Dystansu 1500 m ciągle uczy się Lewandowski. Choć w tym sezonie już poprawił rekord Polski, to na każdym kroku powtarza, że nadal obserwuje najlepszych, a każdy bieg daje mu dodatkowe doświadczenie. Przedziera się też powoli do światowej czołówki i jak sam mówi – zaczęli się z nim liczyć. Trudno wskazać lidera na 1500 m, bo niemal każdy mityng wygrywa kto inny. Czasy są bardzo wyrównane, dlatego nawet specjaliści nie chcą wskazywać faworyta.

„To dla mnie doskonała okazja, żeby ścigać się z najlepszymi i cały czas się uczyć tego dystansu. W głowie mam jeden cel – igrzyska w Tokio i właśnie tam mam zamiar być w stanie powalczyć o medal. Każdy mój start daje mi doświadczenie, które ma zaprocentować” – mówi Lewandowski.

Mało brakowało a w Brukseli nie startowałaby Kamila Lićwinko. Skacząca wzwyż zawodniczka Podlasia Białystok była dwunasta na listach, czyli ostatnia kwalifikująca się. „Dostałam pismo od organizatorów, że chcieliby w moje miejsce dać szansę rywalizacji Nafissatou Thiam. Wraz z menedżerem nie zgodziliśmy się na coś takiego i nie mieli wyjścia. Musieli przysłać mi zaproszenie” – powiedziała.

Brązowa medalistka mistrzostw świata w tym sezonie wróciła do rywalizacji po urodzeniu dziecka. To właśnie po powrocie z Brukseli odbędzie się impreza na roczek małej Hani Lićwinko.

„Rywalki do mnie podchodzą i mówią, że jestem dla nich wzorem. Podziwiają mnie, że po tak długiej przerwie udało mi się wrócić do rywalizacji na takim poziomie” – przyznała.

I faktycznie Lićwinko, choć w tym sezonie uzyskała 1,94, jest w stanie skakać już znacznie wyżej. Ma jednak problemy z rozbiegiem. Jeśli to uda się opanować, to – jak sama zapewnia – jest w stanie już przeskoczyć nawet dwa metry.

To już ostatni mityng Diamentowej Ligi w obecnym sezonie. Za rok cykl przejdzie rewolucję – zmniejszona zostanie liczba konkurencji i odbędzie się tylko jeden, a nie dwa finały.
lekkoatletyka

Sport

2020-06-22, godz. 16:04 Adam Małysz zakażony koronawirusem Adam Małysz poinformował w poniedziałek, że jest zakażony koronawirusem. - Na szczęście na razie choroba przebiega bezobjawowo - napisał w mediach społecznośc ... » więcej 2020-06-22, godz. 13:36 Była bydgoska miss fitness odnajduje się w kuchni azjatyckiej, a córka porywa ją w rytmy latino Dziś będzie aktywnie i zdrowo, bo o swoim czasie pandemii opowie była trzykrotna młodzieżowa mistrzyni świata w fitness, osiągająca także sukcesy międzynarodo ... » więcej 2020-06-21, godz. 18:56 Porażka na własnym boisku piłkarzy Elany W 27. kolejce piłkarskiej drugiej ligi, Elana Toruń przegrała u siebie z Górnikiem Polkowice 1:4. Rywale już w 33. minucie spotkania prowadzili 2:0, ale nadzi ... » więcej 2020-06-20, godz. 17:12 Zwycięstwo piłkarzy Olimpii Grudziądz w Niepołomicach W meczu 27. kolejki piłkarskiej pierwszej ligi, Olimpia Grudziądz ppkonała na wyjeździe Puszczę Niepołomice 1:0. Jedynego gola w tym spotkaniu w 76. minucie s ... » więcej 2020-06-20, godz. 13:49 Finał Pucharu Polski nie dla bydgoskich piłkarek W meczu półfinałowym Pucharu Polski, piłkarki KKP Rem Marco Bydgoszcz przegrały w Łodzi z ubiegłorocznymi finalistkami - Czarnymi Sosnowiec 0:3. » więcej 2020-06-19, godz. 13:13 Koszykarz Anwilu, który lubi gotować i mógł zostać tenisistą stołowym - Krzysztof Sulima Dziś o swoim czasie pandemii opowiada koszykarz reprezentacji Polski, były gracz Polskiego Cukru Toruń, a od roku zawodnik Anwilu Włocławek, grający na pozycj ... » więcej 2020-06-18, godz. 16:40 Mecz grudziądzkich żużlowców z ROW-em Rybnik przełożony na wtorek W związku z niekorzystnymi prognozami pogody na piątkowe popołudnie władze PGE Ekstraligi zdecydowały się przełożyć żużlowe mecze na początek nowego tygodnia. ... » więcej 2020-06-17, godz. 23:03 Przegrana grudziądzkich piłkarzy na swoim boisku W meczu 26. kolejki piłkarskiej pierwszej ligi, Olimpia Grudziądz przegrała u siebie z Miedzią Legnica 1:2. » więcej 2020-06-17, godz. 19:02 Remis piłkarzy Elany z rezerwami Lecha W 26. kolejce piłkarskiej drugiej ligi, Elana Toruń zremisowała na wyjeździe z rezerwami Lecha Poznań 2:2. Rywale dwukrotnie obejmowali w tym spotkaniu prowad ... » więcej 2020-06-17, godz. 13:19 Znamy nowy terminarz żużlowej pierwszej ligi Żużlowcy z Torunia i Bydgoszczy nowy ligowy sezon zainaugurują w weekend 11/12 lipca. eWinner Apator Toruń w pierwszej kolejce zmierzy się na swoim torze ze S ... » więcej
2345678