Środa, 19 lutego 2020 r.   Imieniny: Arnolda, Konrada, Marcelego
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2018-09-11, 22:52 Polska Agencja Prasowa

W PE debata ws. Węgier; Orban: nie poddamy się szantażowi

Na środę zaplanowane jest głosowanie nad rezolucją wzywającą do uruchomienia wobec tego kraju art. 7 unijnego traktatu. Fot. PAP/EPA
Na środę zaplanowane jest głosowanie nad rezolucją wzywającą do uruchomienia wobec tego kraju art. 7 unijnego traktatu. Fot. PAP/EPA
W PE odbyła się we wtorek debata ws. praworządności na Węgrzech. Na środę zaplanowane jest głosowanie nad rezolucją wzywającą do uruchomienia wobec tego kraju art. 7 unijnego traktatu. Węgry nie poddadzą się szantażowi - mówił w PE premier Węgier Viktor Orban.
Sprawozdawczyni projektu rezolucji Judith Sargentini (Zieloni) przekonywała, że nie ma innego wyjścia niż sięgnięcie po artykuł 7. Podkreśliła, że podpisując traktat unijny, wszystkie kraje członkowskie zobowiązały się go szanować i bronić unijnych wartości. "Czy wszystkie się z tego wywiązują? Obawiam się, że nie. Rząd Węgier uciszył niezależne media, nałożył kaganiec na świat akademicki, zastąpił sędziów takimi, którzy są bliżsi rządzącej partii, zdecydował, które Kościoły mogą działać, a które nie" - mówiła.

Dodała, że trzeba bronić unijnego traktatu i wartości i "dlatego artykuł 7 i odpowiednia procedura są nieuniknione". "Jeśli nie skorzystamy z tego hamulca awaryjnego, zawiedziemy obywateli UE" - apelowała do posłów.

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans zadeklarował, że KE podziela zawarte w projekcie rezolucji obawy dotyczące praw podstawowych, korupcji, traktowania Romów i niezależności sądownictwa. "Społeczeństwo obywatelskie to jest tkanka demokracji i jest ono niestety ograniczane przez działania rządu Węgier" - zaznaczył.

Przypomniał, że KE skierowała do Trybunału Sprawiedliwości UE szereg spraw dotyczących decyzji węgierskich władz. Przypomniał również, że KE jest strażniczką traktatów i wcześniej uruchomiła już procedurę art. 7 traktatu wobec Polski. "Będziemy nadal kontrolować sytuację na Węgrzech. KE nie zawaha się podejmować odpowiednich działań, jeśli to konieczne. Obiecuję, że będziemy czujni" - wskazał Timmermans.

Orban, który zabrał głos po Timmermansie, przekonywał, że Węgry "nie poddadzą się szantażowi". "Będziemy bronić granic, zatrzymywać nielegalną migrację, bronić naszych praw" - mówił, zwracając się do krytyków swojej polityki.

Węgierski przywódca przekonywał, że głosowanie nad rezolucją to kara za postawę Budapesztu wobec problemu migracji. "Węgry będą skazane, ponieważ nasi obywatele zdecydowali, że nasz kraj nie będzie krajem migrantów. Z całym szacunkiem, ale także z całą stanowczością muszę odrzucić ten szantaż, że musimy wspierać migrację i migrantów wbrew opinii naszego narodu. Niezależnie od tego, jaka będzie państwa decyzja, Węgry nie poddadzą się szantażowi" - oświadczył.

Jak zaznaczył, sprawozdanie PE stanowi obrazę dla jego kraju, obraża honor węgierskiego narodu. Tłumaczył, że decyzje Węgrów podejmowane są w czasie wyborów parlamentarnych, tymczasem krytycy polityki Węgier twierdzą, że jego współobywatele nie mogą decydować o kluczowych kwestiach.

Orban zarzucił autorom sprawozdania, że zawiera ono ponad 30 błędów faktycznych; przekonywał, że stosują oni niespójną metodologię. "Państwo chcą wydać wyrok na nasz naród" - oskarżał.

„Wiem, że już państwo zdecydowali, już wydali wyrok. Wiem, że większość przyjmie to sprawozdanie, i wiem, że moje przemówienie nie zmieni państwa zdania, ale przyjechałem dziś do państwa, ponieważ nie mogą państwo wydać wyroku na sam rząd, ale także na kraj i naród” – mówił Orban.

Jak zaznaczył, „wydanie wyroku na naród węgierski” jest wielką odpowiedzialnością, bo po raz pierwszy w historii UE naród miałby być wykluczony z podejmowania decyzji. „Chcą państwo pozbawić nas reprezentowania naszych interesów w rodzinie unijnej, do której przynależymy” – ocenił.

Jak podkreślał, ci, którzy chcą wydać wyrok na jego kraj, chcą zapomnieć o tym, że Węgry stanęły naprzeciwko największej armii świata, armii radzieckiej i przelały krew w imię wolności i demokracji. „Węgry walczyły o wolność i demokrację w swojej historii. Ja stoję przed państwem i widzę, że ci, którzy odziedziczyli demokrację, teraz nas oskarżają. Oni nie musieli osobiście podejmować ryzyka. To oni teraz wskazują na nas palcem. To oni nas oskarżają” – mówił lider Fideszu.

Orban przyznał, że w Europie są różne wyobrażenia o roli narodów i kultur; są również zupełnie inne poglądy, jeśli chodzi o migrację. Jego zdaniem, jeśli chcemy, żeby UE była zjednoczona w różnorodności, te różnice nie powinny być powodem, by piętnować jakiekolwiek państwo. „Nie można wykluczać tych, którzy się z nami nie zgadzają” – zwracał się do europosłów.

W debacie europosłowie Zielonych i liberałów przekonywali, że dzisiejsze Węgry nie zostałby przyjęte do UE. Orbana i węgierski rząd krytykowali także socjaliści. W obronę premiera Węgier wzięli eurosceptycy i konserwatyści. Bronili go też europosłowie PiS, przekonując, że to kolejny przypadek ataku na demokratyczne władze. Chadecy nie zajęli wyraźnego stanowiska.

Ze Strasburga Łukasz Osiński, z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)
orban, węgry, ue

Kraj - świat

2020-02-19, godz. 16:54 Prezydent Andrzej Duda przedstawia swoich ludzi. Szefową kampanii bydgoszczanka Mecenas Jolanta Turczynowicz-Kieryłło szefową kampanii Andrzeja Dudy, Joachim Brudziński - szefem sztabu organizacyjnego, a b. premier Beata Szydło - sztabu p ... » więcej 2020-02-19, godz. 10:01 Policjanci rozpoczęli akcję „Smog”; mogą nałożyć mandat do 500 zł W środę rano rozpoczęła się kolejna w tym roku akcja „Smog”, podczas której policjanci będą prowadzić kontrole emisji spalin - poinformowało Biuro Ruchu Drogo ... » więcej 2020-02-18, godz. 12:14 Minister zdrowia: Na onkologię wydajemy ponad 3 mld zł więcej niż w 2015 roku Minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że planowane w 2020 r. wydatki na świadczenia onkologiczne wzrosną do ponad 11 mld zł. » więcej 2020-02-18, godz. 06:45 W Polsce hospitalizowanych jest 13 osób z powodu podejrzeń koronawirusa W Polsce nie ma żadnego potwierdzonego przypadku zarażenia koronawirusem - zapewnił w poniedziałek w Polsat News Łukasz Szumowski, minister zdrowia. Dodał, że ... » więcej 2020-02-17, godz. 16:17 Uprowadzony chłopczyk rozmawiał z matką przez telefon. Prawdopodobnie jest za granicą W czasie przesłuchania na gdyńskiej komendzie matka 10-letniego Ibrahima odebrała telefon od Azeddine Oudrissa, Marokańczyka, który porwał chłopca. Kobieta mo ... » więcej 2020-02-17, godz. 08:36 Child alert, uprowadzenie 10-latka w Gdyni W Trójmieście trwa policyjna obława za Marokańczykiem, który uprowadził 10-letniego syna. » więcej 2020-02-16, godz. 09:41 Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Chinach wzrosła do 1670 Taką informację podała w niedzielę chińska Narodowa Komisja Zdrowia. W ostatnich 24 godzinach bilans ten zwiększył się o 142 osoby. » więcej 2020-02-15, godz. 13:27 Prezes PiS: Andrzej Duda to kandydat marzeń. Inauguracyjna konwencja wyborcza - Andrzej Duda na fotelu prezydenta gwarantuje odwagę, zrównoważenie i zdrowy rozsadek - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas inauguracyjnej konwencji ... » więcej 2020-02-15, godz. 12:17 We Francji zmarł chiński turysta z koronawirusem. Pierwszy przypadek śmiertelny w Europie Nie żyje chiński turysta, który był zakażony koronawirusem. Zmarł we Francji - poinformowała w sobotę francuska minister zdrowia Agnes Buzyn. » więcej 2020-02-14, godz. 18:14 Ekipa Hołowni: Cichocki - szefem sztabu, Kobosko - pełnomocnikiem wyborczym Jacek Cichocki - były szef MSWiA - pokieruje sztabem wyborczym Szymona Hołowni, a pełnomocnikiem wyborczym będzie dziennikarz Michał Kobosko. » więcej
1234567