Sobota, 24 sierpnia 2019 r.   Imieniny: Jerzego, Bartosza, Haliny
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2017-01-01, 16:32 Polska Agencja Prasowa

Premier Turcji: nie ma jasności, kto stoi za zamachem w Stambule

Nie jest jeszcze jasne, kto stoi za zamachem w noc sylwestrową na klub nocny w Stambule, gdzie zginęło 39 osób, w tym co najmniej 16 cudzoziemców - oświadczył w niedzielę premier Turcji Binali Yildirim. Spośród 70 rannych cztery osoby są w stanie krytycznym.
"Zaczęły pojawiać się pewne szczegóły, ale władze pracują w tej chwili nad uzyskaniem konkretnych rezultatów" - powiedział Yildirim pytany przez dziennikarzy o to, kto mógł stać za zamachem.

"Policja i władze odpowiedzialne za sprawy bezpieczeństwa podzielą się informacjami, kiedy staną się one dostępne w toku śledztwa" - dodał premier.

Sprawca zbiegł i jest poszukiwany przez policję. Yildirim przekazał, że broń zostawił na miejscu zamachu, ale nie podał żadnych dotyczących jej szczegółów.

Zaatakowany został modny wśród zamożnej młodej klienteli klub nocny Reina istniejący od 2002 roku. Jest popularny zarówno wśród stambulskiej śmietanki towarzyskiej, jak i turystów. Często bywają tam gwiazdy lokalnych drużyn piłkarskich, jak również celebryci znani z seriali telewizyjnych. Mieści się w dzielnicy Ortakoy w europejskiej części Stambułu, tuż nad brzegiem cieśniny Bosfor.

Przed wejściem przechodzi się ostrą selekcję. W środku znajduje się duży bar centralny, a także kilka restauracji i parkietów do tańca. Ceny są wysokie. Z tarasu rozciąga się imponujący widok na jeden z trzech mostów na Bosforze, a także na oddalone światła azjatyckiej części tureckiej metropolii.

Reina zapełnia się zwykle po północy. Według szacunków w noc sylwestrową w chwili zamachu było tam co najmniej 600-700 osób. Tureckie media podają, że uzbrojony w karabin zamachowiec wszedł do klubu o godz. 1.15 (23.15 czasu polskiego), zabijając wcześniej policjanta i ochroniarza stojących przed wejściem. Początkowo media sugerowały, że sprawców mogło być więcej niż jeden. Pisały też, że napastnik miał na sobie strój Świętego Mikołaja, ale władze to dementują.

W środku terrorysta zaczął strzelać na ślepo do tłumu. "Dziko i bez litości ostrzelał ludzi, którzy przybyli tam po prostu po to, by świętować nadejście Nowego Roku" - mówił gubernator Stambułu Vasip Sahin. Według świadków cytowanych przez agencję Dogan, zamachowiec krzyczał coś po arabsku, jednak władze tego nie potwierdzają.

Wybuchła panika, ludzie w ucieczce tratowali się wzajemnie - pisze AFP.

"Bawiliśmy się. Nagle ludzie zaczęli biegać. Mój mąż powiedział, żebym się nie bała i mnie zasłonił. Ludzie biegali po mnie. Mój mąż został trafiony trzy razy" - powiedziała dziennikowi "Hurriyet" obecna na miejscu Sinem Uyanik. Dodała, że widziała wokół pełno zakrwawionych ludzi.

"Nie widziałem, kto strzelał, ale słyszałem strzały i widziałem uciekających ludzi. Policja przyjechała szybko" - napisał na Twitterze stambulski piłkarz Sefa Boydas, który w klubie bawił się z dwiema przyjaciółkami. On także mówił AFP o tratujących się uczestnikach zabawy, a także o kobietach, które zemdlały na odgłos wystrzałów.

Tureckie media podały, że część osób skakała z klubu prosto do Bosforu, co obrazuje skalę paniki, jaka wybuchła.

Na miejsce skierowano dziesiątki karetek pogotowia i radiowozów policji.

"Hurriyet" cytuje właściciela Reiny, Mehmeta Kocarslana, który mówi, że w ciągu ostatnich dni w klubie wprowadzono dodatkowe standardy bezpieczeństwa po informacjach wywiadowczych USA o możliwym wzroście zagrożenia terrorystycznego. (PAP)

Kraj - świat

2019-08-23, godz. 23:00 Speleolodzy: Prosimy o wznowienie poszukiwań naszego kolegi! Przyjaciele i znajomi speleologów z Sekcji Grotołazów Wrocław, zaginionych w jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach, chcą, by premier wpłynął na zmianę decyzji n ... » więcej 2019-08-23, godz. 21:55 Do Gdańska wróciła utracona w czasie wojny cenna grafika W piątek (23.08.) w Muzeum Narodowym w Gdańsku odbyła się uroczystość przekazania tej placówce miedziorytu Johanna Saenredama (1565-1607) „Portret malarza Joh ... » więcej 2019-08-23, godz. 07:32 Ratownicy TOPR odnaleźli ciało grotołaza zaginionego w Jaskini Wielkiej Śnieżnej W Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach ratownicy TOPR odnaleźli ciało jednego z dwóch poszukiwanych od soboty grotołazów - poinformował w czwartek po godz. 22 ... » więcej 2019-08-23, godz. 06:35 Po tragicznej burzy szlak na Giewont zamknięty do odwołania Szlak turystyczny z Wyżniej Kondrackiej Przełęczy na Giewont został w czwartek po tragicznej burzy zamknięty do odwołania - poinformowały władze Tatrzańskiego ... » więcej 2019-08-22, godz. 16:31 Karczewski: minister Ziobro nie powinien podać się do dymisji Marszałek Senatu Stanisław Karczewski w rozmowie z dziennikarzami ocenił, że minister mógł nie wiedzieć o działaniach, po których dymisję złożył wiceminister ... » więcej 2019-08-22, godz. 16:07 Gwałtowna burza w Tatrach. 4 osoby zginęły, ponad 150 poszkodowanych Pierwsze osoby, które zostały ranne podczas czwartkowej burzy w Tatrach trafiły do zakopiańskiego szpitala. » więcej 2019-08-22, godz. 10:49 Odnaleziono ciało Piotra Woźniaka-Staraka - Potwierdziły się najgorsze obawy - poinformował w czwartek wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński. Na miejscu będą wykonywane czynności procesowe z udziałem poli ... » więcej 2019-08-20, godz. 08:26 Na jeziorze Kisajno wznowiono poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka Akcja poszukiwawcza trwa już trzeci dzień i jest prowadzona od świtu do zmroku. Na mazurskim jeziorze Kisajno we wtorek wznowiono poszukiwania producenta film ... » więcej 2019-08-19, godz. 08:30 Nadal nie ma kontaktu z poszukiwanymi grotołazami Ratownicy, którzy poszukują dwóch grotołazów w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatach, nadal nie mają kontaktu z poszukiwanymi - powiedział w poniedziałek rano ra ... » więcej 2019-08-15, godz. 17:40 70 tys. pielgrzymów na Jasnej Górze. Abp Pawłowski: Polska powinna nas połączyć - Jesteśmy i będziemy przeciwni złu, ale zawsze otwarci na każdego człowieka. Bo chcemy dobra wszystkich ludzi, także tych, co nam źle życzą i nas obrażają - ... » więcej
1234567