duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Sport »

Liga Mistrzów siatkarzy - wyniki 1. kolejki

Polska Agencja Prasowa

Na zdjęciu siatkarze Jastrzębskiego Węgla podczas meczu z Berlin Recycling w 1. kolejce grupy D Ligi Mistrzów 2017/2018. Fot. PAP/Andrzej Grygiel

Na zdjęciu siatkarze Jastrzębskiego Węgla podczas meczu z Berlin Recycling w 1. kolejce grupy D Ligi Mistrzów 2017/2018. Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle wygrali w Izmirze z Arkasem 3:0 (25:23, 30:28, 25:23) w meczu 1. kolejki Ligi Mistrzów. W grupie D zwycięstwo u siebie nad Berlinem Recycling 3:0 (25:21, 25:19, 26:24) odniósł Jastrzębski Węgiel. Przegrała natomiast PGE Skra Bełchatów, która na własnym parkiecie okazała się słabsza od francuskiego Chaumont VB 1:3 (25:19, 18:25, 19:25, 27:29).
Bełchatowianie źle rozpoczęli dwunaste w historii klubu występy w Lidze Mistrzów. Aktualny mistrz Francji okazał się bardzo wymagającym rywalem.

Już początek spotkania pokazał, że wicemistrzom kraju nie będzie łatwo. Mecz lepiej rozpoczęli bowiem goście, którzy dzięki dobrej zagrywce reprezentanta Francji Stephana Boyera i Serba Nokoli Mijailovica prowadzili 5:1, a na pierwsza przerwę techniczną schodzili wygrywając 8:7. Od tej pory jednak na boisku dominowali już bełchatowianie. Po sześciu zdobytych z rzędu punktach gospodarze odskoczyli na 13:9, a po kolejnym ataku ze środka Srecko Lisinaca było 20:13. Seta zakończył zaś popsutą zagrywką najlepszy w Chaumont VB Boyer.

Wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, ale druga partię znów lepiej zaczęli mistrzowie Francji, którzy prowadzili 8:5, a po asie serwisowym Kubańczyka Javiera Gonzaleza 14:9. W tej części meczu goście prezentowali się lepiej od popełniających dużo błędów podopiecznych włoskiego trenera Roberto Piazzy i do końca seta utrzymywali bezpieczną przewagę. Mocną zagrywką zakończył go Yacine Louati.

W trzeciej odsłonie siatkarze PGE znów nie mogli poradzić sobie ze świetnie serwującymi siatkarzami Chaumont VB i potężnymi atakami Boyera. Po kolejnych akcjach w wykonaniu atakującego "Trójkolorowych" mistrzowie Francji prowadzili 11:8, a następnie 16:11. Skra próbowała odwrócić losy tego seta, lecz przewaga okazała się zbyt duża. Zwycięstwo francuskiej ekipy tym razem potężną zagrywką przypieczętował Mijailovic.

Kolejna odsłona była najbardziej wyrównana – walka toczyła się punkt za punkt i wymiana ciosów trwała do końca. Po ataku Boyera francuski zespół miał piłkę meczową (24:23), lecz lider Chaumont VB trafił w siatkę. Później gra toczyła się na przewagi, a publiczność w wielkich emocjach oglądała końcówkę na stojąco. W niej więcej zimnej krwi zachowali goście, którzy wykorzystali czwartego meczbola (29:27).

W drugim meczu gr. C Lokomotiw Nowosybirsk podejmie w czwartek Dynamo Moskwa. Kolejne spotkanie bełchatowianie rozegrają 20 grudnia na wyjeździe z Lokomotiwem.

***

Po kontuzji kolana do drużyny wrócił już Rafał Buszek, który pojawił się w wyjściowym składzie ZAKSY i był mocnym punktem drużyny. Zdecydowanym liderem ekipy z Kędzierzyna był Sam Deroo. Belgijski przyjmujący zdobył wprawdzie tylko jeden punkt więcej (15) od portorykańskiego atakującego Maurice’a Torresa, ale za to wielokrotnie imponował w obronie.

Był ważnym ogniwem zwłaszcza w tych momentach, kiedy ZAKSIE nie szło, a takie się zdarzały niemal w każdym secie. Po dobrym serwisie, który w tym meczu funkcjonował bez zarzutu u niemal wszystkich w drużynie, brakowało postawienia odpowiedniego bloku.

W pierwszym secie mistrzowie Polski długo gonili rywala. Aż w końcu dopadli go w końcówce. Doprowadzili do remisu 22:22 i rozstrzygnęli tę część meczu na swoją korzyść 25:23.

W kolejnej odsłonie było bardziej nerwowo. Oba zespoły miały w górze piłkę setową, ale bliżej byli podopieczni Glenna Hoaga. Mieli dwie okazje, ale nie wytrzymali tego nerwowo. Popełnili dwa razy bardzo proste błędy, jak chociażby przekroczenie linii środkowej przy ataku, w efekcie ZAKSA doprowadziła do remisu. Zaczęła się wymiana punkt za punkt. Zwycięsko z niej wyszli siatkarze Andrei Gardiniego.

Trzeci set to było już właściwie postawienie kropki nad i. Mistrzowie Polski szybko wyszli na prowadzenie 11:7 i do końca kontrolowali grę. Było to tym łatwiejsze, że rywale się totalnie pogubili. Brakowało u nich komunikacji na boisku, a polska ekipa świetnie to wykorzystała, wygrywając 25:23.

***

Mecz Jastrzębskiego z Berlin Recycling był pojedynkiem „starych znajomych”. Obecny australijski trener gospodarzy Mark Lebedew wcześniej pracował pięć lat z berlińczykami, których trzykrotnie doprowadził do mistrzostwa kraju, zajął też z nimi trzecie miejsce w LM w 2015.

Obecnie gości prowadzi Luke Reynolds, rodak Lebedewa, który w poprzednim sezonie pomagał mu w Jastrzębskim Węglu, a latem przeniósł się do mistrza Niemiec.

Jastrzębianie zmierzyli się z bardzo „międzynarodowym” rywalem. W wyjściowym składzie przyjezdnych znalazł się tylko jeden niemiecki siatkarz – Robert Kromm.

W pierwszym secie gospodarze po ataku Macieja Muzaja wyszli na prowadzenie 9:5 i utrzymali w miarę bezpieczną przewagę (15:10, 21:15) do końca, co wyraźnie ucieszyło zgromadzonych w hali miejscowych kibiców. Przeciwnicy trochę w tym pomogli, myląc się w kilku prostych sytuacjach, na przykład przez dotknięcie siatki.

Sympatycy śląskiej ekipy jeszcze więcej powodów do zadowolenia mieli na początku drugiej partii. Po wygraniu walki o piłkę nad siatką przez Wojciecha Sobalę było 3:0, potem 8:3. Berlińczycy starali się odrabiać straty, ograniczyli je do dwóch punktów (11:9), jednak to było wszystko, na co było ich stać. Podczas drugiej przerwy technicznej w hali rozbrzmiała piosenka „Despacito” (powoli), ale ekipa trenera Lebedewa nie zamierzała zwalniać. Po ataku uśmiechniętego od ucha do ucha Salvadora Hidalgo Olivy wygrała do 19.

Zdecydowanie więcej emocji było w trzeciej odsłonie, bowiem goście, chcąc przedłużyć mecz, wzięli się do roboty i to do nich należał początek. Poprawili blok i atak, w efekcie prowadzili 10:7 i nawet 18:13 po skutecznym zbiciu Paula Carrolla. Jastrzębianie nie zamierzali grać zbyt długo i odwrócili losy seta w zaciętej końcówce. Był w niej też moment, który wywołał sporo śmiechu na parkiecie i widowni, bowiem piłka po akcji Patryka Strzeżka przetoczyła się niemal po całej długości taśmy, zanim spadła.

Przy stanie 24:24 najpierw Oliva z Sobalą skutecznie zablokowali rywala, potem Kubańczyk huknął z zagrywki i było po meczu.

Trzy lata wcześniej berlińczycy gościli w jastrzębskiej hali na "meczu otwarcia" sezonu ekstraklasy. Prowadził ich wtedy Lebedew i wygrali 3:2. W środę trzeci zespół minionego sezonu polskiej ligi był wyraźnie lepszy od mistrza Niemiec.

Jastrzębianie w tym składzie debiutują w Lidze Mistrzów, choć klub ma bogate doświadczenie w tych rozgrywkach. W 2013 roku zajął w nich trzecie miejsce, po pokonaniu w Ankarze Zenitu Kazań 3:1. Z tamtej drużyny JW pozostał libero Jakub Popiwczak.

Teraz w grupie ekipa ze Śląska znów zmierzy się z Zenitem, ponownie - jak w 2014 roku - prowadzonym przez Władimira Alekno. Trzecim rywalem będzie wicemistrz Francji Spacer's Toulouse VB, który przyjedzie do Jastrzębia-Zdroju 19 grudnia.

wyniki 1. kolejki i tabele Ligi Mistrzów siatkarzy:

grupa C
PGE Skra Bełchatów - Chaumont VB 1:3 (25:19, 18:25, 19:25, 27:29)
Lokomotiw Nowosybirsk - Dynamo Moskwa 3:0 (25:23, 25:17, 25:22)

miejsce drużyna mecze (z-p) punkty sety
1. Lokomotiw Nowosybirsk 1 (1-0) 3 3:0
2. Chaumont VB 1 (1-0) 3 3:1
3. PGE Skra Bełchatów 1 (0-1) 0 1:3
4. Dynamo Moskwa 1 (0-1) 0 0:3

grupa D
Jastrzębski Węgiel – Berlin Recycling 3:0 (25:21, 25:19, 26:24)
Spacer's Toulouse VB - Zenit Kazań 1:3 (31:29, 20:25, 23:25, 19:25)

miejsce drużyna mecze (z-p) punkty sety
1. Jastrzębski Węgiel 1 (1-0) 3 3:0
2. Zenit Kazań 1 (1-0) 3 3:1
3. Spacer's Toulouse VB 1 (0-1) 0 1:3
4. Berlin Recycling 1 (0-1) 0 0:3

grupa E
Arkas Izmir - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (23:25, 28:30, 23:25)
Noliko Maaseik - Trentino Diatec 1:3 (17:25, 23:25, 25:23, 17:25)

miejsce drużyna mecze (z-p) punkty sety
1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1 (1-0) 3 3:0
2. Trentino Diatec 1 (1-0) 3 3:1
3. Nolik Maaseik 1 (0-1) 0 1:3
4. Arkas Izmir 1 (0-1) 0 0:3
siatkówka

Abonament

Sport

Piłkarska murawa. Fot. pixabay.comPiłkarska LM - Legia bliska awansu do drugiej rundy eliminacjiPiłkarze Legii są w dobrej sytuacji przed rewanżowym meczem z Cork City w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. W Irlandii wygrali przed tygodniem 1:0, a teraz dysponują jeszcze mocniejsza kadrą. Początek wtorkowego spotkania w Warszawie o godz. 21. Legioniści od początku sezonu grają w ustawieniu z trzema obrońcami. Po wtorkowym zwycięstwie na wyjeź ... Piłkarska murawa. Fot. pixabay.comMinister Witold Bańka: dajmy szansę nowemu selekcjonerowiMinister sportu i turystyki Witold Bańka przyznał w TVP Info, że należy dać szansę nowemu selekcjonerowi polskich piłkarzy Jerzemu Brzęczkowi. Jak przypomniał, Adam Nawałka też był wcześniej trenerem bez wielkich sukcesów, a w czasie jego pracy z kadrą wiele zostało zrobione. O nominacji Brzęczka na stanowisko selekcjonera kadry Polski Związek Piłki Nożnej ... Kolarze. Fot. pixabay.comCCC sponsorem tytularnym grupy kolarskiej znanej do tej pory jako BMCPolska firma CCC od przyszłego roku będzie tytularnym sponsorem amerykańskiej grupy kolarskiej, która obecnie rywalizuje pod nazwą BMC. Nowego szyldu ani szczegółów finansowych nie ujawniono. Właściciel CCC Dariusz Miłek i dyrektor sportowy BMC Jim Ochowicz o umowie poinformowali w Annecy, gdzie odpoczywają kolarze rywalizujący w Tour de France. "Szukal ... Piłka do tenisa. Fot. pixabay.comRankingi WTA - spadek Agnieszki Radwańskiej o trzy miejscaAgnieszka Radwańska, która odpadła w drugiej rundzie zakończonego w niedzielę wielkoszlemowego Wimbledonu, spadła z 30. na 33. pozycję w światowym rankingu tenisistek. Liderką zestawienia wciąż jest Rumunka Simona Halep. Spadek w rankingu zanotowały także Magda Linette (z 80. na 82.) oraz Magdalena Fręch (ze 115. na 122.). Triumfatorka londyńskiej imprezy ... Bieżnia lekkoatletyczna. Fot. pixabay.comLekkoatletyczny PŚ – Polacy zajęli drugie miejsce i zarobili 400 tys. dolarówPolscy lekkoatleci uzyskali 162 punkty i zajmując drugie miejsce w Pucharze Świata w Londynie zarobili 400 tysięcy dolarów. Wygrali Amerykanie – 219. Podczas dwudniowych zmagań jedyny najlepszy w tym roku na świecie wynik uzyskała w rzucie młotem Anita Włodarczyk - 78,74. "Londyn to dla mnie szczęśliwe miejsce. Zdobyłam tu złoto igrzysk i mistrzostw świata ... Francuska drużyna piłkarska cieszy się z mistrzostwa świata 2018. Fot. PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGAFrancja piłkarskim mistrzem świata 2018!Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonali Chorwację 4:2. Poprzednio "Trójkolorowi" triumfowali w 1998 roku, wówczas ich kapitanem był Didier Deschamps - obecny selekcjoner. 49-latek został trzecią osobą, która w mundialu triumfowała jako zawodnik i trener; po Brazylijczyku Mario Zagallo i Nie ... Na zdjęciu Novak Djoković, triumfator Wimbledonu 2018. Fot. PAP/EPA/NIC BOTHMAWimbledon 2018 - 13. tytuł wielkoszlemowy DjokovicaRozstawiony z "12" Novak Djokovic wygrał z Kevinem Andersonem z RPA (8.) 6:2, 6:2, 7:6 (7-3) w finale Wimbledonu. Serbski tenisista zdobył 13. tytuł wielkoszlemowy, w tym czwarty w Londynie. Obaj zawodnicy mieli w nogach mecze-maratony w półfinale. Anderson po ponad sześciu i pół godzinie walki pokonał w piątek Amerykanina Johna Isnera 7:6 (8-6), 6:7 (5-7) ... Na zdjęciu John Degenkolb, triumfator 9. etapu Tour de France 2018. Fot. PAP/EPA/SEBASTIEN NOGIERTour de France 2018 - Degenkolb wygrał w Roubaix, Van Avermaet lideremNiemiec John Degenkolb z ekipy Trek wygrał w Roubaix dziewiąty etap wyścigu kolarskiego Tour de France. Żółtą koszulkę lidera zachował drugi na mecie Belg Greg van Avermaet (BMC), który finiszował przed mistrzem swego kraju Yvesem Lampaertsem (Quick-Step). Na mecie w Roubaix, nieopodal słynnego welodromu, finiszowała właśnie ta trójka kolarzy. Degenkolb, k ... PŚ w wioślarstwie - pięć polskich osad na podium w LucerniePięć polskich osad zajęło miejsca na podium w ostatniej rundzie wioślarskiego Pucharu Świata w Lucernie. Zwycięstwa odniosły męska dwójka podwójna oraz kobieca dwójka podwójna wagi lekkiej. Jako pierwsze spośród biało-czerwonych w niedzielę na szwajcarskim torze zaprezentowały się srebrne medalistki ubiegłorocznych mistrzostw świata w Sarasocie w czwórce p ... Piłkarska murawa. Fot. pixabay.comMŚ 2018 - Francja i Chorwacja grają w finaleO godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja. W stolicy Rosji faworytami wydają się "Trójkolorowi", zwłaszcza że rywale musieli wziąć udzi ...
1234567
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę