Poniedziałek, 20 stycznia 2020 r.   Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Polskie Radio PiK » Sport
2018-08-12, 09:28 Polska Agencja Prasowa

Lekkoatletyczne ME 2018 - Baumgart-Witan: spieszyłam się, bo dziewczyny na mnie czekały

Na pierwszym planie Justyna Święty-Ersetic, w tle Iga Baumgart-Witan tuż po finale na 400 metrów na lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/Adam Warżawa
Na pierwszym planie Justyna Święty-Ersetic, w tle Iga Baumgart-Witan tuż po finale na 400 metrów na lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/Adam Warżawa
Po złotym medalu sztafety 4x400 m w mistrzostwach Europy w Berlinie Iga Baumgart-Witan powiedziała, że musiała się na swojej zmianie spieszyć, bo przecież dziewczyny czekały na nią. Podobnie jak Justyna Święty-Ersetic musiała zregenerować się po finale indywidualnym w 98 minut.
Sztafeta kobiet 4x400 m wynikiem 3.26,59 zdobyła złoty medal na berlińskim Stadionie Olimpijskim. Polki biegły w składzie: Małgorzata Hołub-Kowalik, Iga Baumgart-Witan, Patrycja Wyciszkiewicz i Justyna Święty-Ersetic.

"W trakcie biegu indywidualnego nie myślałam o sztafecie, tylko o tym, żeby sama dać z siebie wszystko. Już na ostatnich metrach leciałam na ostatnich nogach. Naprawdę dałam z siebie dużo. Dało to życiówkę, ale nie dało medalu, bo naprawdę poziom w tym roku w Europie jest kosmiczny na 400 metrów. Jak już przebiegłam przez metę - to od razu automatycznie włączyło mi się z tyłu głowy, że muszę szybko uciec z tego stadionu - gdzieś do zimnego miejsca, żeby schłodzić głowę i nogi oraz przygotowywać się do sztafety" - powiedziała piąta w finale indywidualnym Baumgart-Witan.

Przyznała, że była chwila zwątpienia czy wytrzyma obciążenie, do którego zmusili ją organizatorzy układając bardzo dziwnie program ME.

"Dziewczyny mnie nastawiły, trener nastawił, że sztafeta musi ze mną pobiec i dam radę. Z takim przekonaniem zeszłam już z bieżni po indywidualnym biegu, żeby przygotować się do rywalizacji w drużynie. Pierwsza setka była w miarę ok, ale potem dziewczyny mnie przyblokowały. Nawet mi przed dwusetką wbiegła jedna w nogi i troszeczkę się potknęłam. To mnie zdenerwowało. Wiedziałam przecież, że dziewczyny czekają na mnie na mecie i ja nie mogę się przewrócić. Odbiłam szybko na drugi tor i sobie przypomniałam, że ja przecież potrafię biegać po drugim torze, a nawet po trzecim zasuwać. Wtedy poczułam taką krew, że ja jeszcze mam siłę i naprawdę jeszcze mogę więcej. Dlatego nie szarżowałam na początku, bo wiedziałam, że potem na końcu oddam jeszcze wszystkim dziewczynom. Okazało się, że pierwsza przekazałam pałeczkę Patrycji. Tego akurat się nie spodziewałam, ale mnie poniosła wrzawa na trybunach i to, że Patrycja stoi i czeka, a potem jeszcze Justyna, która musi mieć wypracowane trochę metrów przewagi" - podkreśliła.

Hołub-Kowalik mówiła po złotym medalu, że trener Aleksander Matusiński dał jej bardzo ciężkie zadanie.

"Byłam bardzo zmotywowana. Wiedziałam, że idę na wojnę. Zazwyczaj idę w bloki uśmiechnięta i zadowolona. Dzisiaj, jak parę osób już mi powiedziało, wyglądałam zupełnie inaczej. Byłam bardzo skupiona. Zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, żeby pobiec jak najmocniej. Na ostatnich metrach było mi już strasznie ciężko, ale zacisnęłam zęby. Nie wiem, czy to będzie widać w kamerach, ale walczyłam do ostatniego centymetra. Wiedziałam, że dziewczyny dadzą z siebie wszystko. Pobiegły rewelacyjnie indywidualnie i wiedziałam, że poniesie nas ta euforia w sztafecie i tak właśnie było" - wskazała.

Przyznała, że bardziej od Baumgart-Witan i Święty-Ersetic wierzyła w ich ekspresową regenerację.

"Śmiałam się, że na treningach czasem trener daje im dwadzieścia minut i po nich biegają cięższe odcinki. Więc mówię: mają półtorej godziny, więc bez problemu dadzą radę. Pokazały, że są nie tylko świetnie przygotowane, ale i bardzo, bardzo waleczne. To pierwszy medal złoty w historii dla Polski. Złota się nie rozlicza. Nic tylko się cieszyć" - dodała.

Wyciszkiewicz osiągnęła w biegu finałowym najlepszy międzyczas z Polek 51,2. "Mogło być lepiej, ale nie jest najgorzej" - śmiała się pozując fotoreporterom do zdjęć w biało-czerwonym kapeluszu.

"Na dzień dzisiejszy na pewno to było 110 procent. Mam nadzieję, że w przyszłości tylko 80 procent moich możliwości, a 110 będzie przesunięte i będą te szybkości dużo szybsze na zmianie, jak i w biegach indywidualnych" - stwierdziła.

Polska z sześcioma złotymi i trzema srebrnymi medalami prowadzi w klasyfikacji medalowej mistrzostw Europy.

Z Berlina Tomasz Więcławski (PAP)
lekkoatletyka

Sport

2019-12-23, godz. 12:00 Ekstraklasa koszykarek - Artego lepsze od Pszczółki. Porażka Energi z Arką W 12. kolejce ekstraklasy koszykarek drużyna Artego Bydgoszcz wygrała u siebie z Pszczółką AZS-em UMCS Lublin 71:65. Z kolei Energa Toruń na własnym parkiecie ... » więcej 2019-12-23, godz. 10:37 Ekstraklasa koszykarzy - Polski Cukier Toruń z kolejnym zwycięstwem W 13. kolejce ekstraklasy koszykarzy Polski Cukier Toruń wygrał u siebie ze Startem Lublin 78:75 i nadal są liderem rozgrywek. » więcej 2019-12-22, godz. 16:55 PŚ w skokach - Stoch dziewiąty w Engelbergu, podwójny sukces Kobayashiego Kamil Stoch zajął dziewiąte miejsce w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Engelbergu. Zwyciężył Ryoyu Kobayashi, który na półmetku zajmował siód ... » więcej 2019-12-22, godz. 05:10 Ekstraklasa piłkarska - niespodzianki na koniec zmagań w 2019 roku Do niespodzianek doszło w trzech sobotnich meczach 20. kolejki, kończących zmagania piłkarskiej ekstraklasy w 2019 roku. Lechia przegrała z Rakowem 0:3, Wisła ... » więcej 2019-12-21, godz. 21:38 Ekstraklasa koszykarzy - porażka Astorii i minimalny triumf Anwilu Zmienne szczęście drużyn z naszego regionu w 13. kolejce ekstraklasy koszykarzy. Enea Astoria Bydgoszcz przegrała u siebie z GTK Gliwice 96:104. Z kolei Anwil ... » więcej 2019-12-21, godz. 20:08 PŚ w skokach - Kamil Stoch wygrał w Engelbergu! Kamil Stoch wygrał w sobotę konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Engelbergu. Drugie miejsce w Szwajcarii zajął Austriak Stefan Kraft, a trzecie Nie ... » więcej 2019-12-21, godz. 15:18 Ekstraliga hokejowa - Energa Toruń rozgromiła beniaminka W 33. kolejce ekstraligi hokejowej Energa Toruń u siebie wygrała z Naprzód Janów aż 12:0. » więcej 2019-12-21, godz. 09:34 Ekstraklasy siatkarzy - porażka Visły Bydgoszcz w bardzo ważnym spotkaniu Coraz trudniejsza sytuacja Visły Bydgoszcz w walce o utrzymanie się w ekstraklasie. W 11. kolejce rozgrywek bydgoszczanie przegrali u siebie z sąsiadem w tabe ... » więcej 2019-12-19, godz. 10:00 Jones z Anwilu Włocławek o meczu z Burgos: Ta wygrana może być kluczowa Koszykarze Anwilu pokonali we Włocławku hiszpański San Pablo Burgos 100:90 w spotkaniu 9. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów FIBA i mają w tych rozgrywkach b ... » więcej 2019-12-19, godz. 07:38 Koszykarska Liga Mistrzów - kolejny triumf Anwilu Włocławek u siebie. Hiszpański gigant pokonany! Koszykarze Anwilu Włocławek wygrali u siebie z hiszpańskim San Pablo Burgos 100:90 w meczu 9. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów FIBA. Bilans mistrzów Polski ... » więcej
2345678