Niedziela, 26 stycznia 2020 r.   Imieniny: Tymoteusza, Michała, Tytusa
Uwaga! Do poniedziałku (27.01.) opady marznącego deszczu lub mżawki - gołoledź
Uwaga! Do poniedziałku (27.01.) opady marznącego deszczu lub mżawki - gołoledź
Uwaga! Do poniedziałku (27.01.) opady marznącego deszczu lub mżawki - gołoledź
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-12-10, 11:14 Polska Agencja Prasowa/Kamila Zroślak

Więzienie w zawieszeniu dla byłego rektora UTP, przewodniczącej samorządu i szefa ochrony

Sędzia ogłasza wyrok/fot. Kamila Zroślak
Sędzia ogłasza wyrok/fot. Kamila Zroślak
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wymierzył we wtorek kary więzienia w zawieszeniu dla trojga oskarżonych w procesie ws. tragicznej śmierci trojga studentów podczas otrzęsin na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy w 2015 r. Jeden z oskarżonych - były prorektor UTP - został uniewinniony.
W procesie, toczącym się od dwóch i pół roku w bydgoskim Sądzie Okręgowym, oskarżeni byli była przewodnicząca samorządu studenckiego Ewa Ż., były rektor Antoni B., były prorektor ds. dydaktycznych i studenckich Janusz P. i kierownik ochrony na imprezie Andrzej Z. Sąd wymierzył Ewie Ż. karę roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata, byłemu rektorowi Antoniemu B. karę 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, a kierownikowi ochrony Andrzejowi Z. karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwuletni okres próby.

Ewa Ż. prowadziła imprezę masową bez zezwolenia i umożliwiła sprzedaż alkoholu bez pozwolenia, a Andrzej Z. nienależycie rozmieszczał podległych pracowników w poszczególnych miejscach i nie zapewnił im środków łączności, co doprowadziło do powstania zagrożenia, na które nie zareagował. Winnym niedopełnienie obowiązków sąd uznał b. rektora Antoniego B. Sąd uniewinnił prorektora Janusza P., któremu również zarzucano niedopełnienie obowiązków.

Ponadto sąd ukarał troje winnych grzywnami w wysokości od 7 do 10 tysięcy złotych, a także orzekł zadośćuczynienie dla rodzin ofiar - po 20 tysięcy złotych dla każdej z rodzin od Ewy Ż., Antoniego B. i Andrzeja Z.

Sędzia Krzysztof Dadełło podkreślał w uzasadnieniu wyroku, że szefowej samorządu studenckiego zabrakło przy organizacji tej imprezy doświadczenia, ale także wyobraźni. - Nieznajomość prawa w tym wypadku nie jest usprawiedliwieniem. Stosunek Ewy Ż. do spraw formalnych był dość swobodny - wskazał sędzia. Dodał, że bez wątpienia otrzęsiny były imprezą masową, więc wymagały stosownych zgód m.in. od prezydenta miasta, ale także służb, które powinny przed imprezą sprawdzić bezpieczeństwo pomieszczeń, w których impreza miała zostać zorganizowana. Ocenił, że organizator imprezy, którym był samorząd studencki reprezentowany przez jego szefową, ma obowiązek w takich wypadkach zapoznać się z przepisami dotyczącymi imprez masowych i się do nich bezwzględnie stosować. Stwierdził, że teren uczelni wyższej nie jest wyłączony z tych przepisów i nie ma na to w żaden sposób wpływu autonomia uczelni.

Ówczesnego rektora UTP sąd uznał za winnego, gdyż odpowiada on za bezpieczeństwo na terenie uczelni - nie tylko podczas zajęć dydaktycznych, ale w pełnym zakresie i w trakcie wszystkich wydarzeń odbywających się na uniwersytecie. - Nie ma wyłączenia czasowego w zakresie tej odpowiedzialności - powiedział sędzia Dadełło. Ustawowa odpowiedzialność zapewnienia bezpieczeństwa nie ciąży jednak na prorektorze uczelni, więc zdaniem sądu nie ma możliwości ukarania Janusza P. za niedopełnienie obowiązków, które formalnie nie są przypisane do jego funkcji.

W zakresie odpowiedzialności szefa ochrony sąd wskazał na szereg niedociągnięć i niewłaściwych działań Andrzeja Z., a także na to, że nie reagował on na zgłoszenia studentów odnośnie ogromnego tłoku w pomieszczeniach, gdzie odbywały się otrzęsiny. Ten tłok później spowodował tragiczne wydarzenia w łączniku.

Sędzia wskazał, że troje oskarżonych, którzy uznani zostali za winnych, powinno było przewidzieć ewentualne zagrożenia, ale jednocześnie ich działanie nie było umyślne. Dlatego kary więzienia zostały zawieszone na dwuletni okres próby. Przemawiała za tym także dotychczasowa niekaralność tych osób, jak również brak przesłanek świadczących o tym, że dopuszczą się takich działań w przyszłości.

Pełnomocnik rodzin ofiar radca prawny Piotr Kasnowski ocenił wyrok, jako otwierający drogę do skutecznej walki o znacznie wyższe odszkodowania w procesie cywilnym. Ten już się toczy, a rodziny domagają się odszkodowań od bydgoskiej uczelni. Wyrok jest nieprawomocny.

Tragedia wydarzyła się w nocy z 14 na 15 października 2015 r. Otrzęsiny odbywały się w dwóch budynkach uniwersytetu, a przejście z jednego do drugiego było możliwe łącznikiem. Otwarte były tylko drzwi w jednym budynku. Po kilku godzinach imprezy, gdy zrobiło się gorąco i duszno, część uczestników zdecydowała się opuścić uczelnię. Na schodach i łączniku zrobiło się bardzo ciasno. Pod naporem tłumu bardzo wiele osób zaczęło się przewracać na zasadzie domina, jedni leżeli na drugich. Dwie studentki w wieku 24 i 20 lat oraz 19-letni student ponieśli śmierć. Sekcje zwłok wykazały, że przyczyną zgonów było niedotlenienie wskutek ucisku na klatkę piersiową.
Wyrok ws. tragicznych otrzęsin na UTP (Popołudnie z nami)
Bydgoszcz

Wiadomości lokalne

2020-01-26, godz. 19:00 Kino Pomorzanin znów chce być kinem. Do szczęścia brakuje dużego ekranu! Po kilkunastu latach do bydgoskiego „Pomorzanina' ma wrócić wielkoformatowy ekran projekcyjny. Jest plan, by jeszcze w tym roku w dawnym kinie przy ul. Gdańsk ... » więcej 2020-01-26, godz. 17:38 Edukacja w 1920 roku to była heroiczna praca. Co się zmieniło sto lat później? Związek Nauczycielstwa Polskiego w Toruniu świętuje jubileusz 100 - lecia działalności. Podczas uroczystej gali na toruńskich Jordankach 95 osób odebrało meda ... » więcej 2020-01-26, godz. 16:03 Dary z Bydgoszczy dotarły na granicę Białorusi. A tam ważenie, pytanie, cofanie... Drobiazgowa lustracja członków konwoju, ważenie bagażu, wreszcie decyzja o cofnięciu części darów z granicy. Powód? Nadwaga! Bydgoski konwój pomocy Polakom na ... » więcej 2020-01-26, godz. 15:45 Maturzyści międzywojnia i wojny - jacy byli, o czym marzyli, jak poukładały się ich losy? [galeria] Bydgoskich maturzystów z lat 1920 - 1939 wspominano w niedzielę (26.01.) w Wyższym Seminarium Duchownym w Bydgoszczy. Konferencja im poświęcona zorganizowana ... » więcej 2020-01-26, godz. 14:30 Pożyczki pogrążyły klientów - sąd pogrąży oszustów. „Skarbiec" na wokandzie Prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy akt oskarżenia dotyczący przestępstw w związku z działalnością Polskiej Korporacji Finansowej „SKARBIEC ... » więcej 2020-01-26, godz. 13:18 Konsorcjum jak farbowany lis. Surowa kara UOKiK za zmowę przetargową Sześciu przedsiębiorców, zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, „dogadało się' w sprawie wspólnego świadczenia usług lotniczych. Chodziło o zrzut s ... » więcej 2020-01-26, godz. 12:00 Fundacja Światło na parkiecie: tego wieczoru liczyła się zabawa, nie choroba! Blisko 250 osób niepełnosprawnych z regionu bawiło się w sobotę (25.01.) na balu w toruńskim Dworze Artusa. Wydarzenie zorganizowała dla swoich podopiecznych ... » więcej 2020-01-26, godz. 10:28 Spotkanie „Bydgoscy maturzyści 1920-1939”. Pod patronatem Polskiego Radia PiK W stulecie powrotu Bydgoszczy do Macierzy „Tygodnik Bydgoski”, Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Bydgoskiej, Polskie Radio PiK oraz Instytut Akcji Katolicki ... » więcej 2020-01-25, godz. 20:15 Masz prawo wiedzieć czym dziecko pojedzie na ferie. Zgłoś autokar do kontroli Policja oraz Inspekcja Transportu Drogowego rozpoczyna kontrole autokarów wiozących dzieci i młodzież na zimowy odpoczynek. » więcej 2020-01-25, godz. 18:30 Remondis zmodernizuje zakład przy ul. Inwalidów Bydgoszczy. Mieszkańcy odetchną Dobiegają końca prace projektowe dotyczące modernizacji instalacji do zagospodarowania odpadów w pobliżu osiedla Siernieczek w Bydgoszczy. Na przełomie styczn ... » więcej
1234567