Sobota, 16 lutego 2019 r.   Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2019-01-08, 07:00 Polska Agencja Prasowa/Marcin Boguszewski

Zdaniem strażakow, escape roomy muszą umożliwiać natychmiastową ewakuację

"Escape room" to forma rozrywki, zakładająca wydostanie się uczestników z zamkniętego pomieszczenia (pokoju) po wykonaniu określonych zadań i rozwiązaniu zagadek. Fot. Pixabay.com
"Escape room" to forma rozrywki, zakładająca wydostanie się uczestników z zamkniętego pomieszczenia (pokoju) po wykonaniu określonych zadań i rozwiązaniu zagadek. Fot. Pixabay.com
Przepisy zobowiązują właścicieli escape roomów do zapewnienia użytkownikom możliwości natychmiastowego wyjścia. Nasze kontrole mają wykazać, czy te miejsca spełniają warunki obowiązujące w obiektach użyteczności publicznej - mówi st. kpt. Jacek Gromek z PSP w Olsztynie.
W rozmowie z PAP naczelnik wydziału kontrolno-rozpoznawczego komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie st. kpt. Jacek Gromek podkreślił, że przepisy ochrony przeciwpożarowej określające warunki, które muszą być zachowane w obiektach użyteczności publicznej, istnieją od wielu lat. Nie ma odrębnych przepisów dotyczących bezpieczeństwa pożarowego dla tzw. escape roomów.

"Pozostaje natomiast pytanie, czy osoby, które prowadzą tego typu działalność, mają świadomość istnienia tych przepisów oraz tego, że na nich spoczywa pełna odpowiedzialność za spełnienie warunków ochrony przeciwpożarowej w prowadzonym obiekcie" - dodał.

Jak mówił, chociaż zabawa w tzw. pokojach zagadek polega na znalezieniu w określonym czasie wyjścia z pokoju, to również w tym przypadku prowadzący taką działalność mają obowiązek zapewnić użytkownikom możliwość ewakuacji w razie zagrożenia, czyli natychmiastowego wyjścia drzwiami, które nie są zamknięte w sposób trwały.

Warmińsko-mazurska straż pożarna, podobnie jak inne jednostki PSP w całym kraju, prowadzi na polecenie ministra Joachima Brudzińskiego kontrole przeciwpożarowe w podobnych obiektach. W piątek w tzw. escape roomie w Koszalinie doszło do pożaru, w którym zginęło pięć dziewcząt, a jeden mężczyzna jest ciężko poparzony.

Według st. kpt. Gromka "w normalnym trybie" o kontrolach zainteresowani są zawiadamiani co najmniej siedem dni przez przeprowadzeniem czynności przez funkcjonariuszy upoważnionych przez właściwego komendanta miejskiego czy powiatowego. W sytuacji, gdy może być zagrożone życie lub zdrowie ludzi, takie kontrole mogą być przeprowadzone "od razu, z marszu", bez uprzedzenia.

"Po tragedii w Koszalinie uznano, że istnieje podejrzenie, iż w innych tego typu obiektach w kraju mogą nie być spełnione warunki ochrony przeciwpożarowej i istnieje ryzyko, zwłaszcza związane z warunkami ewakuacji" - wyjaśnił strażak.

Według niego kontrole zaczynają się zawsze od oględzin kontrolowanego budynku czy pomieszczeń. Sprawdzane są przede wszystkim drogi ewakuacyjne; m.in. czy spełniają one parametry wyznaczone przepisami i czy nie są tam składowane np. jakieś materiały palne.

"Jeśli na podłodze lub ścianach jest wykładzina, to sprawdzamy czy właściciel obiektu posiada dokumenty, które potwierdzają, że ma ona właściwości niepalne i może być stosowana" - dodał.

Jak dodał, strażacy oceniają też np. czy pomieszczenia są wyposażone w podręczny sprzęt gaśniczy i inne urządzenia związane z bezpieczeństwem przeciwpożarowym, np. systemem sygnalizacji pożarowej, awaryjne oświetlenie ewakuacyjne czy hydranty.

"Podczas lustracji tzw. escape roomów funkcjonariusze pytają też jak funkcjonują i jak są nadzorowane te obiekty, czy są regulaminy korzystania z nich oraz instrukcje postępowania w przypadku pożaru. Jeśli tak, to analizują czy są one zgodne z przepisami" - mówił st. kpt. Gromek.

Ustalenia kontroli i ewentualne wykryte nieprawidłowości zostają opisane w protokole, z którym zapoznają się kontrolowani. Ponieważ w przypadku niezapowiedzianych kontroli zainteresowani mogą nie mieć przy sobie dokumentacji potwierdzającej choćby sprawność instalacji użytkowych zostają zobowiązani do przedstawienia brakujących dokumentów we właściwej komendzie PSP.

"Jeśli właściciel obiektu nie przedstawi takiej dokumentacji, to wszczynamy postępowanie administracyjne i wydawana jest decyzja z wyznaczonym terminem usunięcia wskazanych uchybień. Zainteresowany może się odwołać do organu wyższej instancji, czyli komendanta wojewódzkiego PSP. Jeśli po uprawomocnieniu decyzji zalecenia kontroli nie zostaną wykonane, to jest to podstawą do wszczęcia postępowania egzekucyjnego, które może zakończyć się nałożeniem grzywny. Kontrole są powtarzane aż do skutku" - mówił st. kpt. Gromek.

Jak zaznaczył, jedynie w sytuacjach stwierdzenia rażących nieprawidłowości efektem kontroli może być natychmiastowe zamknięcie obiektu. "Dzieje się tak wówczas, gdy użytkowany budynek zostanie uznany za zagrażający życiu ludzi, bo np. warunki techniczne nie zapewniają możliwości ewakuacji. Wydawana jest wówczas decyzja administracyjna o zakazie użytkowania takiego lokalu" - powiedział strażak.(PAP)

Kraj - świat

2019-01-29, godz. 11:00 CBA zatrzymało byłego prezesa Lotosu Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali we wtorek cztery osoby, w tym byłego prezesa Lotosu w związku ze śledztwem dotyczącym wyrządzeni ... » więcej 2019-01-28, godz. 19:00 6 lutego odbędzie się duża manifestacja rolników w Warszawie Dziś zorganizowaliśmy około 30 manifestacji w całej Polsce, a duża manifestacja rolników odbędzie się 6 lutego - powiedział w poniedziałek na konferencji pras ... » więcej 2019-01-28, godz. 17:05 Zaprezentowano niepublikowany skrypt Karola Wojtyły Odnalezione i niepublikowane dotąd dzieło ks. Karola Wojtyły 'Katolicka etyka społeczna', które przyszły papież napisał jako skrypt wykładów z teologii, zapre ... » więcej 2019-01-28, godz. 16:56 Trzech Polaków zginęło w wypadku w Nadrenii Północnej-Westfalii Trzech Polaków w wieku 23, 25 i 34 lat zginęło w poniedziałek w Niemczech, kiedy z ich samochodem zderzyła się czołowo ciężarówka wioząca ok. 180 świń. Do wyp ... » więcej 2019-01-28, godz. 08:42 Były szef gabinetu politycznego MON wśród zatrzymanych przez CBA Były szef gabinetu politycznego MON Bartłomiej M., były członek zarządu spółki PGZ S.A. Radosław O., były poseł Mariusz Antoni K., a także trzej byli pracowni ... » więcej 2019-01-28, godz. 08:02 Policja: przystąpiliśmy do analizy nagrań i zdjęć ze zgromadzenia P. Rybaka Przystąpiliśmy do analizy nagrań i zdjęć ze zgromadzenia Piotra Rybaka w 74. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz; w każdym przypadku uzasadniającym podejrzeni ... » więcej 2019-01-27, godz. 16:12 Zakończyły się 34. Światowe Dni Młodzieży. Następne - w Lizbonie Ok. 700 tysięcy osób przybyło w niedzielę rano w Panamie na mszę pod przewodnictwem papieża Franciszka kończącą 34. Światowe Dni Młodzieży. Na mszy obecna był ... » więcej 2019-01-27, godz. 13:33 Rzecznik LOT: pasażerowie uziemionego Dreamlinera nadal w Cancun Pasażerowie uziemionego w Meksyku Dreamlinera Polskich Linii Lotniczych, który miał w sobotę rano wylądować w Warszawie, nadal przebywają w Cancun; samolot je ... » więcej 2019-01-27, godz. 11:13 74. rocznica wyzwolenia obozu w Auschwitz. Byli więźniowie złożyli kwiaty pod Ścianą Straceń Kilkudziesięciu byłych więźniów niemieckich obozów złożyło w sobotę wieniec i zapaliło znicze pod Ścianą Straceń w byłym Auschwitz I. Był to pierwszy akord ob ... » więcej 2019-01-26, godz. 12:25 Prof. Ryszard Peryt spoczął w Panteonie Wielkich Polaków Prof. Ryszard Peryt, reżyser, dyrektor Polskiej Opery Królewskiej, spoczął w sobotę w Panteonie Wielkich Polaków w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Pre ... » więcej
1234567