duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Kraj - świat »

Wassermann: komisja śledcza zawiadomi prokuraturę ws. postępowania prokuratorów

Polska Agencja Prasowa

Komisja śledcza zdecydowała o złożeniu dwóch zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa przez prokuratorów prowadzących sprawę Amber Gold; chodzi o prok. Barbarę Kijanko i prok. Hannę Borkowską - poinformowała w środę szefowa tej komisji Małgorzata Wassermann.
W środę po południu odbyło się zamknięte posiedzenie komisji śledczej, podczas którego podsumowano pierwszy etap przesłuchań, głównie prokuratorów związanych ze sprawą Amber Gold.

"Na zamkniętym posiedzeniu komisji zapadły wnioski, które są do podjęcia szybko, z uwagi na okres przedawnienia" - wskazała Wassermann podczas briefingu w Sejmie.

"Komisja jednogłośnie podjęła uchwałę, iż składa dwa zawiadomienia o przestępstwie. Jedno jest to zawiadomienie w stosunku do postępowania i zachowania prokurator Barbary Kijanko" - poinformowała.

Jak tłumaczyła, zawiadomienie to będzie dotyczyło tego, jak było prowadzone przez nią postępowanie ws. Amber Gold w okresie grudzień 2009 r. - czerwiec 2012 r.

Kijanko była prokuratorem referentem prowadzącym sprawę Amber Gold w pierwszej fazie postępowania, po zawiadomieniu Komisji Nadzoru Finansowego pod koniec 2009 r. Miała być też pierwszym świadkiem przesłuchanym przez komisję śledczą. Przedstawiła jednak zaświadczenie lekarskie, z którego wynikało, że nie może się stawić na przesłuchaniu.

Szefowa komisji podała, że drugie zawiadomienie ma dotyczyć zachowania prokurator Hanny Borkowskiej, która w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku odpowiadała za nadzór nad Prokuraturą Rejonową we Wrzeszczu.

Wassermann wskazała, że powodem wniesienia tego zawiadomienia jest m.in. kwestia przetrzymanego pisma ws. odwieszenia postępowania dot. Amber Gold, które, choć miało trafić do prokuratury we Wrzeszczu już w styczniu 2012 r., trafiło tam dopiero w kwietniu.

"Nie chodzi tylko o kwestię przekazania tego pisma, ale też jego ewentualnego antydatowania" - mówiła szefowa komisji. Dodała, że zawiadomienie ma się też odnosić do wyników przeprowadzonej przez Borkowską kontroli sprawy Amber Gold, w której wyłapała ona "tylko jedną nieprawidłowość - według nas najlżejszą". "Nie zauważyła natomiast innych błędów, które, gdyby zauważyła i opisała (...) być może skutkowałoby to zmianą prokuratora referenta, zmianą prokuratury, a być może przeniesieniem tej sprawy od razu do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku" - oceniła szefowa komisji.

Wassermann zaznaczyła, że na przełomie stycznia i lutego komisja zwróci też uwagę prokuratora generalnego na zachowania "tych osób, które wedle nas zasługiwałyby na postępowania dyscyplinarne, ale z uwagi na termin przedawnienia, który upłynął, takie wnioski przez komisję nie mogą być złożone".

"Tutaj mam na myśli prok. Witolda Niesiołowskiego, a przede wszystkim prok. Dariusza Różyckiego. To są te osoby, co do których chcielibyśmy od prokuratura generalnego, aby skontrolował ich obecną pracę; czy obecnie pracując, nie popełniają takich błędów, które mogłyby skutkować daleko idącymi konsekwencjami dla stron i dla dobra wymiaru sprawiedliwości" - zaznaczyła.

Prok. Niesiołowski kierował Prokuraturą Rejonową Gdańsk-Wrzeszcz od 2008 roku do lutego 2011 r. Z kolei prok. Różycki w latach 2008-2016 stał na czele Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Wassermann dodała, że, jeśli chodzi o pozostałych świadków, których do tej pory przesłuchała komisja, wnioski ich dotyczące będą opisane w raporcie końcowym komisji.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz zajmowała się sprawą Amber Gold od końca 2009 r. po tym, gdy KNF złożyła zawiadomienie, że firma ta prowadzi działalność bankową bez zezwolenia. Na początku 2010 r. prok. Kijanko odmówiła wszczęcia śledztwa. Po uwzględnieniu przez sąd zażalenia KNF, w maju 2010 r. wszczęte zostało dochodzenie, które w sierpniu zostało umorzone.

Również na postanowienie o umorzeniu KNF złożyła zażalenie, a sąd je uwzględnił w grudniu 2010 r. Po zwrocie sprawy do Prokuratury Gdańsk–Wrzeszcz zarejestrowano ją, zlecając Komendzie Miejskiej Policji w Gdańsku wykonanie szczegółowo określonych czynności procesowych. W lutym 2011 r. zapadła decyzja o zasięgnięciu opinii biegłego rewidenta. W związku z przedłużaniem się opracowania tej opinii – w maju 2011 roku prokurator referent zawiesiła postępowanie w sprawie.

W listopadzie 2011 r. do Prokuratury Generalnej trafiło pismo szefa KNF z krytycznymi uwagami pod adresem postępowania Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz ws. Amber Gold. Za pośrednictwem gdańskiej prokuratury apelacyjnej trafiło ono pod koniec 2011 r. do gdańskiej prokuratury okręgowej.

Powstała wówczas w prokuraturze okręgowej odpowiedź na uwagi szefa KNF pochodzi z 5 stycznia 2012 r. i było w niej przyznanie, że zawieszenie postępowania było niezasadne, oraz że pismo w tej sprawie zostało skierowane do prokuratury rejonowej we Wrzeszczu; było też stwierdzenie, że po podjęciu postępowania zostanie ono objęte nadzorem przez prokuraturę okręgową.

Jednak, jak wynika z informacji przedstawianych na posiedzeniach komisji śledczej, pismo prokuratury okręgowej w sprawie wznowienia postępowania trafiło do prokuratury rejonowej dopiero w kwietniu 2012 r., a wznowione wówczas postępowanie nie było objęte nadzorem. Ostatecznie w czerwcu 2012 r. postępowanie ws. Amber Gold zostało przez prokuraturę okręgową przejęte.

Prok. Różycki zeznając przed komisją stwierdził, iż wydaje mu się, iż wydał polecenie ustne objęcia postępowania ws. Amber Gold nadzorem. Z kolei na pytanie kogo wyznaczył do nadzoru, odpowiedział, że nie pamięta. Następnie stwierdził, że wydaje mu się, iż prok. Borkowską, bo ona nadzorowała prokuraturę rejonową we Wrzeszczu. Z kolei Borkowska, zeznając przed komisją, wskazywała, że takiego polecenia nie było.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. Amber Gold ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

Pierwszy zarzut oszustwa znacznej wartości wraz z wnioskiem o areszt wobec szefa Amber Gold Marcina P. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła pod koniec sierpnia 2012 r. Jesienią 2012 r. śledztwo przeniesiono do Prokuratury Okręgowej w Łodzi, która w czerwcu 2015 r. sporządziła akt oskarżenia ws. Amber Gold.

Według łódzkich śledczych, Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Marcin P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a Katarzyna P. o 10. Grożą im kary do 15 lat więzienia. Proces Marcina P. i jego żony trwa od 21 marca ub.r. przed gdańskim Sądem Okręgowym. (PAP)

Reportażownia

Kraj - świat

Finlandia zalegalizowała małżeństwa jednopłcioweFińscy deputowani w piątek ostatecznie zalegalizowali małżeństwa jednopłciowe, odrzucając ostatnią próbę przeciwników tego procesu, którzy chcieli uniemożliwić wejście w życie odpowiednich przepisów 1 marca. Przeciwnikom małżeństw jednopłciowych udało się poddać pod głosowanie inicjatywę obywatelską, której celem było uchylenie ustawy przyjętej w 2014 roku ... Rozpoczęła się 53. Konferencja Bezpieczeństwa w MonachiumMinistrowie obrony Niemiec i USA, Ursula von der Leyen i James Mattis, otworzyli w piątek w Monachium 53. Konferencję Bezpieczeństwa. Uczestnicy trzydniowego spotkania, w tym ponad 30 szefów państw i rządów, będą dyskutowali o wpływie zmian na szczytach władzy w USA na relacje transatlantyckie. Von der Leyen ostrzegła USA przed dogadywaniem się z Rosją na ... Kaczyński: być może moje koty dostaną coś nadzwyczajnegoByć może moje koty dostaną coś nadzwyczajnego - mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński pytany o Światowy Dzień Kota, który obchodzony jest 17 lutego. Przyznał jednocześnie, że dopiero od dziennikarza o tym "ważnym święcie się dowiaduje". "Uczciwie mówiąc, niestety od pana się dopiero o tym ważnym święcie dowiaduję. Zawsze mówię, że warto jeździć po kraju, wart ... PSL apeluje do prezydenta, by zajął się sytuacją w armiiPolitycy PSL zaapelowali w piątek do prezydenta Andrzeja Dudy, by powołał specjalną komisję, która przyjrzy się sytuacji w polskiej armii. Według nich, Siły Zbrojne RP ulegają obecnie "rozkładowi". Chodzi m.in. o serię odejść z wojska, a także brak nowych śmigłowców. "W związku z tymi złymi i szkodliwymi działaniami pana ministra (obrony narodowej) Antonie ... Barbara Stanisławczyk-Żyła ponownie prezesem Polskiego RadiaBarbara Stanisławczyk-Żyła ponownie została prezesem Polskiego Radia - zdecydowała w czwartek Rada Mediów Narodowych. Stanisławczyk-Żyła będzie dalej pełniła funkcję, którą sprawuje od ponad roku. W dwuosobowym zarządzie PR zasiądzie też Mariusz Staniszewski. "Liczymy na to, że współpraca w zarządzie będzie rzeczowa, merytoryczna. Nie wątpimy w to, że taka ... CBOS: w lutym 37 proc. zwolenników rządu i 33 proc. jego przeciwnikówNa początku lutego zwolennikami rządu Beaty Szydło było 37 proc. badanych, przeciwnicy to 33 proc., 26 proc. wyraziło obojętność wobec gabinetu - wynika z sondażu CBOS. 46 proc. jest zadowolonych, że na czele rządu stoi Beata Szydło, 40 proc. to osoby niezadowolone, 14 proc. nie ma zdania. Jak podkreśla CBOS stosunek Polaków do rządu Beaty Szydło od dłuższ ... Nocna awantura w Warszawie; nikt nie został rannyKilkanaście zamaskowanych osób w środę wieczorem obrzuciło kamieniami i butelkami klub i hostel w Warszawie, w którym bawili się holenderscy kibice; nikt nie został poszkodowany - poinformowała w czwartek PAP Agnieszka Włodarska z zespołu prasowego komendy stołecznej policji. Do zdarzenia doszło w środę ok. godz. 22.40 w klubie Chmury na ulicy 11 listopada ... Dwaj mężczyźni wypadli z wyciągu w WiśleDwóch mężczyzn spadło z dużej wysokości z wyciągu krzesełkowego w wiślańskim ośrodku narciarskim Soszów w Wiśle. Są poważnie ranni; jeden z nich był nieprzytomny – podał w czwartek rzecznik policji w Cieszynie Rafał Domagała. Ratownik dyżurny grupy beskidzkiej GOPR Maciej Klimczak powiedział, że wezwano do poszkodowanych śmigłowce ratunkowe z Gliwic i Krak ... Lech Wałęsa na nagraniu z Archiwum IPN: "Ale ja prosiłem o teczkę swoją"Prezydent Lech Wałęsa 29 maja 1992 r., na kilka dni przed odwołaniem rządu Jana Olszewskiego, prosił ówczesnego szefa MSW Antoniego Macierewicza "o swoją teczkę". Wynika to z nagrania wideo z Archiwum IPN, które opublikował historyk Sławomir Cenckiewicz. Nagranie Cenckiewicz opublikował w środę na swoim koncie na Facebooku. "Jakiś czas temu w archiwum IPN ... Witek: premier skierowała list do kierowcy seicentoPremier Beata Szydło napisała list do kierowcy seicento, który brał udział w piątkowym wypadku kolumny rządowej - poinformowała PAP szefowa gabinetu premier Elżbieta Witek. Premier Szydło rozumie co musi przeżywać ten młody chłopak i jego rodzina - podkreśliła. "Potwierdzam, że pani premier Beata Szydło wysłała w środę list do pana Sebastiana. Wokół wypadk ...
45678910
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę