Środa, 05 sierpnia 2020 r.   Imieniny: Oswalda, Marii, Mariana
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
Skorzystaj z oferty. Kliknij! (OGŁOSZENIE WŁASNE NADAWCY)
2019-11-20, 15:18 Polska Agencja Prasowa/Robert Erdmann

Internowani w Chełmnie doczekali się sprawiedliwości. Wyrok dla dwóch generałów SB

Wtorkowy wyrok wydany został w procesie apelacyjnym, określanym jako ostatni z procesów dotyczących działań wyższych władz PRL podczas stanu wojennego. . Fot. Pixabay
Wtorkowy wyrok wydany został w procesie apelacyjnym, określanym jako ostatni z procesów dotyczących działań wyższych władz PRL podczas stanu wojennego. . Fot. Pixabay
Po niemal 11 latach od chwili zgłoszenia przestępstwa do prokuratury i ponad 100 rozprawach, przed sądem zapadł w we wtorek w Warszawie prawomocny wyrok w sprawie wojskowego obozu internowania w Chełmnie. Na dwa lata bezwzględnego więzienia skazani zostali dwaj byli generałowie SB.
Wtorkowy wyrok wydany został w procesie apelacyjnym, określanym jako ostatni z procesów dotyczących działań wyższych władz PRL podczas stanu wojennego. Prawie 95-letni C. i niemal 86-letni S. nie pojawili się na ogłoszeniu orzeczenia.

Zbrodnie przeciw ludzkości
Sąd okręgowy w przeważającym zakresie utrzymał wyrok sądu rejonowego. Zmianie uległa jedynie część kwalifikacji czynu. Sąd zgodził się z argumentami podniesionymi w apelacji przez prokuratora IPN dotyczącymi współsprawstwa skazanych. Ostatecznie sąd okręgowy uznał, że byli generałowie działali wspólnie i w porozumieniu, a krąg osób zaangażowanych w powołanie opozycjonistów do wojska był bardzo szeroki.

Zdaniem sądu oskarżeni dopuścili się popełnienia zbrodni przeciwko ludzkości będącej zbrodnią komunistyczną. Sędzia Hubert Gąsior w uzasadnieniu orzeczenia podkreślił, że nie umorzył postępowania, o co wnioskowała obrona, ponieważ zbrodnia przeciwko ludzkości nie ulega przedawnieniu.

Sąd wskazał też, że skazani dopuścili się stosowania represji ze względu na poglądy polityczne. Zdaniem sądu odizolowali działaczy opozycji w celu realizacji politycznych i społecznych celów państwa totalitarnego. Według sądu, stanowiło to poważne prześladowanie osób o innych poglądach politycznych.

Sprawiedliwości stało się zadość
Jak zaznaczył sędzia Gąsior, byli generałowie SB prześladowali opozycjonistów również w celu utrzymania się przy władzy, „wspierając ówczesną politykę państwa totalitarnego wobec działaczy opozycji”. Sędzia podkreślił przy tym, że skazani identyfikowali się z polityką prowadzoną przez władze PRL. - Niewątpliwie czyn, który popełnili, był czynem o znacznej szkodliwości społecznej. Z pełną świadomością i premedytacją wykorzystali oni instytucję zasadniczej służby wojskowej i powołania rezerwistów do zwalczania przeciwników politycznych - powiedział sędzia Gąsior.

Tadeusz Antkowiak przewodniczący Stowarzyszenia Osób Internowanych „Chełminiacy 1982” po ogłoszeniu wyroku wyraził satysfakcję z orzeczenia sądu. - Sądzę, że sprawiedliwości stało się zadość. Sąd stanął na wysokości zadania - zaznaczył Antkowiak.

Pytany, czy skazani generałowie powinni odbyć karę odparł, że nie jest w interesie społeczeństwa utrzymywanie ich w więzieniu. - To, że zostali ukarani i uznani za winnych jest najważniejsze - dodał Antkowiak.

Obrońca generała C. mecenas Andrzej Różyk w rozmowie z dziennikarzami nie wykluczył złożenia skargi kasacyjnej do SN w tej sprawie. Z kolei prokurator IPN Mieczysław Góra zgodził się w pełni z wyrokiem sądu okręgowego. Jego zdaniem wtorkowe orzeczenie kończy tę sprawę. - Istotne jest, że sąd uznał działania oskarżonych jako działania organizowane wspólnie i w porozumieniu. Jest jednak mało prawdopodobne, żeby oskarżeni tę karę odbyli - zaznaczył prokurator.

Zimą spali w namiotach
Na przełomie 1982-83 opozycjoniści powołani na ćwiczenia wojskowe spędzili trzy zimowe miesiące na poligonie w Chełmnie. Spali w namiotach; dostali stare buty i mundury; zlecano im też różne - najczęściej nieprzydatne - zadania, jak np. kopanie i zasypywanie rowów. Według IPN, warunki były tam surowsze od tych, w jakich trzymano internowanych.

Genezy powołań działaczy opozycyjnych do wojska należy upatrywać w sytuacji, która zaistniała w miesiącach po 13 grudnia 1981 r. Wraz z wprowadzeniem stanu wojennego działalność NSZZ Solidarność została zawieszona i internowano czołowych działaczy, ale związek nie został formalnie zdelegalizowany. Jednocześnie struktury związku podjęły działalność w podziemiu. 8 października 1982 r. Sejm PRL uchwalił nową ustawę o związkach zawodowych, która definitywnie rozwiązywała wszystkie związki zawodowe istniejące przed 13 grudnia 1981 r., w tym Solidarność. W odpowiedzi podziemne władze związku zaapelowały o przeprowadzenie 10 listopada 1982 r. ogólnopolskiego strajku.

Z ustaleń historyków wynika, że wówczas - od 5 listopada 1982 r. do 3 lutego 1983 r. - na „trzymiesięczne szkolenie wojskowe w ramach służby czynnej” trafiło około 1450 związkowców Solidarności i opozycjonistów - w tym 304 do „obozu” w Chełmnie.


Relacja Roberta Erdmanna

Wiadomości lokalne

2020-08-05, godz. 11:12 Polecaj miejsca w regionie i wygrywaj! Konkurs w Polskim Radiu PiK Pani Hanna z Torunia, to kolejna laureatka naszego wakacyjnego konkursu. Poleciła naszym Słuchaczom wakacje na Pojezierzu Brodnickim i wygrała voucher na base ... » więcej 2020-08-05, godz. 10:38 Wszystkie spotkania odwołane, pracownik bydgoskiego ratusza z koronawirusem Koronawirus w bydgoskim ratuszu. Zakażenie potwierdzono dziś u jednego z pracowników. » więcej 2020-08-05, godz. 10:14 Jak grillować to polskie mięso! Zorganizowano specjalną akcję by o tym przypomnieć Grillowanie - to niemal sport narodowy Polaków. Jeśli grillować - to polskie mięso o wysokiej jakości- z takiego założenia wyszedł Krajowy Ośrodek Wsparcia Ro ... » więcej 2020-08-05, godz. 08:20 Przedwiośnie apeluje do władz Torunia. Chodzi o edukację seksualną, antydyskryminacyjną i antyprzemocową O wprowadzanie edukacji seksualnej i antyprzemocowej - apelują do władz Torunia młodzi ze Stowarzyszenia Przedwiośnie. Przedstawili wyniki ankiety, którą prze ... » więcej 2020-08-04, godz. 19:45 Pędził ponad 200 na godzinę. I nie była to niemiecka autostrada Policjanci „drogówki” z bydgoskiej grupy „SPEED” namierzyli kierowcę hyundaia, który z prędkością ponad 220 kilometrów na godzinę pędził obwodnicą Bydgoszczy. ... » więcej 2020-08-04, godz. 18:05 Konkrety czy lanie wody? Pierwsze pomysły doraźnej komisji ds. zalanych ulic w Bydgoszczy Mapa miejsc szczególnie narażonych na podtopienia oraz uzyskanie opinii i porad specjalistów - to pomysły doraźnej komisji Rady Miasta w Bydgoszczy do spraw z ... » więcej 2020-08-04, godz. 16:50 „Mogę zawierzyć Matce Bożej to co noszę w sercu”. Z Torunia wyruszyła pielgrzymka na Jasną Górę Z Torunia wyruszyła 42. Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. W tym roku jest wyjątkowa. Z powodu epidemii koronawirusa jest sztafetowa. » więcej 2020-08-04, godz. 15:02 Przywrócono normalny ruch na A1 koło Włocławka Przywrócony został już ruch na autostradzie A1 w Siemionach koło Włocławka, gdzie samochód osobowy uderzył w barierę ochroną - poinformował poinformował dyżur ... » więcej 2020-08-04, godz. 13:02 Koronawirus w Urzędzie Miejskim w Grudziądzu? Wdrożono dodatkowe procedury Siedem osób z grudziądzkiego ratusza na kwarantannie po kontakcie z osobą zakażoną koronawirusem. Jak dowiedział się reporter Polskiego Radia PiK urzędnicy mi ... » więcej 2020-08-04, godz. 09:39 Wypadek koło Radziejowa. Na miejscu zginął motorowerzysta Tragedia na drodze wojewódzkiej koło Radziejowa. Nie żyje motorowerzysta. Przed godz. 8.00 kierujący jednośladem zderzył się z samochodem osobowym. » więcej
1234567