Niedziela, 25 sierpnia 2019 r.   Imieniny: Luizy, Ludwika, Józefa
Polskie Radio PiK » Sport
2019-05-15, 16:54 Polska Agencja Prasowa/Olga Przybyłowicz

Ekstraklasa koszykarzy – trener Frasunkiewicz: Anwil to inny zespół

Na zdjęciu Przemysław Fransukiewicz, trener Arki Gdynia (półfinałowego rywala Anwilu Włocławek w ekstraklasie koszykarzy). Fot. PAP/Piotr Nowak
Na zdjęciu Przemysław Fransukiewicz, trener Arki Gdynia (półfinałowego rywala Anwilu Włocławek w ekstraklasie koszykarzy). Fot. PAP/Piotr Nowak
Koszykarze Arki Gdynia, lidera ekstraklasy przed fazą play off, w półfinale mistrzostw Polski zmierzą się z obrońcą tytułu Anwilem Włocławek. „To jest inny Anwil niż ten, z którym wygrywaliśmy w sezonie zasadniczym" - powiedział PAP trener Przemysław Frasunkiewicz.
Gdynianie awansowali do finału po batalii z ósmą drużyną w tabeli Legią Warszawa, wygrywając rywalizację 3-2. Anwil czekał na rywala od wtorku, gdy pokonał 3-0 wicemistrza Polski Arged BM Slam Stal Ostrów Wlkp.

W czwartek gdynianie po raz pierwszy zmierzą się z ekipą chorwackiego szkoleniowca Igora Milicica, która po sezonie zasadniczym była czwarta w tabeli. Kolejny mecz na własnym parkiecie rozegrają w sobotę. Potem rywalizacja przeniesie się do Włocławka. Do finału awansuje zespół, który wygra trzy razy. Ewentualne piąte, decydujące spotkanie odbędzie się w Gdyni 26 maja.

Zdaniem Frasunkiewicza, uznanego najlepszym trenerem sezonu zasadniczego, trudno powiedzieć, czy długa przeprawa ze stołeczna drużyną będzie miała wpływ na dyspozycję zespołu.

"Nie wiem, to indywidualna sprawa każdego zawodnika. Ten, który gra 35 minut pewnie woli dłuższy odpoczynek. Ci, którzy mają mniej minut na boisku wolą grać. Nie wiem, jak się to odbije na zespole. Jako zawodnik zawsze lubiłem grać, być w cyklu meczowym. Potrzebowałem jedną, dwie doby na odpoczynek przed decydującymi meczami, a miałem przyjemność walczyć w dwóch siedmiomeczowych finałach" - przyznał 40-letni Frasunkiewicz, mistrz Polski z Asseco Gdynia w 2011 i 2012 roku.

Szkoleniowiec nie przykłada specjalnej wagi do faktu, iż Arka, jako drużyna wyżej rozstawiona, ma przewagę własnego parkietu i rozegra mecze numer jeden, dwa oraz ewentualny piąty przed własną publicznością. Gdynianie w sezonie zasadniczym dwa razy pokonali mistrza Polski - w Gdyni 98:89 na inaugurację rozgrywek oraz we Włocławku 83:66.

"Anwil teraz to inna drużyna niż w sezonie zasadniczym. Play off rządzi się innym prawami. Każdy kolejny mecz to coraz większy stres i zmęczenie. To, że gramy z wyższej pozycji nie ma znaczenia. My też inaczej przesunęliśmy w drużynie akcenty w spotkaniach z Legią. To samo będziemy robili w rywalizacji z Anwilem, trzeba się będzie dopasować do tego, co zagra rywal. Taktyki oczywiście nie zdradzę" - podkreślił.

Natomiast kapitan Arki, 35-letni Krzysztof Szubarga uważa, że atutem jego ekipy jest przewaga parkietu. Podkreślił, że mecze w Pucharze Europy przygotowały ich dobrze do dużej częstotliwości rywalizacji.

"Zwycięstwa w sezonie zasadniczym nie mają żadnego znaczenia, ale to, że gramy w rytmie meczowym może mieć dla nas jakiś plus. Jesteśmy zresztą przygotowani do takiej częstotliwości, bo graliśmy w tym sezonie na dwóch frontach i to było przetarcie przed play off. Mamy przewagę parkietu i to się liczy. Adrenalina przechodzi i zmęczenie idzie w zapomnienie. Wiemy o co gramy.

- Anwil ma delikatne problemy pod koszem po kontuzji Josipa Sobina, ale dobrze to zakamuflowali w walce ze Stalą w ćwierćfinale. Na pewno będziemy chcieli wykorzystać przeciw włocławianom dwie nasze wieże: Adama Łapetę i Roberta Upshawa, by stwarzali jak największe zagrożenie pod koszem Anwilu" - ocenił Szubarga.

Arka też nie przystąpi do półfinałów w najsilniejszym składzie. Zabraknie doświadczonego, 39-letniego Filipa Dylewicza, dla którego sezon się najprawdopodobniej już skończył z powodu przewlekłych kłopotów ze ścięgnem Achillesa. Ostatni raz regularnie grał na początku lutego, a na jedno spotkanie powrócił w kwietniu.

"Normalnie takie kontuzje, jeśli nie ma mechanicznego urazu, szybko się wygaszają, ale u Filipa nie. Pauzował dwa miesiące, wrócił na kilka treningów i mecz, ale zapalenie pochewki ścięgna znowu dało o sobie znać. Szkoda, że go nie będzie, bo w takich seriach jak z Legią czy Anwilem na pewno by pomógł" - przyznał Frasunkiewicz.
koszykówka

Sport

2019-08-05, godz. 20:05 Tour de Pologne 2019: 22-letni belgijski kolarz Bjorg Lambrecht nie żyje Bjorg Lambrecht zmarł wskutek obrażeń doznanych na trasie trzeciego etapu Tour de Pologne - poinformował lekarz wyścigu dr Ryszard Wiśniewski. » więcej 2019-08-05, godz. 18:53 Bydgoskie siatkarki wracają do treningów. Są nowe zawodniczki [zdjęcia] Po wakacyjnej przerwie do treningów wróciły bydgoskie siatkarki. Bank Pocztowy Pałac rozpoczął przygotowania do nowego sezonu w Lidze Siatkówki Kobiet. » więcej 2019-08-05, godz. 11:45 Ekstraklasa piłkarska kobiet - bolesna inauguracja KKP Bydgoszcz Nie tak miała wyglądać inauguracja ekstraklasy piłkarskiej kobiet w wykonaniu drużyny KKP Bydgoszcz. Zawodniczki beniaminka przegrały u siebie z AZS-em Wrocła ... » więcej 2019-08-05, godz. 10:30 1. liga piłkarska - pełne wyniki 2. kolejki. Olimpia Grudziądz liderem! Niedzielne spotkanie w Chojnicach, w którym Chojniczanka przegrała z Podbeskidziem Bielsko-Biała 0:1, zakończyło 2. kolejkę piłkarskiej 1. ligi. Po dwóch seri ... » więcej 2019-08-05, godz. 09:00 Formuła 1 - Robert Kubica na 19. miejscu w swoim domowym wyścigu Robert Kubica (Williams) zajął 19. miejsce w wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Węgier, dwunastej rundzie mistrzostw świata. Wygrał broniący tytułu Brytyjczyk Lew ... » więcej 2019-08-05, godz. 07:30 Było tak blisko, ale polskie siatkarki na razie bez awansu na igrzyska olimpijskie! Polskim siatkarkom nie udało się wywalczyć we Wrocławiu awansu na igrzyska olimpijskie w zakończonym w niedzielę turnieju kwalifikacyjnym. W decydującym meczu ... » więcej 2019-08-04, godz. 23:03 Tour de Pologne 2019 - triumf Słoweńca w Katowicach. Polskim bohaterem Franczak Słoweniec Luka Mezgec z ekipy Mitchelton-Scott wygrał drugi etap 76. Tour de Pologne, długości 153 km z Tarnowskich Gór do Katowic. Koszulkę lidera obronił tr ... » więcej 2019-08-04, godz. 22:56 Ekstraliga żużlowa - Get Well Toruń przegrał ze Spartą Wrocław Nie było sensacji w 12. kolejce ekstraligi żużlowej. Na Motoarenie Get Well Toruń przegrał ze Spartą 41:49. Wrocławianie zdobyli także punkt bonusowy. Wciąż s ... » więcej 2019-08-04, godz. 22:17 2. liga żużlowa - Polonia Bydgoszcz pokonała Kolejarza Rawicz i wygrała rundę zasadniczą! Sprawdził się idealny scenariusz. W 14., ostatniej kolejce rundy zasadniczej 2. ligi żużlowej Zooleszcz Polonia wygrała u siebie z Kolejarzem Rawicz 54:36. By ... » więcej 2019-08-04, godz. 10:00 Znów to zrobił! Michał Haratyk wyrównał własny rekord Polski w pchnięciu kulą Michał Haratyk wyrównał w sobotę należący do niego rekord Polski w pchnięciu kulą. 27-letni zawodnik Sprintu Bielsko-Biała uzyskał w drugiej próbie 7. Festiwa ... » więcej
6789101112