Piątek, 14 sierpnia 2020 r.   Imieniny: Alfreda, Euzebiusza, Maksymiliana / Utworzono stanowisko korespondenta radiowego we Włocławku (1978)
Polskie Radio PiK » Bohaterowie » Wywalczyli nam wolność - Bohaterowie!
2020-05-02, 00:37 Żaneta Walentyn

Bohaterowie, cz.18

Kto ratuje jedno życie – ratuje cały świat” - tę maksymę zna każdy Sprawiedliwy wśród Narodów Świata i każdy Żyd. Taki napis znajduje się też na medalu „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, który w 1981 r. w Jerozolimie odebrała siostra zakonna Ludwika Małkiewicz.

Jak do tego doszło? Halina Małkiewicz urodziła się niedaleko Brodnicy. Już będąc dzieckiem postanowiła, że pójdzie do zakonu. W wieku 19 lat rzeczywiście wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Św. Elżbiety w Grabiu (woj. kujawsko-pomorskie, powiat aleksandrowski) i przyjęła imię zakonne Ludwika. W Grabiu, niedaleko Torunia, siostry elżbietanki prowadziły Zakład Wychowawczy dla sierot. Od 1 września 1939 r. Ludwika miała tam rozpocząć pracę jako nauczycielka i wychowawczyni.Tego dnia jednak wybuchła wojna. W zakonie brakowało żywności i innych artykułów codziennego użytku. W obawie o dalszy byt i uchodząc przed represjami, w październiku 1940 r. siostry zakonne wraz z dziećmi musiały opuścić Grabie. Dotarły przez Warszawę do Świdra, aby później przenieść się do Otwocka. Małkiewicz występowała tu pod przybranym nazwiskiem Ludwikowska, obawiając się prześladowań niemieckich.

W tamtym czasie zapisała w swoim pamiętniku: „S. Konkordia miała zająć się zdobyciem żywności. Mnie przydzielono opiekę nad wszystkimi dziećmi i zdobycie łóżek, materacy, szaf, krzeseł, stołów no i w ogóle całkowitego wyposażenia […].Siostra Gertruda będąc przełożoną i kierowniczką Zakładu zleciła mi całkowite zorganizowanie tajnej szkoły z przedwojennym programem nauczania. Pomogła mi w tym miejscowa inteligencja zarządzając między sobą zbiórkę pieniężną na podręczniki szkolne i pomoce naukowe […]. Oczywiście było to połączone z wielkim ryzykiem. Komplety zazwyczaj składały się z kilkunastu uczniów, a tu cała szkoła – z klasami […]. Doszło do liczby 120.”

Siostry zakonne pomagały też ukrywającej się ludności żydowskiej,. Getto żydowskie w Otwocku było drugim co do wielkości w dystrykcie warszawskim. Siostra Ludwika często do getta chodziła udzielając pomocy wielu osobom tam zamkniętym. Po jego likwidacji w 1942 roku ukrywający się Żydzi szukali u zakonnic ratunku. Otrzymywali pieniądze, żywność i udawali się dalej nie chcąc narażać sierocińca na niebezpieczeństwo. Siostra Ludwika Małkiewicz i jej przełożona Gertruda Marciniak przyjęły pod swoją opiekę liczną grupę dzieci z rodzin żydowskich z Otwocka i okolic. Dzieci przyjmowane były na prośbę ukrywających się rodziców. W ich imieniu występowała często pani Adamowicz, która współpracowała z Wydziałem Opieki Społecznej m. Warszawy przy ul. Złotej. Nie istnieje lista dzieci żydowskich, które trafiły do domu elżbietanek. W swojej relacji siostra Ludwika wspominała: Alfreda, Daniela , Salome i Ruth. Ta ostatnia została przyjęta do domu w Otwocku w listopadzie 1942 r. na prośbę jej rodziców Rose i Maxa Noy. Siostra Ludwika z matką Ruth upozorowały podrzucenie dziecka. Pozostawiona na korytarzu niespełna trzyletnia dziewczynka zaczęła płakać, na co zbiegł się personel zakonny i świecki. Mała Ruth miała ma szyi woreczek a w nim fikcyjną metrykę na nazwisko Teresa Wysocka i list od matki z prośbą o zaopiekowanie się jej dzieckiem przez jakiś czas. Matka pisała, że jej mąż został wywieziony na roboty do Niemiec, a ona trudni się handlem, ale nie ma pieniędzy ani mieszkania i małą Tereską nie może się opiekować. Siostra Ludwika dbała o dziecko przez dwa lata aż do chwili, gdy po zakończeniu wojny zgłosili się po nią rodzice. Uratowali się w Warszawie na Pradze.

Wiele lat po wojnie matka dziewczynki wspominała: „[…] gdy tuż po wojnie przyszłam do zakładu podziękować za uratowanie mego dziecka i zostawić pieniądze, które nam po wojnie zostały. Kochana siostra Ludwika, nasz anioł opiekuńczy, powiedziała mi wtedy: »Niech pani zatrzyma te pieniądze, Niemcy przecież wszystko wam zabrali, ale jeśli kiedykolwiek ktoś w życiu potrzebował będzie pomocy, niech pani mu pomoże«”.

Rodzina Ruth Noy wyjechała do Stanów Zjednoczonych i po latach chcieli skontaktować się z siostrą Ludwiką, żeby odwdzięczyć się za uratowanie córki. Poszukiwania nie były łatwe, aż w końcu znaleźli siostrę w Skórczu, gdzie w 1976 r. objęła stanowisko przełożonej Domu Zakonnego. Max Noy wysłał z Nowego Jorku list z prośbą o spotkanie:
Droga Siostro Ludwiko! Pisze do Pani Mietek, ojciec Tereski, którą Siostra Ludwika uratowała z rąk morderców hitlerowskich podczas wojny. Tereska jest już dzisiaj matką dwóch synów. Ona pragnie przyjechać do Polski żeby Panią zobaczyć i osobiście podziękować za szlachetny uczynek. My prosimy Boga, żeby dał Pani zdrowia i wszystkiego najlepszego; cokolwiek Pani Siostra sobie życzy”.

Do spotkania doszło po latach w Polsce. Rodzina starała się o odznaczenie Ludwiki medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku przez Instytut Yad Vashem, elżbietanka odebrała odznaczenie 11 grudnia 1981 r. w Jerozolimie oraz zasadziła drzewko w parku otaczającym Instytut.

Siostra Ludwika Małkiewicz zmarła 1 sierpnia 1996 r. w Gdańsku.

Opowieść radiową o bohaterce tego odcinka cyklu „Bohaterowie” przygotowała Żaneta Walentyn. Autorka dziękuje pani Annie Mikulskiej - dokumentalistce i autorce kwerend archiwalnych z Fundacji Generał Elżbiety Zawackiej za pomoc i dostarczenie wielu ważnych informacji i dokumentów dotyczących Haliny Małkiewicz, a także oraz pani dr Katarzynie Minczykowskiej-Targowskiej, również z Fundacji Generał Elżbiety Zawackiej, za opiekę merytoryczną i nadzór naukowy nad cyklem „Bohaterowie”.
Polskie Radio PiK - 2 maja 2020 - Bohaterowie, cz.18

Zobacz także

2020-08-14, godz. 08:57 Bohaterowie, cz.33 Kazimierz Bronisław Frankiewicz ps. Mucha, Muszka; żołnierz Związku Walki Zbrojnej–Armii Krajowej Okręg Lublin, Obwód Puławy; dowódca plutonu w Oddziale Dyspo ... » więcej 2020-08-07, godz. 08:36 Bohaterowie, cz.32 Norbert Gołuński, ps. „Bombram”, „Witold”. Cichociemny, żołnierz wywiadu Armii Krajowej. Urodził się 22 września 1919 roku patriotycznej rodzinie w Gdańsku-Wr ... » więcej 2020-08-01, godz. 07:23 Bohaterowie, cz.31 Mjr Edward Meller, ps. „Mewa”, „Boruta II”, oficer wywiadu w Okręgu Kraków Armii Krajowej. Urodził się w Gniewie 3 stycznia 1921 roku. Ukończył Liceum Humanis ... » więcej 2020-07-24, godz. 14:45 Bohaterowie, cz.30 „By rozkaz działania zastał nas w pełnej gotowości” – słowa pierwszej w historii kobiety generał Marii Wittek mogą być mottem życia naszej dzisiejszej bohater ... » więcej 2020-07-17, godz. 18:38 Bohaterowie, cz.29 Wiesław Ignacy Augustyn Jaroszewski ps. „Ignacy” działający w latach 1907-1043 pod przybranym nazwiskiem „Władysław Janicki” - emisariusz „Ojczyzny”, kryptoni ... » więcej 2020-07-10, godz. 19:26 Bohaterowie, cz.28 Halina Kępińska-Bazylewicz ps. „Kora”, żołnierz Związku Walki Zbrojnej–Armii Krajowej, łączniczka, sanitariuszka, więziona i torturowana przez gestapo, więzie ... » więcej 2020-07-04, godz. 07:00 Bohaterowie, cz.27 Kpt. Mieczysław Roman Szczepański (1919–1945), ps. Dębina, Strzemię, Łebkowski, żołnierz Września 1939 r., cichociemny, żołnierz Armii Krajowej, odznaczony Or ... » więcej 2020-06-26, godz. 14:11 Bohaterowie, cz.26 Aleksander Stromenger urodził się w Toruniu 18 grudnia 1900 roku. Pochodził z patriotycznej rodziny. Po wybuchu wojny trafił na Podhale, gdzie pracował w spół ... » więcej 2020-06-19, godz. 20:45 Bohaterowie, cz.25 W kolejnej odsłonie cyklu „Bohaterowie” prezentujemy postać Honoraty Modrzyńskiej. Dwukrotnie była o krok od śmierci. Raz uratowały ją mama i siostra. Za drug ... » więcej 2020-06-12, godz. 13:20 Bohaterowie, cz.24 Anna Lubowicka - z domu Mirecka, jej pseudonimy to „Hanka” i „Barbara”. Czytając opis Jej życia nie sposób oprzeć się pytaniu – „Czego ta kobieta w życiu nie ... » więcej
1234