Sobota, 28 listopada 2020 r.   Imieniny: Lesława, Zdzisława, Stefana
Polskie Radio PiK » Zwierzenia przy muzyce » Archiwum audycji
Ogłoszenie własne nadawcy
2016-11-23, 14:00 Magda Jasińska

Józef Skrzek

Józef Skrzek
Józef Skrzek
Lider legendarnej grupy SBB, w miniony weekend goszczący w Bydgoszczy. Niedawno ukazała się kolejna płyta SBB - album pt. "Za linią horyzontu".

"My się zmieniliśmy, różne nasze cechy się rozwinęły, do tego prowadzimy rodzinne życie. Kiedyś to ja byłem liderem i to co graliśmy to były moje ścieżki, a dziś jesteśmy w zespole bardziej demokratyczni. To jest ciekawe, że potrafiliśmy się spotkać po latach. Podchodzimy na nowo do wszystkiego, potrafimy dużo ćwiczyć i po prostu się lubimy..."

W środę, 23 listopada 2016 – o godz.18.10
Polskie Radio PiK - Zwierzenia przy muzyce - Józef Skrzek
Co się znajduje za linią Pana horyzontu?
- Za linią horyzontu jest cud stworzenia świata. To są tytuły utworów na mojej najnowszej płycie. Jest jeszcze parę innych: utwór grecki, rapowany, "Odwieczni wojownicy" i suita nr 9, to nawiązanie do dłuższych form, które kiedyś graliśmy.

Czy to jest powrót do Waszego debiutu płytowego czyli do albumu "Nowy horyzont", bo gracie w oryginalnym składzie.
- Nowy horyzont niedawno graliśmy na Offie, bardzo dobrze został ten projekt przyjęty przez dzisiejszą publikę. Ten "horyzont" jest inny bo on jest bardziej dojrzały, nagrywany był w Maq Studiu na Śląsku, a miksowanie było już w Los Angeles z Mackiem Reinholdem. To jest taki człowiek, który kiedyś z nami pracował przy produkcji płyt. Zaprzyjaźniliśmy się i spędzaliśmy czas nawet rodzinnie. Kiedyś składaliśmy sobie życzenia i mówiliśmy do siebie – może by tak zrobić coś razem. W międzyczasie Mack wiele robił z innymi światowymi zespołami, był m.in. akustykiem grupy Queen.

Kiedy Jerzy Piotrowski powrócił ze Stanów Zjednoczonych to wówczas zaczęliście grać w oryginalnym składzie?
- To jest bardzo istotne, że Jerzy wrócił. Pierwsze, przed laty spotkanie było wręcz w piwnicznej izbie, no i graliśmy po jakiś klubach, a potem nagle przyszły wielkie koncerty. To wszystko było spełnieniem naszych marzeń. Później Jerzy pojechał do Stanów i tam nadal mieszka, Apostolis to jednak Grek, on też wyjechał na dłuższy czas do Grecji. Jak spotkaliśmy się po dłuższej przerwie to wszystko stało się bardzo dynamiczne. Teraz czekamy na kolejne koncerty promujące nową płytę.

Jak wyglądają te powroty. Na świecie powroty w legendarnych składach są różne, a Wy cały czas młodo brzmicie.
- To jest ciekawe, że potrafiliśmy się spotkać po latach. Podchodzimy na nowo do wszystkiego, potrafimy dużo ćwiczyć i po prostu się lubimy.

Każdy z Was jest inny, to osobna indywidualność.
- Na pewno. Poznawanie otoczenia wpływa na to jak gramy. Jerzy mieszka od lat w USA i inaczej oddycha, inaczej frazuje, ale też bardzo zwraca uwagę na szczegóły, więc jego rola przy nagrywaniu jest bardzo istotna. Z kolei są utwory grecki i to jest zupełnie inna melodyka, którą współtworzą południowcy – tacy jak Apostolis. Do tego dochodzi moje śląskie zakorzenienie, bo jestem na ojcowiźnie na Górnym Śląsku, choć wiele podróżuje po świecie, ciekawi mnie świat brzmień i łączenie tego z naturą.

To jest niesamowite, że grupa SBB zawsze wyprzedzała swoje czasy, a Wasze utwory są nieśmiertelne.
- To czas pokaże. Pierwsze nasze utwory było wyrzuceniem wszystkiego z siebie. Pierwszą płytę przygotowywaliśmy rok. Potem występowaliśmy na wielkich scenach. Zawsze musi być dobra energia w zespole i radość muzykowania przy powstawaniu dzieła.

Powiedzmy o autorze tekstów – Krzysztof Niewrzęda, z którym Pan już od jakiegoś czasu współpracuje.
- Spotykałem się z Krzysztofem w Berlinie. Spędzaliśmy już wcześniej czas i zainteresowało mnie to, co on tworzył. Zauważyłem, że on ma bardzo bystrą frazę, którą można przystosować do śpiewu. W jednym utworze jest tekst Aliny (Skrzek).

Długo musiał Pan namawiać żonę do napisania tekstu?
- Próbowaliśmy się znaleźć w tych tekstach. To nie jest jej pierwszy tekst. Ten jest ważny, bo jest finałem tych wszystkich różności, które się przewijają tutaj.
Józef Skrzek
Józef Skrzek
Jak Pan patrzy po 40 latach to co się zmieniło w Waszym podejściu do muzyki?
- My się zmieniliśmy, różne nasze cechy się rozwinęły, do tego prowadzimy rodzinne życie. Kiedyś to ja byłem liderem i to co graliśmy to były moje ścieżki, a dziś jesteśmy w zespole bardziej demokratyczni.

A nadal gracie według maksymy "Szukaj, Burz i Buduj"?
- Zdecydowanie, chociaż trzeba nam większej śmiałości i odwagi jaką mieliśmy kiedyś, teraz czasami spoglądamy na lewo, na prawo, a kiedyś szliśmy va bank i to się sprawdziło.

Czy bez tych projektów muzycznych nie mógłby Pan żyć?
- Jest też normalne życie, ja jestem w rodzinie, niedawno moje córki wyszły za mąż. Z moją małżonką jesteśmy na dobre i złe. W ogóle preferuje sprawy rodzinne. Sam zaczynałem późno, bo jak grałem z SBB to nie miałem czasu na dom. Od pewnego czasu stwierdziłem, że coś mnie kusi... Bardzo się cieszę, że ta rodzina jest, choć ciągle jestem bardziej na statku, ale zawsze wracam do gniazda.

Zobacz także

2020-11-08, godz. 17:58 Mateusz Smoczyński Skrzypek, kompozytor, a od kilku lat pedagog. Prowadzi na Uniwersytecie Muzycznym w Warszawie klasę skrzypiec jazzowych, współzałożyciel Atom String Quartet. ... » więcej 2020-11-02, godz. 09:03 Angelika Wdowczyk... czyli Lika, która niedawno przedstawiła nowy singiel. 30 października, godz. 20:05 » więcej 2020-10-25, godz. 09:30 Jacek Przybyłowicz Choreograf, wcześniej tancerz występujący w Polsce, Niemczech czy Izraelu. Przed miesiącem rozpoczął pracę z bydgoskim baletem. „Jesteśmy jako środowisko na ... » więcej 2020-10-19, godz. 08:36 Łukasz Drapała Wokalista zespołu Chemia Piątek, 16 października godz.20:05 » więcej 2020-10-12, godz. 11:10 Krzysztof Herdzin Bydgoszczanin, promotor polskiej kultury, kompozytor, aranżer, pianista i multiinstrumentalista, a od tego roku akademickiego profesor - Krzysztof Herdzin. Op ... » więcej 2020-10-03, godz. 18:51 Beata Banasik Wokalistka i aktorka. Niedawno wystąpiła na Bydgoskim Festiwalu Muzycznym w koronie prezentując piosenki francuskie. Piątek, 2 października godz. 20:05 » więcej 2020-09-28, godz. 05:48 Maciej Puto Dyrektor Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy, który niedawno rozpoczął kolejną 5-letnią kadencję. » więcej 2020-09-18, godz. 19:42 Maciej Figas Dyrektor Opery Nova w Bydgoszczy, który razem z Maciejem Puto – dyrektorem Filharmonii Pomorskiej przed kilkoma dniami odebrał uroczyście nominację na kolejną ... » więcej 2020-09-11, godz. 11:28 Dawid Runtz 28-letni dyrygent, absolwent m.in. Uniwersytetu Muzycznego w klasie dyrygentury Antoniego Wita. Pierwszy dyrygent Polskiej Opery Królewskiej – przygotowuje w ... » więcej 2020-09-04, godz. 20:53 Dominika Barabas Wokalistka, kompozytorka, aranżerka i autorka tekstów piosenek. Obecnie pracuje nad swoim kolejnym albumem.„To się wszystko rozpoczęło się od festiwali piosen ... » więcej
12345