Wtorek, 21 maja 2019 r.   Imieniny: Wiktora, Kryspina, Tymoteusza
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2019-04-18, 15:21 Polska Agencja Prasowa

Prokuratura wniosła o kary 25 lat więzienia dla oskarżonych ws. afery Amber Gold

Twórca Amber Gold Marcin P. został doprowadzony na salę rozpraw z aresztu. Fot. PAP/Adam Warżawa
Twórca Amber Gold Marcin P. został doprowadzony na salę rozpraw z aresztu. Fot. PAP/Adam Warżawa
O kary po 25 lat więzienia wniosła prokuratura w czwartek przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w mowie końcowej procesu ws. afery finansowej Amber Gold dla założycieli spółki Marcina P. i jego żony Katarzyny P.
Proces oskarżonych ws. afery finansowej Amber Gold trwał od marca 2016 r. i zakończył się w czwartek. Mowy końcowe wygłosiło troje prokuratorów. Ich wystąpienia trwały ponad trzy godziny.

Twórca Amber Gold Marcin P. został doprowadzony na salę rozpraw z aresztu. Współoskarżona Katarzyna P. nie została natomiast dowieziona z aresztu w Grudziądzu, wyraziła jednak pisemną zgodę na prowadzenie rozprawy bez jej udziału.

- Wydaje się, że kara wnioskowana przez prokuraturę jest surowa, wysoka i dolegliwa. Rzeczywiście tak jest. Ale biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, sumę wyłudzonych pieniędzy i liczbę pokrzywdzonych i oszukanych osób, jedynie taka kara jest w stanie spełnić swoją rolę w zakresie indywidualnego oddziaływania, jak i zakresie prewencji, a także zadośćuczyni społecznemu poczuciu sprawiedliwości - mówiła prokurator Izabela Janeczek.

Podkreśliła, że kary dla dwojga oskarżonych muszą być "niewątpliwie surowe". Przypomniała, że według ustaleń prokuratury, Marcin P. i Katarzyna P. oszukali ponad 18 tys. klientów spółki na kwotę prawie 851 mln zł.

- Dwoje całkiem zwyczajnych ludzi, wymyślając, na szczęście, niedoskonały i przeciętnie skomplikowany plan oszustwa, spowodowało nieprzeciętne wręcz skutki w postaci szkody majątkowej, która jest jedną z największych w polskich procesach karnych, a z pewnością taka, która dotknęła największą liczbę pokrzywdzonych - uzasadniała prokurator.

Dodała, że działanie oskarżonych cechowało "wyrachowanie i bezwzględność", a ich działalność trwała ponad trzy lata i obejmowała cały kraj.

Prokurator Janeczek podkreśliła, że poszkodowani przez działalność oskarżonych utracili "renty, emerytury, oszczędności, a często także dorobek całego życia".

- Amber Gold od samego początku istnienia jedynie stwarzał pozory legalnie prowadzonej działalności gospodarczej. Wszystkie dowody przeprowadzone przed sądem prowadzą do jedynie słusznego związku, że spółka ta funkcjonowała w sposób charakterystyczny dla piramidy finansowej. Jej istnienie oparte było na wprowadzaniu klientów w błąd odnośnie wielu aspektów jej działalności - powiedział w mowie końcowej prokurator Tomasz Janicki.

Prokuratorzy dowodzili, że lokaty zawierane przez klientów Amber Gold tylko w śladowych ilościach miały pokrycie w szlachetnych kruszcach tj. złocie, srebrze i platynie; umowy z klientami nie były w żaden sposób ubezpieczone, a właściciele spółki nie prowadzili rzetelnej rachunkowości.

- W chwili rozpoczęcia działalności Amber Gold, od dnia założenia pierwszej lokaty, spółka nie posiadała żadnych środków umożliwiających jego faktyczne funkcjonowanie - mówił prokurator Janicki.

- Spodziewaliśmy się tego, że prokuratura realizując swoje zadania i podsumowując tezy przedstawione w akcie oskarżenia, będzie wnioskowała o maksymalny możliwy wymiar kary. Od samego początku mój klient Marcin P. nie przyznaje się do winy - powiedział dziennikarzom obrońca oskarżonego, Michał Komorowski.

Mowę końcową w czwartek wygłosił też w sądzie pełnomocnik przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Piotr Mirosz. Wniósł on o wymierzenie oskarżonym surowej kary, ale nie sprecyzował jej wysokości. "Amber Gold to było zorganizowane kłamstwo na najwyższym poziomie profesjonalizmu, za którym kryje się bezmiar ludzkiej krzywdy" - mówił.

W piątek mowy końcowe przed sądem będą wygłaszać oskarżyciele posiłkowi, a na rozprawie 23 kwietnia mowy końcowe rozpocznie obrońca Marcina P.

Według prokuratury, Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej ponad 18 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Prokuratura ustaliła, że spółka Amber Gold była tzw. piramidą finansową, a oskarżeni bez zezwolenia prowadzili działalność polegającą na gromadzeniu pieniędzy klientów parabanku.

Śledczy uznali, że Katarzyna i Marcin P. działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili sobie z tej działalności stałe źródło dochodu. W sumie Marcin P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a Katarzyna P. o 10. .

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. KNF złożyła doniesienie do prokuratury, która po miesiącu odmówiła wszczęcia śledztwa, nie dopatrując się w działalności firmy znamion przestępstwa. 13 sierpnia 2012 r. Amber Gold ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

Od września 2016 r. działa sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold.(PAP)

Kraj - świat

2019-05-20, godz. 15:14 Cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Pierwsze sześcioraczki w Polsce! W Krakowie przyszły na świat sześcioraczki. Poród odebrali w poniedziałek przed południem lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego. » więcej 2019-05-20, godz. 12:56 Centrum Informacyjne Rządu ws. tekstu GW o zakupie ziemi przez premiera i jego żonę Premier Mateusz Morawiecki wraz z żoną podjęli decyzję o skierowaniu artykułu dzisiejszej Gazety Wyborczej na drogę sądową z żądaniem sprostowania zawartych w ... » więcej 2019-05-20, godz. 10:58 TVP, TVN i Polsat podadzą wyniki exit poll TVP, TVN i Polsat 26 maja po zakończeniu ciszy wyborczej podadzą wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego oparte na sondażu exit poll, czyli na odpowiedziac ... » więcej 2019-05-19, godz. 15:57 Rząd chce dać zasiłek niepełnosprawnym. Budżet to zniesie - oceniają eksperci W niedzielę (19.05.), na konwencji regionalnej PiS w Krakowie, premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy niepełnosprawni ... » więcej 2019-05-18, godz. 15:44 Premier: Tegoroczne wakacje rozpoczną się wcześniej Rok szkolny 2018/19 zakończy się 19 czerwca, w środę przed świętem Bożego Ciała, a nie jak planowano w piątek 21 czerwca - poinformował premier Mateusz Morawi ... » więcej 2019-05-18, godz. 12:00 75 lat temu Polacy zdobyli wzgórze Monte Cassino 75 lat temu, 18 maja 1944 r., po niezwykle zaciętych walkach 2. Korpus Polski dowodzony przez gen. Władysława Andersa zdobył wzgórze Monte Cassino wraz ze zna ... » więcej 2019-05-15, godz. 20:46 Prezydent: M. Magierowski został zaatakowany i poniżony; władze Izraela muszą to wyjaśnić W związku z atakiem do MSZ na środę została wezwana ambasador Izraela w Polsce Anna Azari, która wyraziła ubolewanie z powodu incydentu, deklarując zarazem po ... » więcej 2019-05-14, godz. 15:54 Minister Ziobro: kary za przestępstwa związane z pedofilią będą surowsze Surowsze karanie m.in. przestępstw związanych z pedofilią zapowiedzieli we wtorek premier Mateusz Morawiecki i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Rząd ... » więcej 2019-05-12, godz. 17:58 Kaczyński: przestępstwa niektórych księży nie mogą być podstawą do ataku na Kościół W Szczecinie prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił, że to nie oznacza tolerancji wobec jakiejkolwiek patologii, także wobec przestępstw pedofilii. » więcej 2019-05-12, godz. 12:14 Prymas o filmie Sekielskiego: przepraszam za każdą ranę zadaną przez ludzi Kościoła - Jestem głęboko poruszony tym, co zobaczyłem w filmie pana Tomasza Sekielskiego - napisał w oświadczeniu przesłanym w sobotę PAP prymas Polski abp Wojciech P ... » więcej
1234567