Niedziela, 25 sierpnia 2019 r.   Imieniny: Luizy, Ludwika, Józefa
Polskie Radio PiK » Zwierzenia przy muzyce » Archiwum audycji
2019-01-25, 18:43 Magda Jasińska

Ryszard Makowski

Ryszard Makowski. Fot. nadesłane
Ryszard Makowski. Fot. nadesłane
Polskie Radio PiK - Zwierzenia przy muzyce - Ryszard Makowski
Satyryk, kompozytor, autor tekstów, piosenkarz.

"Nigdy nie czułem się artystą. To jest tak, że ja zawsze miałem coś do zrobienia, miałem do napisania piosenki, napisanie artykułu, napisanie nawet książki, ale nigdy nie podchodziłem do siebie na zasadzie takiej. Inaczej nigdy siebie nie oceniam. Życie mi szybko płynie , mam sporo takich codziennych zajęć, które nie pozwalają mi myśleć o sobie w sposób taki, że jestem kimś wyjątkowym, kimś zupełnie odmiennym o całej reszty otoczenia. Myślę, że mam jakiś tam talencik do pisania piosenek i staram się z tego talentu skorzystać. .. ."

Piątek, 25 stycznia 2019 o godz. 21.07
Przed Panem autorska płyta, która pokazuje Pana w optymistycznych barwach. Mam takie wrażenie, w każdym razie słuchając kilku utworów, że ma Pan zawsze „Cudowne dni”.
- No nie, oczywiście nie jestem nienormalny. Mam różne dni, chociaż podchodzę do życia raczej pozytywnie. Pewnie, że są momenty, kiedy coś mi się tam nie podoba, kiedy coś mi nie wychodzi, kiedy samochód słabo zapala, albo coś tam innego się dzieje, ale generalnie podchodzę do życia pogodnie, z tym, że ta piosenka „Cudowny dzień” - ona jest z takim lekkim przekąsem, jak się w nią dobrze wsłuchać.

Też powiedziałabym, że jest podana w takim przebojowym wydaniu.
- Wszystkie te piosenki miały taki charakter „pod nogę”, jak ja to się nazywam. Czy przebojowy? - wie pani, czy coś się stanie przebojem, albo nie stanie - to o tym decydują naprawdę różne rzeczy. Właśnie, tego nie wiem, no bo to jest tak, że o tym decydują często rzeczy, na które autor nie jest w stanie nawet wpaść, ale mam nadzieję, że na tej płycie jest parę piosenek, które mają potencjał, a czy staną się przebojem tego nie wiem. Zawsze uważałem, że od dobrej piosenki do przeboju jest jeszcze ogromna odległość, ale mam nadzieję, że tutaj chociaż jedna, czy dwie piosenki sprostają temu, żeby być przebojami.
Ryszard Makowski - okładka płyty
Ryszard Makowski - okładka płyty
A zależy Panu na tym, żeby te piosenki stały się przebojami? Czy twórcy zależy na tym, żeby jego piosenki były przebojów?
- No jak najbardziej. Po to wydawałem tę płytę, żeby zrobić przeboje innego powodu nie ma. Kilka płyt wydałem w swoim życiu i tych przebojów może nie było aż tak dużo, takich popularnych. Myślę, że taką najbardziej znaną moją piosenką, to jeszcze z czasów kabaretu OT.TO, jest "To już lato", natomiast napisałem w życiu kilkaset piosenek i nawet może ze cztery dobre, ale generalnie tych przebojów jakoś dużo nie było, więc jestem w tak zwanej sile wieku i już nie mam na co czekać, muszę te przeboje spróbować zrobić.

Zawsze Pana o to pytają, o ten czas współtworzenia kabaretu OT.TO. Czy teraz będziemy mieć nowego Ryszarda Makowskiego?
- No już mam swoje lata , więc tak z tym nowym to nie przesadzajmy. Natomiast jeśli chodzi o dusze, to jeszcze cały czas mam taką raczej nawet młodocianą momentami, natomiast czy to będzie jakaś tam nowość? Na pewno jeśli chodzi o piosenki to będzie jakaś nowa forma, bo przez ostatnie lata nagrywałem piosenki kabaretowe, często tylko z gitarą, a tutaj jest pełen aranż, zrobiony przez Sebastiana Piekarnika do spółki z Bartoszem Miecznikowski. Ja też tam troszeczkę się starałem pomóc w ułożeniu tego aranżu, bo jednak no co tu dużo mówić teraz to ważna jest tak zwana produkcja, czyli to jest dosyć istotne jak piosenki brzmią.

Powiem szczerze, że ja wolę Pana właśnie taką odsłonę, że tak się wyrażę nawet na bogato, niż tylko z gitarą.
- To zależy do jakiej piosenki. No do tych piosenek akurat wydaje mi się, że pasują te aranżacje. Mam też takie piosenki, które można wykonać z samą gitarą.

Kim się Pan czuje w tej chwili? artystą kabaretowym, satyrykiem, czy piosenkarzem?
- Nigdy nie czułem się artystą. To jest tak, że ja zawsze miałem coś do zrobienia, miałem do napisania piosenki, napisanie artykułu, napisanie nawet książki , ale nigdy nie podchodziłem do siebie na zasadzie takiej. Inaczej nigdy siebie nie oceniam. No jestem ze sobą na co dzień, jestem do siebie przyzwyczajony, natomiast nie ma we mnie jakieś takiej oceny, że staje przed lustrem. Jestem pisarzem, albo jestem piosenkarzem. Życie mi szybko płynie , mam sporo takich codziennych zajęć, które nie pozwalają mi myśleć o sobie w sposób taki, że jestem kimś wyjątkowym, kimś zupełnie odmiennym o całej reszty otoczenia. Myślę, że mam jakiś tam talencik do pisania piosenek i staram się z tego talencik skorzystać.
Ryszard Makowski. Fot. nadesłane
Ryszard Makowski. Fot. nadesłane
Jest Pan w ogóle absolwentem wydziału chemicznego.
- No tak, w swoim życiu robiłem różne rzeczy. Kiedyś skończyłem technologie i technologię organiczną na Politechnice Warszawskiej, potem nawet przymierzałem się do kariery naukowej, pracowałem w Polskiej Akademii Nauk, ale to były czasy takie dosyć smętne - lata 80. Poza tym to była jedyna droga by zrobić doktorat i wyjechać do Stanów Zjednoczonych, a mnie się jakoś do tych Stanów Zjednoczonych nie chciało jechać.

Jednak zarzucił Pan pracę naukową na rzeczy bycia, tutaj jednak to muszę powiedzieć, artystą.
- To znaczy w czasie studiów już na Politechnice w klubie 301 organizowałem różne takie imprezy, gdzie prezentowałem swoje piosenki. Czy te piosenki były dobre - niestety wielu z nich nie pamiętam i gdzieś poginęły. Wtedy były modne kluby studenckie, był Remont i tam poszedłem, to była końcówka 70 lat, jeszcze jako młodzian poszedłem do tego Remontu i tam czekałem na ten swój występ. Jakiś chłopak stał i pytam go czy umie nastroić gitarę, on się tak na mnie dziwnie popatrzył, na luzie tę gitarę mi nastroił, potem się okazało że to jest Jacek Kaczmarski, więc to takie były początki tej mojej działalności.

Zobacz także

2019-04-05, godz. 18:54 Eryk Kulm Perkusista jazzowy, który opowiada o niedawno wydanej płycie „Private Things”. „Zawsze interesowała mnie muzyka pełna życia, energii - koniecznie swingująca, ... » więcej 2019-03-29, godz. 19:35 Piotr Zubek Wokalista, zwycięzca wielu festiwali i konkursów wokalnych. W 2018 r. wygrał 10. Festiwal "Serca Bicie" Pamięci Andrzeja Zauchy. "Nie wiem skąd coś takiego m ... » więcej 2019-03-22, godz. 20:20 Krystyna Stańko Wokalistka jazzowa, pedagog – prowadzi klasę śpiewu jazzowego w Akademii Muzycznej w Gdańsku. Niedawno ukazała się jej kolejna płyta „Aquarius”. - Bardzo lub ... » więcej 2019-03-14, godz. 20:19 Marcin Spenner Wokalista, niedawno ukazał się jego debiutancki album „Na czas”. „ Mam takie odczucie, że 7 lat trochę błądziłem. W końcu odnalazłam swoją drogę i udało się ... » więcej 2019-03-08, godz. 18:40 Jolanta Pszczółkowska - Pawlik i Włodek Pawlik Muzyczne małżeństwo, oboje są pianistami. Jola jest pianistką klasyczną, Włodek pianistą jazzowym, zdobywcą nagrody Grammy. Niedawno wydali (jednego dnia) dw ... » więcej 2019-03-01, godz. 09:10 Kamila Abrahamowicz-Szlempo ( Kami ) oraz Michał Szlempo Artystyczne małżeństwo. Kami śpiewa i uczy. Michał jest pianistą, band liderem, aranżerem i pedagogiem. Oboje są absolwentami, a obecnie pracownikami Akademi ... » więcej 2019-02-22, godz. 10:25 Krzysztof Herdzin Bydgoszczanin, kompozytor, aranżer, pianista, multiinstrumentalista, producent muzyczny, pedagog. „Bardzo często dostaję mówiąc kolokwialnie +w tyłek+ i trze ... » więcej 2019-02-14, godz. 15:43 Prof. Michał Sobolewski Drugi mąż Ireny Jarockiej, współzałożyciel Fundacji Ireny Jarockiej. „W Bydgoszczy istniał ponad 26 lat fanklub Ireny Jarockiej, chyba jeden z najdłużej dzia ... » więcej 2019-02-08, godz. 17:56 Agnieszka Maciaszczyk Wokalistka, która niedawno wydała swoją debiutancką, autorską płytę pt. "In search of". "Nie chciałabym się zamykać na jeden gatunek, bo to jest jakaś szufla ... » więcej 2019-02-01, godz. 13:43 Krzysztof Iwaneczko Wokalista, zwycięzca The Voice Of Poland – student Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Niedawno ukazała się jego debiutancka płyta pt. "Jestem". "Cały czas star ... » więcej
12345