Poniedziałek, 20 stycznia 2020 r.   Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-12-10, 11:14 Polska Agencja Prasowa/Kamila Zroślak

Więzienie w zawieszeniu dla byłego rektora UTP, przewodniczącej samorządu i szefa ochrony

Sędzia ogłasza wyrok/fot. Kamila Zroślak
Sędzia ogłasza wyrok/fot. Kamila Zroślak
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wymierzył we wtorek kary więzienia w zawieszeniu dla trojga oskarżonych w procesie ws. tragicznej śmierci trojga studentów podczas otrzęsin na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy w 2015 r. Jeden z oskarżonych - były prorektor UTP - został uniewinniony.
W procesie, toczącym się od dwóch i pół roku w bydgoskim Sądzie Okręgowym, oskarżeni byli była przewodnicząca samorządu studenckiego Ewa Ż., były rektor Antoni B., były prorektor ds. dydaktycznych i studenckich Janusz P. i kierownik ochrony na imprezie Andrzej Z. Sąd wymierzył Ewie Ż. karę roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata, byłemu rektorowi Antoniemu B. karę 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, a kierownikowi ochrony Andrzejowi Z. karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwuletni okres próby.

Ewa Ż. prowadziła imprezę masową bez zezwolenia i umożliwiła sprzedaż alkoholu bez pozwolenia, a Andrzej Z. nienależycie rozmieszczał podległych pracowników w poszczególnych miejscach i nie zapewnił im środków łączności, co doprowadziło do powstania zagrożenia, na które nie zareagował. Winnym niedopełnienie obowiązków sąd uznał b. rektora Antoniego B. Sąd uniewinnił prorektora Janusza P., któremu również zarzucano niedopełnienie obowiązków.

Ponadto sąd ukarał troje winnych grzywnami w wysokości od 7 do 10 tysięcy złotych, a także orzekł zadośćuczynienie dla rodzin ofiar - po 20 tysięcy złotych dla każdej z rodzin od Ewy Ż., Antoniego B. i Andrzeja Z.

Sędzia Krzysztof Dadełło podkreślał w uzasadnieniu wyroku, że szefowej samorządu studenckiego zabrakło przy organizacji tej imprezy doświadczenia, ale także wyobraźni. - Nieznajomość prawa w tym wypadku nie jest usprawiedliwieniem. Stosunek Ewy Ż. do spraw formalnych był dość swobodny - wskazał sędzia. Dodał, że bez wątpienia otrzęsiny były imprezą masową, więc wymagały stosownych zgód m.in. od prezydenta miasta, ale także służb, które powinny przed imprezą sprawdzić bezpieczeństwo pomieszczeń, w których impreza miała zostać zorganizowana. Ocenił, że organizator imprezy, którym był samorząd studencki reprezentowany przez jego szefową, ma obowiązek w takich wypadkach zapoznać się z przepisami dotyczącymi imprez masowych i się do nich bezwzględnie stosować. Stwierdził, że teren uczelni wyższej nie jest wyłączony z tych przepisów i nie ma na to w żaden sposób wpływu autonomia uczelni.

Ówczesnego rektora UTP sąd uznał za winnego, gdyż odpowiada on za bezpieczeństwo na terenie uczelni - nie tylko podczas zajęć dydaktycznych, ale w pełnym zakresie i w trakcie wszystkich wydarzeń odbywających się na uniwersytecie. - Nie ma wyłączenia czasowego w zakresie tej odpowiedzialności - powiedział sędzia Dadełło. Ustawowa odpowiedzialność zapewnienia bezpieczeństwa nie ciąży jednak na prorektorze uczelni, więc zdaniem sądu nie ma możliwości ukarania Janusza P. za niedopełnienie obowiązków, które formalnie nie są przypisane do jego funkcji.

W zakresie odpowiedzialności szefa ochrony sąd wskazał na szereg niedociągnięć i niewłaściwych działań Andrzeja Z., a także na to, że nie reagował on na zgłoszenia studentów odnośnie ogromnego tłoku w pomieszczeniach, gdzie odbywały się otrzęsiny. Ten tłok później spowodował tragiczne wydarzenia w łączniku.

Sędzia wskazał, że troje oskarżonych, którzy uznani zostali za winnych, powinno było przewidzieć ewentualne zagrożenia, ale jednocześnie ich działanie nie było umyślne. Dlatego kary więzienia zostały zawieszone na dwuletni okres próby. Przemawiała za tym także dotychczasowa niekaralność tych osób, jak również brak przesłanek świadczących o tym, że dopuszczą się takich działań w przyszłości.

Pełnomocnik rodzin ofiar radca prawny Piotr Kasnowski ocenił wyrok, jako otwierający drogę do skutecznej walki o znacznie wyższe odszkodowania w procesie cywilnym. Ten już się toczy, a rodziny domagają się odszkodowań od bydgoskiej uczelni. Wyrok jest nieprawomocny.

Tragedia wydarzyła się w nocy z 14 na 15 października 2015 r. Otrzęsiny odbywały się w dwóch budynkach uniwersytetu, a przejście z jednego do drugiego było możliwe łącznikiem. Otwarte były tylko drzwi w jednym budynku. Po kilku godzinach imprezy, gdy zrobiło się gorąco i duszno, część uczestników zdecydowała się opuścić uczelnię. Na schodach i łączniku zrobiło się bardzo ciasno. Pod naporem tłumu bardzo wiele osób zaczęło się przewracać na zasadzie domina, jedni leżeli na drugich. Dwie studentki w wieku 24 i 20 lat oraz 19-letni student ponieśli śmierć. Sekcje zwłok wykazały, że przyczyną zgonów było niedotlenienie wskutek ucisku na klatkę piersiową.
Wyrok ws. tragicznych otrzęsin na UTP (Popołudnie z nami)
Bydgoszcz

Wiadomości lokalne

2020-01-20, godz. 17:30 Bydgoszcz świętuje: - Nie zmarnowaliśmy tych stu lat wolności! [wideo, galeria] Bydgoszcz obchodzi 100-lecie powrotu do Macierzy. Oficjalne - historyczne - uroczystości z ceremoniałem wojskowym odbyły się w poniedziałek - 20 stycznia - na ... » więcej 2020-01-20, godz. 16:16 Olbrzymi martwy wąż porzucony na bydgoskiej ulicy. Skąd się tam wziął? Właściciel jednej sztuki czy całej hodowli? Jaki to wąż, i czy jadowity, czy niejadowity? Zdechł sam, czy ktoś go skrzywdził? Pytań jest wiele, a temat niecod ... » więcej 2020-01-20, godz. 14:58 Za wysokie progi na seniorów nogi. Kiedy z ulic Bydgoszczy znikną stare tramwaje? Wiele starszych, ruchowo gorzej sprawnych osób, narzeka na kłopoty z wejściem do tramwaju lub wyjściem z niego. Jest takich pasażerów coraz więcej. A tramwajó ... » więcej 2020-01-20, godz. 14:36 Krzysztof Gawkowski apeluje do premiera o działanie ws. terenów pozachemowskich Niedostrzeżenie problemu po byłym Zachemie może nas drogo kosztować - mówił w Bydgoszczy Krzysztof Gawkowski. Poseł Lewicy zapowiedział, że zwróci się do prem ... » więcej 2020-01-20, godz. 13:38 Niepełnosprawni o swoich problemach. Czego oczekują, z czym się zmagają? Tu mogą głośno i otwarcie mówić o swoich problemach. To także okazja do wymiany doświadczeń. W Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu odbyła się sesja sejmiku osób ... » więcej 2020-01-20, godz. 12:55 200 na godzinę na drodze ekspresowej. W pakiecie mandat i punkty karne Ponad 200 km/h pędziła drogą ekspresową S 5 kobieta w audi. Namierzyła ją policyjna grupa SPEED, kierująca została ukarana mandatem i punktami karnymi. » więcej 2020-01-20, godz. 12:24 Naukowo o tym, co działo się w Bydgoszczy przed 100 laty W Bydgoszczy naukowa odsłona 100. rocznicy powrotu miasta do wolnej Polski. W bydgoskim ratuszu zorganizowana została konferencja „Na drodze do Niepodległości ... » więcej 2020-01-20, godz. 11:26 Znęcał się nad żoną i szóstką dzieci. Sprawca aresztowany na trzy miesiące Prokuratura Rejonowa we Włocławku bada sprawę 32-letniego mężczyzny, który znęcał się fizycznie i psychicznie nad żoną oraz szóstką dzieci. Sprawa wyszła na j ... » więcej 2020-01-20, godz. 10:36 Czy mieszkańcy Grudziądza zapłacą mniej za wywóz śmieci? Rozstrzygnięty został przetarg na wywóz odpadów komunalnych w Grudziądzu. Zwycięzcę wyłoniono w bezpośredniej licytacji elektronicznej. Dzięki takiej procedur ... » więcej 2020-01-20, godz. 09:38 Prof. Kutta: wszyscy tworzą obraz tego, co się nazywa Bydgoszczą Dla tożsamości miasta jest ważne, by wszyscy jego mieszkańcy czuli się bydgoszczanami — mówił w Rozmowie Dnia przy okazji stulecia powrotu Bydgoszczy do wolne ... » więcej
1234567