Sobota, 25 stycznia 2020 r.   Imieniny: Pawła, Miłosza, Elwiry
Polskie Radio PiK » Rozmowa dnia » Rozmowa dnia
2019-09-19, 06:00 Marcin Kupczyk/Redakcja

Bartosz Kownacki [wideo]

Bartosz Kownacki. Fot. Archiwum
Bartosz Kownacki. Fot. Archiwum
Rozmowa Dnia - Bartosz Kownacki
Dlaczego ostatnie posiedzenie Sejmu zostało przerwane i będzie wznowione już po wyborze nowej Izby. Czy ustanowienie pensji minimalnej na poziomie 4 tysięcy złotych brutto w roku 2024 r. nie zaszkodzi polskiej gospodarce? Gościem Rozmowy Dnia był poseł PiS Bartosz Kownacki.

Marcin Kupczyk: Czy słyszy pan jeszcze za plecami słowo „spadochroniarz”, i czy ono pana drażni?

Jeśli słyszę to od tych, którzy mi zazdroszczą tego, co zrobiłem, bo, rzeczywiście 8 lat temu przyjechałem z Warszawy, tak jak pewnie wielu mieszkańców w Bydgoszczy, na przykład po 45 roku. Wielokrotnie do tego nawiązywałem, organizując koncerty piosenki patriotycznej z okazji rocznicy Powstawia Warszawskiego. Wiele osób po wojnie tutaj przyjechało, ponieważ w Warszawie nie było warunków do mieszkania. Wydaje mi się, że przez te 8 lat, a szczególnie przez ostatnie 4 lata, pokazałem, że dobrze mieć takiego neofitę. Podobno neofici są najbardziej do gorliwi. Ilość rzeczy, która została zrobiona w Bydgoszczy, pozwala patrzeć tym, którzy mówią złośliwie czasem, prosto w oczy, i pytać ich: co ty, rodowity bydgoszczaninie, zrobiłeś dla swojego miasta. Ja się nie wstydzę tego, co zrobiłem. Ostatnio głośno było defiladzie w Katowicach, a trzecia defilada była dwa lata temu w Bydgoszczy, to też jest takie wydarzenie, które zostało w zasadzie de facto dzięki mnie zorganizowane. Nie chce się chwalić, proszę zapytać pracowników zakładów przemysłowych w Bydgoszczy, ile jeszcze rzeczy zostało zrobionych, jak zostały zrobione. Wydaje mi się, że mogę spokojnie patrzeć w oczy mieszkańcom Bydgoszczy, ale nie tylko Bydgoszczy. Całego regionu.

Niespełna miesiąc pozostał do wyborów parlamentarnych, sondaże są bardzo pomyślne dla Prawa i Sprawiedliwości. To chyba dobra wiadomość dla waszego ugrupowania?

My nie patrzymy na sondaże, bo to jest zawsze złudne, może troszeczkę uśpić. Oczywiście, one pokazują pewną tendencję, ma się co oszukiwać. Z tej tendencji wynika, że Prawo i Sprawiedliwość jest liderem, że wygra te wybory i prawdopodobnie będzie samodzielnie tworzyło rząd. Jednak za naszymi plecami są trzy silne ugrupowania, które mogą nam zagrozić. (...).

Panie pośle, o co chodzi z tym przeniesieniem posiedzenia Sejmu na dwa dni po wyborach? Będziemy mieli sytuację po raz pierwszy w historii naszego kraju i parlamentaryzmu, gdy posłowie dawnej kadencji, spotkają się w sejmie tuż po wyborach parlamentarnych. Pojawiły się już różne głosy i komentarze...

Po pierwsze, jest to jak najbardziej legalne, i zgodne z przepisami konstytucji, ordynacji wyborczej i ustaw. Nie bardzo rozumiem, nawet dzisiaj czytałem artykuł w jednym z portali, że posłowie wezmą pensje, a przez miesiąc ich nie będzie w Sejmie. Wszyscy dobrze wiemy, że każdy poseł, także kandydat na posła, będzie ciężko pracował, bo jest kampania wyborcza. Dla każdego z nas ten czas przedwyborczy jest bardzo ciężki, wymaga dużego zaangażowania. My od rana do wieczora pracujemy, organizujemy spotkania, ale nie ma powodu żeby później sobie robić miesięczny urlop. O ile pamiętam, było posiedzenie sejmu na początku sierpnia, więc nie było tak długich wakacji sejmowych, jak to się działo przez wiele lat. Poza tym, przez te cztery lata pracowaliśmy w różnych terminach, nawet w okresie między Bożym narodzeniem, a Sylwestrem. Spotkaliśmy się, pracowaliśmy, to nasz obowiązek, i ci którzy dzisiaj temu się dziwią, chyba nie rozumieją, na czym polega praca posła. Gdyby Prawo i Sprawiedliwość miało jakieś niecne zamiary, to by tego nie ogłaszało wcześniej.

No właśnie, niecne zamiary. Niektórzy posłowie opozycji mówią o niecnych zamiarach Prawa i Sprawiedliwości, na przykład, że podczas tych dwóch dni 15 i 16 października, Prawo i Sprawiedliwość chcę wrzucić coś na przykład bardzo niekorzystnego, jakąś ustawę dotyczącą chociażby podniesienia ZUS - u dla przedsiębiorców.

Harmonogram tego posiedzenia jest znany, można spojrzeć na stronę internetową i zobaczyć, jakie ustawę będą wtedy opracowywane, a jeżeli rzeczywiście PiS chciałoby coś takiego zrobić, nie ujawniałoby takich planów. Taka narracja to szukanie argumentów po to, żeby straszyć wyborców PiS - em.

Panie pośle, płaca minimalna, czyli temat, który od dwóch tygodni rozgrzewa umysły i emocje polityków i komentatorów. Do końca tego roku ma wzrosnąć do 2600 zł brutto, w przyszłym roku 3000 tys. po roku 2023, 4000 zł brutto. Pozwoli pan że posłużę się cytatem: „Podniesienie minimalnego wynagrodzenia powinno być naturalną konsekwencją rozwoju gospodarczego państwa. Jeżeli utrzyma się dotychczasowe tempo wzrostu gospodarki, to do wzrostu wynagrodzenia mogą doprowadzić mechanizmy rynkowe." Powiedział to wicepremier Jarosław Gowin. Właśnie, czy wynagrodzenie nie powinno być funkcją rozwoju gospodarki mechanizmów rynkowych, a może niekoniecznie decyzją polityków?

Panie redaktorze, i tak, i nie. Po pierwsze, przez 25 lat właśnie tak mówiono. Niestety, było tak w Polsce, że ci bardzo dobrze zarabiający zarabiali jeszcze więcej, a ci, którzy słabo zarabiali, cały czas zarabiali słabo i ta najniższa krajowa płaca minimalna nie rosła tak dynamicznie, jak zarobki tych najbogatszych. Przez to rozwarstwienie losów bardzo biednych i bardzo bogatych postępowało, i czasem państwo, po to jest między innymi ta płaca minimalna, musi interweniować. Co więcej, płaca minimalna może stymulować gospodarkę. Ona jest pochodną sytuacji gospodarczej, bo nie da się do odgórnie zapisać bardzo wysokiej płacy minimalnej, ale...(...)


Zobacz także

2019-11-13, godz. 06:01 Zbigniew Girzyński Sytuacja polityczna w Sejmie i Senacie przed rozpoczęciem drugiego dnia 1. posiedzenia Sejmu IX kadencji była tematem Rozmowy Dnia z posłem Zbigniewem Girzyńs ... » więcej 2019-11-12, godz. 06:03 Tomasz Lenz [wideo] Gościem Rozmowy dnia był Tomasz Lenz. Posła PO pytaliśmy, jak obchodził Święto Niepodległości, a także o zbliżającą się nową kadencję Sejmu oraz o przyszłoroc ... » więcej 2019-11-11, godz. 06:00 Radosław Sojak [wideo] Gościem Rozmowy Dnia 11 listopada jest socjolog prof. UMK dr hab. Radosław Sojak. Rozmawialiśmy o patriotyzmie. 93 proc. Polaków uważa się za patriotów, 99 pr ... » więcej 2019-11-08, godz. 05:32 Józef Łyczak Liderzy PO, SLD i PSL ustalili kandydatów do prezydium Senatu z marszałkiem, który ma pochodzić z Koalicji Obywatelskiej, a wicemarszałkowie - z lewicy, PSL o ... » więcej 2019-11-07, godz. 06:12 Anna Gembicka Gościem Polskiego Radia PiK była Anna Gembicka, od 2019 roku posłanka na Sejm RP IX kadencji. Naszego Gościa pytaliśmy o program „Fabryka”: co może on dać tak ... » więcej 2019-11-06, godz. 06:02 Mikołaj Bogdanowicz, Janusz Halak [wideo] Gośćmi Rozmowy Dnia byli wojewoda Mikołaj Bogdanowicz i komendant wojewódzki straży pożarnej, nadbrygadier Janusz Halak. Przedstawili kolejną edycję programu ... » więcej 2019-11-05, godz. 06:00 Piotr Całbecki Gościem „Rozmowy dnia" był we wtorek marszałek województwa kujawsko-pomorskiego. Zbliża się 11 listopada, więc tradycyjnie zapytaliśmy Piotra Całbeckiego o pr ... » więcej 2019-11-04, godz. 07:49 Radosław Sajna [wideo] Gościem Rozmowy jest medioznawca, prof. Radosław Sajna. Podczas Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego w Wierzchosławicach lider tej partii Władysław K ... » więcej 2019-11-01, godz. 06:00 ks. Dariusz Okoński Kim według Kościoła Katolickiego są święci? Ilu świętych zamieszkuje niebo? Co oznacza „świętych obcowanie”? Na czym polega życie wieczne? Jak dzieci postrzeg ... » więcej 2019-10-31, godz. 06:45 Joanna Borowiak Gościem Rozmowy dnia była pani poseł Joanna Borowiak, którą zapytaliśmy między innymi o prognozy na pierwsze 100 dni nowej kadencji Sejmu, a także o ważne mie ... » więcej
45678