Sobota, 25 stycznia 2020 r.   Imieniny: Pawła, Miłosza, Elwiry
Polskie Radio PiK » Sport
2018-08-12, 09:28 Polska Agencja Prasowa

Lekkoatletyczne ME 2018 - Baumgart-Witan: spieszyłam się, bo dziewczyny na mnie czekały

Na pierwszym planie Justyna Święty-Ersetic, w tle Iga Baumgart-Witan tuż po finale na 400 metrów na lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/Adam Warżawa
Na pierwszym planie Justyna Święty-Ersetic, w tle Iga Baumgart-Witan tuż po finale na 400 metrów na lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/Adam Warżawa
Po złotym medalu sztafety 4x400 m w mistrzostwach Europy w Berlinie Iga Baumgart-Witan powiedziała, że musiała się na swojej zmianie spieszyć, bo przecież dziewczyny czekały na nią. Podobnie jak Justyna Święty-Ersetic musiała zregenerować się po finale indywidualnym w 98 minut.
Sztafeta kobiet 4x400 m wynikiem 3.26,59 zdobyła złoty medal na berlińskim Stadionie Olimpijskim. Polki biegły w składzie: Małgorzata Hołub-Kowalik, Iga Baumgart-Witan, Patrycja Wyciszkiewicz i Justyna Święty-Ersetic.

"W trakcie biegu indywidualnego nie myślałam o sztafecie, tylko o tym, żeby sama dać z siebie wszystko. Już na ostatnich metrach leciałam na ostatnich nogach. Naprawdę dałam z siebie dużo. Dało to życiówkę, ale nie dało medalu, bo naprawdę poziom w tym roku w Europie jest kosmiczny na 400 metrów. Jak już przebiegłam przez metę - to od razu automatycznie włączyło mi się z tyłu głowy, że muszę szybko uciec z tego stadionu - gdzieś do zimnego miejsca, żeby schłodzić głowę i nogi oraz przygotowywać się do sztafety" - powiedziała piąta w finale indywidualnym Baumgart-Witan.

Przyznała, że była chwila zwątpienia czy wytrzyma obciążenie, do którego zmusili ją organizatorzy układając bardzo dziwnie program ME.

"Dziewczyny mnie nastawiły, trener nastawił, że sztafeta musi ze mną pobiec i dam radę. Z takim przekonaniem zeszłam już z bieżni po indywidualnym biegu, żeby przygotować się do rywalizacji w drużynie. Pierwsza setka była w miarę ok, ale potem dziewczyny mnie przyblokowały. Nawet mi przed dwusetką wbiegła jedna w nogi i troszeczkę się potknęłam. To mnie zdenerwowało. Wiedziałam przecież, że dziewczyny czekają na mnie na mecie i ja nie mogę się przewrócić. Odbiłam szybko na drugi tor i sobie przypomniałam, że ja przecież potrafię biegać po drugim torze, a nawet po trzecim zasuwać. Wtedy poczułam taką krew, że ja jeszcze mam siłę i naprawdę jeszcze mogę więcej. Dlatego nie szarżowałam na początku, bo wiedziałam, że potem na końcu oddam jeszcze wszystkim dziewczynom. Okazało się, że pierwsza przekazałam pałeczkę Patrycji. Tego akurat się nie spodziewałam, ale mnie poniosła wrzawa na trybunach i to, że Patrycja stoi i czeka, a potem jeszcze Justyna, która musi mieć wypracowane trochę metrów przewagi" - podkreśliła.

Hołub-Kowalik mówiła po złotym medalu, że trener Aleksander Matusiński dał jej bardzo ciężkie zadanie.

"Byłam bardzo zmotywowana. Wiedziałam, że idę na wojnę. Zazwyczaj idę w bloki uśmiechnięta i zadowolona. Dzisiaj, jak parę osób już mi powiedziało, wyglądałam zupełnie inaczej. Byłam bardzo skupiona. Zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, żeby pobiec jak najmocniej. Na ostatnich metrach było mi już strasznie ciężko, ale zacisnęłam zęby. Nie wiem, czy to będzie widać w kamerach, ale walczyłam do ostatniego centymetra. Wiedziałam, że dziewczyny dadzą z siebie wszystko. Pobiegły rewelacyjnie indywidualnie i wiedziałam, że poniesie nas ta euforia w sztafecie i tak właśnie było" - wskazała.

Przyznała, że bardziej od Baumgart-Witan i Święty-Ersetic wierzyła w ich ekspresową regenerację.

"Śmiałam się, że na treningach czasem trener daje im dwadzieścia minut i po nich biegają cięższe odcinki. Więc mówię: mają półtorej godziny, więc bez problemu dadzą radę. Pokazały, że są nie tylko świetnie przygotowane, ale i bardzo, bardzo waleczne. To pierwszy medal złoty w historii dla Polski. Złota się nie rozlicza. Nic tylko się cieszyć" - dodała.

Wyciszkiewicz osiągnęła w biegu finałowym najlepszy międzyczas z Polek 51,2. "Mogło być lepiej, ale nie jest najgorzej" - śmiała się pozując fotoreporterom do zdjęć w biało-czerwonym kapeluszu.

"Na dzień dzisiejszy na pewno to było 110 procent. Mam nadzieję, że w przyszłości tylko 80 procent moich możliwości, a 110 będzie przesunięte i będą te szybkości dużo szybsze na zmianie, jak i w biegach indywidualnych" - stwierdziła.

Polska z sześcioma złotymi i trzema srebrnymi medalami prowadzi w klasyfikacji medalowej mistrzostw Europy.

Z Berlina Tomasz Więcławski (PAP)
lekkoatletyka

Sport

2020-01-21, godz. 19:58 Kolejna przegrana toruńskich koszykarzy w Lidze Mistrzów Koszykarze Polskiego Cukru przegrali u siebie z litewskim Lietkabelisem Poniewież 81:85 (20:17, 20:20, 19:23, 22:25) w meczu 12. kolejki fazy grupowej Ligi Mi ... » więcej 2020-01-20, godz. 13:00 Marcin Lewandowski i Adam Kszczot oficjalnie bez trenera Tomasz Lewandowski, dotychczasowy trener m.in. swojego brata Marcina i od niedawna Adama Kszczota, nie podpisał umowy z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki i p ... » więcej 2020-01-20, godz. 07:55 W środę transmitować będziemy mecz bydgoskich siatkarzy, a w sobotę koszykarzy z Włocławka Siatkarze Visły Bydgoszcz najbliższy mecz Plus Ligi rozegrają w hali Łuczniczka w środę o 18:00. Ich rywalem będą Czarni Radom. Z kolei Mistrzowie Polski, kos ... » więcej 2020-01-20, godz. 07:44 Koszykarze z Włocławka powalczą w Belgii o fazę play-off Ligi Mistrzów Koszykarze Anwilu Włocławek zmierzą się we wtorek w Antwerpii z Telenetem w 12. kolejce Ligi Mistrzów FIBA i muszą pokonać belgijskiego rywala, by liczyć się ... » więcej 2020-01-19, godz. 18:40 Kubacki znów najlepszy w Titisee-Neustadt. On jest niesamowity! Dawid Kubacki wygrał w niedzielę konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Titisee-Neustadt. Polak w tej niemieckiej miejscowości najlepszy był również ... » więcej 2020-01-18, godz. 18:39 Puchar świata w skokach: Kubacki wygrał konkurs w Titisee-Neustadt Dawid Kubacki wygrał konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Titisee-Neustadt. » więcej 2020-01-15, godz. 20:00 Hangar na łodzie, sale ćwiczeń, siłownie. Nowy budynek dla wioślarzy gotowy Zakończył się pierwszy etap modernizacji siedziby Lotto-Bydgostii. Najlepszy polski klub wioślarski zapewnia teraz warunki na światowym poziomie. » więcej 2020-01-15, godz. 18:36 Umowa podpisana! Apator Toruń i Polskie Radio PiK kontynuują współpracę Umowa dotyczącą relacji żużlowych z meczów pierwszoligowej toruńskiej drużyny została podpisana w środę w bydgoskiej siedzibie Polskiego Radia PiK. » więcej 2020-01-12, godz. 18:54 PŚ w skokach - Kubacki ponownie trzeci, Stoch i Żyła tuż za podium, wygrana Geigera Dawid Kubacki ponownie zajął trzecie miejsce w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich we włoskim Predazzo. Kamil Stoch i Piotr Żyła uplasowali się ex ... » więcej 2020-01-09, godz. 21:05 Porażki tenisistów stołowych z regionu w 12. kolejce Lotto-Superligi Wszystkie trzy drużyny z Pomorza i Kujaw odniosły porażki w 12. kolejce rozgrywek Lotto-Superligi tenisistów stołowych mimo, iż swoje mecze rozgrywały u siebi ... » więcej
1234567