Czwartek, 04 czerwca 2020 r.   Imieniny: Kwiryny, Franciszka
Polskie Radio PiK » Sport
Skorzystaj z oferty. Kliknij! (OGŁOSZENIE WŁASNE NADAWCY)
2017-09-18, 18:56 Polska Agencja Prasowa

Ekstraliga żużlowa - Vaclav Milik kontrowersyjnym bohaterem finału

Żużlowiec Sparty Vaclav Milik błysnął w Lesznie skuteczną jazdą i to dzięki niemu wrocławianie przegrali tylko 41:49 w pierwszym meczu finałowym. Sporo kontrowersji wzbudził ostatni bieg, w którym Czech spowodował upadek Piotra Pawlickiego.
Pierwsze spotkanie finałowe dostarczyło wielu emocji, nie brakowało walki na torze, a kilku zawodników przepłaciło to groźnymi upadkami. Wyjątkowy był ostatni wyścig, który powtarzany był dwukrotnie. Najpierw zamykający stawkę Tai Woffinden na finiszu trzeciego okrążenia zahaczył o koło Grzegorza Zengoty i wylądował na bandzie. W powtórce z kolei upadek na pierwszym łuku zaliczył Piotr Pawlicki, bowiem Vaclav Milik przedłużył sobie prostą.

Sędzia Ryszard Bryła nikogo nie wykluczył. Milik ponownie pojawił się pod taśmą i pokonał Zengotę i Pawlickiego.

"To zdarzenie miało miejsce w pierwszym łuku i nikt nie był winny. Po tym zdarzeniu wyjaśniliśmy sobie z Piotrem tę sytuację" - mówił po spotkaniu Milik, choć leszczynianie byli innego zdania.

"Nie wiem, jaki zamiar miał Vacek, ale sędzia nas skrzywdził" - przyznał na konferencji prasowej menedżer Unii Piotr Baron. Gdyby Bryła wykluczył Czecha, bieg zakończyłby się wynikiem 5:0 dla gospodarzy, a cały mecz 51:38. Odrobienie 13 punktów mogłoby stanowić nie lada problem dla zespołu prowadzonego przez Rafała Dobruckiego.

Zachowanie Milika nie do końca spodobało się najbardziej zagorzałym fanom Unii, którzy swój sektor mają w bliskim sąsiedztwie parku maszyn gości. Doszło do zamieszania, a na ostatnie minuty spotkania wzmocniono ochronę w tym miejscu stadionu.

Milik okazał się bohaterem swojej drużyny i gdyby nie jego 15 punktów, dziś w Lesznie mogliby już mrozić szampany. Czech formą zaimponował już przed tygodniem, bowiem był jednym z liderów Sparty w Gorzowie i zapewnił swojej drużynie awans do finału.

"Ja sam nie wiem, co się tak naprawdę stało. Odpaliłem już w Gorzowie, tego się trzymam. Mam silniki od pana Ryszarda Kowalskiego i muszę przyznać, że sprzęt znakomicie pracuje. Jeżdżę na nich cały sezon i może trochę szkoda, że to tak późno zaskoczyło. Z drugiej strony cieszę się, że to przyszło na najważniejsze mecze w sezonie. A ja dzięki temu będę czuł się pewniej w przyszłym roku" - podkreślił.

Jego zdaniem odrobienie ośmiopunktowej straty we Wrocławiu jest jak najbardziej możliwe, lecz nie będzie to łatwe zadanie. Z drugiej strony w fazie zasadniczej żużlowcy ze stolicy Dolnego Śląska pokonali na Stadionie Olimpijskim Unię 51:39.

"W trakcie meczu półfinałowego w Gorzowie mieliśmy nawet jeszcze większe straty i udało nam się to odrobić. Unia Leszno jest bardzo dobrą drużyną, ale będziemy chcieli to odrobić i zdobyć złoty medal dla naszych fanów, którzy zawsze wypełniają stadion. Czeka nas jednak dużo pracy" - dodał Milik.

Na Stadionie Olimpijskim rewanż (niedziela, godz. 19) obejrzy komplet widzów. W Lesznie natomiast klub zaprasza sympatyków Unii, którzy nie pojadą na mecz, na wspólne oglądanie finału na telebimie. Tam też kibice będą czekać na powrót swojej drużyny z Wrocławia.

Sport

2020-06-04, godz. 13:12 Zawody w Bydgoszczy przełożone na przyszły rok! Paralekkoatletyczne mistrzostwa Europy, które w Bydgoszczy miały odbyć się w dniach 2-7 czerwca, zostały oficjalnie przełożone na przyszły rok. » więcej 2020-06-04, godz. 12:53 Ślązak, który pokochał nasz region. Lubi czytać książki i jeść truskawki Dziś o czasie spędzanym w okresie pandemii koronawirusa opowie doświadczony koszykarz Polskiego Cukru Toruń, dwukrotny wicemistrz kraju i brązowy medalista li ... » więcej 2020-06-03, godz. 22:33 Grudziądzcy piłkarze przegrali u siebie z liderem pierwszej ligi W 23. kolejce 1. ligi, piłkarze Olimpii Grudziądz przegrali na swoim boisku z liderem rozgrywek - Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:2. » więcej 2020-06-03, godz. 20:14 Falstart Elany po wznowieniu piłkarskiej drugiej ligi W meczu 23. kolejki drugiej ligi, piłkarze Elany Toruń przegrali na swoim boisku ze Stalą Rzeszów 1:4. » więcej 2020-06-03, godz. 17:18 Bydgoskie piłkarki spadły z ekstraligi, sezon został zakończony! Piłkarki nożne Górnika Łęczna zostały mistrzyniami Polski na mocy środowej decyzji Komisji ds. nagłych PZPN, która zakończyła rozgrywki ligowe, przerwane w ma ... » więcej 2020-06-03, godz. 13:42 Nowy termin lekkoatletycznych mistrzostw Polski we Włocławku Lekkoatletyczne mistrzostwa Polski po raz kolejny zmieniły termin. Po odwołaniu z powodu pandemii koronawirusa czempionatu Europy, federacja zdecydowała, że i ... » więcej 2020-06-03, godz. 13:02 Kolarz torowy Stali Grudziądz słucha polskiego hip-hopu i robi smaczną domową pizzę Dziś o czasie spędzanym w okresie pandemii opowie dwukrotny wicemistrz Europy w sprincie drużynowym, brązowy medalista Igrzysk Europejskich, uczestnik Igrzysk ... » więcej 2020-06-02, godz. 13:52 Zamienił góry na niziny i promuje kajakarstwo górskie na Pomorzu i Kujawach Dziś o swoim okresie pandemii opowiada utytułowany kajakarz górski, trzykrotny mistrz Europy, czterokrotny wicemistrz świata, czwarty zawodnik igrzysk olimpij ... » więcej 2020-06-01, godz. 12:52 Bydgoski siatkarz chce naprawić błędy i wrócić z ukochanym zespołem do elity W naszych programach nie wypowiadał się jeszcze siatkarz. I dlatego dziś o 'swoim' czasie pandemii opowie libero Visły Bydgoszcz - Tomasz Bonisławski. » więcej 2020-05-31, godz. 21:21 Tenisiści stołowi rywalizowali w... siedzibie TVP Marek Badowski (Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki) pokonał Daniela Góraka (Kolping Frac Jarosław) 32:16 w finale turnieju tenisistów stołowych Lotto Superlig ... » więcej
1234567