Poniedziałek, 09 grudnia 2019 r.   Imieniny: Wiesława Leokadii Joanny
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-11-14, 21:59 PAP/Michał Zaręba

Kara pieniężna i odroczenie postępowania na trzy lata - to finał procesu prezesa TIS

Prezes Przemysław Lipka nie zgadza się z wyrokiem sądu./fot. Michał Zaręba
Prezes Przemysław Lipka nie zgadza się z wyrokiem sądu./fot. Michał Zaręba
Przemysław Lipka, prezes Toruńskiej Infrastruktury Sportowej uznany prawomocnym wyrokiem za winnego fałszerstwa dokumentów. Sąd Okręgowy w Toruniu utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji.
Przemysława Lipka odpowiadał przed sądem ws. sfałszowania przez niego dokumentów i użycia ich w konkursie na stanowisko prezesa TIS. Chodziło o zaświadczenie i umowę o współpracy z Polską Ligą Koszykówki. Prezesowi miejskiej spółki groziło nawet 5 lat więzienia.

Sąd pierwszej instancji orzekł w maju, że wina oskarżonego w tej sprawie jest bezsporna, ale społeczna szkodliwość czynu niewielka i postanowił warunkowo umorzyć postępowanie. W piątek Sąd Okręgowy odrzucił apelacje - zarówno prokuratury, jak i oskarżonego, utrzymując wyrok w mocy.

- Rzeczywiście należałoby się zgodzić z prokuratorem, że pan Lipka nie powinien zajmować tej funkcji, gdyby uzyskał ją na skutek fałszerstwa, którego się dopuścił. Gdyby rzeczywiście dopiął swojego celu, to należałoby go owoców przestępstwa pozbawić. Podkreślić należy, że pan Lipka jednak dokumenty wycofał i wygrał już zupełnie - nazwijmy to legalnie - drugi konkurs, który został na to stanowisko ogłoszony - powiedział uzasadniając wyrok sędzia Rafał Sadowski. Dodał jednak, że wycofanie dokumentów miało miejsce dopiero wtedy, gdy rada nadzorcza zażądała od oskarżonego oryginału. (...)

Sędzia Sadowski dodał także, że można zgodzić się z argumentacją prokuratura, że ktoś, kto dopuszcza się takich czynów - idąc po stanowisko na skróty, mając do takiego chodzenia na skróty tendencje - być może nie nadaje się do tego, żeby kierować tego rodzaju przedsiębiorstwem. Dodał jednak, że z akt sprawy wynika również, iż pan Lipka jest cenionym menadżerem. W opinii sędziego decyzja o dalszym zajmowaniu funkcji prezesa powinna teraz należeć do władz spółki. Piątkowe orzeczenie nie odbiera oskarżonemu prawnej możliwości zajmowania takich stanowisk.

W toku postępowania Przemysław Lipka nie przyznał się do winy. Sąd przyjął, że jest to przyjęta przez niego linia obrony, a za wiarygodne uznał zeznania świadków w tej sprawie, m.in. byłych szefów PLK, którzy zgodnie twierdzili, że w archiwum tej spółki nie było umowy z 2010 roku pomiędzy PLK a Lipką. Dodatkowo sąd ustalił, że nigdy w spółce PLK nie istniał dział IT, którego w myśl podrobionego zaświadczenia oskarżony miał być dyrektorem.

- Pytania o moją przyszłość należy kierować do rady nadzorczej spółki TIS - powiedział po ogłoszeniu wyroku Lipka. Podkreślił, że nie czuje satysfakcji z takiego orzeczenia, gdyż wraz ze swoim adwokatem dowodzili przez całe postępowanie o braku winy w tej sprawie.

- Wykonałem ruch w grudniu ubiegłego roku, prosząc o zawieszenie w pełnionych obowiązkach. Był to ruch dobrowolny, do którego nikt mnie nie zmuszał. Mogłem do dzisiaj pełnić funkcję i pobiegać wynagrodzenie. Uznałem jednak, że najwłaściwszą decyzją będzie poddanie się ocenie sądów powszechnych. (...) Dysponuję nadal zaświadczeniem o niekaralności, więc bezwzględnych przesłanek do rozwiązania kontraktu menadżerskiego nie ma. Decyzja należy w pełnej rozciągłości do rady nadzorczej. (...) Jeżeli rada zechce powierzyć mi kontynuowanie tego działania, to ja jestem gotów do kontynuacji działań na rzecz spółki, na rzecz miasta - dodał Lipka

Przemysław Lipka ma też zapłacić 20 tys zł na rzecz Funduszu Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Nie udało nam się skontaktować z przewodniczącym rady nadzorczej miejskiej spółki.
Koniec procesu Przemysława Lipki - fragment uzasadnienia wyroku
Koniec procesu Przemysława Lipki
Toruń

Wiadomości lokalne

2019-12-06, godz. 10:19 Janusz Dzięcioł nie żyje. Zginął w wypadku na przejeździe kolejowym Tragedia wydarzyła się w piątek rano na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Białym Borze koło Grudziądza. W wypadku zginął Janusz Dzięcioł. » więcej 2019-12-06, godz. 09:38 Posłowie ponownie zajmą się projektem ws. utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Sejm ponownie zajmie się obywatelskim projektem ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Pierwsze czytanie zaplanowano na najbliższe posiedze ... » więcej 2019-12-06, godz. 08:21 Mikołajki z Polskim Radiem PiK. Mnóstwo prezentów dla dzieci z Cerkwicy Małej [zdjęcia, wideo] Wielka góra prezentów urosła w naszej bydgoskiej siedzibie. Wszystkie przekazaliśmy dzieciakom z Domu Dziecka w Cerkwicy Małej, które dziś zaprosiliśmy na Mik ... » więcej 2019-12-06, godz. 07:03 Przedświąteczny kiermasz w ZUS. Zyskali niepełnosprawni Ten kiermasz to przykład, jak lokalne instytucje mogą wspierać swoich sąsiadów. W siedzibie Zakładu Ubezpieczeń w bydgoskim Fordonie odbył się kiermasz świąte ... » więcej 2019-12-05, godz. 22:34 Jeszcze 8 miesięcy prac i będzie można pływać! I nie tylko! Symboliczna wiecha zawisła dziś na budowie basenu przy ul. Bażyńskich w Toruniu. Mieszkańcy będą mogli skorzystać z przebudowanego całkowicie obiektu w grudni ... » więcej 2019-12-05, godz. 21:32 Zorganizowano aukcję by pomóc bydgoskiemu klubowi Visła Blisko 17 tysięcy złotych zebrano podczas aukcji na rzecz siatkarskiego klubu Visła. W Bydgoskim Centrum Sztuki pod młotek poszły: rzeźby i obrazy, ale też pa ... » więcej 2019-12-05, godz. 19:23 Poznaliśmy pierwszego kandydata na stanowisko rektora UMK. Kto to? Prof. Andrzej Sokala z Wydziału Prawa i Administracji UMK ogłosił start w wyborach rektorskich. Stawia na harmonijny i zrównoważony rozwój całej uczelni, częś ... » więcej 2019-12-05, godz. 18:32 Podziękujmy wolontariuszom! Dzisiaj ich święto! [wideo] Dziś Międzynarodowy Dzień Wolontariusza. Z tej okazji w wielu miejscach regionu odbywają się targi wolontariatu. Na przykład w Bydgoszczy, w siedzibie Organiz ... » więcej 2019-12-05, godz. 17:23 Ich droga nie jest usłana różami. Znów muszą walczyć o swoje miejsca pracy Kwiaciarki z bydgoskiego placu Wolności znowu walczą o swoje pawilony. W tym miejscu ma powstać zbiornik retencyjny MWIK-u. Dodatkowo według wytycznych wojewó ... » więcej 2019-12-05, godz. 16:24 Czy w Polsce powstanie azyl dla dzikich zwierząt? Młodzi ludzie tego chcą Uczniowie z Torunia apelują o utworzenie azylu dla dzikich zwierząt w Polsce. Młodych poruszyła historia tygrysów uratowanych z „transportu śmierci”, które mu ... » więcej
1234567