Poniedziałek, 22 października 2018 r.   Imieniny: Halki, Filipa, Salomei
W Bydgoszczy prawdopodobne zwycięstwo Rafała Bruskiego w I turze.
Po zliczeniu głosów z około 60 komisji w Toruniu z wyraźną przewagą prowadzi Michał Zaleski i wiele wskazuje, że wygra już w I turze.
PKW: Wtorek - środa to realny termin podania całościowych wyników wyborów.
Frekwencja w wyborach samorządowych wyniosła 51,3 proc. , w województwie kujawsko-pomorskim - 50,6 proc. - sondaż Ipsos. (PAP)
W wyborach do sejmiku woj. kujawsko-pomorskiego: Koalicja Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Polskie Stronnictwo Ludowe - sondaż Ipsos.
W Bydgoszczy prawdopodobne zwycięstwo Rafała Bruskiego w I turze.
Po zliczeniu głosów z około 60 komisji w Toruniu z wyraźną przewagą prowadzi Michał Zaleski i wiele wskazuje, że wygra już w I turze.
PKW: Wtorek - środa to realny termin podania całościowych wyników wyborów.
Frekwencja w wyborach samorządowych wyniosła 51,3 proc. , w województwie kujawsko-pomorskim - 50,6 proc. - sondaż Ipsos. (PAP)
W wyborach do sejmiku woj. kujawsko-pomorskiego: Koalicja Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Polskie Stronnictwo Ludowe - sondaż Ipsos.
W Bydgoszczy prawdopodobne zwycięstwo Rafała Bruskiego w I turze.
Po zliczeniu głosów z około 60 komisji w Toruniu z wyraźną przewagą prowadzi Michał Zaleski i wiele wskazuje, że wygra już w I turze.
PKW: Wtorek - środa to realny termin podania całościowych wyników wyborów.
Frekwencja w wyborach samorządowych wyniosła 51,3 proc. , w województwie kujawsko-pomorskim - 50,6 proc. - sondaż Ipsos. (PAP)
W wyborach do sejmiku woj. kujawsko-pomorskiego: Koalicja Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Polskie Stronnictwo Ludowe - sondaż Ipsos.
Polskie Radio PiK » Zwierzenia przy muzyce » Archiwum audycji » Mariusz Patyra

Mariusz Patyra w Polskim Radiu PiK. Fot. Magda Jasińska
Mariusz Patyra w Polskim Radiu PiK. Fot. Magda Jasińska
A co to jest perfekcja?
- My możemy zbliżać się do perfekcji. Jeśli jesteśmy zadowoleni po ćwiczeniu, mówimy „o to już mi wychodzi” – to jest jedynie iluzja. Wówczas trzeba drugie tyle jeszcze ćwiczyć. To prawdziwa "Męka Pańska".

A Pan pozwala sobie na lenistwo?
- Nie, lubię być w szczytowej formie. Owszem zdarzały się okresy kiedy było mało koncertów i stwierdziłem, że nie będę zużywał na darmo palców i strun. Chyba przez trzy miesiące nie otwierałem futerału. Zajmowałem się wszystkim, a tym bardziej jak mogłem wyjeżdżać na ryby – mogę całe dnie spędzać na rybach, to jest moje wielkie hobby.

A nie da się tego pogodzić – rybek i ćwiczenia?
- Da się pogodzić. Mam przyjaciół, do których z rodziną przyjeżdżamy na Mazury. Latem też są różne koncerty, więc z rana ćwiczę, a potem mogę łowić. Jak się nie wezmę z rana za granie to już później nie ma sensu.

A potem są wyrzuty sumienia?
- Raczej złość na siebie, że się nie poćwiczyło. Kilka dni przerwy i już zaczyna odczuwać prawa ręka. Kiedy po jakiejś przerwie wakacyjnej zaczynamy ćwiczyć to wszystko jest nie tak. Mięśnie potrzebują więcej czasu, żeby się rozgrzać.