Niedziela, 20 stycznia 2019 r.   Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Polskie Radio PiK » Sport
2018-05-16, 22:44 Polska Agencja Prasowa

Ekstraklasa koszykarzy - Igor Milicic: to był prawdziwy mecz play off

Na zdjęciu Igor Milicić, trener Anwilu Włocławek. Fot. PAP/Lech Muszyński
Na zdjęciu Igor Milicić, trener Anwilu Włocławek. Fot. PAP/Lech Muszyński
Trenerzy Stelmetu BC Enea Zielona Góra Andrej Urlep i Anwilu Włocławek Igor Milicic chwalili poziom trzeciego spotkania półfinału ekstraklasy koszykarzy, który zakończył się po dogrywce sukcesem Stelmetu 107:104. "To był prawdziwy mecz play off" - powiedział Milicic.
To był najbardziej zacięty mecz w tej parze, z wieloma zwrotami akcji i koszykówką na dobrym poziomie. Bohaterem gospodarzy był amerykański rozgrywający James Florence, MVP finałów sprzed roku. Zdobył 34 punkty trafiając siedem z 13 rzutów zza linii 6,75 m, cztery z pięciu za dwa i pięć z sześciu wolnych. W rywalizacji do trzech zwycięstw Stelmet prowadzi 2-1.

"To był prawdziwy mecz play off. Walczyliśmy do końca, udało się doprowadzić do dogrywki, którą też rozpoczęliśmy przyzwoicie, ale w końcówce nie mieliśmy zimnej głowy i to przechyliło szanse zwycięstwa na stronę Zielonej Góry. W większej części meczu realizowaliśmy to, co chcieliśmy, ale ostatecznie liczy się wynik. Do piątkowego meczu musimy przystąpić jeszcze bardziej zmobilizowani i skoncentrowani" - powiedział trener Milicic.

W regulaminowym czasie gry znacznie bliżej zwycięstwa był Stelmet, który po dwóch z rzędu akcjach podkoszowych Adama Hrycaniuka prowadził na trzy minuty i 47 sekund przed końcem 86:77. Gospodarze źle zagrali w końcówce, oddając rzuty zbyt szybko, a Anwil walczył do końca bardzo dobrze spisując się w defensywie i doprowadził do dogrywki.

Na 16 sekund przed zakończeniem czwartej kwarty, po dwóch punktach Vladimira Dragicevica, obrońca tytułu prowadził 90:84. Jaylin Airington trafił za trzy i był jeszcze faulowany przez Hrycaniuka. Wykorzystał dodatkowy rzut wolny i z przewagi zespołu słoweńskiego trenera Andreja Urlepa zostały dwa punkty. Zielonogórzanie stracili piłkę przy wyprowadzaniu jej spod kosza, co sprytnie wykorzystał Kamil Łączyński. Na 2,8 sekundy do końca był remis 90:90, a rzut Florence'a za trzy punkty okazał się niecelny.

Anwil dogrywkę rozpoczął od sześciu punktów z rzędu Ivana Almeidy i prowadził 96:90. Gospodarze grali jak sparaliżowani takim obrotem sytuacji. Sprawy w swoje ręce wziął jednak ponownie Florence. W ciągu minuty trafił dwa razy za trzy punkty, dołożył jeszcze rzuty wolne i na 50 sekund przed końcem dogrywki Stelmet prowadził 101:100. Punkt przewagi dał włocławianom rzut chorwackiego środkowego Josipa Sobina. Odpowiedział Vladimir Dragicevic i obrońca tytułu ponownie uzyskał minimalną przewagę (103:102).

We Włocławku ofiarną obronę pięcioma faulami okupili Michał Nowakowski, Kamil Łączyński, a w ostatniej akcji Almeida, najskuteczniejszy w ekipie przyjezdnych - 23 pkt. Faulowany w końcówce dwa razy kapitan Stelmetu Łukasz Koszarek nie mylił się z linii wolnych - zdobył w ten sposób cztery punkty z rzędu w 14 sekund, a w całym spotkaniu trafił sześć z sześciu i było to jedyne jego punkty, gdyż spudłował wszystkie trzy rzuty z gry.

Podkoszowy gospodarzy Serb Boris Savovic podkreślał, że spotkanie było trudne przez 40 minut. Anwil wygrał walkę pod tablicami 46:41 i wymusił na zawodnikach obrońcy tytułu aż 17 strat.

"Trudny, twardy mecz od pierwszej do ostatniej minuty. Nie poddaliśmy się. Zostawiliśmy na parkiecie serce. Było mnóstwo walki. Gratuluję kolegom z zespołu. Musimy kontrolować zbiórkę na bronionej tablicy, bo z tym był problem. To trzeba poprawić w piątek" - ocenił.

Andrej Urlep nie ukrywał, że ciężko przeżył końcówkę, gdy jego zespół miał sześć punktów przewagi, a pozwolił rywalom na doprowadzenie do remisu i dogrywki.

"Po pierwsze wiedzieliśmy, że to będzie bardzo trudny mecz, że Anwil rzuci wszystkie siły. Spotkanie było w kratkę, raz dobrze grali oni raz my. Pozwoliliśmy zebrać za dużo piłek w ataku Anwilowi, popełniliśmy też za dużo strat, szczególnie w drugiej połowie. Na pewno, to co stało się na końcu nie ma prawa się zdarzyć. Gdy prowadzisz na 14 sekund sześcioma punktami, to nie możesz przegrać. Rywale doprowadzili do dogrywki po naszych błędach" - powiedział trener gospodarzy.

Słoweniec chwalił Jamesa Florence'a i dobrą grę swoich podopiecznych w samej końcówce dodatkowego czasu gry.

"W dogrywce bardzo dobrze +pociągnął+ Florence. W końcówce musieliśmy grać ze względu na problemy z rotacją takim, a nie innym składem, ale wykonaliśmy po prostu dobrą robotę. Mecz kosztował nas bardzo dużo sił. Bardzo się cieszymy, że prowadzimy 2-1, ale wiemy że to nie koniec serii. Czeka nas jeszcze jeden trudny mecz. Zrobimy wszystko, by zakończyć tę serię na własnym parkiecie. Zawodnicy to też ludzie, mają nerwy, popełniają błędy. Mam nadzieję, że się to nie powtórzy i jak będziemy tyle prowadzić, to pewnie wygramy kolejne spotkanie" - dodał.

Czwarty mecz odbędzie się w piątek, także w Zielonej Górze.
koszykówka

Sport

2019-01-20, godz. 10:57 Ekstraklasa siatkarzy - wicemistrz Polski nie dał szans Chemikowi Bydgoszcz W 16. kolejce ekstraklasy siatkarzy Chemik Bydgoszcz przegrał u siebie z aktualnym wicemistrzem kraju ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0:3. » więcej 2019-01-19, godz. 21:35 Puchar Polski koszykarek - Energa Toruń w finale! Koszykarki Energi Toruń pokonały Arkę Gdynia 68:66 (15:19, 15:12, 19:17, 19:18) i awansowały do niedzielnego finału turnieju Pucharu Polski rozgrywanego w Byd ... » więcej 2019-01-19, godz. 20:00 Puchar Polski tym razem nie dla Artego. Bydgoszczanki odpadły w półfinale Koszykarki CCC Polkowice pokonały Artego Bydgoszcz 78:45 (18:6, 23:14, 23:5, 14:20) i jako pierwsze awansowały do finału turnieju Pucharu Polski, który rozgry ... » więcej 2019-01-19, godz. 19:15 Polska wskoczyła na podium! Rewelacyjny Dawid Kubacki Polska zajęła trzecie miejsce w drużynowym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Triumfowali Niemcy pokonując Austrię o zaledwie 0,1 pk ... » więcej 2019-01-19, godz. 15:15 Koszykarze Anwilu przegrali u siebie z Arką Gdynia Koszykarze Arki Gdynia przerwali serię zwycięstw Anwilu Włocławek w ekstraklasie pokonując mistrzów Polski w ich własnej hali 83:66. Licznik wygranych gospoda ... » więcej 2019-01-19, godz. 10:00 Ekstraliga hokejowa - Energa Toruń rozgromiła PGE Orlik Opole To był prawdziwy, hokejowy pogrom. W spotkaniu 40. kolejki ekstraligi hokejowej Energa Toruń wygrała we własnej hali z PGE Orlikiem Opole aż 10:1. » więcej 2019-01-18, godz. 23:02 PŚ w skokach - awans 11 Polaków do konkursu w Zakopanem Jedenastu polskich skoczków narciarskich - wszyscy, którzy wystartowali w kwalifikacjach - awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Zakopanem. W p ... » więcej 2019-01-18, godz. 22:57 Puchar Polski koszykarek - Energa Toruń i Artego Bydgoszcz w półfinałach Koszykarki Energi Toruń pokonały Enea Gorzów Wlkp. 89:79 i awansowały do półfinału turnieju o Puchar Polski, który rozgrywany jest w Bydgoszczy. Wcześniej mie ... » więcej 2019-01-18, godz. 10:01 1. liga koszykarzy - pewne zwycięstwo Enea Astorii Bydgoszcz Od piątku do niedzieli w Artego Arenie odbywać się będzie finałowy turniej Pucharu Polski koszykarek. Dlatego koszykarze Enea Astorii swój domowy mecz 18. kol ... » więcej 2019-01-18, godz. 08:35 Rajd Dakar 2019 - Przygoński czwarty, wygrał Al-Attiyah Jadący Mini Jakub Przygoński zajął czwarte miejsce w 41. Rajdzie Dakar. Po raz trzeci w karierze zwyciężył Katarczyk Nasser Al-Attiyah w Toyocie. Wśród motocy ... » więcej
1234567