Wtorek, 26 maja 2020 r.   Imieniny: Filipa, Pauliny / Dzień Matki
Polskie Radio PiK » Sport
2019-02-19, 18:00 Polska Agencja Prasowa/Radosław Gielo

El. ME 2020 - Brzęczek: cieszy mnie skuteczność napastników

Na zdjęciu Jerzy Brzęczek, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski na wtorkowej konferencji prasowej. Fot. PAP/Leszek Szymański
Na zdjęciu Jerzy Brzęczek, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski na wtorkowej konferencji prasowej. Fot. PAP/Leszek Szymański
Trener piłkarskiej reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek miesiąc przed początkiem eliminacji mistrzostw Europy wyraził zadowolenie ze skuteczności napastników. "Mamy trójkę wspaniałych napastników w czołowych klubach Europy" - podkreślił na konferencji prasowej.
"Mamy trzech wspaniałych napastników, bardzo skutecznych i grających w czołowych klubach Europy. Wszyscy, a szczególnie Krzysztof Piątek, bardzo się rozwinęli" - powiedział Brzęczek o piłkarzu Milanu, Robercie Lewandowskim i Arkadiuszu Miliku, którzy należą do najlepszych strzelców ligi włoskiej i niemieckiej.

Zwrócił uwagę, że wszyscy ci piłkarze są też świadomi swojej roli w kadrze. "Musimy zachować rozsądek i mieć jasność, co jest najlepsze dla reprezentacji. Oczywiście każdy chce grać, każdy jest gotowy, ale są też świadomi tego, że nie wszyscy mogą być jednocześnie na boisku. Jest trójka w pierwszej linii na światowym poziomie i musimy to wykorzystać, są jeszcze Dawid Kownacki, Łukasz Teodorczyk i to bardzo pozytywne, ale nie mogę wystawić więcej niż 11 zawodników w podstawowym składzie. Kiedyś Polska grała z Cyprem mając pięciu czy sześciu napastników, a mecz skończył się remisem 0:0" - dodał.

Selekcjoner zwrócił uwagę także na rolę rezerwowych, bo w takiej - jak wskazują jego słowa - będą pojawiać się bardzo skuteczni napastnicy... Dodał, że wartość i pozycja w reprezentacji kapitana Lewandowskiego są znane i jasne. Co w tej sytuacji z Piątkiem i Milikiem?

"Napastnicy są egoistami i muszą nimi być, bo rozliczani są ze zdobywanych goli. Siedząc na ławce trzeba być głodnym gry, także może wściekłym na mnie, a potem wejść na murawę, pokazać swą jakość i tym samym, że i ja, i sztab pomyliliśmy się w wyborze składu. Na dziś ta wymieniona trójka jest na niesamowitym poziomie, zdaję sobie sprawę, że niekiedy decyzje personalne nie będą łatwe, rozmowy także, ale sobie z tym poradzimy. Najważniejsze jest dobro zespołu narodowego" - podkreślił.

Na pytanie dotyczące ustawienia drużyny w eliminacjach mistrzostw Europy, odparł, że decyzję podejmie przed pierwszym meczem - 21 marca z Austrią w Wiedniu. Trzy dni później biało-czerwoni zagrają w Warszawie z Łotwą. Brzęczek przyznał, że "raczej pozostanie przy powołaniach dla trzech napastników".

"Najważniejsze, aby wyjściowa jedenastka tworzyła rozumiejącą się drużynę i aby wszyscy wiedzieli, co mają robić na murawie. W porównaniu z grupą 27-30 zawodników, która przyjeżdżała na jesienne zgrupowania, pojawią się co najmniej dwie nowe twarze. Nie chcemy, aby było ich zbyt wiele ze względu na ograniczone możliwości treningowe przed pierwszymi meczami. Będziemy mieli praktycznie jedne zajęcia taktyczne" - powiedział Brzęczek, który zamierza także sięgnąć po piłkarza z ekipy młodzieżowej Czesława Michniewicza.

Wyjaśnił, że z grona młodych graczy najbliżej powołania jest Szymon Żurkowski z Górnika Zabrze, który od lipca będzie występował we włoskiej Fiorentinie. "Poczynił duże postępy, a z wysokości trybun widziałem bardzo dobre spotkanie w jego wykonaniu z Wisłą Kraków. Transfer do Włoch jest potwierdzeniem możliwości i umiejętności Żurkowskiego".

Obecność Żurkowskiego w środku pola (na przykład po wejściu w trakcie meczu) może sprawić, że na lewą stronę pomocy zostanie przesunięty Piotr Zieliński. "Większość spotkań w Napoli rozgrywa po tej stronie drugiej linii, spisuje się bardzo dobrze i to jest pewna opcja dla kadry" - dodał trener.

Brzęczek przyznał także, że nie wybrał jeszcze bramkarza, który założy bluzę z numerem jeden. "Mamy trójkę na wysokim poziomie, a decyzję podejmę na krótko przed marcowymi meczami. Obowiązuje zasada, że jedynka broni w wiosennych meczach, a potem będzie się ewentualnie korygować i ogłaszać, kto stanie w bramce na kolejne gry eliminacyjne".

W obronie, niemal już tradycyjnie, problemem jest obsada lewej strony. Szkoleniowiec powiedział na wtorkowej konferencji w Warszawie, że problemy zdrowotne ponownie ma Maciej Rybus, a powodem do zmartwienia jest niezmiennie sytuacja z Arkadiuszem Recą, rezerwowym w Atalancie Bergamo.

"Rybusowi odnowiła się kontuzja z jesieni, z kolei w przypadku Recy problemem jest brak minut w Serie A. Był temat wypożyczenia do Frosinone, co byłoby korzystne, ale ostatecznie do niego nie doszło. Zobaczymy, może w przypadku Arka powtórzymy wariant np. z Jankiem Bednarkiem, z którym zaryzykowaliśmy, ale na niego konsekwentnie stawialiśmy i to się opłaciło" - przyznał.

Selekcjoner dodał, że osobiście spotykał się i rozmawiał wcześniej m.in. z Lewandowskim, Rybusem, Marcinem Kamińskim, Wojciechem Szczęsnym czy Łukaszem Fabiańskim, a przed nim i sztabem kolejny wyjazdy w celu obserwacji kadrowiczów.

"W ostatni weekend byłem na meczach Atalanty z Milanem i Interu z Sampdorią, porozmawiałem z Krzyśkiem Piątkiem, Karolem Linettym i Bartoszem Bereszyńskim. W przyszłym tygodniu skieruję się na Wyspy Brytyjskie, gdzie we wtorek gra Hull City (Kamil Grosicki), w środę Manchester City z West Ham (Fabiański), w piątek Leeds United (Mateusz Klich) u siebie, a w sobotę Manchester United z Southampton (Bednarek). Później jadę do Kamila Glika do Monako, następnego dnia (10 marca) Sampdoria gra z Atalantą, a potem w Monachium spotkam się ponownie z Robertem Lewandowskim przy okazji spotkania Ligi Mistrzów Bayern - Liverpool (13.3)" - stwierdził.

Odniósł się ponadto do transferu Przemysława Frankowskiego do Chicago Fire.

"Dla mnie to niezrozumiała decyzja, że akurat w tym momencie decyduje się na wyjazd do USA. Trzeba będzie wziąć pod uwagę i analizować jego dyspozycję po długich podróżach, po zmianie czasu itd. W końcówce poprzedniego roku zdał egzamin w meczach z Czechami i Portugalią, dlatego żal, iż w takim momencie opuszcza Europę. Ale przed nikim nie zamykam drzwi do reprezentacji" - wyjaśnił Brzęczek.

Pytany o pierwszego rywala - Austrię, ocenił, że to "nieprzyjemny zespół, agresywny i wybiegany, bardzo groźny przy stałych fragmentach gry".

"Największymi gwiazdami są Arnautovic i Alaba. Ta dwójka ma bezsprzecznie największy wpływ na poczynania austriackiej drużyny. Marko Arnautovic to piłkarz troszkę szalony, ale kiedy jest w formie potrafi w pojedynkę rozstrzygnąć losy meczu. Co do Davisa Alaby, wystarczy popatrzeć na to, co gra i jaką ma pozycję w Bayernie Monachium".
piłka nożna

Sport

2020-05-25, godz. 11:31 Toruńska koszykarka kolekcjonuje brązowe medale, ale wciąż marzy o złocie Dziś o tym, co robi w czasie pandemii opowie kapitan toruńskich koszykarek, była reprezentantka kraju, 5-krotna brązowa medalistka mistrzostw Polski - Emilia ... » więcej 2020-05-22, godz. 17:48 Regionalny sport w naszych weekendowych audycjach! Startujemy w sobotę i niedzielę o 17:05 W naszych weekendowych audycjach sportowych porozmawiamy o zgrupowaniu wioślarzy w Centralnym Ośrodku Sportu w Wałczu. O pracy z kadrowiczami opowie trener re ... » więcej 2020-05-22, godz. 13:55 Strzela z karabinu pnematycznego, smacznie gotuje i kocha zwierzęta Dziś o czasie spędzanym w dobie pandemii opowiada nam uprawiająca strzelectwo w Zawiszy Bydgoszcz, mistrzyni Uniwersjady i brązowa medalistka mistrzostw Europ ... » więcej 2020-05-21, godz. 13:11 Kapitan bydgoskich siatkarek jest mamą na pełnym etacie, a swoją ksywę zawdzięcza bajce o Rumcajsie Dziś o czasie spędzanym w okresie pandemii opowie siatkarka Banku Pocztowego / Pałac Bydgoszcz, rozgrywająca i kapitan drużyny, którą wielu kibiców pamięta gr ... » więcej 2020-05-20, godz. 12:16 Jej specjalnością są wypieki i wyścigi na krótkich dystansach. Rozmowa z kolarką torową Stali Grudziądz Urszulą Łoś Dziś o tym, jak wykorzystuje czas w okresie pandemii opowie kolarka torowa Stali Grudziądz, osiągająca sukcesy w Pucharze Świata na krótkich dystansach, w spr ... » więcej 2020-05-19, godz. 19:35 Ministerialne pieniądze na zadaszenie boiska na ul. Przy Skarpie w Toruniu Są pieniądze na zadaszenie boiska piłkarskiego na ul. Przy Skarpie w Toruniu - przekazał na konferencji prasowej Wojciech Klabun, przewodniczący klubu radnych ... » więcej 2020-05-19, godz. 12:38 Kapitan toruńskich koszykarzy w genach ma sport. Gustuje w kuchni włoskiej i słucha hip-hopu W czasie pandemii kontaktujemy się ze znanymi i lubianymi sportowcami z regionu. Tym razem zadzwoniliśmy do kapitana toruńskich koszykarzy, wicemistrza kraju ... » więcej 2020-05-18, godz. 12:41 Bydgoski kajakarz osiąga sukcesy w nieolimpijskiej klasie, ale wie, co zrobić, aby polecieć do Tokio Dziś o tym, jak radzi sobie w czasie pandemii opowiada kajakarz Zawiszy Bydgoszcz, wicemistrz świata i mistrz Polski w dwójce na 200 metrów - Piotr Mazur. » więcej 2020-05-18, godz. 10:44 Od dziś kolejny etap "odmrażania" polskiego sportu Już dziś otwarte zostaną kolejne obiekty sportowe, będzie można prowadzić zajęcia w halach oraz treningi z udziałem większej liczby osób na zewnątrz. To trzec ... » więcej 2020-05-15, godz. 16:59 Dziś na 100-lecie Polonii kilka wspomnień czołowego bydgoskiego żużlowca - Ryszarda Dołomisiewicza W czasie pandemii sprawdzamy co słychać u znanych i lubianych byłych bądź obecnych sportowców. Dziś wyjątkowy gość o wyjątkowym czasie. Wczoraj 100-lecie istn ... » więcej
1234567