Sobota, 04 lipca 2020 r.   Imieniny: Odona, Malwiny, Elżbiety
Polskie Radio PiK » Zwierzenia przy muzyce » Archiwum audycji
relaks
2020-01-10, 10:31 Magda Jasińska/Redakcja

Mariusz Napierała

Mariusz Napierała Fot. Magda Jasińska
Mariusz Napierała Fot. Magda Jasińska
Polskie Radio PiK - Zwierzenia przy muzyce Mariusz Napierała
Scenograf, dyrektor Teatru Kameralnego – nowej bydgoskiej instytucji kultury, po latach odbudowywanej, a zarazem instytucji, która już w tym roku kalendarzowym wystawi pierwsze spektakle.

„Teraz pozostaje mi udowodnić, że wszystkie moje zamierzenia, marzenia i wizje są realne i że zbudujemy taką wartość i taki teatr, który będzie dla mieszkańców Bydgoszczy nie tylko nową instytucją kultury, ale i żywym, energetycznym miejscem spotkań...”


Piątek, 10 stycznia godz. 20:05
Ten Teatr Kameralny to tak ci trochę spadł z nieba, czy niekoniecznie?

- Podobno z nieba nic ot tak nie spada i zgodnie z prawami fizyki jeżeli spada, to trzeba bardzo uważać. To była moja bardzo świadoma decyzja, a przyczynek do niej pojawił się zupełnie nieoczekiwanie. Wziąłem udział w konkursie na dyrektora tego teatru, a jako że jestem od dobrych paru lat związany z Operą Nova jako scenograf, a poza tym łączą mnie z Bydgoszczą solidne korzenie rodzinne, postanowiłem wykorzystać te atuty. To szansa dla mnie na zbudowanie czegoś więcej niż tylko samego projektu teatralnego czy scenograficznego, szansa na to, aby zająć się trochę szerzej budowaniem i wykreowaniem także tego miejsca, w którym będzie żył teatr. To właśnie było dla mnie najbardziej interesującym wyzwaniem w zaproponowanym projekcie konkursowym, któremu zdecydowałem się sprostać stając w konkursowe szranki. No i jak widać udało się. Teraz pozostaje mi udowodnić, że wszystkie moje zamierzenia, marzenia i wizje są realne i że zbudujemy taką wartość i taki teatr, który będzie dla mieszkańców Bydgoszczy nie tylko nową instytucją kultury, ale i żywym, energetycznym miejscem spotkań.
Mariusz Napierała Fot. Nadesłane
Mariusz Napierała Fot. Nadesłane
Jaki to będzie teatr? To ma być teatr dla młodego widza, ale również dla dorosłego odbiorcy?

- Przede wszystkim będzie to teatr dla dzieci i młodzieży. Jak byśmy jednak nie próbowali tego procentowo czy wiekowo analizować, to mówiąc o młodym widzu, myślimy nie tylko o dzieciach i młodzieży, ale każdym kto młodym widzem się czuje. Bo to czy jest się młodym, to zależy przecież głównie od nas samych. Dlatego wydaje mi się, że oprócz repertuaru typowo dziecięcego i młodzieżowego tak zwany nurt familijny zajmie w repertuarze teatru poczesne miejsce, a i dorosłym przysłowiowy ogarek także zapalimy.

Już w tym roku kalendarzowym chcecie wystawiać sztuki?

- Zostałem dyrektorem teatru w budowie. Budynek jest jednym z elementów potrzebnych, by zaczął funkcjonować teatr. Ale teatr to nie tylko mury. Teatr to także ludzie, czyli zespół! Teatr to także coś bardziej niewymiernego, to jest jego duch i energia. Już w momencie decyzji o budowie teatr faktycznie zaczyna żyć. Zatem budujemy oprócz murów, także repertuar i zespół. Już w styczniu planujemy pierwsze wydarzenie, które będzie kontynuowane cyklicznie w kolejnych miesiącach.
Mariusz Napierała i Marek Piekarczyk Fot. Nadesłane
Mariusz Napierała i Marek Piekarczyk Fot. Nadesłane
Ale niekoniecznie będą te pierwsze sztuki wystawiane w nowym teatrze, raczej będziesz korzystał z gościny.

- Teatr się buduje, plac budowy tętni życiem, prace są wykonywane bardzo sprawnie i szybko. Na przykład dzisiaj rano, w trakcie jednej z wielu wizytacji na placu budowy zauważyłem, że od czasu mojej przedświątecznej wizyty wiele już się zmieniło. Przybyło ścian, stropów i rzeczywiście kształt teatru, jego pomieszczeń, korytarzy, sali widowiskowej i sceny jest już dobrze widoczny. Z tego bardzo się cieszę i kibicuję dalszym pracom, aby postępowały równie szybko i sprawnie. Trzymam też rękę na pulsie spraw związanych z wyposażaniem teatru. Bardzo dużo ode mnie teraz zależy, jak teatr będzie wyglądał w środku. Wspólnie z moim zespołem oraz inwestorem muszę zadbać o detale architektury, funkcjonalność pomieszczeń i wyposażenie.

A co z gościną – będzie na scenie kameralnej Opery Nova?

- Gościć będziemy nie tylko w Operze Nova, choć właśnie na scenie kameralnej opery planujemy już we wrześniu pierwszą premierę teatralną. Tymczasem już w styczniu będziemy się spotykać z widzami w siedzibie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej, a następnie w jej filiach. Korzystając z okazji chciałbym państwa serdecznie zaprosić na pierwsze wydarzenie firmowane przez Teatr Kameralny w Bydgoszczy, które realizujemy we współpracy właśnie z Wojewódzką i Miejską Biblioteką Publiczną. Projekt nazywa się „Poczytaj mi” i będą do spotkania edukacyjno – teatralno – artystyczne. Ideą tych spotkań będzie czytanie fragmentów powieści książek dla dzieci, połączone z warsztatami oraz działaniami animacyjnymi, które będą pokazywać jak blisko jest od słowa pisanego, słowa czytanego, od opowiedzianej historii poprzez wyobraźnię do teatru. Czyli jednym słowem jak powstaje teatr i jak prostych czasami potrzebuje środków do wyrażenia rozmaitych emocji. Kolejne odcinki „Poczytaj mi” będziemy realizować co miesiąc aż do czerwca, zawsze w sobotę i o godzinie 11:00. Wkrótce opublikujemy dokładny „rozkład jazdy”, czyli pierwszy nasz teatralny repertuar. Pierwszym - styczniowym gościem będzie popularny aktor - Tomasz Sapryk, który zgodził się przyjąć nasze zaproszenie i przeczyta fragmenty opowiadań z cyklu „Detektyw Pozytywka” autorstwa Grzegorza Kasdepke.
Podczas pracy. Fot. Nadesłane
Podczas pracy. Fot. Nadesłane
To jest w ogóle, w tej chwili, niesamowicie interesująca praca dyrektora teatru w budowie. Dyrektora, który ma możliwości i ma wpływ na wszystko to, co będzie się działo w tej instytucji.

- Rzeczywiście zakres różnego rodzaju działań jest bardzo szeroki… właściwie ogromny. Budowa miejsca właściwie od zera, od fundamentów, a także budowa zespołu i repertuaru jest ogromnym wyzwaniem, które skądinąd myślę jest bardzo ekscytujące. Zwykle kiedy mówimy o zostaniu dyrektorem, o kadencji dyrektorskiej w teatrze, stykamy się po pierwsze z tradycją, żywą tkanką ludzką i schedą artystyczną. Co więcej, dyrektor otrzymuje już do dyspozycji okrzepniętych w bojach współpracowników - sztab ludzi oraz… ducha teatru. Wówczas rolą dyrektora jest umiejętne i sprawne stanie się kołem zamachowym takiego werku i nadanie mu nowej energii. W przypadku instytucji zupełnie nowej, takiej jak Teatr Kameralny w Bydgoszczy, sprawa jest zupełnie inna. Nie ma prawie nic, ale są wielkie oczekiwania bydgoskiej publiczności, mieszkańców miasta i okolic, dzieci i młodzieży. Cytując klasyka Władysława Reymonta ze stron powieści „Ziemia obiecana” można by rzec: „ja nie mam nic, ty nie masz nic, ale razem mamy w sam raz tyle…” aby powstał wspaniały nowy teatr.

Co rodzina na ten twój pomysł?

- To jest trudna sprawa, bo to można byłoby sparafrazować powiedzeniem: „i chciałabym i boję się”. Oczywiście w momencie kiedy podejmowałem decyzję o startowaniu w konkursie było jasne, że jedną z możliwości jest to, że ten konkurs wygram i co dalej? Moja rodzina jest bardzo związana z Trójmiastem. Mam dzieci w takim newralgicznym wieku, przed kluczowymi momentami ich kariery życiowej. Syn kończy właśnie szkołę podstawową i szkołę muzyczną w Gdyni, a córka dopiero zaczęła naukę w liceum ogólnokształcącym. Żona jest muzykiem i pracuje w trójmiejskiej instytucji kultury - jest bardzo szczęśliwa i dumna ze swojej pracy, a ja ją w tym wspieram z całych sił. To są trudne wybory… Na razie podjęliśmy decyzję, że nie będziemy robić rewolucji, bo zbyt wiele rzeczy bardzo istotnych w naszym życiu rodzinnym się aktualnie dzieje. Po prostu dojeżdżam do pracy i jestem obecnie weekendowym mężem i tatą.
Mariusz Napierała Fot. Nadesłane
Mariusz Napierała Fot. Nadesłane
Czego ci życzyć?

- Przede wszystkim, aby misja tworzenia Teatru Kameralnego, którą podjąłem powiodła się we wszystkich jej aspektach. Ale także i tego, aby sprawy zawodowe i rodzinne nadal znakomicie się układały i twórczo uzupełniały.

Zobacz także

2020-02-08, godz. 19:33 Mariusz Smolij Polski dyrygent, od blisko 30 lat mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Do niedawna dyrektor artystyczny Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej. Dyrygent pracujący ... » więcej 2020-01-30, godz. 18:04 Dagmara Gregorowicz Jedna z dwóch frontmanek zespołu Dagadana„Dla każdego muzyka to jest niesamowita inspiracja i podróż w nieznane, kiedy może spełniać się w różnych gatunkach m ... » więcej 2020-01-24, godz. 10:23 Tadeusz Woźniak i Jolanta Majchrzak–Woźniak „Staramy się, żeby nie było nudno, bo na dzisiejsze czasy taki występ, że przyjdzie sobie facecik, usiądzie z gitarą i będzie „mamrolił” przez 2 godziny to ju ... » więcej 2020-01-17, godz. 11:03 Bartek Królik Muzyk, wokalista, który wiosną wyda swoją autorską płytę - „Pan od muzyki”.„Oczywiście mogłem już dużo wcześniej nagrać coś swojego, ale do tej pory jakby coś ... » więcej 2020-01-03, godz. 11:37 Agata Steczkowska Najstarsza z dziewięciorga rodzeństwa utalentowanej rodziny Steczkowskich. Od lat prowadzi chóry profesjonalne, dziecięce i ostatnio rodzinne.„W tym roku przy ... » więcej 2019-12-27, godz. 10:36 Sebastian Gonciarz Reżyser widowisk muzycznych i koncertów. Na stałe związany z Teatrem Roma. Od 10 lat reżyseruje spektakle sylwestrowo-noworoczne w Operze Nova w Bydgoszczy. „ ... » więcej 2019-12-21, godz. 10:52 Wojciech Jazdon Urzędnik i podróżnik„Zbudowałem taki swój trójkąt szczęścia. Na wierzchołku (...) jest rodzina, bo to dla mnie bardzo ważne, a na dwóch dolnych bokach właśnie ... » więcej 2019-12-13, godz. 11:43 Grupa De Mono Andrzej Krzywy i Piotr Kubiaczyk opowiadają o swojej najnowszej płycie „Reset”„Bardzo ważny jest dobór towarzystwa, bo spędzamy ze sobą tak naprawdę więcej cz ... » więcej 2019-12-06, godz. 21:00 Małgorzata Ostrowska Niedawno wydała, po 12 latach przerwy, swoją płytę - „Na świecie nie ma pustych miejsc”.„Na tej płycie są bardzo piękne zdjęcia i sama wyglądam trochę inaczej ... » więcej 2019-11-29, godz. 11:25 Piotr Zubek Wokalista, laureat kilkudziesięciu konkursów i festiwali muzycznych. Ostatnio otrzymał „Mateusza” – nagrodę Trzeciego Programu Polskiego Radia. Na rynku wyda ... » więcej
12345