Piątek, 13 grudnia 2019 r.   Imieniny: Lucji, Otylii
Polskie Radio PiK » Sport
2019-03-06, 12:00 Polska Agencja Prasowa/Tomasz Więcławski

Trener Czapiewski: Paweł Wojciechowski ma rezerwy w technice

Na zdjęciu Paweł Wojciechowski cieszy się ze złotego medalu w skoku o tyczce na lekkoatletycznych HME w Glasgow. Fot. PAP/EPA/ROBERT PERRY
Na zdjęciu Paweł Wojciechowski cieszy się ze złotego medalu w skoku o tyczce na lekkoatletycznych HME w Glasgow. Fot. PAP/EPA/ROBERT PERRY
Trener halowego mistrza Europy w skoku o tyczce Pawła Wojciechowskiego - Wiesław Czapiewski ocenił, że jego podopieczny ma rezerwy w technice. "Jak idzie, to idzie. Jak nie idzie, to jest lipa. Może skakać jeszcze wyżej" - dodał szkoleniowiec złotego medalisty z Glasgow.
"Paweł w Glasgow spisał się super. Mamy wiele pokory w sobie, bo znamy umiejętności Piotrka Liska. Tym bardziej dziękuję mojemu podopiecznemu za wszystkie wrażenia, których mogłem w Szkocji doświadczyć" - podkreślił Czapiewski, który w młodości sam uprawiał dziesięciobój, a dokładnie 20 lat temu doprowadził Sebastiana Chmarę do największego sukcesu w karierze, halowego mistrzostwa świata w Maebashi w siedmioboju.

Dodał, że w trakcie konkursu finałowego halowych mistrzostw Europy kilka razy próbował uspokoić późniejszego mistrza. Ten w trakcie rozgrzewki miał bardzo duże problemy z rozbiegiem. "Konkurs był dla niego dosyć trudny. Dopiero w końcówce zaczął przypominać prawdziwego tyczkarza" - ocenił Czapiewski.

Szkoleniowiec przyznał, że musieli się z Wojciechowskim uciekać kilka razy do pokerowych zagrywek, a jak wiadomo w pokera można dużo przegrać, ale także sporo wygrać.

"Jestem wzruszony tym sukcesem. Sezon mieliśmy ciężki, a zwieńczeniem wszystkich trudów okazało się mistrzostwo Europy. Liczyłem na medal, ale muszę uczciwie powiedzieć, że złota się nie spodziewałem" - przyznał trener.

Wojciechowski osiem lat temu, jako bardzo młody zawodnik, został mistrzem świata w Daegu. W czerwcu skończy 30 lat, ale odważnie zapowiada, że jego czas w skoku o tyczce dopiero nadchodzi i zamierza kontynuować karierę jeszcze przez wiele sezonów.

"Po Daegu miał zawirowania zdrowotne, problemy z kolanem. Udało się to wszystko wyleczyć. Cieszymy się z tego, co teraz mamy, a nie patrzmy już w przeszłość" - podkreślił Czapiewski, który wraz z Wojciechowskim reprezentuje bydgoskiego Zawiszę.

Zgodził się ze stwierdzeniem, że jego praca z mistrzem Europy z Glasgow, która trwa od 2015 roku, spowodowała uspokojenie zawodnika.

"To dobre określenie, że stał się mniej elektryczny. Każdy musi do pewnych rzeczy dorosnąć. Paweł jest mądrym człowiekiem i da się lubić. Znaleźliśmy wspólny język i wykonywana praca daje efekty. Oby jak najdłużej" - stwierdził Czapiewski.

Ocenił, że Wojciechowski nadal ma spore możliwości rozwoju, bo są błędy w jego technice. "Lisek ma bardziej ustabilizowaną technikę. U Pawła jak idzie, to idzie. Jak nie idzie, to jest lipa" - powiedział Czapiewski.

Nie chciał deklarować, kiedy jego podopieczny może skoczyć sześć metrów, ale nie wykluczył takiego progresu w najbliższym czasie.

Polacy w Glasgow "zgarnęli" dublet w skoku o tyczce. Wygrał Wojciechowski, który skoczył 5,90, przed Liskiem - 5,85. Kolejnym wyzwaniem dla polskich tyczkarzy będzie rywalizacja w mistrzostwach świata w Doha (Katar), które odbędą się na przełomie września i października. Tam kandydatów do medali będzie przynajmniej 7-8. Wszyscy - wliczając rewelacyjnego 19-letniego Szweda Armanda Duplantisa, Amerykanina Sama Kendricksa czy rekordzistę świata Francuza Renaud Lavillenie, a także Polacy, mogą skoczyć sześć metrów, a nawet wyżej.

Wcześniej jednak wszystkich czeka bardzo długi sezon i wiele mityngów Diamentowej Ligi, w których zarówno Lisek, jak i Wojciechowski skaczą bardzo chętnie i regularnie. Trener Czapiewski liczy, że także bardzo wysoko, bo rywalizacja dwóch reprezentantów Polski podnosi poziom ich obu.
lekkoatletyka

Sport

2019-12-13, godz. 06:26 Piłkarska Liga Europy - Łudogorec Góralskiego i Świerczoka awansował Łudogorec Razgrad, którego piłkarzami są Jacek Góralski i Jakub Świerczok, awansował do 1/16 finału Ligi Europy. W czwartek bułgarski klub zremisował na własn ... » więcej 2019-12-12, godz. 17:02 Piłkarski Puchar Polski - obrońca trofeum zagra w ćwierćfinale z mistrzem kraju Broniąca trofeum Lechia Gdańsk zmierzy się z mistrzem kraju Piastem Gliwice w najciekawiej zapowiadającym się ćwierćfinale piłkarskiego Pucharu Polski. Rywale ... » więcej 2019-12-12, godz. 12:00 Damian Kulig z Polskiego Cukru Toruń: Nie graliśmy tak agresywnie jak się umówiliśmy Koszykarze Polskiego Cukru Toruń przegrali u siebie z hiszpańskim zespołem BAXI Manresa 102:121 w 8. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów FIBA, notując siódmą ... » więcej 2019-12-12, godz. 07:00 Ekstraklasy koszykarek - derby dla Artego Bydgoszcz! W zaległym spotkaniu 7. kolejki ekstraklasy koszykarek drużyna Artego Bydgoszcz rozgromiła u siebie Energę Toruń aż 92:60. » więcej 2019-12-11, godz. 21:11 Koszykarska Liga Mistrzów - bardzo ofensywne spotkanie i porażka Polskiego Cukru Toruń Koszykarze Polskiego Cukru Toruń przegrali u siebie z hiszpańskim zespołem BAXI Manresa 102:121 w meczu 8. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów FIBA. Bilans wi ... » więcej 2019-12-11, godz. 20:50 Ekstraliga żużlowa - inauguracja sezonu 3 kwietnia. Sprawdź pełny terminarz Zaplanowane na 3 kwietnia spotkania Betard Sparta Wrocław - Speed Car Motor Lublin oraz forBET Włókniarz Częstochowa - MRGARDEN GKM Grudziądz zainaugurują sez ... » więcej 2019-12-11, godz. 13:59 Ricky Ledo z Anwilu: Jeżeli będziemy tak grać, możemy pokonać każdego Koszykarze Anwilu Włocławek wygrali u siebie z niemieckim zespołem RASTA Vechta 103:92 i mają w bilans 4-4 w fazie grupowej Ligi Mistrzów FIBA. 'Jeżeli będzie ... » więcej 2019-12-11, godz. 09:25 Koszykarska Liga Mistrzów - Anwil Włocławek z czwartym zwycięstwem! Koszykarze Anwilu Włocławek wygrali u siebie z niemieckim zespołem RASTA Vechta 103:92 w meczu 8. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów FIBA. Mistrzowie Polski ... » więcej 2019-12-11, godz. 08:38 Piłkarska Liga Mistrzów - hat-trick Milika, awans Napoli i Liverpoolu Piłkarz Napoli Arkadiusz Milik zdobył trzy gole między trzecią a 38. minutą meczu z KRC Genk (4:0) w ostatniej kolejce grupy E Ligi Mistrzów. Jego zespół zagr ... » więcej 2019-12-11, godz. 05:52 Ekstraklasa siatkarek - pewne zwycięstwo Pałacu Bydgoszcz w Pile Na początek 9. kolejki ekstraklasy siatkarek drużyna Banku Pocztowego Pałacu Bydgoszcz pewnie wygrała mecz w Pile, triumfując z miejscowym PTPS-em 3:0. » więcej
1234567