duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Kraj - świat »

Śledztwo w sprawie majątku Kwaśniewskich przedłużone o pół roku

Polska Agencja Prasowa

O kolejne pół roku zostało przesłużone śledztwo w sprawie majątku Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich; dotąd w postępowaniu nikomu nie przedstawiono zarzutów – poinformowano PAP w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach, która prowadzi to postępowanie.
W grudniu ubiegłego roku katowicka prokuratura podjęła umorzone wcześniej śledztwo dotyczące majątku byłego prezydenta i jego małżonki. Chodzi o wyjaśnienie okoliczności nabycia oraz finansowania willi w Kazimierzu Dolnym.

Informację o przedłużeniu postępowania do 3 czerwca przyszłego roku przekazał w czwartek PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Waldemar Łubniewski. „Trudno przewidzieć czy do tego czasu uda się zamknąć to postępowanie, zależy to od wielu czynników. W sprawie dotychczas przesłuchano szereg świadków i zgromadzono wiele dokumentów. Przeprowadzenie części czynności pociąga za sobą konieczność wykonania kolejnych” - powiedział prokurator.

Wśród przesłuchanych dotychczas świadków nie ma b. prezydenta ani jego żony.

Sprawę majątku Kwaśniewskich wyjaśniała wcześniej katowicka prokuratura apelacyjna i umorzyła śledztwo, nie dopatrując się przestępstwa. Podejmując to postępowanie pod koniec ubiegłego roku Prokuratura Regionalna w Katowicach podawała, że zamierza przeprowadzić "szereg czynności procesowych", by wyjaśnić okoliczności nabycia oraz finansowania willi w Kazimierzu Dolnym.

Przeprowadzenie tych czynności - dodawali śledczy - będzie stanowić podstawę do ponownej prawnokarnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Sprawa dotyczy, jak podawała prokuratura w komunikacie, "uchylania się ustalonych osób zobowiązanych od opodatkowania oraz podejmowania, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, działań mogących utrudnić stwierdzenie przestępczego pochodzenia środków płatniczych, tj. o przestępstwa z art. 299 par. 5 k.k. i inne". Chodzi o tzw. pranie pieniędzy.

Śledztwo, umorzone wcześniej przez byłą Prokuraturę Apelacyjną w Katowicach, stanowiło pokłosie tzw. taśm Oleksego, nagranych jesienią 2006 r. przez ochronę znanego biznesmena Aleksandra Gudzowatego (Gudzowaty zmarł w 2013 r., a Oleksy w 2015 r.). Były premier Józef Oleksy podczas rozmowy z właścicielem Bartimpeksu wyrażał wątpliwości, czy Kwaśniewski jest w stanie wytłumaczyć się ze swojego majątku.

Ten fragment ujawnionego w 2007 r. nagrania Prokuratura Krajowa przesłała do Katowic z poleceniem wszczęcia postępowania. W jego ramach sprawdzano m.in., czy małżeństwo Kwaśniewskich nie uchylało się od opodatkowania. Po dokładnej weryfikacji nie potwierdziły się podejrzenia wobec byłego prezydenta i jego żony. Postępowanie umorzono.

W tamtym postępowaniu prokuratura przyjrzała się domom w Kazimierzu i Wilanowie oraz działce na północy Polski. Jak ustalili prokuratorzy, dom w Wilanowie i działka zostały kupione legalnie, były wykazywane w oświadczeniach majątkowych, a dom w Kazimierzu nigdy nie był własnością byłego prezydenta i jego małżonki.

Według ówczesnych doniesień prasowych, w sprawie willi w Kazimierzu Dolnym Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło kontrolowaną transakcję, w której brał udział słynny agent o pseudonimie Tomasz Małecki (to późniejszy poseł Tomasz Kaczmarek). Miał on wkupić się w łaski rodziny J., administrującej willą w Kazimierzu, której właścicielem był przyjaciel rodziny Kwaśniewskich Marek M. CBA było przekonane, że naprawdę dom należy do b. prezydenta; by to udowodnić, agent, poprzez rodzinę J., namówił M. do sprzedaży willi - informowała wówczas prasa.

Za nieruchomość wartą 1,6 mln zł agent miał oferować dwa razy więcej, licząc, że pieniądze trafią do Kwaśniewskich. Ale 29 lipca 2009 r., w kulminacyjnym momencie akcja została przerwana, bo pośredniczący w transakcji Jan J. wyjął część należności (1,5 mln zł) z torby, w której był nadajnik mający namierzyć, dokąd pieniądze zostaną zawiezione - podawała prasa.(PAP)

Abonament

Kraj - świat

Lekarz i pielęgniarka skazani ws. śmierci dziecka przed narodzeniemNa rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał w poniedziałek Sąd Rejonowy w Sosnowcu lekarza Michała W., który poprzez zaniechanie leczenia pacjentki w dziewiątym miesiącu ciąży naraził jej dziecko na utratę życia. Chłopczyk urodził się martwy. Sąd zakazał mu też wykonywania zawodu lekarza przez trzy lata i skazał na grzywnę w wysokości 10 tys. zł. Na ... Tusk o dymisjach w rządzie W. Brytanii: politycy odchodzą, ale problemy pozostająPolitycy przychodzą i odchodzą, ale problemy, które stworzyli dla ludzi pozostają - oświadczył szef Rady Europejskiej Donald Tusk w reakcji na rezygnację dwóch członków brytyjskiego rządu: szefa MSZ Borisa Johnsona oraz ministra ds. Brexitu Davida Davisa. "Mogę tylko żałować, ze wraz z Davisem i Johnsonem nie odchodzi idea Brexitu. Ale... kto wie?" - napis ... Sprawca strzelaniny w Markach wcześniej używał broniSąd Okręgowy Warszawa-Praga na 20 lipca wyznaczył termin rozpatrzenia zażalenia prokuratury na brak aresztu wobec Przemysława M. Mężczyzna dwa tygodnie temu został wypuszczony, a w sobotę udał się pod dom byłej dziewczyny w Markach i oddał strzał w kierunku jej obecnego partnera, po czym zbiegł. Wcześniej zdarzyło mu się strzelać pod domem kobiety. Podejrz ... Nowela obniżająca o 20 proc. uposażenia parlamentarzystów - opublikowana w Dzienniku UstawNowelizacja ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, która obniża uposażenia parlamentarzystów o 20 proc., została w poniedziałek opublikowana w Dzienniku Ustaw. Nowela obniżająca o 20 proc. uposażenia parlamentarzystów - opublikowana w Dzienniku Ustaw Nowelizacja ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, która obniża uposażenia parlamentarzy ... SN: urlop I prezes SN Małgorzaty Gersdorf - do 19 lipcaPierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf ma na razie urlop do 19 lipca - poinformował w poniedziałek PAP zespół prasowy SN. Rzecznik tego sądu Michał Laskowski zaznaczył, że "to jest normalny urlop, a I prezes SN pracuje i korzysta z urlopu, jak każdy". "Każdy pracownik może korzystać z urlopu, otrzymując w tym czasie wynagrodzenie. Ta kwestia ... Z zalanej jaskini wyprowadzono w poniedziałek czterech chłopcówDrugiego dnia akcji ratunkowej, w poniedziałek, z zalanej jaskini Tham Luang Nang Non na północy Tajlandii wyprowadzono czterech chłopców - poinformowała tajlandzka marynarka wojenna. W jaskini wciąż uwięzionych jest pięć osób. Adiutant dowódcy marynarki wojennej Sitthichai Klangpattana potwierdził, że z jaskini łącznie w niedzielę i poniedziałek wyprowadz ... Szczyt NATO w Brukseli z pretensjami USA o wydatki na obronnośćPrzywódcy państw NATO zjadą w środę na szczyt do Brukseli, by rozmawiać o pieniądzach, walce z terroryzmem i modernizacji. Europa obawia się, co zrobi prezydent USA Donald Trump, który krytykuje sojuszników, a krótko po szczycie spotyka się Władimirem Putinem. Podczas zaplanowanego na środę i czwartek szczytu przewidziane są cztery sesje robocze z udziałem ... Tusk wzywa władze Polski i Ukrainy do złagodzenia napięćPrzewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk wezwał w poniedziałek w Brukseli władze Polski i Ukrainy do łagodzenia napięć na tle historycznym. Po zakończeniu szczytu UE-Ukraina wskazywał, że napięcia te pokazują, iż nie wszyscy odrobili swoje lekcje z historii. "Niezawisłość Ukrainy, bezpieczeństwo Polski i całego regionu zależą w ogromnej mierze od relac ... UE gotowa przenieść do Japonii szczyt ze względu na sytuację w tym krajuSzef Rady Europejskiej Donald Tusk zapowiedział w poniedziałek, że ze względu na trudną sytuację w Japonii UE jest gotowa przenieść planowany na środę w Brukseli szczyt z premierem tego kraju na kolejny tydzień do Tokio. Szczyt UE-Japonia z udziałem Tuska, szefa KE Jean-Claude'a Junckera oraz premiera Japonii Shinzo Abe miał się odbyć w środę w belgijskiej ... Tajlandia/ W zalanej jaskini pozostaje osiem osóbOsiem osób wciąż pozostaje w zalanej jaskini Tham Luang Nang Non na północy Tajlandii. Źródła wojskowe poinformowały, że w poniedziałek wydobyto z jaskini jednego chłopca. Czterech chłopców wydobyto na powierzchnię w niedzielę. Agencje informacyjne podały, że w poniedziałek chłopiec został wyniesiony na noszach do karetki, która odjechała z miejsca na sygn ...
45678910
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę