Sobota, 22 września 2018 r.   Imieniny: Tomasza, Maurycego, Joachima
Polskie Radio PiK » Rozmowa Dnia » Rozmowa dnia
2018-04-12, 20:32 Ewa Dąbska

Witold Kołodziejski

Witold Kołodziejski. Fot. Ireneusz Sanger
Witold Kołodziejski. Fot. Ireneusz Sanger
W Toruniu zakończył się Międzynarodowy Konkurs Artystycznych Form Radiowych „Grand PiK 2018”. Jednym z gości był Witold Kołodziejski - przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, który wręczał Nagrodę Specjalną, ufundowaną przez radę. W dzisiejszej Rozmowie Dnia powracamy do konkursu. Z Witoldem Kołodziejskim, m.in. o reportażu radiowym czy misji publicznego radia, rozmawia Ewa Dąbska.

Mamy okazję porozmawiać, ponieważ pan przewodniczący przybył - już nie po raz pierwszy - na naszą Galę Grand PiK, która odbyła się wczoraj wieczorem w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Wręczał pan nagrodę Krajowej Rady. 5000 zł dostało się laureatowi tej nagrody.

Witold Kołodziejski: - Kwota w stosunku do nakładów pracy i warsztatu, który prezentują tegoroczni laureaci, no raczej symboliczna. Tak to chyba trzeba traktować, bo klasa i praca, która jest włożona w tego typu reportaż jest niewspółmierna do korzyści materialnych, które reportażyści otrzymują.

Czy jest pan naprawdę szczęśliwy, że pan tu przyjeżdża? Bo dziś pan o tym mówił już po raz kolejny i powiedział pan również, że reportaż polski, reportaż który powstaje zarówno w tak zwanym dużym radiu w Warszawie jak i właśnie w naszych rozgłośniach regionalnych, dorównuje światowym trendom i poziomowi. I nie musimy się niczego wstydzić, wręcz przeciwnie, też wygrywamy Prix Italia czy Prix Europa i inne nagrody światowe.

- Ja bym poszedł dalej. On nie dorównuje, ale wyznacza światowe trendy. Jak spojrzymy dzisiaj na jury tego konkursu, to cała trójka to są laureaci właśnie Prix Italia. W związku z tym nawet nie musimy mówić, że jesteśmy w czołówce. My tę czołówkę po prostu kształtujemy i warto o tym pamiętać. O ile niespecjalnie możemy się pochwalić w innych dziedzinach artystycznych i daleko nam do gali oscarowej, o tyle tutaj tworzymy środowisko, które tworzy całą szkołę i później międzynarodowe nagrody o tym świadczą. O tym, że jestem zadowolony i szczęśliwy, że mogę tu przyjeżdżać, świadczy fakt właśnie, że co roku przyjeżdżam. To jest prawdziwa przyjemność obcować z dobrą sztuką radiową, sztuką, którą trudno znaleźć na rynku. Możemy przeszukiwać skalę radiową i nie znajdziemy tych reportaży. W 99% będą to programy radia publicznego. Za co też należą mu się wielkie podziękowania, że utrzymuje tę niebywałą wartość jaką jest właśnie polska sztuka reportażu.

Panie ministrze to bardzo ważne słowa i taka jest prawda, że jesteśmy na światowym poziomie. Problemy mamy tylko trochę inne. Na świecie mają trochę więcej pieniędzy na radiofonię publiczną i związku z tym też trochę więcej pieniędzy na lepszy sprzęt i na opłacenie reportażystów, którzy nie tylko dla idei żyją. Czy pan widzi jakieś światełko w tunelu?

- Oni żyją dla idei, ale z niej nie wyżyją, tzn. muszą też mieć pieniądze na utrzymanie, na życie. Niektóre reportaże wymagają naprawdę żmudnej, wielomiesięcznej, a czasami nawet wieloletniej pracy i nie ma takiego mechanizmu rynkowego, biznesowego, komercyjnego, który pozwoliłby taką pracę "zekonomizować" i na tym zarabiać. O tym musimy zapomnieć. Po to są instytucje publiczne, które w różnych formach wspierają artystów. A Polskie Radio ma wspierać i wspiera artystów radiowych. I po to też jest abonament, żeby takie rzeczy powstawały. W telewizji często posługujemy się przykładem teatru telewizji, że tylko telewizja publiczna robi takie spektakle, bo żadnej innej się nie będzie to opłacało. Radiowy reportaż to jest ten misyjny kręgosłup radiofonii i odpowiedzialność też przed przyszłymi pokoleniami. Nie koszt sprzętu, bo dzisiaj reporterzy pracują na coraz lepszym sprzęcie i tutaj nie nie mamy się co wstydzić. Na tym festiwalu są warsztaty. Przecież to jest bardzo istotna istotna część. Przychodzi młodzież na te słuchowiska. Uważam, że to jest bardzo dobry zwiastun. Młodzież, która na przykład studiuje dziennikarstwo, ale także zwykli ludzie z ulicy. Tego wszystkiego by nie było, gdyby nie było tego moderatora, który ma na to jakieś środki, czyli instytucji jaką jest radio publiczne. (...) Zupełnie inny jest koszt z radia, w którym non stop leci muzyka - i co najwyżej ZAiKS trzeba płacić - a czym innym jest radio, w którym pracują ludzie, nagrywają programy, robią wywiady, reportaże i inne formy radiowe. I musimy sobie zdawać sprawę z tego, że nawet jeżeli dzisiaj odchodzimy do internetu, są portale społecznościowe, to jak nie będzie tego radia, to nie będzie tych wszystkich audycji, które później w tych portalach są rozsyłane.

No właśnie, to jest artystyczna forma radiowa więc są też słuchowiska, które już są o wiele droższe, bo trzeba mieć tekst, za który trzeba zapłacić, trzeba mieć aktorów, trzeba te wszystkie prawa autorskie zapłacić, tylko ZAiKS. Więc tych słuchowisk w radiofonii regionalnej powstaje dużo mniej niż w Warszawie, w Teatrze Polskiego Radia, który do tego został powołany. Też z powodu braku środków. Na pewno pan minister to zauważył w Sopocie, na Festiwalu Dwóch Teatrów?

(...) Jak zobaczymy, kto zgarnia nagrody za najlepsze reportaże, to rzadko kiedy jest to "duże radio". Raczej są to właśnie ośrodki regionalne. Tam jakieś lepsze wyczucie jest tematu i ducha. Rzeczywiście słuchowiska, duże formy, wymagające nakładu, ale też infrastruktury, czyli dużych studiów, pewnie łatwiej powstaną w "dużym radiu". Tym bardziej, że mają wtedy szeroką antenę do emisji. Życzyłbym sobie, żeby w lokalnych, regionalny ośrodkach radiowych takie słuchowiska powstawały, ale też powstają. Nie okłamujmy się, że tego nie ma. Jest mniej, ale też są z wykorzystaniem lokalnych zasobów, artystów, ludzi kultury. I od tego jest właśnie ośrodek regionalny.(...)

Bardzo pięknie dziękuję panu za to, że pan przyjechał. Za to, że Krajowa Rada znalazła pieniądze i przeznaczyła na nagrodę. Mamy nadzieję, że będzie tak w przyszłości. Niedawno był Dzień Radia. Czego pan minister życzy radiowcom i słuchaczom radia?

Życzę, żeby radio odnalazło się w nowych czasach, nowych mediów, żeby kształtowało te media i żeby wyznaczało poziom, również poziom artystyczny, społeczny poziom dyskusji na falach eteru. (...)
PR PiK - Rozmowa Dnia - Witold Kołodziejski

Zobacz także

2018-09-21, godz. 06:00 Ewelina Tutak i Marcin Kowalkowski Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy czują się pokrzywdzeni z powodu zastosowania wobec nich wskaźnika płac niższego, niż obo ... » więcej 2018-09-20, godz. 06:00 Zbigniew Ostrowski Czy region kujawsko-pomorski jest w ogonie w wykorzystywaniu unijnych pieniędzy - jak mówią przedstawiciele rządu - czy w czołówce, jak twierdzi marszałek woj ... » więcej 2018-09-19, godz. 06:00 Bartosz Kownacki Czy z dotychczasowych posiedzeń komisji śledczej w sprawie Amber Gold wyłania się już jakiś całościowy obraz tej afery? Czy dojdzie do przesłuchania byłego pr ... » więcej 2018-09-17, godz. 22:48 Tomasz Latos Pierwszy zarejestrowany kandydat na prezydenta Bydgoszczy - poseł Tomasz Latos rozpoczął kampanię konwencją w amerykańskim stylu. Jednocześnie coraz częściej ... » więcej 2018-09-17, godz. 01:00 Irena Paczkowska Gościem "Rozmowy dnia" w Polskim Radiu PiK była Irena Paczkowska - nauczyciel akademicki, mediator i kandydat Ruchu Kukiz'15 na prezydenta Torunia. Jaki progr ... » więcej 2018-09-14, godz. 06:00 Tadeusz Zwiefka - Prawdziwymi przeciwnikami dyrektywy unijnej o prawach autorskich są potentaci sieci internetowej, tacy jak Google – mówi europoseł Tadeusz Zwiefka, gość Roz ... » więcej 2018-09-13, godz. 06:00 Jacek Olech Atakuje swoich kontrkandydatów i składa wniosek do prokuratury. O urząd prezydenta Inowrocławia walczy nie pierwszy raz. Jak chce zmienić miasto? Z kim będzie ... » więcej 2018-09-12, godz. 06:00 Sławomir Mentzen Aplikacja wskazująca wolne miejsca parkingowe, dokładny monitoring zanieczyszczeń powietrza czy otwarcie miasta na kryptowaluty - to propozycje Sławomira Ment ... » więcej 2018-09-11, godz. 06:00 Kosma Złotowski Czy województwo powinno być wyłącznie samorządowe, czy też urząd wojewody jako przedstawiciela rządu w terenie ma uzasadnienie z punktu widzenia ładu społeczn ... » więcej 2018-09-09, godz. 21:39 Zbigniew Rasielewski - Urzędy Wojewódzkie są potrzebne, a postulat ich likwidacji nie powinien się pojawić w kampanii samorządowej - uważa Zbigniew Rasielewski, kandydat Zjednoczo ... » więcej
12345