Piątek, 18 stycznia 2019 r.   Imieniny: Piotra, Małgorzaty
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2018-05-15, 16:34 Polska Agencja Prasowa

Protestujący w Sejmie: zaczynamy budować system wsparcia dla osób niepełnosprawnych "od tyłu"

Konferencja prasowa protestyjących w Sejmie rodziców i osób niepełnosprawnych. Fot. PAP/Jakub Kamiński
Konferencja prasowa protestyjących w Sejmie rodziców i osób niepełnosprawnych. Fot. PAP/Jakub Kamiński
Zaczynamy budowę systemu wsparcia osób niepełnosprawnych od tyłu; każdy rząd polski nie rozumie, na czym polegają potrzeby osób niepełnosprawnych - powiedział Kuba Hartwich, jeden z protestujących w Sejmie w reakcji na rządowe zapowiedzi wsparcia osób niepełnosprawnych.
We wtorek szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska i minister finansów Elżbieta Czerwińska nakreśliły plan wdrażania nowych instrumentów wsparcia osób niepełnosprawnych. Ma się on opierać na trzech filarach: Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych, pakiecie społecznej odpowiedzialności oraz programie Dostępność plus.

"Powiedzmy sobie otwarcie, Polska nie rozumie, każdy rząd polski nie rozumie, na czym to wszystko polega, na czym polegają potrzeby osób niepełnosprawnych. Zaczynamy budowę systemu od tyłu, znowu się nachapią fundacje i stowarzyszenia, a do nas żadne środki nie trafią" - powiedział we wtorek na konferencji syn liderki protestujących w Sejmie Iwony Hartwich, Kuba.

"Pani minister Rafalska musi sobie uświadomić, że w każdym kraju UE system (wsparcia osób niepełnosprawnych - PAP) jest budowany (...) od świadczeń dla takiej osoby, takich świadczeń, za które ta osoba zabezpieczy sobie życie. Później takiej osobie dawane jest mieszkanie, następnie samochód, wlewane jest tylko paliwo, później taka osoba dostaje asystenta, z którym idzie gdzie chce i są spełniane jej marzenia, pasje, idzie do szkoły i jest wypuszczona na rynek pracy" - podkreślił.

"Oskarżam, mówię poważnie, oskarżam ten rząd i poprzednie rządy, że protestujący w Sejmie są w takim stanie (…), bo nie ma rehabilitacji i nie będzie przez długi czas; oni nie doczekają do wprowadzenia tych systemów" – powiedział podczas konferencji protestujący w Sejmie ojciec.

Katarzyna Milewicz zaapelowała do osób, które mogą być objęte daniną solidarnościową, aby nie płacili tego podatku. "Żebyście protestowali, nie zgadzali się na to, bo my się na to nie zgadzamy. Wolimy, żeby firmy i prywatne osoby przekazywały nam dobrowolnie pieniądze, a nie przymusowo. Prosimy was, nie zgadzajcie się na tę daninę solidarnościową" - mówiła.

Z kolei jedna z matek zaapelowała do społeczeństwa, aby "zrobić wszystko, by w nadchodzących wyborach żadna osoba z PiS nie weszła do samorządu". "W reakcji na jej słowa Iwona Hartwich powiedziała, że "protest nie jest polityczny". "Ale rząd pokazuje, gdzie jest miejsce niepełnosprawnych – na marginesie" – oceniła inna z protestujących.

"W skupieniu i uwadze obejrzeliśmy konferencję minister Rafalskiej, która tak naprawdę proponuje coś, co osobom niepełnosprawnym na dzisiaj nie jest potrzebne" - mówiła Hartwich. W trakcie konferencji zaprezentowała archiwalny film, na którym politycy PiS stanęli w obronie protestujących w 2014 r. w Sejmie rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych.

"Mam prośbę z całego serca, bo widać, że rząd i pan premier nie może podjąć do końca decyzji, nie wiem z czego to wynika. Proszę, żeby pan prezes Jarosław Kaczyński dał nam te 500 zł (...) i rozwiązał ten problem. Nie wiem, dlaczego pan się nie chce z nami spotkać" - powiedział jeden z protestujących w Sejmie.

Protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych trwa od 18 kwietnia. Protestujący zgłaszali dwa postulaty - zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie; zaproponowaliby dodatek był wprowadzany krocząco: od września 2018 r. 250 zł, od stycznia 2019 roku – dodatkowo 125 zł i od stycznia 2020 r. również 125 zł.

Protestujący uważają, że do tej pory zrealizowano jeden ze zgłaszanych przez nich postulatów. Chodzi o podniesienie renty socjalnej do 100 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Zgodnie z ustawą, którą podpisał w poniedziałek prezydent renta socjalna wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł.

Prezydent podpisał w poniedziałek również ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych oraz wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zdaniem autorów ustawy (posłowie PiS), spełnia ona jeden z postulatów protestujących w Sejmie i przyniesie gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Innego zdania są protestujący, którzy uważają, że ustawa to "wydmuszka" i nie realizuje ich żądań ws. dodatku.(PAP)

Kraj - świat

2019-01-14, godz. 03:04 Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz żyje, ale jego stan jest bardzo ciężki Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz żyje, jest w stanie bardzo ciężkim - poinformował doktor Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum ... » więcej 2019-01-13, godz. 23:44 Mężczyzna, który zaatakował prezydenta Adamowicza, był skazany za napady na banki w Gdańsku Napastnik, który ugodził nożem prezydenta Gdańska był skazany za napady na cztery banki - dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do prokuratury. » więcej 2019-01-13, godz. 21:19 Prezydent Gdańska zaatakowany ostrym narzędziem na scenie WOŚP Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany ostrym narzędziem podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Sprawca został zatrzymany. » więcej 2019-01-13, godz. 17:16 Gowin: jedność naszego obozu jest warunkiem dalszych zwycięstw Atutem obozu rządzącego jest jego jedność. Zarazem ta jedność jest warunkiem dalszych zwycięstw - mówił w niedzielę w Krakowie lider Porozumienia, wicepremier ... » więcej 2019-01-13, godz. 12:21 Gdzie na ferie? W Karkonosze na narty, na szlakach niebezpiecznie W Karkonoszach panują bardzo trudne warunki w szczytowych partiach gór. Na Śnieżce jest ponad dwa metry śniegu. Wiele szlaków jest zamkniętych z powodu zasp, ... » więcej 2019-01-13, godz. 08:56 Znów zbieramy! 27. Finał WOŚP: Pomaganie jest dziecinnie proste 'Pomaganie jest dziecinnie proste' - to hasło tegorocznej, organizowanej 27. raz, zbiórki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pieniądze zostaną przeznaczon ... » więcej 2019-01-13, godz. 06:00 Firma Huawei zwolniła pracownika oskarżonego w Polsce o szpiegostwo Huawei poinformował, że w trybie natychmiastowym zwolnił swego pracownika, jednego z dyrektorów polskiego oddziału firmy Weijinga W., którego w Polsce zatrzym ... » więcej 2019-01-12, godz. 16:54 Trzy ofiary wybuchu w Paryżu; przyczyna to zapewne wyciek gazu Dwaj strażacy zginęli w sobotę na skutek spowodowanego zapewne wyciekiem gazu wybuchu i pożaru w sklepie piekarniczym w 9. dzielnicy Paryża - podały francuski ... » więcej 2019-01-12, godz. 16:35 Jeden górnik zginął, a sześciu zostało rannych w wyniku wstrząsu w ZG Rudna Jeden górnik zginął, a sześciu zostało rannych w wyniku wstrząsu w Zakładzie Górniczym Rudna w Polkowicach w woj. dolnośląskim. Stan trzech poszkodowanych oce ... » więcej 2019-01-12, godz. 12:10 W niedzielę sklepy zamknięte; zakupy m.in. w placówkach prowadzonych przez właścicieli W niedzielę, 13 stycznia sklepy będą zamknięte. Zakupy będzie można zrobić m.in. na stacjach benzynowych, w placówkach prowadzonych przez właścicieli. Otwarta ... » więcej
1234567