Piątek, 22 lutego 2019 r.   Imieniny: Marty, Małgorzaty, Piotra
Polskie Radio PiK » Rozmowa Dnia » Rozmowa dnia
2019-02-22, 06:00 Magda Jasińska

Maciej Figas

Maciej Figas. Fot. Magda Jasińska
Maciej Figas. Fot. Magda Jasińska
O budowie czwartego kręgu bydgoskiej Opery Nova i wydanych blisko 14 milionach złotych, o odwoływanych koncertach, ale i o rekordowej liczbie ośmiu Koncertów Sylwestrowo-Noworocznych, na które bilety rozeszły się w jeden dzień - o tym w podsumowaniu mijającego roku mówił Maciej Figas, dyrektor Opery Nova i gość Magdy Jasińskiej w porannej "Rozmowie dnia" w Polskim Radiu PiK.

Magdalena Jasińska: Spotykamy się w ostatnim dniu roku i to jest najlepszy moment do podsumowań. To nie był rok jak każdy inny poprzedni. Można powiedzieć, że to był rok wyjątkowy - dla instytucji oczywiście.

Maciej Figas: - Naprawdę? Nie wiem. Wydaje mi się, że te wszystkie sezony są do siebie podobne. Każdy rok przynosi nowe wyzwania, jeżeli pani redaktor ma na myśli zakończenie programu modernizacji opery.

M.J. Czyli możliwość wydania dość dużych pieniędzy...

M.F.: - Ponad 14 mln zł, to rzeczywiście ten rok wyróżniał się właśnie tym od poprzednich. A w zasadzie to dwa ostatnie lata, ponieważ program modernizacji opery z wykorzystaniem funduszy Unii Europejskiej obowiązywał przez dwa sezony. Tak jak powiedziałem 14 milionów złotych, niezwykle szeroki zakres prac prac, które pozwoliły wyrównać wszystkie niedociągnięcia, wszystkie zaległości technologiczne. Pozwoliły uzupełnić instrumentarium opery, pozwoliły naprawić wszystkie nasze bolączki sceniczne, w tym tak prozaiczne rzeczy, jak deski sceniczne, które miały już prawie 30 lat i były w stanie dalekiego zmurszenia.Tak bym powiedział.

M.J. : Czy prawdą jest, że tancerze zmyślnie omijali te miejsca, gdzie mogliby się ewentualnie potknąć?

M.F.: - Oj, tak, tak! To wcale nie jest żart. Rzeczywiście na scenie, przed wymianą desek podłogowych, były takie miejsca, przed którymi się tancerze nawzajem ostrzegali, a nawet widziałem jak kiedyś zaznaczali sobie takie miejsce, w którym lepiej nie odbijać się do skoku, w którym lepiej nie kręcić piruetów i tak dalej... Bo nie tylko, że nie będzie miało to wysokich walorów artystycznych, ale przede wszystkim może zagrażać zdrowiu.

M.J.: Cały park maszyn i oświetlenia został wymieniony...

M.F.: - Tak. Do niedawna pozostawało to wyłącznie w sferze marzeń i było przedmiotem naszej zazdrości. Dzisiaj niezliczone ilości skrzyń ze sprzętem, który pokazujemy właśnie teraz, chociażby w czasie koncertów sylwestrowych, jest już na naszym wyposażeniu. Z dumą patrzę na ten cały equipment, który w tej chwili już funkcjonuje wyłącznie na nasze potrzeby.

M.J.: Jak słyszę z ust złośliwych, to był rok odmienny dla opery, bo opera musiała odwołać cztery koncerty adwentowe. No, ale z drugiej strony można powiedzieć, że w poprzednich latach tych koncertów nie było.

M.F. - Tak. Nie chciałbym tutaj słuchaczy wtajemniczyć we wszystkie arkana naszej sztuki planowania i rozliczania się z naszej działalności, bo to po prostu jest nudne. Natomiast powiem tylko tyle - nas obowiązuje pewien określony plan. Ten plan musimy zrealizować. Czasami, w jakichś porywach młodości i jakiegoś natchnienia, wymyślamy sobie nowe zadania i wychodzimy z założenia, że jeżeli te zadania będą ambitne i spodobają się publiczności, to te dodatkowe pieniądze w jakiś sposób na nie znajdziemy. W tym roku okazało się, że jest to niemożliwe. A ponieważ znaleźli się skrupulatni urzędnicy, którzy dojrzeli to, że trochę igramy od strony finansowej pod koniec roku, to po prostu zdecydowaliśmy się odwołać te koncerty po to, żeby ich (urzędników - red.) krótko mówiąc nie drażnić.

M.J.: O ile musiałby się zmienić budżet Opery Nova, żeby instytucja mogła sobie pozwolić na jeszcze jedną premierę w roku? Bo w tej chwili mamy dwie premiery w roku plus oczywiście koncerty sylwestrowo-noworoczne.

M.F.: - Które są de facto premierą. Wysiłek, który im towarzyszy to typowy wysiłek premierowy i powiem szczerze pani redaktor, że nie wiem, czy zależałoby mi na tym, żeby tych premier na dużej scenie było więcej. Mamy znaczną ilość tytułów, które są w naszym repertuarze i z których nie wszystkie możemy grać z taką częstotliwością, z jaką chcielibyśmy. A więc nie ma sensu powiększać tego grona. Powiem wprost, że muszą to robić teatry, które walczą o widza. My, po tych kilku dekadach, mamy bardzo komfortową sytuację, kiedy publiczność zaufała nam i przychodzi do naszego teatru na różnego rodzaju tytuły, na różnego rodzaju gatunki muzyczne ufając, że to co im zaprezentujemy będzie miało odpowiednią klasę. Więc my nie musimy się uciekać do takich metod 10 premier w roku, jak robi jeden z polskich teatrów po to, żeby tę sytuację poprawić. Raczej dbajmy o to, żeby tak jak powiedziałem, te produkcję były na właściwym poziomie artystycznym. Natomiast chętnie pokusił bym się o uruchomienie sceny kameralnej. Ona nie jest oczywiście najszczęśliwszą z sal. Ona jest szczęśliwa akustycznie - zawsze powtarzam. Natomiast, jeśli chodzi o ilość miejsc, ponad 180 miejsc siedzących, no to jak łatwo policzyć, niewiele wydarzeń artystycznych jest w stanie się zbilansować. Stąd też potrzebne są na to dodatkowe środki. (...)
Polskie Radio PiK - Rozmowa dnia - Maciej Figas

Zobacz także

2019-02-22, godz. 06:00 Jan Rulewski Mija 30 lat od rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu. Czy powinniśmy pamiętać tę datę jako dzień przełomu? Czy to był wielki sukces czy kompromis? Czy można było ... » więcej 2019-02-22, godz. 06:00 Wojciech Polak Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu przygotowuje nowy statut. Zgodnie z uchwaloną kilka miesięcy temu ustawą zwaną konstytucją dla nauki, uczelnie mają s ... » więcej 2019-02-22, godz. 06:00 Paweł Skutecki Kukiz'15 pójdzie do wyborów europejskich samodzielnie - taką decyzję ogłosił we wtorek lider tego ugrupowania Paweł Kukiz. Nie tylko o wyborach, z posłem Pawł ... » więcej 2019-02-22, godz. 06:00 Dr Sławomir Sadowski Gościem Rozmowy Dnia był politolog dr Sławomir Sadowski, z którym rozmawialiśmy o niedzielnym kongresie inaugurującym działalność ugrupowania "Wiosna", stworz ... » więcej 2019-02-22, godz. 06:00 Antoni Mężydło Nie milkną komentarze wokół nagrań z udziałem lidera Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego oraz publikacji Gazety Wyborczej. Prezes Prawa i Sprawiedl ... » więcej 2019-02-22, godz. 06:00 Maria Wasiak Dobiega końca nabór kandydatów do Komitetu Rewitalizacji Bydgoszczy. Będzie to gremium, które ma pomóc władzom miasta w ożywieniu kilku osiedli. Co ma się zmi ... » więcej 2019-02-22, godz. 06:00 Maria Dreszer Około 70 interpelacji zgłoszono dotąd podczas Specjalnych Sesji Sejmiku Osób Niepełnosprawnych. - Większość postulatów została zrealizowana - mówi Maria Dresz ... » więcej 2019-02-22, godz. 06:00 Grzegorz Boroń Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach przyjechali na kilka dni do Bydgoszczy. Szkolą przedsiębiorców i samorządowców w walce z zanieczyszczenia ... » więcej 2019-02-22, godz. 06:00 Ryszard Kierzek Rolnicy w poniedziałek protestowali w kilku miejscach w Kujawsko-Pomorskiem, blokując drogi krajowe. Powodem rolniczych protestów jest sytuacja na rynku trzod ... » więcej 2019-02-22, godz. 06:00 Łukasz Schreiber W poniedziałkowej (28.01) Rozmowie dnia w PR PiK o piątkowym spotkaniu liderów klubów parlamentarnych z premierem, o słowach wobec oponentów zaprawionych poga ... » więcej
12345