Piątek, 03 lipca 2020 r.   Imieniny: Jacka, Anatola, Tomasza
Polskie Radio PiK » Sport
Małyssak
2019-07-29, 20:03 Polska Agencja Prasowa/Mariusz Wiśniewski

Tokio 2020 - polskie siatkarki już we Wrocławiu

Na środkowym planie zdjęcia Jacek Nawrocki, szkoleniowiec Polaków, podczas treningu przed turniejem kwalifikacyjnym do IO we Wrocławiu. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Na środkowym planie zdjęcia Jacek Nawrocki, szkoleniowiec Polaków, podczas treningu przed turniejem kwalifikacyjnym do IO we Wrocławiu. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Reprezentacja Polski siatkarek jest już we Wrocławiu, gdzie w najbliższy weekend rozegra turniej kwalifikacyjny do letnich igrzysk olimpijskich Tokio 2020. Biało-czerwone zmierzą się z Portoryko, Tajlandią i mistrzyniami świata Serbią.
Awans na igrzyska z wrocławskiego turnieju uzyska tylko najlepsza drużyna. Największymi rywalkami Polek ma być Serbia i to niedzielne starcie obu ekip ma zadecydować o tym, który z tych zespołów będzie już mógł szykować się do wyjazdu do Japonii. Trener polskiej reprezentacji Jacek Nawrocki nie zgadza się jednak z takim podejściem.

"Staram się całkowicie ograniczyć od tego typu myślenia, które reprezentują media. Zawodniczki są na tyle świadome, że też tak nie myślą. Jesteśmy świadomi, o co gramy, na jakim poziomie jesteśmy i skupiamy się teraz tylko nad meczem z Portoryko" - dodał.

Zespół z Ameryki Środkowej będzie piątkowym rywalem biało-czerwonych. Nawrocki zwrócił uwagę, że to drużyna, która wyjątkowo nie leży polskiej reprezentacji.

"Od dłuższego czasu grają w podobnym składzie. Jak śledziłem wyniki naszej reprezentacji, to od sześciu, siedmiu lat nie wygraliśmy z nimi. Poza jednym meczem - półfinałem World Grand Prix drugiej dywizji w Lublinie. Było wtedy 3:2 dla nas" - skomentował.

Kolejnym przeciwnikiem w sobotę Polski będzie Tajlandia. Charakteryzując rywala, selekcjoner zwrócił uwagę, że to zespół, który może zagrać genialnie, ale też bardzo słabo.

"Tajlandia potrafi grać nieprawdopodobnie trudną siatkówkę dla rywala, ale mają też dni, kiedy się gra z nimi bardzo łatwo. Nigdy się nie wie, jaki będą miały dzień. Jak się ma pecha, to można się z nimi bardzo męczyć. One potrafią w jednym turnieju przegrać z drużynami dużo niżej notowanymi, a następnie wygrać np. z Brazylią" - powiedział.

Faworytem turnieju, który zostanie rozegrany w kameralnej hali Orbita, będzie Serbia. Nawrocki przyznał, że to nie przypadek, że ta ekipa rok temu w Japonii sięgnęła po złoty medal mistrzostw świata.

"Z każdym można rywalizować, ale to prawda, że Serbia jest w tej chwili najmocniejszym zespołem na świecie. Za sprawą głównie swojej ofensywy. Serbki grają praktycznie wszystkie opcje w ataku i nie mają dziur. Jeżeli można szukać jakichś minusów, to trzeba szukać w defensywie. Ale trzeba przeciwstawić im bardzo dużą siłę ataku, bo bez tego, nie ma mowy o nawiązaniu z nimi walki" - ocenił.

Apetyty polskich kibiców na wygranie wrocławskiego turnieju mógł rozbudzić dobry występ ekipy Nawrockiego w Lidze Narodów, gdzie Polki dotarły do turnieju finałowego i zajęły ostatecznie piąte miejsce. Selekcjoner przyznał, że jego rolą jest teraz też m.in. studzić rozbudzone emocje.

"Doskonale zdajemy sobie wszyscy sprawę, że ten turniej jest bardzo ważny. Będzie podsycał presję u wszystkich. Rola nasza, szkoleniowców, jest teraz taka, aby to rozładować. Ta drużyna powinna iść w kierunku świadomości, gdzie jest i nie narzucać sobie przemotywowania. To nie jest przeciwstawianie się pompowaniu balonika, ale próba podejścia do tych kwalifikacji z chłodną głową" - podsumował selekcjoner.

Wszystkie swoje mecze we Wrocławiu Polska będzie rozgrywać o godz. 20.30.
siatkówka

Sport

2020-07-03, godz. 14:54 Koszykarze Anwilu od eliminacji rozpoczną udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów! Dwie polskie drużyny zagrają w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów - zadecydowały władze Międzynarodowej Federacji Koszykówki (FIBA). Start Lublin z ... » więcej 2020-07-02, godz. 15:41 Bydgoszcz wraca na mapę europejskiego żużla! Powraca żużlowy cykl walki o Indywidualne Mistrzostwo Europy. W tym roku ze względu na pandemie wszystkie turnieje odbędą się w Polsce. Łącznie będzie ich 5. ... » więcej 2020-07-01, godz. 17:49 Były piłkarz PSG trenerem Olimpii Grudziądz! Tunezyjczyk Selim Benachour, były piłkarz m.in. Paris Saint-Germain i reprezentacji swojego kraju, został szkoleniowcem Olimpii Grudziądz - poinformował klub ... » więcej 2020-07-01, godz. 15:00 Raj dla miłośników żużla - wystawa w Operze Nova: zdjęcia, motocykle, stroje [galeria] Motocykle, plastrony, zdjęcia i inne żużlowe pamiątki można oglądać na wystawie, pt. „90 lat Bydgoskiego Sportu Żużlowego” w Operze Nova. W wernisażu uczestni ... » więcej 2020-06-30, godz. 13:46 Dawid Lampart gościem w żużlowej Abramczyk-Polonii! Starszy z braci Lampartów w minionym sezonie występował w barwach Motoru Lublin w Speedway Ekstralidze. Przed startem tegorocznych rozgrywek został wypożyczon ... » więcej 2020-06-29, godz. 20:25 Trener grudziądzkich piłkarzy zwolniony! Jacek Trzeciak przestał pełnić funkcję pierwszego szkoleniowca Olimpii Grudziądz! » więcej 2020-06-29, godz. 13:48 Nowa siatkarka w Pałacu Bydgoszcz. To reprezentantka Francji! W nowym sezonie w bydgoskim zespole w rozgrywkach Tauron Ligi będzie występować 97-krotna reprezentantka Francji, uczestniczka Mistrzostw Europy 2019 - atakuj ... » więcej 2020-06-29, godz. 13:22 Sukcesy hokeistek i hokeistów na trawie z Pałuk Hokeistki na trawie LKS-u Rogowo zajęły trzecie miejsce w mistrzostwach Polski. Z kolei hokeiści na trawie LKS-u Gąsawa awansowali do wielkiego finału Pucharu ... » więcej 2020-06-28, godz. 06:12 GKM przegrał w Zielonej Górze w ostatnim biegu W trzeciej kolejce PGE Ekstraligi, żużlowcy Mr Garden GKM-u Grudziądz przegrali w Zielonej Górze z miejscowym RM Solar Falubazem 42:48. Losy tego pojedynku wa ... » więcej 2020-06-27, godz. 21:00 Zawody wioślarskiej rodziny. Lepsi gospodarze. Rewanż w Bydgoszczy [wideo] 3:0 dla Torunia w regatach ósemek wioślarskich. Puchar prezydenta miasta zostaje u gospodarzy, ale nie wynik był najważniejszy, a sportowa rywalizacja z sąsie ... » więcej
1234567