Piątek, 27 listopada 2020 r.   Imieniny: Waleriana, Wirgiliusza, Maksyma
Polskie Radio PiK » Sport
Ogłoszenie własne nadawcy
2019-08-23, 15:00 Polska Agencja Prasowa/Marcin Pawlicki

Prezes Pałacu Bydgoszcz: Polki stać na powtórzenie wyniku sprzed 10 lat

Polskie siatkarki w Łodzi podczas treningu przed 1. meczem ze Słowenią na ME 2019. Fot. PAP/Roman Zawistowski
Polskie siatkarki w Łodzi podczas treningu przed 1. meczem ze Słowenią na ME 2019. Fot. PAP/Roman Zawistowski
Były selekcjoner reprezentacji siatkarek Piotr Makowski, a obecnie prezes Banku Pocztowego Pałacu Bydgoszcz, uważa że Polki stać na powtórzenie sukcesu sprzed 10 lat, kiedy to wywalczyły brązowy medal mistrzostw Europy. "W tym roku pokazaliśmy już, że potrafimy grać z najlepszymi na świecie" - powiedział PAP.
W piątek meczem ze Słowenią (początek, godz. 20.30) biało-czerwone w łódzkiej Atlas Arenie rozpoczną rywalizację w mistrzostwach Starego Kontynentu. Łódź okazała się szczęśliwa dla polskich siatkarek 10 lat temu, bowiem reprezentacja prowadzona przez Jerzego Matlaka i Makowskiego stanęła na najniższym stopniu podium. Makowski w trakcie turnieju zastąpił Matlaka, który musiał zająć się ciężko chorą żoną, a cztery lata później samodzielnie objął kadrę. Jego zdaniem medal jest w zasięgu obecnej drużyny.

"Myślę, że dziewczyny stać na powtórzenie wyniku sprzed 10 lat. W ostatnich dwóch edycjach Ligi Narodów, a także w niedawnych kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich nasz zespół pokazał, że może walczyć jak równy z równy z najlepszymi reprezentacjami. Nie patrząc na rankingi, które są bardzo mylące, polską drużynę umieściłbym obecnie w pierwszej dziesiątce na świecie. Mamy duże szanse na medal, wystąpimy przede wszystkim przed własną publicznością, a przy sprzyjających okolicznościach w Łodzi zagramy jeszcze dwa dodatkowe mecze" - powiedział Makowski.

Według niego większa presja, jaka zwykle towarzyszy gospodarzowi turnieju nie powinna negatywnie wpłynąć na postawę zawodniczek.

"Dziewczyny grały już przy tak dużej publiczności. Może we Wrocławiu czy Opolu to nie były jakieś wielkie hale, ale rok temu w Bydgoszczy mecze Ligi Narodów oglądało po cztery tysiące osób. Myślę, że w Łodzi będzie ich znacznie więcej, a jak Polki będą wygrywały, to Atlas Arena może zapełni się nawet 12 tysiącami kibiców. Dlatego własna publiczność może tylko nam pomóc" - ocenił.

Makowski uważa, że atutem drużyny Jacka Nawrockiego powinno być dobre przygotowanie fizyczne. Siatkarki poradziły sobie z trudami niezwykle wymagającego turnieju, jakim jest Liga Narodów.

"Jestem przekonany, że dziewczyny są dobrze przygotowane do mistrzostw. Ligę Narodów przetrwały w dobrej kondycji fizycznej, prezentując w większości spotkań wysoką formę. I myślę, że to może być akurat naszym atutem, bowiem wiele innych reprezentacji Ligę Narodów potraktowało trochę inaczej, grając w niepełnym czy nie najsilniejszym składzie. Trenerzy tamtych zespołów dokonywali rotacji, a u nas nie było ich za wiele. Musimy pamiętać, że teraz mistrzostwa Europy są turniejem znacznie dłuższym w czasie. Żeby zdobyć medal, trzeba rozegrać dziewięć spotkań, dwa lata temu wystarczyło sześć meczów" - zaznaczył.

Makowski, który obecnie jest prezesem Pałacu Bydgoszcz przyznał, że mocną stroną polskiej reprezentacji jest gra w ataku, a przy skutecznej zagrywce, zespół też dobrze radzi sobie w bloku i obronie.

"Nad wszystkimi elementami trzeba zawsze popracować, ale jeśli miałbym szukać konkretnej rzeczy, to pewno przyjęcie zagrywki wymagałoby jeszcze poprawy. Z meczu na mecz ta nasza gra wygląda coraz lepiej. We Wrocławiu tylko brak doświadczenia zadecydował o tym, że nie doprowadziliśmy do tie-breaka w meczu z Serbią (Polki przegrały 1:3, choć wygrywały w czwartej partii 18:12). Z drugiej strony po takim spotkaniu właśnie jesteśmy bogatsi o te doświadczenia" - stwierdził.

Przestrzega on przed lekceważeniem pierwszego rywala - Słowenii, która dopiero drugi raz wystąpi w mistrzostwach Europy.

"Trener Alessandro Chiappini, który prowadzi Słowenki od trzech lat, na pewno dobrze przygotuje swoje zawodniczki na mecz z Polską. I nasze dziewczyny oraz trener Nawrocki zdają sobie z tego sprawę. Słowenki od kilku lat notują coraz lepsze wyniki, szczególnie w młodzieżowych rozgrywkach, ale i seniorki powoli pukają do czołówki" - podsumował Makowski.
siatkówka

Sport

2020-11-05, godz. 14:16 Kasprzak będzie jeździł w Grudziądzu Wicemistrz świata z 2014 roku Krzysztof Kasprzak podpisał kontrakt z występującym w PGE Ekstralidze Mr Garden GKM-em Grudziądz. Wychowanek Unii Leszno, od 201 ... » więcej 2020-11-05, godz. 10:21 Drugi z Francuzów też zostaje w Abramczyk-Polonii Dimitri Berge podpisał nowy kontrakt z pierwszoligowcem z Bydgoszczy. Jest to drugi z reprezentantów Francji, obok Davida Bellego, który reprezentuje barwy Ab ... » więcej 2020-11-04, godz. 22:29 Bydgoskie koszykarki na zwycięskiej ścieżce W zaległym meczu z 7. kolejki ekstraklasy koszykarek, Basket 25 Bydgoszcz wygrał w Poznaniu z AZS-em 73:55. » więcej 2020-11-04, godz. 22:19 Anwil lepszy od Astorii w derby regionu Koszykarze z Włocławka pokonali w Hali Mistrzów Enea-Astorię Bydgoszcz 90:71 w derbowym meczu w ekstraklasie koszykarzy. Gospodarze już na początku spotkania ... » więcej 2020-11-04, godz. 18:37 Brytyjczyk nowym żużlowcem zespołu z Torunia Powracający po roku do żużlowej PGE Ekstraligi toruński Apator pozyskał solidnego zawodnika. To Brytyjczyk Robert Lambert. 22-latek był rewelacją poprzednich ... » więcej 2020-11-04, godz. 08:34 Grzegorz Zengota żużlowcem Abramczyk-Polonii Bydgoszcz Pierwszoligowy klub żużlowy z Bydgoszczy zaprezentował kolejnego zawodnika. Ku uciesze miejscowych kibiców kontrakt z Abramczyk-Polonią na nowy sezon podpisał ... » więcej 2020-11-04, godz. 08:24 Już dziś koszykarskie derby Anwil-Astoria. Transmisja w Polskim Radiu PiK! W Hali Mistrzów dojdzie do derbowego pojedynku w ekstraklasie koszykarzy. Anwil Włocławek podejmie - Enea Astorię Bydgoszcz. To spotkanie będziemy transmitowa ... » więcej 2020-11-03, godz. 18:57 Tomasz Gollob ma koronawirusa Mistrz świata na żużlu z 2010 roku, Tomasz Gollob miał pozytywny wynik testu na COVID-19. Poruszający się na wózku inwalidzkim po wypadku na torze motocrossow ... » więcej 2020-11-03, godz. 18:38 Bracia Holderowie zostają w Toruniu 33-letni Chris Holder, mistrz świata z 2012 roku i jego młodszy brat 24-letni Jack przedłużyli swoje umowy na starty w drużynie Apatora. Chris jeździ w ekipie ... » więcej 2020-11-02, godz. 12:31 Bydgoskie siatkarki na kwarantannie Klub Sportowy Pałac poinformował o 13 pozytywnych wynikach testów na obecność koronawirusa w bydgoskim zespole seniorek. Zajęcia zostały zawieszone, a zawodni ... » więcej
3456789