Czwartek, 12 grudnia 2019 r.   Imieniny: Dagmary, Aleksandra, Ady
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2019-02-26, 18:12 Polska Agencja Prasowa

Premier Wielkiej Brytanii otworzyła drogę do opóźnienia brexitu

Po raz pierwszy szefowa brytyjskiego rządu przedstawia scenariusz, który może doprowadzić do odłożenia w czasie planowanego na 29 marca wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Źródło: PAP/EPA
Po raz pierwszy szefowa brytyjskiego rządu przedstawia scenariusz, który może doprowadzić do odłożenia w czasie planowanego na 29 marca wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Źródło: PAP/EPA
Brytyjska premier Theresa May zapowiedziała, że w razie porażki jej projektu umowy wyjścia z Unii Europejskiej w zaplanowanym na 13 marca głosowaniu w Izbie Gmin posłowie otrzymają prawo wyboru pomiędzy brexitem bez umowy lub opóźnieniem opuszczenia Wspólnoty.
Po raz pierwszy szefowa brytyjskiego rządu przedstawia scenariusz, który może doprowadzić do odłożenia w czasie planowanego na 29 marca wyjścia kraju z Unii Europejskiej.

Spekulacje na ten temat narastały jednak od połowy stycznia, kiedy posłowie odrzucili rządowy projekt umowy opuszczenia Wspólnoty, a wysokiej rangi przedstawiciele służby cywilnej ostrzegali, że parlamentowi może zabraknąć czasu na przegłosowanie ustaw niezbędnych do przeprowadzenia brexitu w terminie.

Według przedstawionego planu May posłowie zagłosują ponownie nad nowym, negocjowanym obecnie tekstem porozumienia z UE najpóźniej we wtorek 12 marca.

Gdyby nie poparli porozumienia, dzień później zagłosują nad tym, czy Wielka Brytania powinna zdecydować się na wyjście ze Wspólnoty bez umowy.

W razie ponownej porażki takiego wniosku, kolejnego dnia - najpóźniej w czwartek 14 marca - będą mogli zarekomendować opóźnienie brexitu.

Jednak May stanowczo podkreśliła we wtorek w Izbie Gmin, że "nie chce przedłużenia procedury artykułu 50", a rząd i posłowie "powinni być absolutnie skupieni na tym, aby doprowadzić do brexitu na mocy porozumienia w dniu 29 marca".

Szefowa rządu tłumaczyła, że ewentualny wniosek zakładałby jedynie "krótkie, ograniczone czasowo" wydłużenie procesu wyjścia z UE; ostrzegła, że gdyby brexit był opóźniony do lipca lub dłużej, to Wielka Brytania musiałaby wziąć udział w tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego. May zapytała: "Jaki sygnał wysłałoby to do ponad 17 mln ludzi, którzy zagłosowali za wyjściem z UE?".

May wyjaśniła też, że zmiana terminu opuszczenia Wspólnoty nie przybliża Wielkiej Brytanii do porozumienia ani nie wyklucza chaotycznego brexitu, lecz jedynie odkłada w czasie moment kluczowej decyzji.

Jedynym sposobem, aby uniknąć szkodliwego opuszczenia UE bez umowy, byłoby "wycofanie notyfikacji z art. 50, czego nie uczynię, lub znalezienie porozumienia (z UE)" - oświadczyła.

Premier przypomniała posłom, że Izba Gmin zagłosowała w 2017 r. za uruchomieniem procesu wyjścia z UE na podstawie decyzji podjętej przez Brytyjczyków w referendum z 2016 r., i podkreśliła, że "ta izba ponosi odpowiedzialność za zrealizowanie tego wyniku".

- Stawką jest wiarygodność naszej demokracji - oceniła, podkreślając, że jej priorytetem pozostaje uzyskanie poparcia dla swojej umowy.

May przypomniała, że w ostatnich dniach rozmawiała z liderami wszystkich 27 państw członkowskich, tłumacząc im brytyjskie obiekcje wobec dotychczasowego projektu porozumienia, w tym w szczególności wobec kontrowersyjnego mechanizmu awaryjnego (ang. backstop), który ma pozwolić na uniknięcie powrotu twardej granicy między będącą częścią Zjednoczonego Królestwa Irlandią Północną a pozostającą w UE Irlandią.

W połowie stycznia brytyjski parlament odrzucił wynegocjowaną przez rząd i UE umowę w sprawie brexitu, a pod koniec miesiąca zaapelował do rządu, by skłonił stronę unijną do wprowadzenia zmian w backstopie; parlamentarzyści dali do zrozumienia, że wówczas mogliby poprzeć rządową propozycję umowy.

May zdecydowała się na ustępstwo, po kilku dniach spekulacji na temat możliwej porażki rządu w zaplanowanym na środę głosowaniu nad stanem negocjacji ws. brexitu.

Ponadpartyjna grupa posłów planowała poddać pod głosowanie poprawkę, która niemal dokładnie odpowiadała wtorkowej deklaracji premier, otwierającą możliwość opóźnienia wyjścia z UE, jako alternatywy dla bezumownego brexitu.

Media donosiły, że za takim rozwiązaniem gotowa była zagłosować nawet część ministrów w rządzie May, którzy musieliby w efekcie masowo zrezygnować ze stanowisk. Taki rozwój wydarzeń byłby politycznie kłopotliwy dla szefowej rządu i mógłby pogłębić podziały wewnątrz rządzącej Partii Konserwatywnej.

Wtorkowa zapowiedź wzbudzi jednak zapewne frustrację eurosceptycznego skrzydła ugrupowania oraz wspierającej rząd północnoirlandzkiej Demokratycznej Partii Unionistów, które stanowczo sprzeciwiają się jakimkolwiek opóźnieniom w realizacji brexitu.

Konstrukcja proponowanych głosowań sprawia też, że możliwy jest scenariusz, w którym posłowie zagłosują przeciwko wszystkim trzem propozycjom: projektowi umowy z UE, wyjściu ze Wspólnoty bez umowy i opóźnieniu brexitu.

Jeśli parlament nie poprze porozumienia proponowanego przez rząd lub opóźnienia brexitu, Wielka Brytania automatycznie opuści Wspólnotę o północy z 29 na 30 marca (PAP)

Kraj - świat

2019-11-08, godz. 20:26 Premier Mateusz Morawiecki podał skład rządu. Jest kilka nowych nazwisk W siedzibie PiS przedstawiono skład i strukturę nowego rządu.Większość ministrów rządu obecnej kadencji utrzyma swoje stanowiska. - To będzie w dużej mierze r ... » więcej 2019-11-08, godz. 11:52 Szkoła do hymnu. O 11.11 śpiewali wspólnie uczniowie i nauczyciele w całej Polsce Prawie 4 miliony uczniów i prawie 400 tys. nauczycieli z ponad 19 tys. szkół, przedszkoli i placówek oświatowych wspólnie, o symbolicznej godzinie 11.11, odśp ... » więcej 2019-11-06, godz. 12:34 Od 11 listopada bez wiz do USA. W celach biznesowych i turystycznych do 90 dni 11 listopada Polska dołączy do programu ruchu bezwizowego do Stanów Zjednoczonych. Ogłosił to prezydent Andrzej Duda po pilnym spotkaniu z ambasador USA w Pol ... » więcej 2019-11-05, godz. 19:56 Tusk: nie będę kandydował w zbliżających się wyborach prezydenckich O rezygnacji poinformował we wtorek szef Rady Europejskiej, były premier Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami Polsat News i TVN24. » więcej 2019-11-04, godz. 10:15 Policja o akcji „Znicz”: 25 osób zginęło w wypadkach; zatrzymano 1 245 nietrzeźwych kierowców 25 osób zginęło w wypadkach, 346 zostało rannych i zatrzymano 1 245 nietrzeźwych kierowców - to bilans prowadzonej przez policjantów od czwartku do niedzieli ... » więcej 2019-11-03, godz. 18:10 Akcja „Znicz”: 800 osób wróciło z cmentarza bez auta i dowodu rejestracyjnego... Od czwartku (31.10.) na polskich drogach doszło do dwustu wypadków. Zginęło w nich 16 osób, a 259 zostało rannych. To dotychczasowy bilans tegorocznej akcji „ ... » więcej 2019-11-03, godz. 10:44 Rocznica pogrzebu ks. Jerzego Popiełuszki. Uczestniczyło w nim około 600 tys. osób - Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki był wielką manifestacją moralną; reakcja na śmierć kapłana była niewiarygodnie dobra i chrześcijańska, a wiele wskazuje na t ... » więcej 2019-11-02, godz. 12:29 Dzień Zaduszny dniem modlitwy za zmarłych Dzień Zaduszny w zwyczaju Kościoła Powszechnego jest dniem modlitwy za zmarłych; za tych zmarłych, co do których osiągnięcia świętości czy zbawienia nie jeste ... » więcej 2019-11-01, godz. 18:14 Uroczystość Wszystkich Świętych przypomina nam o naszym powołaniu do świętości - Uroczystość Wszystkich Świętych jest dla nas wszystkich szczególnym dniem, ponieważ przypomina nam o naszym powszechnym powołaniu do świętości, które jest n ... » więcej 2019-11-01, godz. 16:29 Papież Franciszek o świętości: „To dar i wezwanie” - Dzisiejsza uroczystość Wszystkich Świętych przypomina nam, że wszyscy jesteśmy wezwani do świętości - powiedział papież Franciszek. Mówił wiernym, że w tych ... » więcej
2345678