Środa, 02 grudnia 2020 r.   Imieniny: Balbiny, Bibianny, Pauliny
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
Ogłoszenie własne nadawcy
2020-09-11, 09:07 Polska Agencja Prasowa

Ocalała z ataków na WTC: Zbiegałam schodami z 82. piętra, Bóg dał mi drugą szansę

Południowa wieża (za kulą ognia) tuż po uderzeniu samolotu/fot. Wikipedia
Południowa wieża (za kulą ognia) tuż po uderzeniu samolotu/fot. Wikipedia
- Nagle rozległ się przerażający huk i wszystko się zatrzęsło - przypomina ocalała z ataków terrorystycznych na World Trade Center z 11 września 2001 roku Leokadia Głogowska. Zapewnia, że ma ten obraz ciągle przed oczyma.
- Była wtedy piękna pogoda. W biurze panowała cisza. Nagle rozległ się przerażający huk i wszystko się strasznie zatrzęsło. W momencie uderzenia przez mgnienie oka widziałam w oknie całą masę unoszących się w powietrzu kartek papieru. Dziękuję Bogu, że oszczędził mi upiornego widoku spadających w dół rąk czy nóg. Niektórzy ludzie to widzieli – przypomina Polka moment, gdy pierwszy samolot wbił się w północny gmach World Trade Center.

Mówiła, że Polskę mogła stamtąd zobaczyć
Pracowała już wówczas w wieżowcu WTC 1 ósmy rok, w firmie, która jest agencją stanu Nowy Jork. Jej biuro mieściło się na 82. piętrze. - Zawsze przychodziłam do pracy wcześniej, o godz. 7.30. Było to ponad godzinę przed atakiem o 8.46. Była piękna pogoda, miałam z mojego okna na wschodniej ścianie wspaniały widok na Rzekę Wschodnią, lotnisko JFK i dalej na ocean. Przy dobrej widoczności rozpościerał się na odległość niemal 130 km i jak dzwoniłam do Polski, zawsze mówiłam, że nawet Polskę mogę stamtąd zobaczyć – opowiada Głogowska.

Zwraca uwagę, że 11 września 2001 roku dużo ludzi z jej biura było na szkoleniach, konferencjach, na wyjazdach. W biurze zostało ok. 30 proc. załogi liczącej ok. 60 osób. Wszyscy siedzieli przy komputerach. Zanim uprowadzony samolot wbił się w wieżowiec, panowała kompletna cisza. - Było to coś koszmarnego, co pozostanie mi prawdopodobnie na zawsze w pamięci. Mówię, że jest to mój zespół stresu pourazowego. Do dzisiaj mocno reaguję na jakikolwiek hałas. Jeśli ktoś trzaśnie drzwiami, od razu aż podskakuję. Mam bardzo wyczulony słuch, a to jest już prawie 19 lat i chyba się już tego nigdy nie wyzbędę - przewiduje.

Za dymem szedł ogień
Podkreśla, że trudno dokładnie powiedzieć, w które piętro uderzył samolot. Zależnie od źródeł – między 91. a 99. Jej biuro było tak wysoko i niebezpiecznie, że każda sekunda się liczyła. - Jeśli ktoś natychmiast nie uciekł, po pół minucie już mógł nie wyjść żywy. Na moim piętrze od razu pojawił się gęsty dym, a za dymem szedł ogień, który wszystkim odciął drogę. Straciliśmy trzech kolegów, komputerowców. Zatrzymali się, aby zabezpieczyć system i już nie wyszli – relacjonuje.

Dodaje, że podczas szkoleń przeciwpożarowych kazano w razie niebezpieczeństwa czekać na instrukcję. Jeden z kolegów zaczął jednak wręcz wrzeszczeć, wzywając do ucieczki. -Zejście klatką schodową zajęło mi ponad godzinę. Nikt z nas nie miał pojęcia, co się działo, co spowodowało huk, skąd się wziął dym. Myślałam w pierwszej chwili, że to trzęsienie ziemi, ale nie mogłam dociec przyczyny pożaru. Przez pierwsze 20 pięter schodziliśmy bardzo szybko. Nikt jeszcze nie wchodził do klatek schodowych, bo wszyscy czekali na instrukcje. Później zaczęło się robić trochę gęściej – wspomina Polka.

Po 5 minutach wieża runęła
Pamięta, że kiedy dotarła do 44. piętra kolejny samolot uderzył w drugą, południową wieżę. - Wszystko się znów zatrzęsło, choć nie tak mocno jak w biurze. Na klatce było już bardzo tłoczno. Wciąż nie wiedzieliśmy, co się stało, ponieważ służby bezpieczeństwa, a widzieliśmy policjantów na klatce, nas nie informowały, chociaż już znali przyczynę - podejrzewa.

Wyszła na zewnątrz palącego się gmachu mniej więcej pięć minut przed runięciem południowej wieży. Rzuciła się momentalnie w kierunku Mostu Brooklińskiego. Docierała tam, kiedy wieża się waliła. Była potwornie zakurzona. Żadne gruzy jej już nie dosięgły. Koledzy z biura będący bliżej trochę ucierpieli. - Myślę, że w tamtej sytuacji zrobiono wszystko, co można było. Momentalnie zjawili się strażacy z całego Nowego Jorku. W czasie akcji ratunkowej straciliśmy 343. Kiedy zeszłam już na ok. 20. piętro, oni wspinali się do góry – wspomina Polka.

Zapewnia, że nawet teraz, kiedy słyszy „9/11” ma przed oczyma obraz tego, co się wydarzyło. Szczególnie każda rocznica jest dla ocalonych dniem pamięci i modlitw za tych, którzy zginęli. Jest też dniem dziękczynienia za tych, którzy żyją. Głogowska szacuje, że w wieżowcach było ok. 17 tys. osób. Zginęło niecałe trzy tysiące. - Wiem, że moja wiara bardzo mi pomogła w wyjściu ze stresu, z całej tej opresji. Wierzę, że Pan Bóg mnie uratował. Dał mi drugą szansę. Dlatego dzielę się tym świadectwem – uzasadnia.

Kraj - świat

2020-12-01, godz. 21:16 W miastach zgasły światła w ramach protestu samorządów „Pozostaje nam tylko ciemność” - to hasło protestu samorządów przeciwko m.in. zapowiedziom polskiego rządu o możliwości zawetowania unijnego budżetu. W ramach ... » więcej 2020-12-01, godz. 10:57 W całym kraju 9 105 nowych zakażeń, a w naszym regionie aż 1 214! Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 9 105 osób; zmarło 449 chorych - podało we wtorek Ministerstwo Zdrowia. Łącznie od pocz ... » więcej 2020-12-01, godz. 09:55 Początek szczepień na COVID-19 w Polsce w styczniu? Jest pewien warunek Szef KPRM Michał Dworczyk został zapytany w TVN24, kiedy pierwszy polski pacjent zostanie zaszczepiony na COVID-19. - To przede wszystkim zależy od producentó ... » więcej 2020-11-30, godz. 15:18 Program domowej opieki nad chorymi na COVID-19. Żeby zgonów było mniej Zdalne monitorowanie stanu zdrowia pacjentów za pomocą pulsoksymetru i aplikacji PulsoCare ma na celu program Domowej Opieki Medycznej, przedstawiony w ponied ... » więcej 2020-11-30, godz. 14:04 Obowiązek zakrywania ust i nosa w pracy, gdy w pomieszczeniu więcej niż jedna osoba Do 27 grudnia obowiązuje zakrywanie ust i nosa w zakładach pracy, jeżeli w pomieszczeniu przebywa więcej niż jedna osoba - wynika z obowiązującego od soboty r ... » więcej 2020-11-30, godz. 10:59 Ministerstwo Zdrowia: 5 733 nowe zakażenia koronawirusem, w naszym regionie 297 Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 5 733 osób, jest to najmniej od 13 października; zmarło 121 chorych - podało w poniedzi ... » więcej 2020-11-30, godz. 08:03 Do 27 grudnia spotkania rodzinne do 5 osób, nie wliczając domowników Do 27 grudnia zakazane jest organizowanie imprez i zebrań. Wyjątkiem są spotkania do 5 osób, które odbywają się np. w domach. Limit nie dotyczy osób, które ze ... » więcej 2020-11-30, godz. 07:02 Wirusolog: maseczki chronią, testy genetyczne są wiarygodne, a pandemia jest groźna Wciąż powielane są mity i nieporozumienia dotyczące pandemii - zauważa wirusolog molekularny z Gdańska dr Alicja Chmielewska. I zapewnia, że maseczki nas chro ... » więcej 2020-11-29, godz. 16:07 W Singapurze urodziło się dziecko z przeciwciałami COVID-19 Mieszkanka Singapuru, która w marcu w czasie ciąży zakaziła się koronawirusem, urodziła dziecko posiadające przeciwciała COVID-19 - podały w niedzielę miejsco ... » więcej 2020-11-29, godz. 14:04 Tylko do końca listopada rodzice mogą składać wnioski w ramach programu „Dobry start” Do 30 listopada rodzice uczących się dzieci mogą składać wnioski o tzw. wyprawkę szkolną w ramach programu „Dobry start”. W tym roku do świadczenia uprawniony ... » więcej
1234567