Piątek, 24 maja 2019 r.   Imieniny: Joanny, Zuzanny
Zablokowana droga nr 5 w Królikowie w powiecie nakielskim po zderzeniu sam. osobowego z ciężarówką. 1 osoba nie żyje.
Zablokowana droga nr 5 w Królikowie w powiecie nakielskim po zderzeniu sam. osobowego z ciężarówką. 1 osoba nie żyje.
Zablokowana droga nr 5 w Królikowie w powiecie nakielskim po zderzeniu sam. osobowego z ciężarówką. 1 osoba nie żyje.
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2019-02-22, 17:22 Polska Agencja Prasowa

Zarzuty dla sprawców obalenia pomnika ks. Jankowskiego w Gdańsku

Przyczyną, dla której zrezygnowano z ponownego montażu pomnika, jest "bariera urzędnicza". Fot. PAP/Marcin Gadomski
Przyczyną, dla której zrezygnowano z ponownego montażu pomnika, jest "bariera urzędnicza". Fot. PAP/Marcin Gadomski
Zarzuty znieważenia pomnika i zniszczenia mienia postawiła prokuratura trzem mężczyznom, którzy przewrócili gdański pomnik ks. H. Jankowskiego. Nie przyznali się do popełnienia zarzuconych im czynów. Prokuratura zastosowała wobec nich poręczenia majątkowe.
Rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk poinformowała dziennikarzy, że zarzuty dotyczyły "popełnienia wspólnie i w porozumieniu" przestępstwa znieważenia pomnika upamiętniającego ks. Henryka Jankowskiego i zniszczenia mienia poprzez uszkodzenie monumentu.

Rzecznik wyjaśniła, że prokurator uznał, iż podejrzani, popełniając przestępstwo, dopuścili się czynu chuligańskiego, czyli czynu popełnionego publicznie, "z błahego powodu, lekceważąc porządek prawny". "Nie można swoich emocji czy swoich ocen realizować w sposób taki, który by naruszał porządek prawny, dlatego - w ocenie prokuratora - ten czyn miał charakter chuligański” – zaznaczyła Wawryniuk.

Za znieważenie pomnika grozi kara ograniczenia wolności lub grzywna, natomiast zniszczenie mienia zagrożone jest karą do 5 lat więzienia.

Wawryniuk dodała, że żaden z mężczyzn nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. "Wszyscy odmówili wyjaśnień i odpowiedzi na pytania prokuratora" – powiedziała PAP Wawryniuk, dodając, że pytani o motywacje działań wszyscy odsyłali do oświadczenia, które wcześniej przekazali mediom.

Rzecznik poinformowała, że prowadząca sprawę Prokuratura Rejonowa Gdańsk Śródmieście zdecydowała o środkach zapobiegawczych dla mężczyzn w postaci dozoru policyjnego oraz poręczeń majątkowych w wysokości 20 tys. zł. Od tych decyzji mężczyźni mogą się odwołać.

Dodała, że wstępne ustalenia mówią, iż naprawa wyrządzonych szkód może pochłonąć 25 tys. zł.

Pytana o powód, dla którego zarzuty stawiane były dzień po zdarzeniu (mężczyźni spędzili noc w policyjnej izbie zatrzymań), Wawryniuk wyjaśniła, że przed postawieniem zarzutów prokuratura musiała wykonać wiele czynności: przesłuchać świadków, zapoznać się z nagraniami pokazującymi przebieg zdarzenia, a także ustalić, kto jest właścicielem pomnika i jakie straty wyrządzono.

Wawryniuk powiedziała, że "kwestia dotycząca prawa własności pomnika nie jest do końca jasna".

Do przewrócenia monumentu stojącego niedaleko kościoła św. Brygidy w Gdańsku doszło w nocy ze środy na czwartek. Nagranie filmowe z tego zdarzenia udostępnił na portalu społecznościowym dziennikarz Tomasz Sekielski. Sprawcy przesłali też portalowi oko.press kilkustronicowy manifest, w którym napisali m.in. że podjęli działanie, którego celem było "symboliczne strącenie ze wspólnotowego piedestału fałszywej pamięci i czci osoby Henryka Jankowskiego".

Aktywiści dodali, że "w tym prostym fizycznym akcie (obalenie pomnika - PAP) wyraża się nasza kulturowa i obywatelska niezgoda na obecność w przestrzeni publicznej zła uosobionego, pogardy dla drugiego człowieka i jego uprzedmiotowienia, gwałtu na jego wolności i prywatności, terroru psychologicznego, braku szacunku dla bólu i gniewu ofiar, wreszcie też – mowy nienawiści, jak również – bałwochwalczego kultu osób będących, jak Henryk Jankowski, nosicielami tych postaw oraz sprawcami podobnych czynów i zachowań".

Pomnik został przewrócony na przygotowane wcześniej opony samochodowe. Sama figura nie uległa uszkodzeniu, zniszczono jednak jej mocowanie. Mężczyźni ułożyli na figurze duchownego strój ministranta i dziecięcą bieliznę. Miał to być symbol cierpienia molestowanych - według nich - przez prałata dzieci.

Policja została poinformowana o zdarzeniu około godz. 3 w nocy. Zatrzymała na miejscu trzech mężczyzn w wieku 39, 40 i 41 lat, mieszkańców Warszawy. Na miejscu znajdowały się też trzy inne osoby, które nagrywały zdarzenie.

Zawiadomienie o uszkodzeniu monumentu złożyli przedstawiciele społecznego komitetu budowy pomnika ks. Jankowskiego, którego staraniem w 2012 r. monument stanął w sąsiedztwie gdańskiego kościoła św. Brygidy. Przedstawiciele komitetu zapowiadali, że jeszcze w piątek ustawią pomnik w tym samym miejscu. Ostatecznie zrezygnowali z montażu. Zastępca przewodniczącego Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność" Roman Kuzimski powiedział dziennikarzom, że przyczyną była "bariera urzędnicza".

Urząd Miejski w Gdańsku informował w piątek rano, że montaż pomnika wymaga zgłoszenia do Wydziału Urbanistyki i Architektury. "To jest dla nas zupełnie niezrozumiałe. Nie potrzebujemy takiej zgody, bo my nie stawiamy nowego pomnika, on był tylko w renowacji" – mówił Kuzimski.

W grudniu 2018 r. w "Dużym Formacie", magazynie "Gazety Wyborczej", opublikowano reportaż "Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?", w którym kapelan Solidarności, wieloletni proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku Henryk Jankowski został oskarżany m.in. o seksualną przemoc wobec nieletnich. (PAP)

Kraj - świat

2019-05-24, godz. 19:25 Zmarł przewodniczący OPZZ Jan Guz W piątek w Warszawie zmarł przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz. Miał 62 lata. Na czele OPZZ stał od 2004 r. » więcej 2019-05-24, godz. 16:25 Premier Wielkiej Brytanii podała się do dymisji Theresa May zapowiedziała rezygnację ze stanowiska przewodniczącej Partii Konserwatywnej 7 czerwca br., uruchamiając proces wyboru swojego następcy. Nowy szef ... » więcej 2019-05-23, godz. 21:23 Niepełnosprawni i ich opiekunowie protestowali w Warszawie Protestujący chcieli zwrócić uwagę na problemy osób niepełnosprawnych. Domagali się także większego wsparcia ze strony państwa. » więcej 2019-05-23, godz. 20:41 Prezydent: każdy głos ma znaczenie, każdy głos jest ważny; idźmy na wybory [wideo] - Wysoka frekwencja będzie potwierdzeniem wysokiej jakości polskiej demokracji - zaapelował prezydent Andrzej Duda. Jak zaznaczył, idąc do urn, Polacy wraz z ... » więcej 2019-05-23, godz. 20:23 Kantar dla TVN: PiS - 36 proc., Koalicja Europejska - 34 proc., Wiosna Biedronia - 8 proc. W wyborach do Parlamentu Europejskiego 36 proc. Polaków zamierza oddać głos na PiS, 34 proc. - na Koalicję Europejską, a 8 proc. badanych deklaruje poparcie W ... » więcej 2019-05-23, godz. 11:29 Premier: Monitorujemy zagrożenie powodziowe. Chcemy pomóc wszystkim ludziom na miejscu - Zapewniam, że będziemy z mieszkańcami w tych miejscach, w których rzeki grożą wylaniem i podtopieniem domów - oświadczył w czwartek premier Mateusz Morawiec ... » więcej 2019-05-20, godz. 15:14 Cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Pierwsze sześcioraczki w Polsce! W Krakowie przyszły na świat sześcioraczki. Poród odebrali w poniedziałek przed południem lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego. » więcej 2019-05-20, godz. 12:56 Centrum Informacyjne Rządu ws. tekstu GW o zakupie ziemi przez premiera i jego żonę Premier Mateusz Morawiecki wraz z żoną podjęli decyzję o skierowaniu artykułu dzisiejszej Gazety Wyborczej na drogę sądową z żądaniem sprostowania zawartych w ... » więcej 2019-05-20, godz. 10:58 TVP, TVN i Polsat podadzą wyniki exit poll TVP, TVN i Polsat 26 maja po zakończeniu ciszy wyborczej podadzą wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego oparte na sondażu exit poll, czyli na odpowiedziac ... » więcej 2019-05-19, godz. 15:57 Rząd chce dać zasiłek niepełnosprawnym. Budżet to zniesie - oceniają eksperci W niedzielę (19.05.), na konwencji regionalnej PiS w Krakowie, premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy niepełnosprawni ... » więcej
1234567