Poniedziałek, 25 marca 2019 r.   Imieniny: Marioli, Wieczysława, Ireneusza
Polskie Radio PiK » Sport
2017-09-27, 20:41 Polska Agencja Prasowa

El. ME piłkarek ręcznych - Polki rozgromiły Włoszki

Zdjęcie z meczu Polska kontra Włochy w eliminacjach ME piłkarek ręcznych. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Zdjęcie z meczu Polska kontra Włochy w eliminacjach ME piłkarek ręcznych. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Polskie piłkarki ręczne pokonały w Lubinie Włochy 40:13 (16:8) w pierwszym meczu grupy 2. eliminacji mistrzostw Europy. Najwięcej goli dla biało-czerwonych rzuciła Sylwia Lisewska – siedem. W niedzielę Polki zmierzą się na wyjeździe ze Słowacją.
W grupie 2 poza Polską i Włochami grają także Słowacja i Czarnogóra. Środowe rywalki biało-czerwonych w tym zestawie wydawały się teoretycznie najsłabszym rywalem i spotkanie w Lubinie pokazało, że tak może być. Podopieczne trenera Leszka Krowickiego dominowały na boisku od pierwszej do ostatniej minuty i wygrały 40:13.

Polki pierwsze zdobyły gola, ale chwilę później rywalki zdołały odpowiedzieć. Było 1:1 i był to pierwszy i jedyny remis w tym pojedynku. Biało-czerwone nie narzucając jakiegoś wyjątkowego tempa i nie broniąc specjalnie twardo systematycznie powiększały przewagę. Widać było, że próbują różnych rozwiązań w ataku i jeszcze brak im czasami zrozumienia, ale były też akcje bardzo widowiskowe. Jak ta, kiedy Joanna Drabik przyblokowała rywalki, piłka trafiła na skrzydło do Kingi Grzyb, a ta zamiast rzucać narzuciła do środka do wbiegającej Kingi Achruk. Akcja byłą bardzo efektowna i wzbudziła ogromny aplauz w hali.

Po kwadransie było jeszcze tylko 9:6, ale przez kolejne dziesięć minut Włoszki nie potrafiły trafić do bramki strzeżonej przez Weronikę Gawlik i zrobiło się 13:6.

Polki świetnie rozpoczęły drugą połowę, kiedy dzięki twardej obronie nie pozwoliły przyjezdnym zdobyć gola przez ponad siedem minut. Biało-czerwone w tym czasie dzięki przechwytom i kontrom z dużą łatwością trafiały do siatki. Kiedy Włoszki w końcu przełamały polską defensywę i pokonały Adriannę Płaczek, było już 23:9.

Zespół trenera Krowickiego nie odpuszczał do końca w defensywie i rywalki w całej drugiej połowie zdołały rzucić zaledwie pięć bramek. W ataku natomiast Polski próbowały dalej kolejnych rozwiązań, m.in. gry w siódemkę w polu, bez bramkarki, co także dawało następne bramki. W niedzielę Polki zmierzą się w Nitrze ze Słowacją i to spotkanie na pewno będzie już znacznie trudniejsze. Do mistrzostw Europy kwalifikują się dwie najlepsze drużyny z każdej grupy.

Po meczu piłkarek ręcznych Polska - Włochy (40:13) w eliminacjach mistrzostw Europy powiedzieli:


Leszek Krowicki (trener reprezentacji Polski):
„Cieszę się, że z boku wyglądało to tak, że było łatwo, lekko i przyjemnie. Takie mecze z teoretycznie łatwiejszym przeciwnikiem nie są wcale takie proste, bo czasami brakuje odpowiedniej koncentracji, nastawienia, co czasami prowadzi do kontuzji. Cieszę się z postawy dziewczyn i z tego, że to, co sobie mówiliśmy w przerwie w szatni, zostało zrealizowane. Utrzymaliśmy tempo z pierwszej połowy, konsekwencję w defensywie i Włoszki nie wytrzymały. Mieliśmy za zadanie poćwiczyć pewne zagrywki i to się też nam udało. Inaczej jest na treningu, a inaczej podczas meczu. Nie popadamy jednak w euforię, bo wiemy, że wiele jeszcze pracy przed nami i również te trudniejsze spotkania przed nami. Dalej pracujemy i przygotowujemy się do kolejnego spotkania ze Słowacją, które na pewno nie będzie wyglądało, jak to z Włoszkami”.

Sylwia Lisewska (rozgrywająca reprezentacji Polski): „Cieszę się nie tylko z wygranej, ale także z tego, że udało się zrealizować to, co sobie założyłyśmy, a mianowicie nie dałyśmy sobie rzucić więcej niż 15 goli. Postawiłyśmy twardą obronę i po przerwie większość bramek zdobywałyśmy po kontrataku. To spotkanie było także szansą na przećwiczenie pewnych zagrywek i to się też nam chyba udało. Teraz mecz ze Słowacją, która na pewno będzie bardziej wymagającym rywalem. Dobrze zaczęłyśmy te eliminacje i liczę, że tak będzie dalej”.

Karolina Kudłacz-Gloc (rozgrywająca reprezentacji Polski):
„Cieszę się z powrotu do reprezentacji. Czułam się bardzo dobrze, bo znamy się z dziewczynami od dawna i tworzymy fajnie rozumiejącą się grupę. O samym meczu nie ma co wiele mówić. Miałyśmy wygrać i wygrałyśmy. Może trochę źle weszłyśmy w to spotkanie i w pierwszym kwadransie pozwoliłyśmy im na zbyt dużo, ale później już wszystko było tak, jak chciałyśmy. To było bardzo dobre przetarcie przed kolejnymi meczami, które powinny być trudniejsze. Ale kto wie, może ze Słowaczkami też wygramy tak wysoko?”

Kinga Achruk (rozgrywająca reprezentacji Polski): „Wygrałyśmy i to jest najważniejsze. Dominowałyśmy przez całe spotkanie i nie pozwoliłyśmy Włoszkom na wiele. Cieszę się, że wróciła do zespołu Karolina Kudłacz-Gloc, bo to nie tylko świetna zawodniczka, ale również dobry duch tej drużyny. Teraz mecz ze Słowacją i też będziemy chciały wygrać. Nie możemy się już tłumaczyć, że jesteśmy młodą drużyną i dopiero się uczymy. Czarnogóra jest faworytem naszej grupy, ale ja nie lubię bawić się w typowanie. Liczę, że to my wygramy grupę i z pierwszego miejsca awansujemy na mistrzostwa Europy”.

Sport

2019-03-25, godz. 16:00 Turniej ATP w Miami - Hubert Hurkacz odpadł w trzeciej rundzie Hubert Hurkacz na trzeciej rundzie zakończył występ w turnieju ATP rangi Masters 1000 na kortach twardych w Miami (pula nagród 8,35 mln dol.). Polski tenisist ... » więcej 2019-03-25, godz. 13:56 Superliga tenisistów stołowych - derby dla Lotto Zooleszcz Gwiazdy Bydgoszcz W 20. kolejce superligi tenisistów stołowych, w derbowym pojedynku, Lotto Zooleszcz Gwiazda Bydgoszcz wygrała u siebie z Energą KTS-em Toruń. Olimpia-Unia Gru ... » więcej 2019-03-25, godz. 11:20 1. liga siatkarek - Joker Świecie w finale rozgrywek! W sobotę jeszcze się nie udało, ale już w niedzielę zawodniczki Jokera Mekro Energoremont Świecie nie pozostawiły żadnych wątpliwości. Drużyna z naszego regio ... » więcej 2019-03-25, godz. 07:30 Ekstraklasa koszykarek - minimalna porażka Artego Bydgoszcz Na koniec 24. kolejki ekstraklasy koszykarek drużyna Artego Bydgoszcz przegrała u siebie ze Ślęzą Wrocław 69:70. » więcej 2019-03-24, godz. 23:08 Polska wygrała z Łotwą i jest liderem swojej grupy eliminacyjnej! Piłkarska reprezentacja Polski wygrała w Warszawie z Łotwą 2:0 (0:0) w meczu eliminacji mistrzostw Europy 2020. Gole strzelili Robert Lewandowski i Kamil Glli ... » więcej 2019-03-24, godz. 17:00 1. liga koszykarzy - Enea Astoria Bydgoszcz pokonała GKS Tychy W 29. kolejce 1. ligi koszykarzy, przedostatniej w rundzie zasadniczej, Enea Astoria Bydgoszcz wygrała u siebie z GKS-em Tychy 92:82. » więcej 2019-03-24, godz. 15:00 Ekstraklasa koszykarzy - Szewczyk: we Włocławku musimy wygrywać Anwil Włocławek pokonał w sobotę Miasto Szkła Krosno 104:76 w meczu ekstraklasy koszykarzy. 'Gdy gramy u siebie, to musimy wygrywać. 47 zbiórek w tym meczu mó ... » więcej 2019-03-24, godz. 14:12 Dolezal następcą Horngachera w roli trenera Polaków Po trzech sezonach pracę z polskimi skoczkami narciarskimi zakończył Austriak Stefan Horngacher. 'Zastąpi go Czech Michal Dolezal' - poinformował dyrektor spo ... » więcej 2019-03-24, godz. 13:46 Biegli i pomagali. 300 osób wzięło udział w biegu charytatywnym [wideo] Ponad 300 osób wystartowało w biegu pamięci dr. Jacka Śniegockiego. Był pierwszym dyrektorem Centrum Onkologii w Bydgoszczy i wiele lat kierował m. in. szpita ... » więcej 2019-03-24, godz. 12:20 Ekstraklasa koszykarek - Energa Toruń lepsza od Enea Gorzów Wlkp. W hicie 24. kolejki ekstraklasy koszykarek drużyna Energi Toruń wygrała na własnym parkiecie z Eneą Gorzów Wlkp. 87:65. » więcej
1234567