Sobota, 25 stycznia 2020 r.   Imieniny: Pawła, Miłosza, Elwiry
Polskie Radio PiK » Sport
2017-09-15, 18:36 Polska Agencja Prasowa

Ekstraliga żużlowa - Pawlicki: to będą dwa wyrównane i zacięte mecze

Kilkanaście tysięcy kibiców obejrzy w niedzielę w Lesznie pierwsze spotkanie finałowe żużlowej ekstraligi, w którym Unia podejmować będzie Spartę." Pojadą dwie najlepsze drużyny i spodziewam się dwóch zaciętych meczów" - powiedział leszczynianin Piotr Pawlicki.
W finale dojdzie do powtórki sprzed dwóch lat. Wówczas w dwumeczu Unia okazała się lepsza i świętowała 14. tytuł w historii klubu. Poprzedni sezon nie był już tak udany dla obu zespołów, a przynajmniej dla leszczynian, którzy rozgrywki skończyli na siódmym, przedostatnim miejscu. Żużlowcy z Dolnego Śląska zajęli czwartą lokatę, ale w ich przypadku awans do play off był już wynikiem na miarę oczekiwań, bowiem cały sezon musieli startować w roli gospodarza w Poznaniu (wrocławski stadion był w tym czasie modernizowany na World Games).

W obecnym sezonie oba zespoły prezentowały się solidnie, choć miały i słabsze momenty. W półfinałach Unia z walki o tytuł wyeliminowała Falubaz Zielona Góra, a Sparta w dramatycznych okolicznościach w końcówce spotkania wyrwała wydawałoby się pewny awans Stali Gorzów.

Kapitan Unii Pawlicki nie ukrywa, że po awansie do finału, w drugim półfinale trzymał kciuki za gorzowian.

"Nie jest tajemnicą, że ja akurat kibicowałem Stali Gorzów, gdzie jeździ mój brat. Po drugiej stronie był wprawdzie akurat Maciej Janowski, z którym się przyjaźnię, ale brat to brat. Nie byłem specjalnie zaskoczony finiszem Sparty we Wrocławiu. Żużel jest na tyle emocjonującym sportem, że takie sytuacje się zdarzają. Do finału weszła po prostu lepsza drużyna" - powiedział PAP Pawlicki.

W fazie zasadniczej w meczach między finalistami lepszy był Betard, który wygrał dwukrotnie - 46:44 w Lesznie i 51:39 na własnym torze.

"Trudno powiedzieć, czy to, że wygrali z nami wcześniej ma jakieś znaczenie. To jest finał, w którym spotkają się dwie najlepsze drużyny. My i Sparta mamy już zapewniony medal, ale przez to ciśnienie nie będzie wcale mniejsze niż w półfinałach. Przecież każdy chce być mistrzem" - podkreślił leszczynianin.

Zawodnik Unii nie ukrywa, że jego zespół chciałby wygrać jak najwyżej pierwsze spotkanie, ale zdaje sobie sprawę, że ciężko będzie o jakąś znaczącą zaliczkę.

"Możemy sobie powiedzieć, że chcielibyśmy wygrać 60:30. To jest jednak finał, sądzę, że będą to dwa bardzo wyrównane spotkania na podobnym poziomie" - ocenił.

Pawlicki w obecnym sezonie zaliczył sporą liczbę upadków. Miesiąc temu po jednym z nich doznał złamania trzonu kości strzałkowej w prawej nodze. Nie poddał się operacji, ale jak zapewnia czuje się już bardzo dobrze.

"Te moje upadki nie były na tyle poważne, cały czas tę nogę leczyłem i jeździłem z tym urazem. Jak zaliczałem kolejne upadki, to nie mogłem tej kontuzji wyleczyć, bo ona wciąż mi się odnawiała. To mi też doskwierało w tych najważniejszych momentach, w Grand Prix, gdzie walczę o top osiem (gwarantuje utrzymanie się w cyklu na kolejny sezon - PAP). Kość teraz się już zrosła, wszystko wraca do zdrowia" - zapewnił.

Mecz finałowy, który rozegrany zostanie w niedzielę o godz. 19 cieszy się sporym zainteresowaniem kibiców. W piątek przed południem klub miał sprzedanych ok. 11,5 tysiąca wejściówek, które nie należą do najtańszych. Za bilet normalny trzeba zapłacić co najmniej 55 złotych.

"Mamy jeszcze praktycznie trzy dni do meczu. Przy takim tempie sprzedaży liczymy, że na trybunach zasiądzie jeśli nie komplet (ok. 17 tysięcy - PAP), to przynajmniej 15 tysięcy kibiców. Fani z Wrocławia wykupili wszystkie im przysługujące bilety - 800 sztuk" - powiedział Rafał Dobrowolski z biura prasowego Unii Leszno.

Sport

2020-01-24, godz. 22:19 Lider rozgrywek lepszy od bydgoskich siatkarek W meczu 15. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet, Bank Pocztowy / Pałac Bydgoszcz przegrał na wyjeździe z Chemikiem Police 0:3. Pierwszego seta faworyzowane rywalki ... » więcej 2020-01-24, godz. 21:05 Hokeiści z Torunia znów wygrali po rzutach karnych W meczu 43. kolejki hokejowej Ekstraligi, Energa Toruń pokonała w Katowicach GKS po rzutach karnych. W regulaminowym czasie gry był remis 2:2. Dogrywka nie pr ... » więcej 2020-01-24, godz. 19:56 Kolejne zwycięstwo bydgoskich koszykarzy we własnej hali W meczu 18. kolejki Energa Basket Ligi, koszykarze Enea-Astorii Bydgoszcz pokonali przed swoją publicznością Legię Warszawa 96:87. To wprawdzie dopiero trzeci ... » więcej 2020-01-23, godz. 21:29 Łyżwiarze figurowi z Torunia rywalizują w mistrzostwach Europy Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew na 10. miejscu ukończyli czwartkową rywalizację w programie krótkim par tanecznych odbywających się w austriackim Grazu mi ... » więcej 2020-01-23, godz. 19:47 Koszykarki z Hiszpanii wygrały w Bydgoszczy z Artego [DŹWIĘK] Koszykarki Artego Bydgoszcz przegrały we własnej hali z Perfumerias Avenida Salamanka 64:78 (15:21, 16:25, 20:12, 13:20) w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu ... » więcej 2020-01-22, godz. 20:25 Pierwsze w sezonie ligowe zwycięstwo bydgoskich siatkarzy W meczu 16. kolejki Plus Ligi, siatkarze BKS Visły Bydgoszcz pokonali w hali Łuczniczka Czarnych Radom 3:2, w tajbreku 15:9. To pierwsze wygrane spotkanie byd ... » więcej 2020-01-21, godz. 22:04 Koszykarze Anwilu przegrali w Belgii ważny mecz Ligi Mistrzów Walczący o udział w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, koszykarze Anwilu Włocławek przegrali mecz 12. kolejki w Belgii z dotychczas najsłabszym zespołem grupy B ... » więcej 2020-01-21, godz. 21:17 Słynne "Szarotki" pokonane na lodowisku w Toruniu w rzutach karnych W meczu 42. kolejki Ekstraligi hokejowej, zespół Energi Toruń pokonał na Tor-Torze Podhale Nowy Targ po rzutach karnych. W regulaminowym czasie na toruńskim l ... » więcej 2020-01-21, godz. 19:58 Kolejna przegrana toruńskich koszykarzy w Lidze Mistrzów Koszykarze Polskiego Cukru przegrali u siebie z litewskim Lietkabelisem Poniewież 81:85 (20:17, 20:20, 19:23, 22:25) w meczu 12. kolejki fazy grupowej Ligi Mi ... » więcej 2020-01-20, godz. 13:00 Marcin Lewandowski i Adam Kszczot oficjalnie bez trenera Tomasz Lewandowski, dotychczasowy trener m.in. swojego brata Marcina i od niedawna Adama Kszczota, nie podpisał umowy z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki i p ... » więcej
1234567