Czwartek, 24 października 2019 r.   Imieniny: Rafała, Marcina, Antoniego
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2013-11-12, 16:37 Polska Agencja Prasowa

Wojewoda mazowiecki/To organizatorzy marszu ponoszą odpowiedzialność za poniedziałkowe incydenty w stolicy

Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski liczy, że zebrany materiał, dotyczący poniedziałkowych incydentów w Warszawie podczas Marszu Niepodległości pozwoli ukarać sprawców burd, ale też organizatorów manifestacji.
Według Kozłowskiego to organizatorzy marszu, w tym Artur Zawisza i Robert Winnicki, ponoszą główną odpowiedzialność za incydenty, do których doszło w Warszawie w poniedziałek.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Płocku wojewoda mazowiecki ocenił, że policja w prawidłowy sposób reagowała na incydenty w trakcie Marszu Niepodległości, które określił jako lokalne.

"Liczę na to, że jest odpowiedni materiał dowodowy, że duża część z tych, którzy zostali zatrzymani, zostanie przykładnie ukarana, że to odstraszy tych, którzy chcieliby w przyszłym roku to powtórzyć" - powiedział Kozłowski.

"Liczę też na to, że przebieg wczorajszych zdarzeń pozwoli sformułować zarzuty, i to jest chyba najważniejsze, wobec organizatorów tej demonstracji i pozwoli ich ukarać, bo to liderzy tej demonstracji, pan Artur Zawisza, Winnicki, oni przede wszystkim ponoszą odpowiedzialność za te wszystkie wydarzenia, które wydarzyły się w Warszawie" - dodał wojewoda mazowiecki.

Kozłowski przyznał, że poniedziałkowe popołudnie spędził w siedzibie stołecznej komendy policji, obserwując sposób kierowania podejmowanymi przez funkcjonariuszy działaniami. "Wydaje mi się, choć nie jestem fachowcem, że zastosowana taktyka była właściwa. (...) W przyszłym roku, jeżeli dojdzie do podobnej demonstracji, mamy wiele materiału do przemyślenia" - ocenił.

Wojewoda dodał, iż "patrząc z perspektywy trzeciej już tego typu demonstracji", jak poniedziałkowy Marsz Niepodległości "udało się uniknąć pewnych zdarzeń z poprzednich lat". "Te zdarzenia miały charakter punktowy, lokalny, dość szybko były przez policję opanowywane. Przykre jest, że te zdarzenia dotknęły placówkę dyplomatyczną obcego państwa. W przyszłym roku na pewno policja podejmie działania, żeby do tego nie dopuścić" - podkreślił Kozłowski.

Zaznaczył jednocześnie, iż nie wyobraża sobie, by w trakcie przyszłorocznego Marszu Niepodległości powtórzyły się incydenty, jak te z poniedziałkowej manifestacji w stolicy. "Mam nadzieję, że znajdziemy zgodne z ustawą o zgromadzeniach publicznych podstawy prawne, by ograniczyć możliwość takiego manifestowania, które stwarza zagrożenia dla mieszkańców miasta, placówek dyplomatycznych" - dodał.

Pytany o możliwość wcześniejszych prewencyjnych działań policji, w tym zabezpieczenia newralgicznych miejsc na trasie marszu, Kozłowski odpowiedział: "W demokratycznym kraju interwencja policji musi być uzasadniona konkretnym zdarzeniem. Nie sposób aresztować wszystkich zanim do zdarzenia dojdzie. Tak bywało w poprzednim systemie, sam byłem zatrzymywany prewencyjnie. Dzisiaj na szczęście policja nie działa tak, jak milicja w systemie komunistycznym".

Kozłowski zauważył, iż rację ma prezydent Bronisław Komorowski "przypominając, że niesłusznie odrzucono jego inicjatywę o zakazie zasłaniania twarzy podczas zgromadzeń publicznych".

"Gdzieś pomiędzy jedną wolnością chronioną, wolnością do manifestowania swoich poglądów podczas zgromadzeń, a innymi wolnościami - do życia w spokoju, poczucia bezpieczeństwa w miejscu zamieszkania, ta równowaga, ten kompromis, zostały zachwiane na korzyść tych, którzy chcą tę wolność zgromadzeń wykorzystywać w celach przestępczych. Smutne to" - dodał wojewoda.

Kozłowski spotkał się z dziennikarzami w Płocku przed konsultacjami społecznymi z udziałem m.in. komendanta mazowieckiego policji Cezarego Popławskiego na temat bezpieczeństwa w tym mieście.
Podczas organizowanego we wtorek przez narodowców Marszu Niepodległości doszło - podobnie jak w poprzednich latach - do burd. Poszkodowanych zostało 19 osób, 14 przewieziono do szpitali. Rannych zostało 12 policjantów. Zniszczono m.in. kilka samochodów. Policjanci użyli pałek, gazu pieprzowego oraz broni gładkolufowej z gumowymi kulami. Marsz został rozwiązany przez ratusz na żądanie policji, mimo to demonstranci przeszli całą zaplanowaną trasę.

Podczas marszu zatrzymano 72 osoby w związku z napaścią na funkcjonariuszy, chuligaństwem i niszczeniem mienia. Wśród zatrzymanych jest jedna osoba podejrzewana o podpalenie instalacji "Tęcza" na pl. Zbawiciela oraz trzy w związku z podpaleniem kabiny wartowniczej przy ambasadzie, próbami wejścia na jej ogrodzenie oraz obrzucania terenu ambasady racami. (PAP)

Kraj - świat

2019-10-23, godz. 17:23 Schetyna rozmawiał z przedstawicielami Rady Europy o wynikach wyborów w Polsce Lider PO Grzegorz Schetyna rozmawiał w środę w Strasburgu z przedstawicielami Rady Europy o wynikach wyborów w Polsce. Jak mówił, przekazał im informacje o 'p ... » więcej 2019-10-22, godz. 21:32 OBWE będzie monitorować protesty wyborcze i ponowne przeliczanie głosów Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE będzie monitorować proces ponownego przeliczania głosów - powiedział szef PO Grzegorz Schetyna po spotk ... » więcej 2019-10-21, godz. 21:02 Koalicja Obywatelska prawdopodobnie złoży protesty wyborcze Poseł-elekt Piotr Borys zapowiedział, że Koalicja Obywatelska prawdopodobnie złoży dwa lub trzy protesty wyborcze dotyczące wyborów do Senatu. » więcej 2019-10-21, godz. 15:25 Nie będzie śledztwa ws. budowy „dwóch wież” Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmawia wszczęcia śledztwa ws. budowy tzw. „dwóch wież” w centrum Warszawy. » więcej 2019-10-21, godz. 11:59 Prezydent dla „Polski Times”: Jeśli którykolwiek zarzut okaże się prawdziwy, Banaś musi odejść Prezydenta spytano jak patrzy na sprawę poważnych zarzutów, kierowanych pod adresem Banasia. - Ta sprawa musi być szczegółowo wyjaśniona, to pewne. To jest zb ... » więcej 2019-10-20, godz. 13:17 MSZ: nie ma zagrożenia życia rannych w wypadku autokaru w Egipcie Stan zdrowia osób rannych w wypadku autokaru w Egipcie w okolicach Marsa Alam jest niezagrażający życiu - poinformowała w niedzielę PAP rzeczniczka MSZ Ewa Su ... » więcej 2019-10-18, godz. 09:58 12 listopada inauguracyjne posiedzenia Sejmu i Senatu nowej kadencji Prezydent Andrzej Duda zwoła pierwsze posiedzenia Sejmu i Senatu na 12 listopada; na marszałka seniora Senatu na pewno powoła Barbarę Borys-Damięcką; obstawia ... » więcej 2019-10-17, godz. 20:16 Morawiecki: wydaje się, że doszliśmy do kompromisu ws. brexitu Wydaje się, że doszliśmy do kompromisu. Mam głęboką nadzieję, że ten kryzys ratyfikacyjny, który trwa od mniej więcej roku, zostanie przełamany - powiedział w ... » więcej 2019-10-17, godz. 14:26 W Brukseli zawarto porozumienie ws. brexitu Brytyjscy i unijni negocjatorzy osiągnęli porozumienie ws. brexitu. Rozwiązana została w nim najtrudniejsza kwestia - granica irlandzka. Szef KE Jean-Claude J ... » więcej 2019-10-16, godz. 23:25 Więzienie, grzywna i nakaz naprawienia krzywd - kara za piramidę Amber Gold Na 15 lat więzienia Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał w środę (16.10.) Marcina P., b. szefa Amber Gold. Jego żonie Katarzynie P. sąd wymierzył karę 12,5 roku więz ... » więcej
1234567