Poniedziałek, 27 maja 2019 r.   Imieniny: Augustyna, Juliana, Magdaleny
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2017-09-15, 18:50 Polska Agencja Prasowa/Łukasz Starzewski

Po 16 latach prawomocnie uniewinniono Zbigniewa F. - b. asystenta wiceszefa MON

Zbigniew F. - b. doradca Romualda Szeremietiewa, wiceszefa MON w rządzie AWS - jest już prawomocnie uniewinniony z zarzutów ujawniania kontrahentowi resortu tajnych informacji z przetargów oraz żądania i przyjęcia łapówek. F. zatrzymano w 2001 r. na promie do Szwecji.
W piątek Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy taki wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia z lutego br., oddalając apelację prokuratury - poinformowała PAP rzeczniczka SO sędzia Anna Ptaszek.

Szczegółów nie ujawniono. Proces w SR w dużej części był niejawny; niejawna była też piątkowa rozprawa apelacyjna.

SR uniewinnił F. od zarzutu, że w 1998 r. - jako doradca wiceszefa MON, z dostępem do niejawnej dokumentacji ws. zamówienia publicznego na współpracę w produkcji armatohaubicy - miał ujawnić przedstawicielowi firmy Denel z RPA, biorącej udział w tym przetargu, dokumenty zawierające tajemnicę służbową, a następnie za ich ujawnienie - zażądać 20 tys. dolarów USA, które miał od tego przedstawiciela uzyskać.

Drugim zarzutem, od którego F. został uniewinniony, było podejrzenie, że w 1998 r. miał on zażądać od przedstawiciela firmy Denel 100 tys. dolarów USA w zamian za wpłynięcie na uwzględnienie oferty firmy i wygranie przez nią przetargu na współpracę w produkcji armatohaubicy.

F. aresztowano w lipcu 2001 r. po spektakularnej akcji Urzędu Ochrony Państwa na płynącym do Szwecji promie, na którego pokładzie był F. Prom znajdował się wówczas na wodach międzynarodowych. Media podawały, że decyzję o akcji aprobował ówczesny szef MON Bronisław Komorowski. Wojskowym śmigłowcem przewieziono z promu F. do Polski.

Sam Szeremietiew (ówczesny wiceszef MON ds. infrastruktury i uzbrojenia) podkreślał, że sprawa F. była wymierzona w niego. W lipcu 2001 r. "Rzeczpospolita" w głośnym artykule pt. "Kasjer z Ministerstwa Obrony" pisała bowiem, że F. miał żądać od firm zbrojeniowych łapówek w imieniu szefa, który miał także bezprawnie dopuścić go do tajnych materiałów resortu. Pisano też, że Szeremietiew wydawał więcej niż zarabiał; kupił m.in. okazały dom pod Warszawą.

Szeremietiew zaprzeczył zarzutom, ale po publikacji został zawieszony, a potem odwołany z MON przez premiera Jerzego Buzka, na wniosek szefa resortu Komorowskiego. Potem Szeremietiew zarzucał Komorowskiemu, że zlecił WSI jego inwigilację. Komorowski replikował, że to normalna rzecz, iż kontrwywiad osłania wielkie przetargi, poddając szczególnej kontroli ludzi, którzy je organizują.

Prokuratura Apelacyjna w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia wobec F. w 2002 r. Zarzucono mu, że od przedstawicieli firm, uczestniczących w przetargach zbrojeniowych na dostawę samochodów ciężarowo-osobowych, taktyczny radar pola walki i armatohaubicy, żądał łapówek (w sumie 170 tys. dolarów, z czego miał otrzymać 20 tys. dolarów). F. groziło do 8 lat więzienia.

Innym zarzutem wobec F. było to, że jako doradca wiceministra, mając dostęp do tajnych dokumentów, ukrył kilka z nich, m.in. ofertę koncernu Fiat, który wnosił do MON o zmianę kryteriów przetargu na samochody osobowo-ciężarowe. Oskarżono go też o to, że przedstawicielowi jednego z oferentów armato-haubicy pokazał tajny dokument komisji przetargowej.

W 2006 r. SR po niejawnym procesie uznał, że F. jest winny ujawniania kontrahentom resortu tajnych informacji z przetargów - za co skazano go na 2,5 roku więzienia (co w praktyce było zaliczeniem jego pobytu w areszcie, do którego trafił w lipcu 2001 r. - PAP). Sąd uniewinnił zaś wtedy F. od pozostałych zarzutów.

Jak mówił wtedy obrońca F., mec. Bonifacy Bąk, "sąd swój wyrok oparł na oddzieleniu prawdy od plotek i akcji organizowanych przez różnych prominentnych ludzi, także z mediów". Zapowiedział apelację.

Potem sąd II instancji uchylił wyrok (utrzymując część uniewinnienia), a sprawa F. w części wróciła do SR, który badał ją ponownie od 2008 r.

W 2002 r. Urząd Skarbowy umorzył postępowanie wobec Szeremietiewa, uznając, że jego majątek pochodzi z legalnych i jawnych źródeł. W 2004 r. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie oskarżyła go jednak o pięć przestępstw. Dwa zarzuty dotyczyły korupcji: że w 1998 r. za łapówkę miał zmienić kryteria przetargu na kupno aut dla MON tak, by wygrała spółka Fiat Auto Poland. Łapówką miało być kupno przezeń lancii o wartości 125 tys. zł za 52 tys. Inny zarzut korupcyjny dotyczył rzekomego żądania od dyrektora Wojskowych Zakładów Lotniczych w Bydgoszczy nawiązania współpracy z firmą należącą do znajomej Szeremietiewa, który miał liczyć na udział w zyskach. Ponadto oskarżono go o ujawnianie informacji niejawnych F., któremu miał bezprawnie udostępnić 50 tajnych dokumentów, w tym pisma WSI.

Szeremietiewowi, który nie przyznawał się do winy, groziło do 10 lat więzienia. W 2008 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uniewinnił go z zarzutów korupcji. Dwa inne mniej ważne zarzuty sąd uznał za przedawnione. Zarazem skazał go na 3 tys. zł grzywny za bezprawne dopuszczenie F. do czterech tajnych akt. Po apelacji, w 2010 r. został on jednak ostateczne uniewinniony także i z tego zarzutu. Sąd uznał, że to nie on, lecz Komorowski odpowiadał za ochronę tajemnicy w resorcie.

W 2016 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał prawomocnie b. dziennikarzom "Rz" przeprosić Szeremietiewa za nieprawdziwy zarzut z ich artykułu z 2001 r., jakoby nie umiał on wyjaśnić pochodzenia swego majątku. SA częściowo uwzględnił apelację Szeremietiewa od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie. W 2014 r. oddalił on w całości pozew o ochronę dóbr osobistych wobec Anny Marszałek-Rochowicz i Bertolda Kittela oraz wydawcy "Rzeczpospolitej" za dwa artykuły z 2001 i 2004 r. o Szeremietiewie.

SA uznał, że powód ma być przeproszony w "Rz" - ale tylko za zarzut dziennikarzy, że nie potrafił wyjaśnić pochodzenia swego majątku. SA uznał, że nie muszą oni zaś przepraszać m.in. za zwrot, że F. miał żądać łapówek w imieniu szefa, bo "nie dotykało to" samego Szeremietiewa, gdyż w artykułach "Rz" nie zarzucono mu przyjmowania łapówek.

Łukasz Starzewski (PAP)

Kraj - świat

2019-05-27, godz. 08:03 Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego od czerwca ważna trzy lata Narodowy Fundusz Zdrowia wydłużył ważność Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Dla sporej części osób będzie ona ważna 3 lata, a nie jak dotąd ... » więcej 2019-05-27, godz. 06:12 PKW: wyniki głosowania z 95,9 obwodowych komisji wyborczych - PiS 46,01 proc., KE 37,87 proc. Państwowa Komisja Wyborcza w poniedziałek rano podała na swojej stronie wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego przeliczone z 95,9 proc. obwodowych komisji ... » więcej 2019-05-26, godz. 22:39 Sondaż Ipsos: PiS zwyciężyło w siedmiu okręgach, Koalicja Europejska - w sześciu Z sondażu wynika, że w okręgu nr 4, obejmującym Warszawę i okolice, najwyższy wynik zdobyła Koalicja Europejska (47,4 proc.). Na PiS głosowało 29,8 proc. wybo ... » więcej 2019-05-26, godz. 21:30 PiS wygrywa Eurowybory! Jarosław Kaczyński: W wyborach parlamentarnych będzie trudniej Z sondażu przeprowadzonego przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsat wynika, że frekwencja w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego wyniosła 43 proc. Wedłu ... » więcej 2019-05-26, godz. 18:12 Po przejściu fali wezbraniowej na Wiśle obniża się jej poziom Fala kulminacyjna na Wiśle do Sandomierza dotarła w niedzielę po godz. 8. Wówczas rzeka osiągnęła poziom 740 cm, przekraczając stan alarmowy o 130 cm. » więcej 2019-05-26, godz. 11:34 Wybory do PE w całej Unii Europejskiej [zdjęcia] Drugie największe na świecie demokratyczne wybory wkroczyły w niedzielę w główną fazę, gdy w większości państw unijnych rozpoczęło się głosowanie do PE. Kilka ... » więcej 2019-05-26, godz. 08:55 Głosowanie w wyborach do Parlamentu Europejskiego W niedzielę o godz. 7 rano rozpoczęło się głosowanie w wyborach do Parlamentu Europejskiego, w których wybierzemy 52 europosłów spośród 866 kandydatów. Do zak ... » więcej 2019-05-25, godz. 09:08 71 lat temu komunistyczne władze wykonały wyrok na rtm. Pileckim. Wciąż nie wiadomo gdzie spoczywa 25 maja 1948 r., w więzieniu mokotowskim komuniści stracili po torturach rtm. Witolda Pileckiego, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, kampanii 1939 r., ofi ... » więcej 2019-05-25, godz. 05:30 Cisza wyborcza. Zakaz agitacji również w internecie O północy rozpoczęła się cisza wyborcza przed wyborami do Parlamentu Europejskiego; potrwa do końca niedzielnego głosowania. Za jej złamanie grozi nawet 1 mln ... » więcej 2019-05-24, godz. 19:25 Zmarł przewodniczący OPZZ Jan Guz W piątek w Warszawie zmarł przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz. Miał 62 lata. Na czele OPZZ stał od 2004 r. » więcej
1234567