Środa, 08 lipca 2020 r.   Imieniny: Edgara, Elżbiety, Eugeniusza
Polskie Radio PiK » Sport
jazda
2018-03-03, 07:13 Polska Agencja Prasowa

Lekkoatletyczne HMŚ – Guba piąta w kuli, dobry występ Święty-Ersetic

Paulina Guba była bardzo blisko pierwszego w karierze medalu halowych mistrzostw świata w Birmingham. W finale pchnięcia kulą uzyskała 18,54 i zajęła piąte miejsce. Świetnie zaprezentowała się Justyna Święty-Ersetic, która awansowała do finału biegu na 400 m.
„Jestem bardzo zadowolona, zrealizowałam taktykę trenera w stu procentach - miałam zejść jako czwarta i tak zrobiłam. Potem zaatakować na przedostatniej prostej, udało mi się i na kratach wygrałam z Brytyjką Zoey Clark. Zawsze w hali szczęście mi sprzyja i mam nadzieję, że wykorzystam w sobotę swoją szansę” – powiedziała Święty-Ersetic.

W półfinale zawodniczka AZS AWF Katowice uzyskała 52,63 i po dyskwalifikacji Jamajki Stephenie Ann Pherson została sklasyfikowana na pierwszym miejscu w swojej serii.

„Na pewno jestem przygotowana, na treningach wyglądałam bardzo dobrze, ale wiele zależy od tego, jak bieg się potoczy. Jestem pozytywnych myśli, być może uda mi się nawiązać walkę o medal. Byłoby rewelacyjnie, bo byłby to kolejny krążek do kolekcji” – przyznała rekordzistka Polski, która w sobotnich kwalifikacjach sztafet 4x400 m nie pobiegnie.

„Dziewczyny są bardzo dobrze przygotowane i sobie poradzą” – zapewniła.

Duże szanse na medal miała w finale pchnięcia kulą Guba (OKS Start Otwock). Ostatecznie wynik 18,54 dał jej piątą lokatę. Wygrała Węgierka Anita Marton – 19,62.

Z polskiej ekipy w wieczornej sesji cieszyła się jeszcze Karolina Kołeczek. Zawodniczka AZS UMCS Lublin na ostatnią chwilę poleciała do Birmingham, bo nie wypełniła minimum, ale dostała zaproszenie od organizatorów i z niego skorzystała. W eliminacjach 60 m ppł uzyskała 8,16 i awansowała do półfinału.

„Bardzo się cieszę, ale mam nadzieję, że uda się jeszcze z tego urwać. Nic nie muszę udowadniać. Skoro dostałam taką szansę, by tu przyjechać i powalczyć, to się zmobilizowałam i powiedziałam, że zostawię serce na bieżni” – zaznaczyła.

Na co dzień Kołeczek trenuje w Wielkiej Brytanii. Na trybunach zasiadła jej grupa szkoleniowa wraz z trenerem.

„Nie czuję się tutaj jak u siebie. Jestem Polką, która przyjechała do Anglii trenować, mam tu swoich kibiców, więc to na pewno mnie mobilizowało. O finał będzie ciężko, bo będzie trzeba biegać pewnie poniżej ośmiu sekund. Ale na płotkach wszystko się może wydarzyć. Może wyjdzie mi perfekcyjny bieg i zakręcę się w granicach rekordu życiowego” – dodała.

Zły na siebie był Jakub Krzewina (WKS Śląsk Wrocław), który tylko powtarzał, że jest doskonale przygotowany, ale nie potrafił tego udowodnić na bieżni. Odpadł w półfinale biegu na 400 m. W swojej serii był trzeci czasem 46,69.

„Siły było bardzo dużo, a błąd popełniłem przy zejściu. Musiałem drugie kółko biec po drugim torze. Wkurzony jestem strasznie, ale nawet jak się jest w formie to trudno coś zrobić z drugiego toru. Byłem przygotowany, a zrąbałem ten bieg. Szkoda. Teraz została sztafeta i tam będziemy walczyć” – skomentował.

W finale 60 m zabrakło Anny Kiełbasińskiej i Ewy Swobody. Jako porażkę odebrała to zwłaszcza druga z nich, rekordzistka świata juniorek na tym dystansie.

„Nie wiem, co powiedzieć. Już przestałam płakać, ale chyba znowu zacznę. Czasami jest taki sezon, który jest gorszy. Mam nadzieję, że się odkuję w mistrzostwach Europy w Berlinie. Tam coś postaram się pobiegać, a teraz trening, trening i jeszcze raz trening. Mam nadzieję, że nie będę tylko mistrzem treningu, a zawodów” – mówiła po półfinale, w którym uzyskała czas 7,25.

O dwie setne lepsza była Kiełbasińska, która po raz trzeci w tym sezonie osiągnęła dokładnie ten sam wynik.

„Jestem zadowolona, jak mogłabym nie być, skoro jeszcze miesiąc temu nie myślałam nawet o tym, że uda się zrobić jakiekolwiek minimum, a tym bardziej na 60 m” – przyznała.

W bardzo szybkim finale górą były zawodniczki Wybrzeża Kości Słoniowej. Mistrzynią świata została Murielle Ahoure – 6,97 przed rodaczką Marie-Josee Ta Lou – 7,05 i Szwajcarką Mujingą Kambundji – 7,05.

Bardzo wyrównany był finał skoku w dal. Medale zmieściły się w... czterech centymetrach. Triumfował Kubańczyk Juan Miguel Echevarria – 8,46, a na podium stanęli także reprezentant RPA Luvo Manyonga – 8,44 i Amerykanin Marquis Dendy – 8,42.

Wcześniej do sobotniego finału biegu na 800 m awansował dwukrotny wicemistrz świata ze stadionu Adam Kszczot. „Złoto byłoby spełnieniem marzeń” – przyznał.

Impreza potrwa do niedzieli.

Z Birmingham – Marta Pietrewicz (PAP)

Sport

2020-07-06, godz. 20:53 Rosyjski koszykarz wraca do Anwilu Walerij Lichodiej będzie w nowym sezonie ekstraklasy koszykarzem Anwilu Włocławek. 33-letni, mierzący 205 cm rosyjski skrzydłowy wraca do klubu z Kujaw po rok ... » więcej 2020-07-06, godz. 13:35 19. sierpnia w Bydgoszczy odbędzie się drugi Memoriał Ireny Szewińskiej 19. sierpnia w Bydgoszczy odbędzie się drugi lekkoatletyczny 'Memoriał Ireny Szewińskiej'. Zawodnicy będą rywalizowali na stadionie Zawiszy w 12. konkurencjac ... » więcej 2020-07-05, godz. 21:51 Mistrzowie Polski zbyt mocni na grudziądzkich żużlowców W czwartej kolejce PGE Ekstraligi żużla, Mr Garden GKM Grudziądz przegrał na swoim torze z Mistrzem Polski Fogo-Unią Leszno 42:48. » więcej 2020-07-05, godz. 20:14 Kolejna przegrana na swoim boisku grudziądzkich piłkarzy W 30. kolejce piłkarskiej pierwszej ligi, Olimpia Grudziądz przegrała na swoim boisku GKS-em Bełchatów 1:2. Rywale już po 11. minutach prowadzili dwoma bramka ... » więcej 2020-07-05, godz. 18:41 Hokeiści na trawie LKS-u Gąsawa przegrali w finale Pucharu Polski Hokeiści na trawie AZS AWF Poznań wywalczyli Puchar Polski, który reaktywowano po 13 latach. W finale rozegranym w stolicy Wielkopolski pokonali LKS Gąsawa 4: ... » więcej 2020-07-04, godz. 21:17 Amerykański koszykarz w Anwilu Tre Bussey, Amerykanin, który znany jest z gry w Polpharmie, a ostatnio grywał w egzotycznych ligach, został nowym zawodnikiem Anwilu Włocławek. » więcej 2020-07-04, godz. 21:06 W Toruniu rozpoczęto walkę o Indywidualne Mistrzostwo Europy na żużlu Duńczyk Leon Madsen wygrał w Toruniu pierwszą z pięciu rund mistrzostw Europy na żużlu (SEC). Drugie miejsce zajął Brytyjczyk Robert Lambert, a trzeci był Nic ... » więcej 2020-07-04, godz. 20:59 Sukcesy hokeistów na trawie z regionu na mistrzostwach Polski Dwa zespoły z naszego regionu stanęły na podium mistrzostw Polski w hokeju na trawie seniorów. Pomorzanin Toruń wywalczył tytuł wicemistrzowski po finałowej p ... » więcej 2020-07-03, godz. 18:34 Tenisiści stołowi rywalizowali w Bydgoszczy na 100-lecie Gwiazdy Samuel Kulczycki wygrał turniej tenisa stołowego „Lotto z Gwiazdą” zorganizowanego z okazji jubileuszu 100-lecia istnienia Klubu Sportowego Gwiazda Bydgoszcz. ... » więcej 2020-07-03, godz. 14:54 Koszykarze Anwilu od eliminacji rozpoczną udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów! Dwie polskie drużyny zagrają w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów - zadecydowały władze Międzynarodowej Federacji Koszykówki (FIBA). Start Lublin z ... » więcej
1234567