Poniedziałek, 17 grudnia 2018 r.   Imieniny: Olimpii, Lazarza, Floriana
Polskie Radio PiK » Rozmowa Dnia » Rozmowa dnia
2018-08-01, 20:48 Michał Jędryka/Redakcja

Krzysztof Osiński

dr Krzysztof Osiński Fot. Archiwum
dr Krzysztof Osiński Fot. Archiwum
Przeniesienie Pomnika Walki i Męczeństwa na Starym Rynku wzbudziło ogromne zainteresowanie bydgoszczan. Czy oznacza to, że ten pomnik wciąż otoczony jest wielkim społecznym szacunkiem? Czy należy go traktować jako element bydgoskiej tożsamości? Czy jego przeniesienie było uzasadnione? W Toruniu tymczasem zdewastowano pomnik Żołnierzy Wyklętych. Jaki jest nasz stosunek do pomników, do symboli? O tym w Rozmowie Dnia z dr. Krzysztofem Osińskim z Instytutu Pamięci Narodowej.


Michał Jędryka: W poniedziałek w Bydgoszczy został przeniesiony Pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej, film z przeniesienia tego pomnika obejrzało w Internecie kilkadziesiąt tysięcy osób. Jest pan tym zaskoczony?

Krzysztof Osiński: Z jednej strony tak, z drugiej nie. To jest moja wieloletnia obserwacja bydgoszczan, którzy bardzo interesują się historią swojego miasta. II wojna światowa jest jednym z ważnych elementów tej historii. Pomnik jest symbolem męczeństwa, którego bydgoszczanie doświadczyli już w pierwszych dniach wojny.

Tak samo miejsce jest bardzo charakterystyczne, bo tam rozstrzeliwano Polaków.

Mówimy o miejscu symbolicznym dla bydgoszczan, dla historii miasta, miejscu, które było świadkiem tragedii, cierpienia mieszkańców, którzy wzięci za zakładników byli rozstrzeliwani, ich krew wsiąkała w bruk Starego Rynku. Tym samym postawienie po latach pomnika było oddaniem szacunku i czci dla śmierci tych osób. Dziś obserwując przenoszenie pomnika można domyślać się, że wzbudza to wydarzenie bardzo duże emocje wśród mieszkańców miasta, którzy są nie tylko zaciekawieni tym co się dzieje, ale również oburzeni, że dotyka się symbolicznego upamiętnienia tamtych wydarzeń. Robi się to w sposób taki nie do końca godny, ponieważ wszystko odbywa się w tajemnicy, nie zostało to nagłośnione, nie została informacja przekazana mediom, ale również wcześniejsze decyzje co do przesunięcia monumentu odbywały się w bardzo gorącej atmosferze, były emocjonalne dyskusje, a nie merytoryczne, rzeczowe, wyciszone rozmowy. (...).

Ta gorąca atmosfera trwa już od kilkudziesięciu lat, bo kiedy się pojawiły pierwsze pomysły po 1989 roku odbudowy pierzei Starego Rynku, to już wtedy były protesty niektórych mieszkańców, że tam powinien stać ten pomnik, że z tego powodu nie wolno odbudowywać pierzei.

Te dyskusje rzeczywiście trwały, trwają i będą trwać kolejne lata, bardziej istotne jest to w jaki sposób ta dyskusja jest prowadzona. Nie ma rzeczowych rozmów tylko stawianie społeczeństwa przed faktem dokonanym i upolityczniania czy upartyjnianie tego konfliktu przez osoby, które akurat w danym momencie sprawują władzę w mieście.

Przypomnijmy historię tego pomnika. Stoi on tam od lat sześćdziesiątych.

Samo upamiętnienie miejsca tych wydarzeń nastąpiło bezpośrednio po zakończeniu wojny. Stary Rynek to świadek nie tylko tych egzekucji, które były 1939 roku, ale również po wojnie na Starym Rynku odbyły się uroczystości pogrzebowe ofiar ekshumowanych chociażby w Dolinie Śmierci, czy w innych miejscach w Bydgoszczy, z tego względu już w 1946 roku pojawiła się na Starym Rynku tablica, która informowała o egzekucjach i o śmierci bydgoszczan w czasie okupacji. Istnieją również różnego rodzaju fałszywe informacje, które mówią, że rzekomo pomnik, który stoi na Starym Rynku jest niechcianym kukułczym jajem...

Że miał służyć upamiętnieniu bohaterów getta...


Tak, taka opowieść też istnieje, ona jest całkowicie wyssana z palca. Upamiętnienie getta powstało, jeśli dobrze pamiętam, w 1948 roku, więc taki monument poświęcony tragedii Żydów istniał. Na początku lat sześćdziesiątych w Bydgoszczy był rozpisany konkurs, który rozstrzygnął powstanie specjalnie dedykowanego dla Bydgoszczy pomnika, ale nie udało się go ufundować, istniały różnego rodzaju kontrowersje co do jego wyglądu, wpasowania się w strukturę architektoniczną Starego Rynku, autor obraził się, nie można było dogadać się w tej kwestii i jego pomysł upadł. Rozpisano kolejny konkurs, który ostatecznie pod koniec lat sześćdziesiątych został rozstrzygnięty i zrealizowany, powstał pomnik autorstwa Franciszka Masiaka, który do dziś możemy oglądać na płycie Starego Rynku, pomnik który był wzbogacony kamiennym szańcem, autorstwa Jerzego Winieckiego, szaniec upamiętniał zbrodnie niemieckie nie tylko w Bydgoszczy, ale również w innych miejscowościach Ziemi Bydgoskiej czy szeroko rozumianego Pomorza i Kujaw.(...).
Polskie Radio PiK - Rozmowa Dnia - Krzysztof Osiński

Zobacz także

2018-12-17, godz. 06:00 Kosma Złotowski O ubiegłotygodniowym zamachu w Strasburgu, polityce migracyjnej, trzech latach rządów Prawa i Sprawiedliwości w Polsce. Rozmowa Dnia z europosłem Kosmą Złotow ... » więcej 2018-12-14, godz. 06:00 Agnieszka Szarecka Czy toruńskie Schronisko dla zwierząt zmieni zarządcę? Do ogłoszonego pod koniec października przetargu stanęły tylko dwa podmioty: obecny zarządca czyli "Per ... » więcej 2018-12-13, godz. 06:00 Krzysztof Osiński Dr Krzysztof Osiński był gościem Michała Jędryki w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK. Historyk z Instytutu Pamięci Narodowej mówił o wydarzeniach ... » więcej 2018-12-12, godz. 06:02 Tomasz Kośmider Gościem Rozmowy Dnia był Tomasz Kośmider, dyrektor Klubu Biznesu J. Academy. Klub Poprzednia strona zrzesza przedsiębiorców, którzy wspierają bydgoską szkółkę ... » więcej 2018-12-11, godz. 06:00 Łukasz Schreiber Łukasz Schreiber, który od dwóch tygodni jest sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zapowiada, że swoją nową funkcję traktuje m.in. jako szans ... » więcej 2018-12-10, godz. 06:00 Marcin Sypniewski Marcin Sypniewski, przewodniczący Rady Krajowej partii Wolność, który był dziś gościem Rozmowy Dnia Polskiego Radia PiK zadeklarował, że koalicja partii Wolno ... » więcej 2018-12-07, godz. 06:00 Agnieszka Słowik Gościem Rozmowy Dnia była w piątek Agnieszka Słowik - terapeuta uzależnień, kierownik poradni Towarzystwa "Powrót z U" w Toruniu. Tematem rozmowy była akcja " ... » więcej 2018-12-06, godz. 06:00 Krystyna Michałek Gościem "Rozmowy dnia" Polskiego Radia PiK była Krystyna Michałek, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy. Rozmawialiśmy o elektronicznych zwol ... » więcej 2018-12-05, godz. 06:03 Robert Biedroń - Nie interesują mnie stołki, dlatego nie przystąpię do Koalicji Obywatelskiej - zadeklarował Robert Biedroń w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK. ... » więcej 2018-12-04, godz. 06:00 Tomasz Latos Gościem Rozmowy Dnia w Polskim Radiu PiK był Tomasz Latos, prezes zarządu Prawa i Sprawiedliwości w okręgu bydgoskim. Rozmawialiśmy o rocznicy utworzenia rząd ... » więcej
12345