Poniedziałek, 06 lipca 2020 r.   Imieniny: Gotarda, Dominiki, Lucji
Polskie Radio PiK » Sport
Centrum Zabaw Rodzinnych
2019-04-05, 19:22 PAP/red.

Cel? Nie gadać o złocie. Po prostu je zdobywać!

Katarzyna Zillmann, zawodniczka AZS UMK Toruń ze złotym medalem mistrzostw świata w Bułgarii w żeńskiej czwórce podwójnej/fot. Michał Zaręba/archiwum
Katarzyna Zillmann, zawodniczka AZS UMK Toruń ze złotym medalem mistrzostw świata w Bułgarii w żeńskiej czwórce podwójnej/fot. Michał Zaręba/archiwum
Katarzyna Zillmann z AZS Toruń, mistrzyni świata w czwórce podwójnej z 2018 roku zakończyła zimowe treningi: - Wioślarz musi być dobrym triathlonistą, narciarzem, a nawet piłkarzem - mówi sportsmenka.

Zillmann nie przepada za zimowymi przygotowaniami, które są bardzo długie, a momentami niezwykle monotonne. Powiedzieć, że są ciężkie, to nic nie powiedzieć.

Więcej tlenu!

- Najtrudniej jest psychicznie znieść świadomość długiego, tlenowego treningu. Gdy wychodzisz w Zakopanem w góry i masz przed sobą cztery godziny w zimnie, deszczu czy śniegu, to za wesoło nie jest. Satysfakcja po takim treningu jest jednak trudna do opisania - najlepsza - powiedziała zawodniczka toruńskiego AZS, która w poprzednim sezonie z koleżankami z osady została mistrzynią Europy i świata.

Dodała, że gdy zrobi długą, porządną, tlenową robotę, to wie, że jest "do przodu" i idzie we właściwą stronę.

- To zimą wykuwa się to, co potem widzimy na mecie. Ta cała zabawa to taka piramida. Najpierw robimy szeroką podstawę - długą i mocną siłę, trening tlenowy, a potem schodzimy z obciążeń. Wtedy treningi są już krótsze i pracujemy nad dynamiką, łapiemy szybkość. Na sam koniec są już tylko szlify i podbijanie całorocznej pracy. Najmniej trenujemy w ostatnim miesiącu przed startem - podkreśliła 23-latka.

Bez dokręcania śruby...

Zillmann z wiosłami związana jest już 10 lat. Niemal dekadę musiała pracować na to, żeby stać się czołową wioślarką świata, z realnymi szansami na olimpijskie złoto.

- Z tym bywa różnie. Jednemu zajmuje to dłużej, drugiemu krócej. Nie ma reguły. Mnie bez wątpienia pomogło to, że zawsze się ruszałam i byłam aktywna. Próbowałam różnych sportów, np. biegania, ale nie było kogoś, kto by stał nade mną i przez pierwsze lata treningów odpowiednio pilnował i dokręcał śrubę. Przez lata taka mało obowiązkowa byłam - można powiedzieć, ale to się zmieniło - podkreśliła mistrzyni świata.

Wraz z koleżankami przed tym sezonem trenowały m.in. na obozie w Portugalii. Wcześniej w Alpach robiły kilometry na nartach biegowych, bo ten trening świetnie rozwija wytrzymałość. Obca nie jest im także wielka dawka biegów i jazdy na rowerze.

- Dobry wioślarz musi być dobrym triathlonistą, narciarzem, a nawet piłkarzem. Ogólna koordynacja w tym sporcie jest także niezwykle istotna. Gdy gramy w "piłę", to strzelam najwięcej bramek. Na co dzień najbardziej z dziewczyn interesuję się tym sportem, ale jak przychodzi nam pokopać, to wszystkie są skupione na maksymalnym poziomie. Takie gierki poprawiają też atmosferę w grupie. Często rywalizujemy np. czwórka na czwórkę - dodaje z uśmiechem wioślarka z Torunia, która kibicuje Arsenalowi Londyn.

Lubi towarzystwo. Także swoje!

Zresztą uśmiech jest jej znakiem rozpoznawczym. Śmieje się często i chętnie. Dobrze odnajduje się w grupie. Nie ma z tym kłopotu. To nie oznacza jednak, że nie lubi być sama. Czasami rzuca telefon w kąt i ginie dla świata. Musi sama poukładać sobie wszystko w głowie. Bo wiosła nie są łatwym i lekkim kawałkiem chleba. Trzeba mieć zarówno twardy tyłek, jak mawia wielu uprawiających tę dyscyplinę, jak również niezwykle silną głowę.

- Czasami potrzebuję poprzebywać sama ze sobą. Widzimy się z dziewczynami ponad 200 dni w roku. Widzę je częściej niż swoją rodzinę. A wiadomo jak to w babskim gronie. Różne dni bywają. Dlatego fajnie jest, gdy na obozach mamy jedynki. Trzeba mieć swoją odskocznię, swój świat. Potem jesteśmy w łódce jednym.

Do poprawy cały czas mamy bardzo wiele i w każdym elemencie możemy być lepsze. Jako szlakowa mogę śmiało powiedzieć, że ze zgraniem u nas kłopotów nie ma. To jest na wysokim poziomie. Jesteśmy jednak młodą osadą, która cały czas się uczy i rozwija. Na tym etapie przygotowań, które cały czas trwają, mamy lepsze wyniki testów niż rok temu.

To dobry prognostyk. Celem są medale - zarówno mistrzostw Europy, jak i świata. Gdy się raz coś wygrywa, to potem łatwiej jest się do treningów zmobilizować, bo już wiesz, gdzie możesz dojść - stwierdziła zawodniczka.

Dodała, że bez wątpienia najważniejsza jest kwalifikacja olimpijska. Ją można uzyskać przez mistrzostwa świata.

- Mogę zdobyć się na odrobinę pychy i zadeklarować wprost, że naszym celem jest obrona mistrzostwa świata. Twierdzę, że dodatkowe kwalifikacje olimpijskie nie będą nas dotyczyć, bo uzyskamy awans do Tokio z MŚ - jest pewna sportsmenka.

Od piątku polska eksportowa czwórka podwójna trenuje w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich Centralnego Ośrodka Sportu w Wałczu. Tam polskie wioślarki spędzają w trakcie roku wiele czasu.

W Tokio była od 5 roku życia. Myślami!

Pierwsze międzynarodowe regaty seniorów w tym sezonie zaplanowano na 10-12 maja, kiedy odbędzie się rywalizacja w Pucharze Świata w bułgarskim mieście Płowdiw, ale tam Zillmann, Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko i Maria Springwald nie pojadą, bo obsada inauguracyjnych zawodów najczęściej nie jest najmocniejsza. Trzy tygodnie później w Lucernie wioślarze powalczą o medale mistrzostw Europy.

Najważniejsze będą zaplanowane na przełom sierpnia i września mistrzostwa świata w austriackim Linzu, których stawka jest w tym roku szczególna. Stanowią one bowiem najważniejszy etap kwalifikacji na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio.

- O Tokio to ja myślę od 2000 roku, gdy skończyłam pięć lat. Igrzyska to główny cel całej naszej działalności sportowej. Nie ma się co nastawiać na złoto tam i gadać o tym w wywiadach. Trzeba to zrobić i wtedy możemy mówić o tym dwa dni - zakończyła nieco żartobliwie Zillmann.



autor: Tomasz Więcławski (PAP)

Sport

2020-07-06, godz. 13:35 19. sierpnia w Bydgoszczy odbędzie się drugi Memoriał Ireny Szewińskiej 19. sierpnia w Bydgoszczy odbędzie się drugi lekkoatletyczny 'Memoriał Ireny Szewińskiej'. Zawodnicy będą rywalizowali na stadionie Zawiszy w 12. konkurencjac ... » więcej 2020-07-05, godz. 21:51 Mistrzowie Polski zbyt mocni na grudziądzkich żużlowców W czwartej kolejce PGE Ekstraligi żużla, Mr Garden GKM Grudziądz przegrał na swoim torze z Mistrzem Polski Fogo-Unią Leszno 42:48. » więcej 2020-07-05, godz. 20:14 Kolejna przegrana na swoim boisku grudziądzkich piłkarzy W 30. kolejce piłkarskiej pierwszej ligi, Olimpia Grudziądz przegrała na swoim boisku GKS-em Bełchatów 1:2. Rywale już po 11. minutach prowadzili dwoma bramka ... » więcej 2020-07-05, godz. 18:41 Hokeiści na trawie LKS-u Gąsawa przegrali w finale Pucharu Polski Hokeiści na trawie AZS AWF Poznań wywalczyli Puchar Polski, który reaktywowano po 13 latach. W finale rozegranym w stolicy Wielkopolski pokonali LKS Gąsawa 4: ... » więcej 2020-07-04, godz. 21:17 Amerykański koszykarz w Anwilu Tre Bussey, Amerykanin, który znany jest z gry w Polpharmie, a ostatnio grywał w egzotycznych ligach, został nowym zawodnikiem Anwilu Włocławek. » więcej 2020-07-04, godz. 21:06 W Toruniu rozpoczęto walkę o Indywidualne Mistrzostwo Europy na żużlu Duńczyk Leon Madsen wygrał w Toruniu pierwszą z pięciu rund mistrzostw Europy na żużlu (SEC). Drugie miejsce zajął Brytyjczyk Robert Lambert, a trzeci był Nic ... » więcej 2020-07-04, godz. 20:59 Sukcesy hokeistów na trawie z regionu na mistrzostwach Polski Dwa zespoły z naszego regionu stanęły na podium mistrzostw Polski w hokeju na trawie seniorów. Pomorzanin Toruń wywalczył tytuł wicemistrzowski po finałowej p ... » więcej 2020-07-03, godz. 18:34 Tenisiści stołowi rywalizowali w Bydgoszczy na 100-lecie Gwiazdy Samuel Kulczycki wygrał turniej tenisa stołowego „Lotto z Gwiazdą” zorganizowanego z okazji jubileuszu 100-lecia istnienia Klubu Sportowego Gwiazda Bydgoszcz. ... » więcej 2020-07-03, godz. 14:54 Koszykarze Anwilu od eliminacji rozpoczną udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów! Dwie polskie drużyny zagrają w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów - zadecydowały władze Międzynarodowej Federacji Koszykówki (FIBA). Start Lublin z ... » więcej 2020-07-02, godz. 15:41 Bydgoszcz wraca na mapę europejskiego żużla! Powraca żużlowy cykl walki o Indywidualne Mistrzostwo Europy. W tym roku ze względu na pandemie wszystkie turnieje odbędą się w Polsce. Łącznie będzie ich 5. ... » więcej
1234567