Piątek, 03 kwietnia 2020 r.   Imieniny: Ryszarda, Pankracego, Ingi
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2013-09-10, 15:49 Polska Agencja Prasowa / Adriana Andrzejewska

Od środy Ogólnopolskie Dni Protestu - związkowcy przeciw polityce rządu

Pikietowanie ministerstw, miasteczko namiotowe przed Sejmem, a na koniec manifestacja pod hasłem "Dość lekceważenia społeczeństwa" - to główne punkty Ogólnopolskich Dni Protestu przeciwko polityce rządu, które od środy do soboty organizują w Warszawie związkowcy.
Organizatorzy: NSZZ "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, zapowiadają, że będzie to największa akcja protestacyjna po 1989 r., której "ciężaru rząd nie udźwignie".

Przygotowania do protestu trwają od czerwca, kiedy to związki zawodowe zawiesiły udział w obradach Komisji Trójstronnej. Bezpośrednim powodem było uchwalenie przez Sejm tzw. elastycznego czasu pracy, czyli wydłużenie okresów rozliczeniowych czasu pracy z czterech do 12 miesięcy. Związki uznały wówczas, że dialog społeczny między rządem, pracodawcami, a związkami jest pozorowany, bo postulaty związkowe nie są brane pod uwagę. Związki postawiły wówczas warunek powrotu do dialogu w Komisji Trójstronnej - odwołanie ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza (z funkcji przewodniczącego komisji i szefa resortu).

Poza tymi postulatami, związkowcy przyjadą na protest z żądaniami: wycofania się z obowiązującego już podwyższenia do 67 lat wieku emerytalnego, przyjęcia ustawy wymuszającej szybszy wzrost płacy minimalnej, zmiany ustawy o referendach ogólnokrajowych tak, by po zebraniu 500 tys. podpisów referendum było obligatoryjne (dziś decyduje o tym Sejm, który odrzucił np. wniosek o referendum emerytalne).

"Konsekwencja i upór prędzej czy później przyniosą efekty" - uważa przewodniczący NSZZ "S" Piotr Duda. "Nie odstąpimy od naszych żądań. Jesteśmy konsekwentni i prędzej czy później odejdzie i pan Kosiniak-Kamysz, i cały ten rząd, który jest zły, antypracowniczy, antyspołeczny i im szybciej odejdzie, tym lepiej dla polskiego społeczeństwa" - powiedział PAP Duda.

"Pewnie po jednej demonstracji rząd nie ustąpi, ale jesteśmy przygotowani na walkę tygodniami, miesiącami" - zapewnił.

Duda pytany o przewidywaną liczbę uczestników sobotniej manifestacji mówi tylko: "takiego ciężaru rząd na pewno nie udźwignie". "Mamy jeden problem organizacyjny - w Polsce brakuje autokarów, musimy zamawiać pociągi" - podkreślił.

Przewodniczący OPZZ Jan Guz powiedział PAP, że liczba uczestników kulminacyjnej, sobotniej manifestacji jest trudno przewidywalna, bo oszacować można najwyżej liczbę związkowców zrzeszonych w centralach związkowych natomiast udział zadeklarowało wiele związków nienależących do central. "Wiele organizacji pozarządowych, spółdzielczych, gospodarczych, społecznych, działkowcy" - powiedział Guz.

Najważniejsze postulaty według szefa OPZZ to: tworzenie miejsc pracy i godne wynagrodzenia, przyjazne ustawodawstwo i prawo do zabezpieczenia emerytalnego, w tym projekt OPZZ, by prawo do emerytury przysługiwało: kobietom po 35 latach pracy i płacenia składek oraz po 40 latach mężczyznom, układy zbiorowe pracy jako podstawa regulacji praw pracowniczych.

"Liczymy, że rząd przystąpi do dialogu, że determinacja ludzi, jaka będzie pokazana na ulicach, zmusi rząd do rozmów" - powiedział Guz.

Szef FZZ Tadeusz Chwałka podkreśla, że związkowcy cały czas są gotowi na powrót do rozmów z rządem, ale pod warunkiem, że związki będą poważnie traktowane, a ich opinie brane pod uwagę. "Wyszliśmy z Komisji Trójstronnej nie dlatego, że chcieliśmy spotykać się przed Sejmem (...) Będziemy dążyli albo do zmiany stanowiska rządu odnośnie dialogu społecznego, albo będziemy czekać na inny rząd, a zrobimy wszystko, żeby był" - powiedział Chwałka.

Minister pracy podkreślał w poniedziałek, że nie zgadza się z większością związkowych postulatów, a niektóre, np. oskładkowanie wynagrodzeń członków rad nadzorczych oraz tzw. zbiegów umów zleceń są przez rząd realizowane. Jeśli chodzi o elastyczny czas pracy - zdaniem ministra - nie warto tego rozwiązania demonizować, bo sprawdziło się już ono w tzw. ustawie antykryzysowej "dla dobra pracowników, którzy utrzymali dzięki temu w najtrudniejszych czasach miejsca pracy".

Odnośnie wzrostu płacy minimalnej minister wskazuje, że "dynamicznie" wzrasta ona w ostatnim czasie, a decyzja o podniesieniu wieku emerytalnego była, jego zdaniem, ogromnie trudna, ale konieczna z punktu widzenia demograficznego.

Kulminacja protestów zaplanowana jest na sobotę, kiedy odbędzie się wielka manifestacja. Środa to natomiast tzw. dzień branżowy - akcja rozpocznie się w samo południe pikietami ministerstw. Organizatorzy zapowiedzieli pierwotnie sześć pikiet przed budynkami resortów: skarbu państwa, pracy i polityki społecznej, transportu, gospodarki, zdrowia, spraw wewnętrznych, już wiadomo jednak, że "spontanicznie" organizują się kolejne grupy chcące pikietować swoje resorty m.in. rolnicy.

Rzecznik NSZZ "S" Marek Lewandowski powiedział PAP, że pikietujący mają zostać przyjęci w ministerstwie pracy, gdzie spotka się z nimi minister Kosiniak-Kamysz, niewykluczone, że delegacje demonstrantów będą też przyję w innych resortach.

Pikiety przed każdym resortem mają liczyć po 2-3 tys. osób i potrwają do ok. 13.30. Po ich zakończeniu demonstrujący przejdą przed Sejm, gdzie otwarte zostanie miasteczko namiotowe, które pozostanie tam do soboty. W miasteczku pozostawać ma rotacyjnie ok. 600 osób. Uczestnicy mają przyjechać z własnymi namiotami, organizatorzy zapewnią im wyżywienie.

Czwartek i piątek to tzw. dni debat z ekspertami w miasteczku przed Sejmem. W piątek debaty mają się rozpocząć o godz. 14, a ich tematami będą: funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia i sytuacja polskiego przemysłu. W piątek debaty startują o godz. 11 i poświęcone będą: dialogowi społecznemu w Polsce, uprawnieniom związków zawodowych i referendach w systemie demokratycznym. Piątek to też w miasteczku namiotowym dzień tzw. "Wolnej Trybuny" - ok. godz. 16.30 scena i mikrofon zostaną udostępnione organizacjom społecznym, inicjatywom obywatelskim, a także wszystkim organizacjom wspierającym protest.

Sobota to dzień, w którym, jak mówią organizatorzy, "wszyscy, którzy czują się lekceważeni przez rząd, przyjeżdżają do Warszawy". O 11.30 demonstranci zbiorą się w trzech miejscach: NSZZ "S" - przed Sejmem, gdzie według deklaracji złożonych w ratuszu zgromadzić się ma 50 tys. osób, OPZZ - przed Pałacem Kultury - 10 tys. osób, a FZZ - przed Stadionem Narodowym - 25 tys. osób. Ponadto na rondzie Dmowskiego zgromadzić ma się ok. 5 tys. członków Klubów Gazety Polskiej. Następnie wszyscy ruszą w marszu gwiaździstym na rondo de Gaulle'a, skąd o 13 ruszą Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem na Plac Zamkowy, gdzie nastąpi rozwiązanie manifestacji.

Wśród organizacji, które zapowiedziały swój udział w manifestacji i czterodniowym proteście, oprócz organizatorów są: m.in. Solidarni 2010, Kluby Gazety Polskiej, Rodzina Radia Maryja, NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność", Partia Zielonych, przedstawiciele NSZZ Pracowników Wojska, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego "Inicjatywa Pracownicza", Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Polskiego Związku Działkowców, Związku Leśników Polskich w RP, Związku Zawodowego Pracowników Rolnictwa RP, Związku Zawodowego Rolnictwa "Samoobrona", Związku Syndykalistów Polskich.

Protesty mają się natomiast odbyć bez udziału partii politycznych. Duda oświadczył, że wspólnie z pozostałymi centralami związkowymi "S" przyjęła formułę otwartą, zapraszając do udziału każdego, kto popiera związkowe postulaty.

W sumie od środy do soboty w Warszawie ma odbyć się 17 zgromadzeń publicznych, będą to zarówno przemarsze, jak i manifestacje stacjonarne. "Należy liczyć się z bardzo poważnymi utrudnieniami komunikacyjnymi" - przestrzega stołeczny Urząd Miasta. Prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz zaapelowała do organizatorów, by w imię prawa do demonstracji poglądów nie ograniczali prawa warszawiaków do normalnego życia.

Organizatorzy zapewniają, że robią wszystko, by dni protestu przebiegły spokojnie. "Mam nadzieję, że nie będzie jakichkolwiek prowokacji ze strony drugiej" - powiedział PAP Duda.

W dniach protestów bezpieczeństwa w stolicy będą strzegli zarówno miejscowi policjanci, jak i ściągnięci z innych województw. "Rozmawialiśmy z organizatorami manifestacji, tak by powiedzieć, jakie są nasze i ich oczekiwania. Mam nadzieję, że wszystko przebiegnie spokojnie" - powiedział rzecznik KGP Mariusz Sokołowski. (PAP)
Związkowcy i parlamentarzyści o protestach w Warszawie

Kraj - świat

2020-04-03, godz. 19:39 Ministerstwo Zdrowia określiło zasady postępowania ze zwłokami zmarłych na Covid-19 Ministerstwo Zdrowia uregulowało zasady postępowania ze zwłokami osób zmarłych na Covid-19. Zmienione rozporządzenie w sprawie postępowania ze zwłokami i szcz ... » więcej 2020-04-03, godz. 17:32 Ministerstwo Zdrowia: 117 nowych zakażeń koronawirusem, nie żyje kolejnych sześć osób - Mamy 117 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych - informuje Ministerstwo Zdrowia. Niestety w p ... » więcej 2020-04-03, godz. 16:24 Ministerstwo Środowiska: do 11 kwietnia zakaz wstępu do lasów i parków narodowych W związku ze stanem epidemii, od 3 do 11 kwietnia Lasy Państwowe wprowadzają tymczasowy zakaz wstępu do lasów, a Parki Narodowe pozostają zamknięte - poinform ... » więcej 2020-04-03, godz. 13:50 Wicepremier Jarosław Gowin chce przesunięcia wyborów prezydenckich o dwa lata - Wybory prezydenckie 10 maja nie mogą się odbyć; bezpiecznym terminem jest przesunięcie ich o dwa lata; jest to możliwe tylko poprzez zmianę konstytucji i my ... » więcej 2020-04-03, godz. 08:43 Walentyna Janta - Połczyńska, ostatni pracownik rządu na uchodźstwie, zmarła w Nowym Jorku Walentyna Janta-Połczyńska była osobistą sekretarką i tłumaczką premiera polskiego rządu na uchodźstwie w czasie drugiej wojny światowej -generała Władysława ... » więcej 2020-04-02, godz. 11:38 Ministerstwo Zdrowia: liczba zakażeń SARS-CoV-2 wzrosła do 2633; zmarły dwie kolejne osoby Ministerstwo Zdrowia podało w czwartek do południa, że liczba osób zarażonych w Polsce koronawirusem wzrosła do 2633 po tym, jak potwierdzono 79 kolejnych prz ... » więcej 2020-04-02, godz. 09:37 CKE opublikowała pierwszy arkusz próbnych egzaminów maturalnych Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała w czwartek rano na swej stronie internetowej pierwszy z arkuszy próbnego egzaminu maturalnego - z zadaniami z jęz ... » więcej 2020-04-02, godz. 06:30 Sieć handlowa wydłuża czas pracy do północy. To odpowiedź na limity klientów w sklepach [wideo] - Nasze sklepy będą otwarte do północy - poinformowali przedstawiciele sieci Biedronka. - W tygodniu przedświątecznym pracujemy całą dobę - dodali przedstawic ... » więcej 2020-04-01, godz. 09:38 36 nowych przypadków koronawirusa w kraju; łącznie 2347; zmarły dwie kolejne osoby Ministerstwo Zdrowia poinformowało w środę rano o 36 nowych, potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem. Łączny bilans wzrósł do 2347. Zmarły dwie kol ... » więcej 2020-04-01, godz. 08:12 Lekarze rodzinni z PPOZ za obowiązkowym noszeniem maseczek Lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia zaapelowali do decydentów o wprowadzenie obowiązku noszenia maseczek ochraniających nos i usta w m ... » więcej
1234567