Środa, 22 stycznia 2020 r.   Imieniny: Anastazego, Wincentego / Dzień Dziadka
Polskie Radio PiK » Sport
2019-05-30, 20:11 Polska Agencja Prasowa/Tomasz Więcławski

Ekstraklasa koszykarzy - pierwszy mecz finału dla Polskiego Cukru Toruń!

Zdjęcie z 1. meczu finałowego ekstraklasy koszykarzy 2018/2019 Polski Cukier Toruń kontra Anwil Włocławek. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Zdjęcie z 1. meczu finałowego ekstraklasy koszykarzy 2018/2019 Polski Cukier Toruń kontra Anwil Włocławek. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Koszykarze Polskiego Cukru Toruń pokonali u siebie Anwil Włocławek 96:89 w pierwszym meczu finałowym o mistrzostwo Polski i prowadzą 1-0 w rywalizacji do czterech zwycięstw. Kolejne spotkanie w sobotę w Toruniu.
O zwycięstwie zespołu Dejana Mihevca w pierwszym spotkaniu zadecydowała silniejsza ławka rezerwowych oraz lepiej dysponowani Polacy. Gwiazdy zagraniczne po obu stronach nie zawiodły. Różnicę torunianie robili korzystając umiejętnie ze znacznie większych możliwości w rotacji koszykarzami z polskim paszportem.

Damian Kulig był pod koszem efektywniejszy niż Szymon Szewczyk i Michał Ignerski razem wzięci. Świetny mecz rozgrywał drugi rozgrywający torunian Tomasz Śnieg (10 pkt, 4 asysty i 4 zbiórki), a na obwodzie wysoką klasę potwierdzili po raz kolejny reprezentanci kraju Karol Gruszecki i Aaaron Cel.

W zespole z Włocławka po raz kolejny w tym sezonie nie błyszczał tak jak potrafi Kamil Łączyński. W zasadzie tylko Jarosław Zyskowski zaskoczył na plus. Wynik gościom trzymał rewelacyjnie dysponowany Chase Simon - 28 pkt. Dlatego goście byli w grze do ostatnich minut.

Pierwsza połowa czwartkowego spotkania była bardzo wyrównana. Z lekkim wskazaniem na Anwil, ale i niezłymi momentami Polskiego Cukru. Widać było, że oba zespoły postawiły na ofensywę, bo do przerwy włocławianie prowadzili 50:46. Fanów torunian mógł martwić uraz kapitana Łukasza Wiśniewskiego, który stracił sporą część sezonu przez kłopoty zdrowotne, ale w ostatnich tygodniach był w coraz lepszej dyspozycji. Nie wiadomo, jak poważna jest jego kontuzja.

Świetną dyspozycję z ostatniego meczu półfinałowego utrzymywał Simon, który już po dwóch kwartach miał na koncie 18 punktów. Torunianie lepiej zbierali, ale mieli niewiele skutecznych ponowień. W zespole gospodarzy na plus w tej części gry wyróżniał się Damian Kulig.

W drugiej połowie mecz nadal był ofensywny, ale obie drużyny pokazały twardszą grę w defensywie. Sporo było ciekawych akcji, zwrotów sytuacji na boisku. Wielkie święto trwało na trybunach, bo kibice szczelnie wypełnili Arenę Toruń. Torunianie prześcigali się włocławianami na wymyślne przyśpiewki. Taki doping to wspaniała reklama ekstraklasy koszykarskiej w Polsce.

O zwycięstwie decydowało większe skupienie w końcówce zespołu z Torunia, który wybierał pewniejsze rozwiązania - głównie raz po raz wykorzystując dziurę pod koszem, którą Anwil ma po kontuzji Josipa Sobina. Bohaterem został Bartosz Diduszko, który zanotował 16 oczek. Zawodnik ten jeszcze dwa lata temu grał w zespole z Włocławka, a teraz dał Polskiemu Cukrowi prowadzenie 1-0 w serii finałowej. W Toruniu nikt nie ukrywa, że tak silnego zespołu w tym mieście jeszcze nie było, więc celem po drugim i trzecim miejscu w ekstraklasie w ostatnich dwóch sezonach musi być teraz tytuł.

Pierwszy mecz pokazał jednak, że seria może być bardzo wyrównana i długa, a we Włocławku doskonale wiedzą jak odrabia się straty. Mistrz Polski na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w wielkim finale. Kolejny mecz finałowe - w sobotę w Toruniu.

Polski Cukier Toruń - Anwil Włocławek 96:89 (19:23, 27:27, 25:17, 25:22)

Punkty:

Polski Cukier Toruń: Karol Gruszecki 18, Bartosz Diduszko 16, Damian Kulig 15, Cheikh Mbodj 11, Aaron Cel 10, Tomasz Śnieg 10, Robert Lowery 6, Michael Umeh 4, Krzysztof Sulima 4, Łukasz Wiśniewski 2.

Anwil Włocławek: Chase Simon 28, Aaron Broussard 16, Jarosław Zyskowski 10, Walerij Lichodiej 9, Ivan Almeida 9, Kamil Łączyński 8, Michał Michalak 3, Michał Ignerski 2, Szymon Szewczyk 2, Igor Wadowski 2.

Po pierwszym meczu finałowym ekstraklasy koszykarzy Polski Cukier Toruń - Anwil Włocławek (96:89) powiedzieli:

Bartosz Diduszko (koszykarz Polskiego Cukru): "Był to bardzo wyrównany mecz. Nie było tak, że cały czas było punkt za punkt, ale oba zespoły zdobywały je raczej seriami. Raz my notowaliśmy taką 8:0, a potem rywale odpowiadali 9 oczkami z rzędu. Mecz wygrał zespół, a nie ja. Nie wiem nawet, ile punktów rzuciłem w ostatniej kwarcie. Nie czuję się absolutnie bohaterem. Zdecydowało to, że w ostatnich 10 minutach uciekliśmy na kilka punktów i mądrze broniliśmy tej przewagi".

Aaron Cel (zawodnik Polskiego Cukru): "Nie wiem, czy Anwil ma dziurę pod koszem pod nieobecność Josipa Sobina. Oni tam mają Szewczyka, Ignerskiego i Lichodieja. Dobrze łatają dziury strefą. Nie są w gorszym stanie bez Sobina, co pokazują przez cały play off. Każdy ma swoje plusy i minusy - trzeba grać. Cieszę się, że dzisiaj wygraliśmy i musimy się skupić na wygranej w kolejnym spotkaniu".

Dejan Mihevc (trener Polskiego Cukru): "Dziękuję moim zawodnikom, bo wykonali kawał dobrej roboty. To było spotkanie błędów - serii punktowych z obu stron. Każdy trener widzi coś w grze swojej ekipy, co jest do poprawy. Pewnie, że chcielibyśmy obronić każdą akcję, przeciwko każdemu zawodnikowi. Ale kto by nie chciał? W drugim meczu chcemy zagrać jeszcze lepiej. Czuć było wielkie wsparcie z trybun. Ono jest przez cały sezon. Dzisiaj wszyscy kibice świetnie się bawili i bez wątpienia było to dobre widowisko".

Igor Milicic (szkoleniowiec Anwilu): "Spodziewaliśmy się takiego spotkania. W pewnym momencie na parkiecie rządziła nerwowa koszykówka. Po przerwie, niestety, straciliśmy panowanie nad naszą grą i rywal to skrupulatnie wykorzystał. Mieliśmy szansę na powrót, ale po odrobieniu kilku punktów popełniliśmy trzy straty i nie trafiliśmy dwóch wolnych. Detale decydują w takich spotkaniach. Teraz jest czas na to, żeby fizycznie i mentalnie nastawić się na drugi pojedynek. Zespół nie zareagował dziś tak dobrze, jak na początku finałów w ubiegłym roku. Wtedy też nie zagraliśmy dobrze, ale wygraliśmy".

Szymon Szewczyk (podkoszowy Anwilu): "4500 kibiców dziś zawitało do Areny Toruń. Stworzyli rewelacyjne widowisko - godne finału ekstraklasy. Dwie drużyny z województwa kujawsko-pomorskiego miały różne drogi do tego finału, ale w tym momencie i jedni i drudzy chcą wygrać. My musimy zachowywać koncentrację przez cały mecz, bo popełniamy wiele niepotrzebnych strat. Końcówka nie wyglądała dziś dobrze w naszym wykonaniu. Rywale prowadzą 1-0 - spokojnie na to patrzymy".
koszykówka

Sport

2020-01-02, godz. 11:59 Dwie transmisje koszykarskich meczów w pierwszy weekend Nowego Roku w Polskim Radiu PiK W pierwszy sportowy weekend 2020 roku Polskie Radio PiK transmitować będzie mecze 15. kolejki Energa Basket Ligi koszykarzy. Dziś od 19:30 będziemy w Artego A ... » więcej 2020-01-01, godz. 16:00 Toast w wodzie i na wodzie. RTW Lotto Bydgostia i morsy rozpoczynają 2020 rok [wideo, zdjęcia] Wioślarska rodzina RTW Lotto Bydgostii Bydgoszcz tradycyjnie w samo południe Nowego Roku spotkała się na klubowej przystani. Wraz z kajakarzami, żeglarzami i ... » więcej 2019-12-31, godz. 06:21 Ekstraklasa koszykarzy - Polski Cukier Toruń już nie jest liderem rozgrywek Poniedziałkowy mecz w Gliwicach, w którym Stelmet wygrał z miejscowym GTK, zakończył 14. kolejkę ekstraklasy. Nowym liderem rozgrywek zostali zielonogórzanie. ... » więcej 2019-12-31, godz. 00:00 Niemiec Karl Geiger najlepszy w kwalifikacjach do Turnieju Czterech Skoczni Dawid Kubacki zajął dziesiąte, a Kamil Stoch jedenaste miejsce w kwalifikacjach do konkursu 68. Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen, drugiej od ... » więcej 2019-12-30, godz. 13:22 68. TCS - Małysz: Znów popis Kobayashiego, ale i my mamy powody do radości Adam Małysz nie ukrywał zadowolenia po inauguracyjnym konkursie 68. Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie, w którym Dawid Kubacki zajął trzecie, a Piotr Ży ... » więcej 2019-12-29, godz. 20:50 68. TCS w Oberstdorfie - Kubacki trzeci w Oberstdorfie, wygrał Kobayashi! Dawid Kubacki zajął trzecie, a Piotr Żyła piąte miejsce w inauguracyjnym konkursie 68. edycji Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Wygrał Japończyk Ryoyu ... » więcej 2019-12-29, godz. 12:51 1. liga siatkarek - mecz Budowlanych Toruń nie odbył się Ze względu najprawdopodobniej na kłopoty kadrowe nie odbył się zaplanowany na sobotę mecz 16. kolejki 1. ligi siatkarek Budowlani Toruń kontra AZS Politechnik ... » więcej 2019-12-28, godz. 23:11 Ekstraklasa koszykarzy - porażki Polskiego Cukru Toruń i Enea Astorii Bydgoszcz 14. kolejka ekstraklasy koszykarzy nie była udana dla Polskiego Cukru i Enea Astorii. Obie drużyny przegrały na wyjazdach. Torunianie musieli uznać wyższość B ... » więcej 2019-12-28, godz. 18:28 68. TCS: Żyła dziewiąty w kwalifikacjach w Oberstdorfie, wygrał Kraft Piotr Żyła uzyskał 131 m i zajął dziewiąte miejsce w kwalifikacjach do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Wygrał Austriak Stefan Kr ... » więcej 2019-12-27, godz. 20:49 Czas na 68. Turniej Czterech Skoczni! Kamil Stoch jednym z głównych faworytów! W sobotę w Oberstdorfie rozpocznie się 68. Turniej Czterech Skoczni. Na początku sezonu nikomu nie udało się zdominować rywalizacji. Faworytów tej prestiżowej ... » więcej
1234567