Czwartek, 01 października 2020 r.   Imieniny: Danuty, Remigiusza, Teresy
Polskie Radio PiK » Sport
Ogłoszenie własne nadawcy
2014-09-12, 21:17 Polska Agencja Prasowa

Ekstraklasa piłkarska - Zawisza - Wisła 2:4 [wideo]

Zawodnik Zawiszy Bydgoszcz Jakub Wójcicki (P) walczy o piłkę z Maciejem Jankowskim (L) z Wisły Kraków. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Zawodnik Zawiszy Bydgoszcz Jakub Wójcicki (P) walczy o piłkę z Maciejem Jankowskim (L) z Wisły Kraków. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Nie udał się debiut w roli szkoleniowca Zawiszy Bydgoszcz trenerowi Mariuszowi Rumakowi. Piłkarze z grodu nad Brdą przegrali bowiem siódme z rzędu spotkanie w lidze. Tym razem ich pogromcą był lider tabeli Wisła Kraków, zwyciężając na wyjeździe 4:2.
Pojedynek rozpoczął się dla gospodarzy najgorzej jak mógł, czyli od prowadzenia Wisły Kraków już w pierwszych sekundach. Dośrodkowanie Macieja Sadloka próbował przeciąć Jakub Wójcicki i uczynił to tak niefortunnie, że skierował piłkę do własnej bramki, dając Wiśle prowadzenie 1:0.

Podopieczni trenera Franciszka Smudy zachęceni takim obrotem sprawy konstruowali kolejne groźne akcje na połowie Zawiszy. Już w ósmej minucie strzał Semira Stilica wylądował na słupku bramki Grzegorza Sandomierskiego. Chwilę później z wyrównującego gola po strzale Jorge Kadu cieszyli się kibice Zawiszy, ale sędzia liniowy podniósł chorągiewkę sygnalizując pozycję spaloną, co oznaczało, że trafienie nie może być uznane. Kolejny raz piłka od słupka bramki gospodarzy odbiła się po strzale Macieja Jankowskiego.


Piłkarze Zawiszy: Tracimy bramki jak frajerzy. Źródło: T-Mobile Ekstraklasa/x-news

Spotkanie toczyło się w dość szybkim tempie i zdominowani na początku gospodarze coraz częściej zaczynali atakować. Wszystkie próby strzeleckie kończyły się jednak zazwyczaj na nogach obrońców Wisły lub świetnie spisującym się bramkarzu Michale Buchaliku. Bliski wyrównania był w 36. minucie Louis Carlos, po wrzutce w pole karne Wagnera piłka jednak minimalnie minęła słupek krakowskiej bramki.

Po zmianie stron świetną okazję miał w 51. minucie Anestis Argyriou. Znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale ten po raz kolejny popisał się udaną interwencją. Oczekiwane przez kibiców wyrównanie padło w 58. minucie, kiedy to błąd w polu karnym Jankowskiego wykorzystał Carlos.

Losy spotkania przy ul. Gdańskiej odwróciły się już dwie minuty później. Piłka w polu karnym trafiła do Wagnera, a ten potężnym strzałem pokonał Buchalika dając Zawiszy prowadzenie 2:1. Spotkanie ponownie nabrało tempa, a obie drużyny stwarzały sobie groźne sytuacje.

Dośrodkowanie w pole karne Emmanuela Sarkiego w 75. minucie zakończyło się po zagraniu Pawła Brożka zdobyciem wyrównującej bramki dla Wisły. Cztery minuty później ponownie Sarki dostarczył piłkę w pole karne, tym razem wprost na głowę Mariusza Stępińskiego, który bez najmniejszych problemów pokonał Sandomierskiego. Wynik spotkania podopieczni trenera Smudy ustalili dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry. Po faulu Kamila Drygasa na Stępińskim "jedenastkę" wykorzystał Semir Stilic, dając wygraną Wiśle 4:2.

Po meczu Zawisza - Wisła (2:4) powiedzieli:

Mariusz Rumak (trener Zawiszy Bydgoszcz): "Nie było tu jakichś wielkich, czarnych myśli, po prostu zaczynaliśmy od 0:1. Spotkał nas wielki niefart, bo nawet piłki nie dotknęliśmy, a ona była już w siatce. To wpłynęło moim zdaniem na pierwsze 20-30 minut, bo graliśmy katastrofalnie. To, że nie dostaliśmy kolejnych dwóch, trzech bramek, to tylko nasze szczęście lub niedokładność Wisły. Sytuacje sobie stwarzaliśmy bo mamy dobrych piłkarzy z przodu, natomiast nie odbieraliśmy piłek. Dopiero po przerwie graliśmy to, co ćwiczymy. Wydaje mi się, że zejście Vasconcelosa spowodowało, że nie mogliśmy utrzymać z przodu piłki. Dłuższe podania przy naszych niskich skrzydłowych czy napastnikach często wygrywali środkowi obrońcy Wisły".

- Wcześniej po dłuższym podaniu środkowy napastnik utrzymywał piłkę i mogliśmy się przesunąć. Trochę więc złamały się nam elementy taktyczne, choć trzeba przyznać, że mieliśmy wyborną sytuację na 3:1. Mimo że dosyć szybko po stratach odbieraliśmy piłkę przeciwnikowi, sytuacji tych było zdecydowanie za mało na taki zespół jak Wisła. Pewne elementy napawają optymizmem, ale po takim meczu nie mogę być zadowolony. Zawisza nie może przegrywać u siebie, powiedziałem to w szatni. Jeśli ktoś przyjeżdża do mnie do domu, to musi funkcjonować na moich warunkach, a nie gość przychodzi i gra swoją piłkę. Tak będzie grał Zawisza, ale na dziś nie stać nas jeszcze na to".

Franciszek Smuda (trener Wisły Kraków): "Niestety, polscy piłkarze jak już coś osiągną, na przykład wygrają mecz, to na tym zwycięstwie chcą jechać przez cały sezon. Tak się nie da rywalizować w ekstraklasie. Trzeba w każdy kolejny mecz wkładać serce. W przerwie było trochę wesoło i dopiero pod koniec meczu wszyscy moi piłkarze się pozbierali. Gdybyśmy wykorzystali okazje z początku meczu, już w pierwszej połowie mecz mógł być zakończony. Niestety nie strzelamy w dogodnych dla nas sytuacjach. To samo było w Poznaniu, gdzie zamiast 2:0 mogło być 5:0 i byłoby po zabawie. Tymczasem na koniec obawialiśmy się jeszcze, że możemy przegrać.

- Obawiałem się tej konfrontacji, ponieważ w minionym sezonie na trzy spotkania z Zawiszą tylko jedno wygraliśmy. Jest to dla nas przeciwnik nieobliczalny i gdybyśmy się dziś nie pozbierali, to ponownie mogliśmy przegrać. Na szczęście zmiennicy Emmanuel Sarki i Mariusz Stępniewski pomogli zespołowi, a nie zaszkodzili. Najważniejsze, że mamy trzy punkty".

Zawisza Bydgoszcz - Wisła Kraków 2:4 (0:1).

Bramki: 0:1 Jakub Wójcicki (1-samobójcza), 1:1 Luis Carlos (58), 2:1 Wagner (60), 2:2 Paweł Brożek (75-głową), 2:3 Mariusz Stępiński (79-głową), 2:4 Semir Stilic (89-karny).

Żółta kartka - Zawisza Bydgoszcz: Luis Carlos, Vahan Gevorgyan. Wisła Kraków: Łukasz Burliga, Michał Czekaj.

Sędzia: Marcin Borski (Warszawa). Widzów 4 000.

(PAP)
Bydgoszcz
piłka nożna

Sport

2020-09-30, godz. 13:19 Krzysztof Buczkowski opuszcza GKM Krzysztof Buczkowski nie będzie w sezonie 2021 reprezentował barw MRGARDEN GKM. Zawodnik, który pełnił rolę kapitana naszej drużyny od 2015 roku zdecydował si ... » więcej 2020-09-29, godz. 20:07 Polscy żużlowcy przegrali z Rosjanami. Tomasz Gollob w Galerii Sław Reprezentacja Rosji pokonała Polskę 52:38 w towarzyskim meczu rozegranym na torze w Bydgoszczy. Przed spotkaniem odbyła się uroczystość wprowadzenia do Galeri ... » więcej 2020-09-28, godz. 22:11 Bydgoskie siatkarki z kompletem punktów, beniaminek ze Świecia dostał srogą lekcję W drugiej kolejce ekstraklasy siatkarek, Polskie Przetwory Pałac Bydgoszcz pokonał w hali Łuczniczka PTPS Piła 3:0, a beniaminek rozgrywek Joker Świecie przeg ... » więcej 2020-09-28, godz. 12:12 Tomasz Gollob w Galerii Sław Żużlowej Reprezentacji Polski przed meczem z Rosją Indywidualny mistrz świata z 2010 roku Tomasz Gollob zostanie oficjalnie wprowadzony do Galerii Sław Żużlowej Reprezentacji Polski. Uroczystość odbędzie się w ... » więcej 2020-09-27, godz. 11:06 Za nami Wielka Wioślarska o Puchar Brdy - to już 29. zawody! Po raz 29., w centrum Bydgoszczy odbyła się 'Wielka Wioślarska o Puchar Brdy'. W tym roku ze względu na obostrzenia i reżim sanitarny rywalizowały głównie osa ... » więcej 2020-09-27, godz. 09:19 Toruńscy żużlowcy po roku wracają do PGE Ekstraligi Żużlowcy eWinner Apatora Toruń zapewnili sobie awans do elity. Stało się tak po wygranej u siebie z Unią Tarnów 64:26. Aż pięciu zawodników toruńskich uzyskał ... » więcej 2020-09-27, godz. 08:15 Strzelecki popis hokeistów na trawie z Torunia Hokeiści Pomorzanina Toruń rozgromili LKS Rogowo aż 16:0 w meczu trzeciej kolejki superligi. Małą niespodziankę sprawił Start Gniezno, wygrywając w Poznaniu z ... » więcej 2020-09-25, godz. 06:12 Pierwsze w sezonie zwycięstwo bydgoskich koszykarzy Po czterech porażkach, przyszła wygrana. W 5. kolejce ekstraklasy, koszykarze Enea-Astorii Bydgoszcz pokonali we własnej hali MKS Dąbrowa Górnicza 90:78. » więcej 2020-09-22, godz. 16:21 Siatkarze BKS Visły gotowi do inauguracji sezonu Bydgoscy siatkarze przygotowują się do inauguracji pierwszoligowego sezonu. W pierwszej kolejce zespół Visły będzie wprawdzie pauzować, ale w drugiej w najbli ... » więcej 2020-09-21, godz. 17:39 Polscy żużlowcy zmierzą się w Bydgoszczy towarzysko z Rosjanami Żużlowa reprezentacja Polski ponownie zawita do Bydgoszczy. We wtorek 29. września o 17:30 nasza kadra zmierzy się towarzysko z Rosjanami. W drużynie rywali w ... » więcej
1234567