Sobota, 23 listopada 2019 r.   Imieniny: Adelii, Klemensa, Felicyty
Polskie Radio PiK » Sport
2018-03-02, 16:00 Polska Agencja Prasowa

Lekkoatletyczne HMŚ – tylko Wyciszkiewicz nie awansowała do półfinału

To było udane południe w Birmingham dla polskich lekkoatletów. Tylko startującej na 400 m Patrycji Wyciszkiewicz nie udało się awansować do półfinału swojej konkurencji w halowych mistrzostwach świata. W komplecie znaleźli się w nim 400-metrowcy i sprinterki.
"Starałam się nie myśleć o tym, z kim biegam. Stwierdziłam, że wszystko jest możliwe. Powiedziałam sobie: skoro się Anka czujesz dobrze, to biegaj na tyle, na ile cię stać, bez kompleksów. Bieżnia jest bardzo dobra, szybka. Zawsze myślałam, że na deskach jest lepiej, bo oddają, ale beton się też sprawdza. Jest nieźle" – oceniła Kiełbasińska, półfinalistka na 60 m.

Podopieczna trenera Michała Modelskiego wyrównała rekord życiowy – 7,23 i jest dobrej myśli, że uda się jej jeszcze z tego parę setnych urwać.

"Przed tym sezonem żyłam w przeświadczeniu, że 7,30 to było moje maksimum, ale po raz kolejny siebie zaskoczyłam. Nie chcę stawiać sobie żadnej granicy. Czuję się w formie, a bieg w eliminacjach nie był idealny, bo nawet w trakcie czułam, że na końcu gdzieś zgubiłam nogi, które poleciały na plecy, a w sprincie trzeba cały czas napierać, więc cały ruch musi być kierowany do przodu" - tłumaczyła.

Mniej zadowolona była jej młodsza koleżanka z reprezentacji Ewa Swoboda. 20-letnia zawodniczka AZS AWF Katowice osiągnęła 7,24.

"Wiedziałam, że start był bardzo dobry. Ciężko mi cokolwiek powiedzieć, bo nie ma mojej trenerki Iwony Krupy, ona będzie mnie poprawiać przez telefon. Muszę się skupić, ale niestety to nie jest takie łatwe. Bloki i bieżna są super. Bardzo dobrze mi się biega po betonie. W półfinale powinno być lepiej" - zapewniła.

Głównie musi sobie poradzić ze stresem i zimnem.

"Nawet jeśli miałabym startować w mistrzostwach Śląska, to stres też by był. Teraz jest go za dużo, ale postaram się to opanować. Ubiorę się jeszcze cieplej. W półfinale trzeba do końca utrzymać rytm i może trochę jeszcze pospać. Jeśli wykopię w głowie to, co było ze mną dwa lata temu, jak pobiegłam 7,07, to myślę, że będzie dobrze. To kwestia psychiki, bo treningowo wszystko zostało zrobione" - powiedziała.

Półfinały zaplanowane są na 19.50 czasu polskiego. O 21.32 o finał 400 m powalczy Justyna Święty-Erestic.

"Nie czułam się zbyt dobrze, potrzebowałam chyba takiego mocnego przetarcia. Bieg nie potoczył się po mojej myśli, trochę przespałam wiraż, a jak zebrałam się do ataku na przedostatniej prostej, wyszedł na pierwszy tor kamerzysta i stał tam. To mi utrudniło bieg, bo musiałam mijać dziewczyny na trzecim torze. Takie wydarzenie nie powinno mieć miejsca" – podkreśliła.

Przyznała też, że profil hali jest dla niej niekorzystny, bo woli, gdy proste są dłuższe. W Birmingham są za to bardzo duże łuki.

"Biegam w dużej mierze z końcówki, co oznacza, że muszę mijać rywalki już na wirażu, bo proste są zbyt krótkie" – powiedziała rekordzistka kraju, która w swojej serii eliminacyjnej była druga czasem 53,05.

Zbyt wiele błędów taktycznych popełniła Wyciszkiewicz. Na metę dotarła czwarta, a wynik 53,22 nie dał jej awansu.

"To dopiero mój drugi sezon halowy i nie jestem przyzwyczajona do takiego biegania. Brakuje chyba jeszcze doświadczenia. Największe błędy popełniłam po trzecim wirażu, kiedy próbowałam wyprzedzać na bardzo krótkiej prostej. Teraz będę kumulować siły na sztafetę" - zapowiedziała.

Z bardzo dobrej strony zaprezentował się Jakub Krzewina, który wygrał swój bieg czasem 46,57, co było trzecim wynikiem eliminacji.

"Chciałem skończyć bieg na pierwszym miejscu, żeby mieć lepszy tor w półfinale. Od samego początku wszystko kontrolowałem. Po 300 m popatrzyłem w telebim, by wiedzieć, co dzieje się za mną. W końcówce miałem bardzo dużo sił" - przyznał.

Jak zaznaczył, najważniejsza w hali na 400 m jest taktyka. W obiekcie o takim profilu, jaki jest w Birmingham, najbardziej istotne to – jego zdaniem – zejście po 200 m.

"Bo proste są bardzo krótkie i nie ma gdzie wyprzedzać. Jak zobaczyłem na oficjalnym treningu obiekt, byłem w szoku, że jest tak zbudowany, ale trener Marek Rożej mnie przekonywał, że jest idealny dla mnie. I faktycznie bardzo nosi. Jestem w formie i muszę to wykorzystać. Tylko, że bieganie w hali jest specyficzne. Można być bardzo dobrze przygotowanym, ale jeden głupi błąd i koniec" – zauważył Krzewina.

Mniej zadowolony z siebie był Rafał Omelko. Wprawdzie zawodnik AZS AWF Wrocław awansował do półfinału 400 m wynikiem 47,13, ale jak sam przyznał, bardziej skupia się na sztafecie.

"To bieganie turniejowe, więc pierwszy start trzeba zaliczyć jak najmniejszym kosztem. Amerykanin Michael Cherry zaczął spokojnie, ustawiłem się za nim, a w końcówce obaj kontrolowaliśmy sytuację. Cieszę się z bezpośredniego awansu. Mój drugi bieg powinien być szybszy" – ocenił i dodał, że sezon ma bardzo ciężki, bo trapiły go kontuzje i miał niewiele czasu na przygotowania.

"Mam nadzieję, że jeszcze uda się coś z siebie wykrzesać, ale bardziej nastawiam się na sztafetę" – dodał.

W eliminacjach 400 m doszło też do nietypowej sytuacji. W trzeciej serii wszyscy zawodnicy, w tym reprezentujący Grenadę finalista igrzysk w Rio de Janeiro Bralon Taplin, zbyt szybko zeszli na pierwszy tor i... wszyscy zostali zdyskwalifikowani.

W sesji wieczornej w finale pchnięcia kulą wystąpi Paulina Guba, a na bieżni zaprezentuje się m.in. wicemistrz świata na 800 m Adam Kszczot.

Sport

2019-11-22, godz. 10:00 Ekstraklasa piłkarska - szlagier w Szczecinie, ciekawie w Poznaniu Lider Legia Warszawa zagra w Szczecinie z niewygodną dla siebie, trzecią w tabeli Pogonią w sobotnim szlagierze 16. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Ciekawie ... » więcej 2019-11-22, godz. 07:00 PŚ w skokach - Michal Dolezal: Wszystko zweryfikują zawody Trener polskich skoczków narciarskich Michal Dolezal na konferencji prasowej w Wiśle, gdzie w weekend rozpocznie się sezon Pucharu Świata, zadeklarował, że bi ... » więcej 2019-11-21, godz. 07:00 1. liga siatkarek - derby dla Jokera Świecie W 10. kolejce 1. ligi siatkarek, w derbowym pojedynku, drużyna Jokera Mekro Energoremont Świecie nie dała szans Budowlanym Toruń, pewnie wygrywając 3:0. » więcej 2019-11-20, godz. 21:14 Ekstraliga hokejowa - pogrom w meczu Energii Toruń W zaległym spotkaniu 16. kolejki ekstraligi hokejowej drużyna Energi Toruń rozgromiła u siebie Kadrę PZHL aż 10:0. » więcej 2019-11-20, godz. 12:00 Trener Michalczyk z Visły Bydgoszcz: Byliśmy wojownikami Siatkarze Visły Bydgoszcz byli we wtorek w Jastrzębiu bliscy wygrania pierwszego meczu w sezonie ekstraklasy. „Jestem zadowolony z punktu, ale najbardziej z t ... » więcej 2019-11-20, godz. 08:30 Koszykarska Liga Mistrzów - wyraźna porażka Polskiego Cukru Toruń u siebie Koszykarze Polskiego Cukru przegrali na własnym parkiecie z liderem grupy A Turk Telekom Ankara 73:95 w meczu 6. kolejki Ligi Mistrzów FIBA. Wicemistrzowie Po ... » więcej 2019-11-20, godz. 07:00 Ekstraklasa siatkarzy - bydgoszczanie walczyli, ale przegrali w Jastrzębiu Zdroju W rozegranym awansem pojedynku 14. kolejki ekstraklasy siatkarzy drużyna BKS Visły Bydgoszcz dzielnie walczyła, ale przegrała na wyjeździe z Jastrzębskim Węgl ... » więcej 2019-11-19, godz. 23:46 Eliminacje Euro 2020 - na koniec, po emocjonującym meczu, Polska lepsza od Słowenii! Polscy piłkarze w ostatnim spotkaniu eliminacji mistrzostw Europy pokonali w Warszawie Słowenię 3:2 (1:1). Pożegnalny mecz w kadrze rozegrał Łukasz Piszczek. ... » więcej 2019-11-19, godz. 20:34 Koszykarska Liga Mistrzów - zacięta walka i minimalny triumf Anwilu Włocławek w Turcji! Koszykarze Anwilu Włocławek wygrali w Turcji z Banvitem Bandirma 87:86 w meczu 6. kolejki gr. B Ligi Mistrzów FIBA. To drugie z rzędu zwycięstwo włocławian i ... » więcej 2019-11-19, godz. 20:09 Ekstraklasa siatkarek - porażka Pałacu Bydgoszcz w Bielsku-Białej Na zakończenie 5. kolejki ekstraklasy siatkarek drużyna Banku Pocztowego Pałacu Bydgoszcz przegrała na wyjeździe z BKS-em Stalą Bielsko-Biała 0:3. » więcej
1234567