duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Kraj - świat »

Kora, liderka zespołu Maanam, spoczęła na Wojskowych Powązkach

Polska Agencja Prasowa

Uroczystości rozpoczęły się przed południem na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Fot. PAP/Marcin Obara

Uroczystości rozpoczęły się przed południem na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Fot. PAP/Marcin Obara
Kora, czyli Olga Sipowicz - liderka zespołu Maanam, spoczęła w środę na stołecznych Wojskowych Powązkach. Pożegnała ją rodzina, przyjaciele, przedstawiciele świata kultury i tłumy fanów. Była diamentem najczystszej wody - mówił dziennikarz muzyczny Wojciech Mann.
Uroczystości rozpoczęły się przed południem na Wojskowym Powązkach. W ostatnim pożegnaniu liderki zespołu Maanam uczestniczyli krewni i przyjaciele artystki, przedstawiciele nauki i kultury, dziennikarze, politycy, a także tłumy wielbicieli jej twórczości.

Wiele osób przyniosło kwiaty, część z przybyłych nosiła koszulki z wizerunkiem artystki. Z głośników popłynęły największe utwory Maanamu m.in. "Mówią, że miłość mieszka w niebie" i "Się ściemnia". Na scenie, wśród białych kwiatów i zapalonych świec, ustawiono portret Kory oraz urnę z jej prochami.

"Kiedy odchodzi artysta, to często jest okazja do przypomnienia jego osiągnięć, nagród, sukcesów. W przypadku Kory wydaje mi się to trochę zbędne, ponieważ wszyscy w którymś momencie swojego życia zetknęliśmy się z jej twórczością, z jej karierą - i nie tylko z jej muzyką, ale i z jej poglądami, wypowiedziami" - powiedział Wojciech Mann.

Podkreślił, że chce przypomnieć nie to, co Kora osiągnęła, ale jak. "Dane jej było żyć w okresie różnych faz naszego kraju. Na początku był komunizm, potem był komunizm z ludzką twarzą, potem były różne turbulencje, potem była Solidarność, stan wojenny, demokracja, a wreszcie parodia demokracji. I przez wszystkie te okresy Kora szła z podniesioną głową i z jasnymi poglądami" - powiedział, przypominając o niezależności artystki.

"Zawsze na swoim sztandarze miała napisane: +wolność+" - podkreślił Mann dodając, że Kora "była diamentem najczystszej wody".

Mąż wokalistki Kamil Sipowicz przyznał, że żaden człowiek nie chciałby stanąć w takiej sytuacji. "Ponad 40 lat wspólnego życia, tak silny związek ciał, dusz, świadomości, poglądów, że w pewnym momencie wydawało nam się, że jesteśmy jedną istotą, porozumiewaliśmy się właściwie już bez słów. Żadne z nas nie przypuszczało, że zostanie samo. Z drugiej strony cały czas mam wrażenie, że ona tutaj jest (...) docierają do mnie różne sygnały z tego internetowego świata, widzę wspaniałą, piękną kobietę, z którą spędziłam 40 lat. Dociera do mnie jej brak przez przedmioty, które zostawiła" - mówił.

Jak zaznaczył, ich miłość nie była prosta, a ich życie było "bardzo burzliwe, ciekawe, czasami skandaliczne". "Splatało się to wszystko z polityką polską, z historią muzyki rockowej (...) Kora była osobą z krwi i kości (...) nie była tylko osobą słodką, kochaną, wspaniałą, czasami była bardzo zaborcza, ostra, stawiała na swoim (...) miała zdecydowane poglądy" - podkreślił.

"Przez ostatni miesiąc, który był miesiącem wstrząsającym, był wspaniały, dramatyczny, tragiczny, Kora przeszła piekło. Ta choroba była czymś bardzo niszczącym, ale nigdy nie widziałem nikogo, kto miałby taką siłę życia (...) W ostatnim okresie robiła wszystko, by pokazać, że jest (...) do samego końca była bardzo aktywna, nie chciała się poddać, chciała żyć, kochała życie i nie bała się śmierci. Byliśmy z nią razem do końca" - powiedział Sipowicz.

W ocenie filozofki i publicystki prof. Magdaleny Środy Kora nigdy "nie była letnia, zawsze gorąca". "Trudno sobie wyobrazić, co stałoby się ze światem, gdyby jej potężna energia nie znajdowała ujścia w koncertach, w śpiewaniu, w pisaniu i wreszcie w walce z chorobą, bo na tym polu była naprawdę zaciekłą wojowniczką" - mówiła.

Jak podkreśliła, "Kora była radykalnie niezależna". "Śpiewała +Nie znoszę, kiedy ktoś się sili i chce układać życie moje+" - podkreśliła dodając, że artystka nie znosiła przeciętności, szarości, monotonii i rutyny.

"Była hipiską, celebrytką, babcią, przyjaciółką, scenicznym wampem, ironiczną liberałką, siostrą miłosierdzia, ekscentryczną gwiazdą. Jej osobowość skrzyła się wieloma barwami i rolami, a jednocześnie była wspólnotowa. Łączyła ludzi - całe pokolenia, środowiska" - powiedziała Środa. "Cieszmy się, że z nami była, i że z nami jest. Bo boginie nie umierają" - dodała.

B. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek zaznaczył, że Kora budowała mozolnie, z uporem, ale i odważnie swój świat - "świat wolności", którym dzieliła się z innymi. "Wolność była dla ciebie kluczem do prawdy. I powtarzałaś, że tych dwóch (wartości): wolności i prawdy nie wolno nam nigdy utracić, bo są fundamentem naszego człowieczeństwa, urody życia. Są kluczowe dla każdego z nas" - mówił.

"Miałem takie przekonanie, że rozmowa z tobą zawsze była najbardziej emocjonująca, gdy mówiliśmy o dwóch sprawach: o miłości i o przemijaniu. Miłość i przemijanie... Lubiłaś się śmiać, uśmiechałaś się do każdego przelatująca ptaka, do napotkanego drzewa, do kwiatów i do ludzi, którzy cię otaczali; ale też diagnozy lekarskie, które trudno było zaakceptować przyjmowałaś jak to, że czasami rano bywamy głodni, a wieczorem senni" - opowiadał.

"Tak to odbieraliśmy, niezależnie od tego, co działo się w twoim wnętrzu. Uwielbialiśmy cię za to" - zaznaczył polityk, przypominając też, że Kora potrafiła być "ostra i bezceremonialna".

Dziennikarz muzyczny Piotr Metz podkreślił, że Kora uczyła na swoich tekstach mówić w najprostszych słowach o rzeczy najważniejszej, czyli miłości. "Stworzyłaś najpiękniejszy, jaki znamy antywojenny tekst o miłości +Jestem kobietą+. To wszystko to były swoiste tajne komplety, zapisywane w milionach zeszytów, wkuwane na pamięć i potem odśpiewywane na koncertach albo w domu do zdartej płyty" - mówił.

"Mówiłaś głośno i krzyczałaś. Uczyłaś nas w ten sposób odwagi mówienia prawdy czy choćby ścinania symbolicznego włosów. Pewnie pamiętasz te tłumy na twoich koncertach, gdzie wszystkie dziewczęta i część chłopców, były ogolone +na Korę+. Pamiętałaś zawsze o przyjaciołach, uhonorowałaś hołdem albumowym swojego krakowskiego brata Piotra Marka. I nagle +stanęłaś ze słońcem twarzą w twarz+. Jesteś nam potrzebna, zostań z nami, +po prostu bądź+" - dodał Metz.

Kora, która od kilku lat zmagała się z chorobą nowotworową, zmarła 28 lipca. Miała 67 lat. Była polską wokalistką rockową i autorką tekstów piosenek, w latach 1976-2008 liderką zespołu Maanam. Odeszła w gronie najbliższych w domu w Bliżowie. (PAP)

Abonament

Kraj - świat

Rosyjski himalaista Aleksander Gukow uratowanyRatownicy uratowali rosyjskiego himalaistę Aleksandra Gukowa, który przez kilka dni był uwięziony na wysokości 6200 m n.p.m. na północnym filarze szczytu Latok I (7145 m); Gukow jest w stanie ciężkim - poinformowali ratownicy i dyplomaci. O tym, że Gukow został uratowany i jest transportowany do szpitala powiadomiła koordynująca akcję ratowniczą Anna Piuno ... Polscy strażacy w Szwecji: potrzebna relokacja części naszych siłUzgodniliśmy, że jest potrzeba relokowania części naszych sił na wschód sektora, w którym pracujemy - powiedział w poniedziałek PAP dowódca polskich strażaków w Szwecji mł. brygadier Michał Langner z KG PSP. Nie wykluczył konieczności przedłużenia misji. "Jestem właśnie po spotkaniu ze sztabem w miejscowości Farila, gdzie uzgodniliśmy, że jest potrzeba rel ... KRS: Małgorzata Gersdorf jest byłą I prezes Sądu NajwyższegoSzacunek dla państwa i autorytet prezydenta wymagają, aby wydany przez niego akt ws. przejścia sędziego SN w stan spoczynku był respektowany m.in. przez Małgorzatę Gersdorf; dla KRS akt ten jest podstawą do tego, że Gersdorf jest byłą I prezes SN - podkreśliła KRS w przyjętym stanowisku. KRS wskazała, że "analiza całokształtu" przepisów konstytucji i ustaw ... Kolejny świadek w procesie "dilera gwiazd" przyznał, że kupował od niego kokainęW poniedziałek odbyła się kolejna rozprawa w prawie Cezarego P., zwanego "dilerem gwiazd". Jeden ze świadków przyznał, że kupował od niego narkotyki. Wcześniej był podejrzany, że pomagał oskarżonemu zdobywać klientów. Cezary P. jest oskarżony o sprzedaż kokainy wartej ponad milion złotych. Proces toczy się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi-Północ. ... KRS: zgłoszono 148 kandydatur na sędziów SNDo Krajowej Rady Sądownictwa do poniedziałku po południu wpłynęło 148 kandydatur na sędziów Sądu Najwyższego - poinformowało PAP Biuro KRS. Najwięcej - 65 kandydatur - wpłynęło na wakaty w Izbie Dyscyplinarnej SN. W ubiegłym tygodniu Biuro KRS informowało, że do piątkowego popołudnia do Rady wpłynęły 133 zgłoszenia na sędziów SN. Z danych przekazanych w ... Wnuk b. prezydenta w sądzie: to była głupota z mojej stronyWnuk b. prezydenta RP Dominik W., oskarżony m.in. o jazdę autem po pijanemu, powiedział w poniedziałek przed Sądem Rejonowym w Gdańsku, że to była głupota z jego strony; "zdarzyło mi się to pierwszy raz" - mówił. 21-latek nie przyznał się zaś do znieważenia policjantów. Oprócz prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwym oskarżony przyznał się jeszcze do usz ... Prezydent podpisał nowelę ws. nieodpłatnej pomocy prawnejPrezydent Andrzej Duda podpisał w poniedziałek nowelizację ustawy, na mocy której nieodpłatna pomoc prawna będzie przysługiwać osobom uprawnionym, które złożą oświadczenie, że nie stać ich na tego rodzaju odpłatną pomoc. To zakończenie pewnego etapu tworzenia przyjaznego państwa - ocenił prezydent. Podczas poniedziałkowej uroczystości w Pałacu Prezydenckim ... Prezydent Andrzej Duda po uroczystości w Pałacu Prezydenckim w Warszawie/fot. Paweł Supernak, PAPPomoc prawna za darmo dla tych, których na nią nie staćPrezydent Andrzej Duda podpisał w poniedziałek nowelizację ustawy, na mocy której nieodpłatna pomoc prawna będzie przysługiwać osobom uprawnionym, które złożą oświadczenie, że nie stać ich na tego rodzaju odpłatną pomoc. Wprowadzono też nieodpłatne poradnictwo obywatelskie i nieodpłatne mediacje. Zgodnie z nowelizacją ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej o ... Sinice w morzu w Brzeźnie/fot. Adam Warżawa, PAPPrawie wszystkie trójmiejskie plaże zamknięte z powodu sinicWszystkie kąpieliska w Gdańsku, Gdyni i Sopocie, z wyjątkiem kąpielisk Gdańsk-Stogi, Sobieszewo, Orle i Świbno, są zamknięte z powodu zakwitu sinic - poinformowała w poniedziałek Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna (WSSE) w Gdańsku. Jak podała w poniedziałek na swojej stronie internetowej WSSE, na północ od Gdyni nie należy kąpać się również w Mec ... W miasteczku Mati, gdzie pożar pochłonął najwięcej istnień, w niedzielę odbyła się msza za kilkadziesiąt ofiar tragedii/fot. PAP/EPA/YANNIS KOLESIDISTragiczne pożary w Grecji to efekt podpalenia? Ofiar już 91Zidentyfikowano 59 ofiar greckich pożarów, szczątki 28 kolejnych nadal pozostają niezidentyfikowane, kilka osób zmarło w szpitalu. Tymczasem – jak podał jeden z portali - śledztwo straży pożarnej zdaje się dowodzić, iż ogień wzniecił człowiek. Grecka straż pożarna podała w niedzielę, że liczba ofiar pożarów, które wybuchły w miniony poniedziałek, wzrosła d ...
45678910
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę