Czwartek, 21 marca 2019 r.   Imieniny: Lubomira, Benedykta
Ruch wahadłowy w Cierpicach na drodze nr 10 Bydgoszcz - Toruń. Awaria samochodu ciężarowego
Utrudnienie na A1 między węzłami Lisewo - Grudziądz w kierunku Gdańska.
Ruch wahadłowy w Cierpicach na drodze nr 10 Bydgoszcz - Toruń. Awaria samochodu ciężarowego
Utrudnienie na A1 między węzłami Lisewo - Grudziądz w kierunku Gdańska.
Ruch wahadłowy w Cierpicach na drodze nr 10 Bydgoszcz - Toruń. Awaria samochodu ciężarowego
Utrudnienie na A1 między węzłami Lisewo - Grudziądz w kierunku Gdańska.
Polskie Radio PiK » Rozmowa dnia » Rozmowa dnia
2018-12-20, 06:00 Magda Jasińska

Mirosława Kaczyńska

Mirosława Kaczyńska. Fot. Magda Jasińska
Mirosława Kaczyńska. Fot. Magda Jasińska
Po 8 stycznia powinny być znane dalsze losy protestu Związku Nauczycielstwa Polskiego. Problem oddolnego działania nauczycieli polegający na korzystaniu ze zwolnień lekarskich dotyczył w Bydgoszczy co najmniej trzech placówek. Mirosława Kaczyńska - prezes oddziału ZNP w Bydgoszczy i gość Magdy Jasińskiej w porannej "Rozmowie dnia" przypomniała na antenie Polskiego Radia PiK, że związek żąda tysiąca złotych netto do płacy zasadniczej.

Magda Jasińska: Związek Nauczycielstwa Polskiego rozpoczyna ogólnopolską akcję protestacyjną. Już znamy formy protestu?


Mirosława Kaczyńska: - Nie, jeszcze form protestu nie znamy. Cała paleta form możliwej akcji protestacyjnej przed nami.

Rozumiem, że państwo w tej chwili sondują nauczycieli.
- Tak można powiedzieć. Przeprowadziliśmy ankietę wśród nauczycieli, z ktorej chcieliśmy się dowiedzieć, czy nauczyciele są gotowi do protestu i czy i jakie formy protestu by zaakceptowali, do których by przede wszystkim przystąpili.

Jak czytamy w wypowiedzi pana Sławomira Broniarza, prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego, państwo popierają działania nauczycieli - te oddolne, czyli branie zwolnień L4.
- Rolą związku jest stanie po stronie nauczycieli, po stronie pracowników. Popieramy każde działania, które - po tym jak nauczyciele do tego podchodzą - są dla nich ważne, natomiast nie jesteśmy inicjatorami tej inicjatywy ale solidaryzujemy się z tymi, którzy dbają o swoje zdrowie.

Dbaja o swoje zdrowie czy po prostu biorą zwolnienia lekarskie w ramach tej oddolnej formy protestu?
- Wychodzimy z założenia, że dbają o swoje zdrowie. Jeżeli nauczyciele doszli do wniosku, że będą cenić swoje zdrowie i jeśli rządzący nie cenią ich pracy, to jest to inicjatywa jak najbardziej widocznie potrzebna.

A sprawdzali państwo czy Ci, którzy w tej chwili są chorzy, czyli są na zwolnieniu lekarskim, to są państwa przedstawiciele związku?
- Związek nie prowadzi takich statystyk. Ani nie jesteśmy do tego powołani, ani nie mamy takich narzędzi, kompetencji, ani to nie jest naszą rolą. Jeżeli nauczyciele decydują o tym, że bardziej dla nich ważny jest w tym momencie ich stan zdrowia, a nie poświęcenie na rzecz wszystkich innych zadań, które stoją przed nimi, to szanujemy.

Czy gdyby nauczyciele nie pokazali tych swoich oddolnych forum protestu, to Związek Nauczycielstwa Polskiego już w tej chwili by ogłosił swój protest?
- To tak nie jest. My zbieraliśmy informacje. W pierwotnej wersji mówiliśmy o tym, że zbieramy informacje do końca grudnia i przygotowywaliśmy się - jeśli będzie to konieczne - do jakichkolwiek form protestu, ponieważ zawsze dajemy jeszcze szansę rządzącym do podjęcia decyzji, które będą satysfakcjonowały i nauczycieli i związek zawodowy.

Główne postulaty, to zwiększenie płacy?
- W tej chwili skupiliśmy się na tym. Ja chciałbym przypomnieć, że związek w różnych akcjach protestacyjnych, w sporze zbiorowym podjętym w 2016 roku mieliśmy różnego rodzaju postulaty, w tej chwili idziemy dokładnie z jednym podstawowym postulatem: za ciężką pracę, za to co robimy należy się godna płaca. Czyli mówimy konkretnie o podwyżkach.

No właśnie, a co znaczy godna płaca i co to znaczy podwyżki?! O jakich podwyżkach państwo mówią?
- W tej chwili mówimy o kwocie 1000 zł do pensji zasadniczej i dodam, netto! Wynika to głównie z tego, że patrząc na dane GUS mówiące o średnich zarobkach w kraju, czyli to jest prawie 5000 bo dokładnie 4976 złotych. Jeśli więc nauczyciel miałby zarabiać około 70% tych pieniędzy, no to mówimy dla nauczyciela stażysty właśnie o takich kwotach czyli około trzech tysięcy złotych.

To nie są zbyt wygórowane żądania i postulaty?
- Sądzę że nie, ponieważ nauczyciele to są dobrze wykształceni ludzie, z pełnymi kwalifikacjami. To jest zawód, do którego nie mogą przyjść inne osoby niż te, które mają pełne kwalifikacje. Jeśli spojrzymy na tabelę, która jest załącznikiem do rozporządzenia o wynagrodzeniach nauczycieli, to pensja nauczyciela z wyższym wykształceniem po 5 latach studiów z tytułem magisterskim wynosi tyle, ile minimalna płaca krajowa. Myślę, że to nie są wygórowane wymagania.

Tylko jak się słyszy 1000 zł do pensji, to już nie jest ani 5 a nie 10%
- Dokładnie tak! Zdajemy sobie z tego sprawę! Tylko zawsze należy patrzeć do czego my ten 1000 zł chcemy dołożyć. Gdyby nauczyciel stażysta zarabiał 3000 złotych, a my byśmy żądali 1000 zł, można byłoby powiedzieć - naprawdę się trochę zagalopowali. Ale musimy patrzeć jaka jest podstawa. Jeżeli nauczyciel rozpoczynający pracę w szkole, a czekamy na nauczycieli, chcemy kreatywnych nauczycieli, chcemy młodych ludzi w zawodzie, a on otrzyma 1751 zł na rękę, to myślę sobie, że niektórzy stypendia mieli wyższe niż ich praca zarobkowa. Awans zawodowy, który przygotowała nam pani minister pokazuje, że na wyższe pieniądze może liczyć nie wcześniej niż za 10 lat. Ponieważ przez najbliższe 10 lat przy dokonywaniu oceny jego pracy, będzie miał ciągle podobną pensję, ponieważ różnica pomiędzy pierwszym a drugim stopniem awansu zawodowego jest 70 zł brutto. (...)

A kiedy Związek Nauczycielstwa Polskiego przedstawi formy protestu? Czy to będzie protest jedynie Związku Nauczycielstwa Polskiego, czy pójdziecie państwo razem z innymi centralami
- Żeby kolejność działań była taka dość po porządku, to na 7 stycznia prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego zaprosił na posiedzenie prezydium premiera. 8 stycznia ma być proponowane spotkanie właśnie z panią minister i być może z premierem. I po tych rozmowach będzie wiadomo czy przedmiot sporu i protest nadal jeszcze będą aktualne, czy wszyscy pozostaną przy swoich stanowiskach. Myślę, że dopiero wtedy będziemy decydować o formach protestu. To nie tylko już Związek Nauczycielstwa Polskiego, który był zawsze trochę podejrzewany o stronniczość, a patrząc na zachowanie kolegów ze związków zawodowych widać, że też nie są zadowoleni z tego jak pani minister realizuje obietnice. Przypomnę że NSZZ Solidarność również wystąpił o odwołanie pani minister Zalewskiej.

Wolny Związek Zawodowy Solidarność Oświata też będzie podejmował decyzje o ewentualnym przystąpieniu do protestu na początku roku. Na koniec pytanie - czy nauczyciele związani ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego pochwalają taką formę protestu, jak branie L4. Czy państwo zrobili taką sondę?
- Nie robimy takiej sondy. Trudno tutaj również mówić o pochwalaniu takiej czy innej formy protestu, który z gruntu ma być taką formą, która w jakiś sposób ma utrudnić lub pokazać - co będzie, jeśli nas nie będzie! Co będzie, jeśli nauczycieli faktycznie zabraknie! Musimy mieć tą świadomość, że nauczyciel nie jest taki łatwy do zastąpienia. Jeżeli nauczycieli w danym momencie nie będzie, są komplikacje. Protest zawsze ma być uciążliwością.
Polskie Radio PiK - Rozmowa dnia - Mirosława Kaczyńska

Zobacz także

2019-01-24, godz. 06:00 Kosma Złotowski Ministerstwo Spraw Zagranicznych Norwegii zdecydowało się wydalić kierownika wydziału konsularnego w ambasadzie RP w tym kraju Sławomira Kowalskiego. Władzom ... » więcej 2019-01-23, godz. 06:00 Katarzyna Wojciechowska Dzisiaj przypada Dzień Bez Opakowań Foliowych. Z tej okazji rozmawiamy o niebezpieczeństwie, jakie niesie ze sobą masowa produkcja i używanie foliowych worecz ... » więcej 2019-01-22, godz. 06:00 Michał Bukowiński Czy polskie prawo dostatecznie chroni wolność słowa? Na ile wyraźnie wyznacza granice? Gdzie należy szukać przyczyn nadużyć w tym względzie? Jeśli są konieczn ... » więcej 2019-01-21, godz. 06:00 Prof. Radosław Sojak Po pogrzebie zamordowanego prezydenta Gdańska pojawiło się wiele apeli o zmianę jakości życia publicznego. Premier mówił w niedzielę: "Uczyńmy nasze życie pub ... » więcej 2019-01-18, godz. 06:00 Leszek Walczak Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność” powołała komitet protestacyjno-strajkowy i podtrzymała swój postulat podwyżki wynagrodzeń pracowników oświaty o ... » więcej 2019-01-17, godz. 06:00 Krzysztof Osiński Zakończył się rok jubileuszu odzyskania niepodległości przez Polskę. Bydgoszcz i region wróciły do odrodzonej ojczyzny wiele miesięcy później. Zbliża się 99. ... » więcej 2019-01-16, godz. 06:00 Daria Frach i Iwona Pozorska W Panamie rozpoczynają się Światowe Dni Młodzieży. O przygotowaniach do spotkania z papieżem, a także o tym jak młodzież reprezentować będzie nasz region prze ... » więcej 2019-01-15, godz. 06:00 Radosław Sajna Co należy zrobić w przestrzeni publicznej, aby nie dochodziło do aktów przemocy, takich jak zabójstwo prezydenta Gdańska? Czy ta śmierć może przynieść jakąś z ... » więcej 2019-01-14, godz. 06:00 Kosma Złotowski - Wygraliśmy bitwę, ale nie wojnę - mówią przedstawiciele polskich firm transportowych o decyzji Komisji Transportu Parlamentu Europejskiego, która odrzuciła ... » więcej 2019-01-11, godz. 06:00 Sławomir Wittkowicz Rozmowy minister edukacji narodowej z przedstawicielami związków zawodowych w sprawie rozporządzenia płacowego dla nauczycieli zakończyły się bez porozumienia ... » więcej
34567